Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak...

IP: 62.233.210.* 10.07.13, 09:12
Pan Michał z ZIKiTu już sobie buduje podkładkę pod nowe pojazdy, które będą jeździły od 2014 roku - w przetargu jest zastrzeżenie o automatach wyłącznie z płatnościami bezgotówkowymi...
    • Gość: Monika Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 10:12
      To obecna sytuacja może prowadzić do nadużyć. MPK zarabia dodatkowe pieniądze za każdym razem gdy zepsuje się automat, nie ma więc interesu zapewnić, żeby automaty działały.

      W przypadku awarii automatu pasażer jest zmuszony kupić bilet godzinny za 5 złotych, czyli ponosi dodatkowe koszty, a MPK dodatkowo zarabia. To absurdalne rozwiązanie: spółka zarabia więcej kiedy nie wywiązuje się z obowiązku zapewnienia sprawnej infrastruktury.

      Nazywanie takiej sytuacji "ekstremalną" jest też sporym nadużyciem, automaty bardzo często są zepsute.
      • Gość: wini Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: 195.150.224.* 10.07.13, 13:53
        > W przypadku awarii automatu pasażer jest zmuszony kupić bilet godzinny za 5 zło
        > tych, czyli ponosi dodatkowe koszty, a MPK dodatkowo zarabia. To absurdalne roz
        > wiązanie: spółka zarabia więcej kiedy nie wywiązuje się z obowiązku zapewnienia
        > sprawnej infrastruktury.

        Gratuluje (nie)znajomości tematu. Jak dobrze że nigdy to nie przeszkadza w wypowiadaniu się!

        Dla pani informacji- mpk nie ma ŻADNYCH zysków z biletów, ponieważ MPK dostaje pieniądze Z BUDŻETU MIASTA za wykonane WOZOKILOMETRY zgodnie z wykonaniem umowy zleconej przez zikit a nie za sprzedane bilety. I dostaje te pieniądze bez względu na to czy w autobusie jedzie 1 osoba czy 120. NAtmiast wpływy z biletów są dochodem budżetu miasta

        >>Nazywanie takiej sytuacji "ekstremalną" jest też sporym nadużyciem, automaty bardzo często są zepsute

        Wojtowicz autobus ze środka widział chyba ostatnio w PRLu, facet jest jednym z najbardziej prosamochodowych i bezmyślych radnych
        • Gość: troloolo Nie trzeba płacić za bilet jak nie ma ich w busie! IP: 212.69.68.* 10.07.13, 22:38
          Jeżeli nie działa automat, a kierowca biletu nie ma - jedzie sie za darmo. Tak było od zawsze. Ignorancja gazety jest straszna.
          § 12 ust 3 Załącznika Nr 3 do Uchwały Nr XXI/231/11:

          ". Osoba kontrolująca bilety nie może nałożyć opłaty dodatkowej na pasażera, który nie mógł, w warunkach określonych w § 9 ust.1, nabyć biletu, z powodu nie posiadania biletów przez prowadzącego pojazd. W takim przypadku osoba dokonująca kontroli obowiązana jest sporządzić raport na tę okoliczność."

          § 9 ust.1:

          "Sprzedaż biletów przez prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej stanowi uzupełniającą formę dystrybucji biletów i może odbywać się jedynie w przypadku braku lub awarii automatu do sprzedaży biletów w pojeździe, wyłącznie podczas postoju pojazdu na przystanku za odliczoną kwotę."
          • Gość: trololo Za darmo się wtedy jedzie!!! IP: 212.69.68.* 10.07.13, 22:41
            link do uchwały:
            mpk.krakow.pl/Data/Files/_public/mpk/bilety/bilety-2011/uchwala-nr-xxi_231_11.pdf
            • blahblahblah1 Re: Za darmo się wtedy jedzie!!! 11.07.13, 05:18
              Miałem kiedyś taką sytuację, że kierowca nie miał biletów godzinnych, a chciałem przesiąść się po jednym przystanku. Kontroler wlepił mi karę nie bacząc na moje obiekcje.

              Wtedy z regulaminu wynikało, że kierowca jest zobowiązany do posiadania tego typu biletów.

              Napisałem odwołanie i zostało uznane. Obyło się bez żadnych opłat manipulacyjnych - zamiast tego dostałem pocztą przeprosiny i inforamcję, że kontrolerzy zostali pouczeni.

              Z mojego punktu widzenia wszystko jest w porządku i nie trzeba nic zmieniać...
    • Gość: Rafał MPK oskarża swoich klientów o nieuczciwość IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 10:29
      Skoro MPK postanowiła oskarżyć ludzi którzy jej płacą o nieucziwość i manipulację, zrobię to samo. Może to MPK wrzuca guziki do automatów, żeby zarobić dodatkowo na mandatach? W przypadku awarii automatu, pasażer musi mieć wyliczone 5zł na bilet, kierowcy nie mogą wydawać reszty i nie sprzedają tańszych biletów. Jeśli pasażer nie ma 5zł, to może wysiąć i czekać na kolejny tramwaj/autobus (10/20/30 minut w plecy) albo naraża się na mandat. Wymarzona sytuacja dla manipulaci ze strony MPK.
      • Gość: wujek Re: MPK oskarża swoich klientów o nieuczciwość IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 13:08
        MPK nic na tym nie zarabia pajacu. Dowiedz się najpierw jak wygląda struktura zbiorokomu w krk i co to jest Zikit zanim się wypowiesz żałosny studenciku
        • Gość: kk Re: MPK oskarża swoich klientów o nieuczciwość IP: *.matinf.uj.edu.pl 10.07.13, 13:38
          Po co ta agresja te pajace studenciki. Nie umiesz kulturalnie napisac ze ZIKIT zbiera pieniadze za zbiorkom i placi MPK i Mobilisowi.
    • Gość: mosze nosze bimbau Kto jest dla kogo IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.13, 10:29

      Odnoszę wrażenie, że nie Zikit służy mieszkańcom miasta, tylko mieszkańcy przeszkadzają ZIKiTowi!!!
    • joliefemme Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... 10.07.13, 10:44
      Wsiadam do tramwaju/autobusu o godzinie, o której potrzebuję i mam przygotowaną odpowiednią kwotę do automatu - zazwyczaj 1,4 (20 min, studencki). Okazuje się, że automat jest zapsuty - nie mogę kupić u kierowcy bo ten ma tylko droższe bilety. Mogę wysiąść, ale wtedy jestem w plecy kilkanaście minut bez pewności, że w kolejnym tramwaju automat działa. Nie zawsze KKM jest na przystankach, zazwyczaj kupuję bilety w pojazdach - bo po to przecież są. Kto poniesie koszty mojego spóźnienia się na uczelnię lub do pracy? Uważam, że karanie w przypadku zepsutego automatu jest absurdalne. To ja korzystam z usługi MPK i chcę skorzystać z oferty, jaką mi proponują. Dlaczego w przypadku awarii MPK mam ponosić dodatkowe koszty?
      • Gość: ? Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 21:28
        Jolie, bilety wyobraź sobie można kupić i 2 czy 3 czy więcej.
        Nie tylko jeden.
        Do dojazdów do pracy/uczelni - gratuluję przy okazji rozdwojenia jaźni - służą
        tzw bilety okresowe ?
        • Gość: jakis Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 22:10
          i krakus pojechał słoikowi.
        • Gość: Eksstudent Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 23:14
          A nie wpadles, ze ktos moze i studiowac i pracowac? No fakt, skonczyles tylko podstawowke, wiec nie mogles na to wpasc...
    • czeresnik Znowu Wojtowicz i jego bełkot 10.07.13, 10:48
      Tego Wojtowicza to trzeba wysadzić na pustyni, jego nienawiść do komunikacji miejskiej nosi cechy patologii. Czy chociaż Gazeta mogłaby go nie cytować?
    • Gość: krakus Wsiadając do pojazdu - powinnińśmy mieć bilet !!! IP: *.multi-play.net.pl 10.07.13, 10:48
      Automatem w pojeździe możemy się posiłkować celem zakupu biletu na następną przesiadkę i podróż . Zawsze można kupić bilet u kierowcy , jest jeszcze opcja kupna biletu przez komórkę . W ostateczności można kupić bilet od pasażera lub wysiąść na następnym przystanku i kontynuować podróż następnym autobusem ... ale widząc z doświadczenia niektórzy wolą gadać na przystanku przez 15 minut (obok jest stacjonarny automat biletowy) , a później w autobusie robić zamieszanie że nie mogą w pojeździe kupić biletu bo automat nie działa , kierowca niema itd... troszkę wyobraźni.
      • Gość: P. Winiewski Re: Wsiadając do pojazdu - powinnińśmy mieć bilet IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 11:10
        Czyli MPK nie ma obowiązku zapewnić działających automatów i to pasażer ma ponosić koszty awarii?

        Kupić droższy bilet u kierowcy, wysiąść z pojazdu, wszystkie te opcje przenoszą negatywne konsekwencje awarii na pasażera. Jestem przekonany, że gdyby pasażer nie płacił za przejazd w przypadku awarii automatu, awarie skończyłyby się, bo przynosiłyby MPK straty.
      • Gość: mat Re: Wsiadając do pojazdu - powinnińśmy mieć bilet IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 10.07.13, 11:16
        Idąc tym tokiem rozumowania - najlepszym rozwiązaniem byłoby usunięcie automatów z pojazdów, skoro i tak jest mnóstwo innych opcji zakupu biletu, a automaty się psują i jeszcze do tego niemało kosztują...
        • Gość: krakus Re: Wsiadając do pojazdu - powinnińśmy mieć bilet IP: *.multi-play.net.pl 10.07.13, 11:29
          Kto Ci zabrania kupić więcej biletów lub kartę i mieć spokój z kontrolą ...
          • Gość: mat Re: Wsiadając do pojazdu - powinnińśmy mieć bilet IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 10.07.13, 12:27
            Oczywiście, że nikt mi nie zabrania. Podobnie jak nikt mi nie zabrania kupić 30 biletów do kina i mieć spokój z kolejkami. Tylko wiesz co? To jest bez sensu. Karty mogę nie chcieć kupić bo mogę być okazjonalnym użytkownikiem MPK, albo turystą. Albo mogła mi się karta skończyć i nie zdążyłem kupić nowej. A dużej ilości biletów kupować nie będę bo:

            a) to nie komuna nie trzeba kupować wszystko na zapas tak jak cukru
            b) nie wiem jakie bilety będą mi potrzebne - raz przyda mi się 20 minutowy, raz 40 minutowy a raz godzinny.

            To jest XXI wiek. Nie szukaj proszę Cię rozwiązań w średniowieczu. Jeśli zależy nam, a zakładam że tak jest, na tym by jak najwięcej ludzi przemieszczało się komunikacją (bo to ekologicznie, ekonomicznie i logistycznie lepsze rozwiązanie dla niemal wszystkich) to trzeba ludziom ułatwić korzystanie z niej, a nie utrudniać i jeszcze z góry traktować każdego pasażera jako potencjalnego cwaniaka, który wykorzysta sytuację by nie kupić biletu - nikt nie lubi być posądzany o kradzież. Jak ktoś się do pracy na co dzień przemieszcza samochodem i okazjonalnie skorzysta z MPK (bo mu się samochód zepsuł, bo chciał przekonać czy może MPK będzie szybciej itp.) to nie będzie sobie kupował tysiąca biletów albo karty. A jak nie daj boże spotka go powyższa sytuacja i będzie musiał zapłacić karę to szybko do MPK nie wróci i nie ma co się dziwić. A nie o to nam chodzi.

            Prawda jest taka, że te wszystkie wymówki to tylko kwestia czystego lenistwa. Szanownemu państwu nie chce się działać. A skoro jest to "rozwiązanie propasażerskie" to trzeba je zastosować.
    • Gość: ala Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 11:21
      Najlepszym rozwiązaniem były bilety kupowane w kiosku. Na szczęście rzadko muszę korzystać z MPK, ale nigdy nie wiadomo, co się przydarzy, a z tego co słyszę i czytam, robi się z tego jakaś paranoja. Niedługo każdy będzie musiał sobie kupić smartfona najnowszej generacji za 3 tysiące, żeby korzystać z tramwaju.

      Nie napiszę, co należałoby zrobić z qrwami i sqsynami z ZIKiTu, bo oskarżą mnie o groźby karalne.
      • adas.ss Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j 10.07.13, 13:19
        Czasem warto nie pisać o rzeczach, o których nie ma się pojęcia. Aktualnie bilet można kupić praktycznie z każdego telefonu komórkowego. Skąd więc absurdalny pomysł, że za chwilę będzie się dało zrobić to tylko ze "smartfona najnowszej generacji za 3 tysiące"?
        • Gość: bzdury Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.centertel.pl 10.07.13, 15:41
          > Czasem warto nie pisać o rzeczach, o których nie ma się pojęcia. Aktualnie bile
          > t można kupić praktycznie z każdego telefonu komórkowego.

          Tak, tylko najpierw musisz założyć konto, przelać z rachunku bankowego pieniądzie (czytaj zamrozić swoją gotówkę na nieoprocentowanym rachunku), ściągnąc aplikację i juuuuuż możesz sobie kupić bilet.
          Chciałbym zobaczyć jak to zrobisz gdy będzie nieczynny automat prosto z autobusu lub tramwaju... Aaaa no i do ściągnięcia appki trzeba mieć jeszcze telefon obsługujący internet.
          Faktycznie do wykonania w minutę ;)

          Cytując Ciebie samego:
          "Czasem warto nie pisać o rzeczach, o których nie ma się pojęcia"
          • Gość: smok Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.zax.pl 10.07.13, 19:22
            Co tez ludziska próbują wymyślać by chronić złodziei jeżdżących "na gapę".
    • Gość: sdf Kolejny argument za rezygnacją z samochodu ;) IP: *.ghnet.pl 10.07.13, 11:42
      Po raz kolejny górnolotne pomysły eliminowania "blochosmrodów" z centrum nie wytrzymują w zderzeniu z rzeczywistością.

      Możemy jeździć rowerami po nieistniejących drogach rowerowych. To oczywiście nie problem, bo jak nie ma drogi rowerowej, to przecież możemy jechać zwykłą drogą (np. Alejami) ryzykując zdrowiem, albo jechać chodnikiem ryzykując mandat.

      Możemy jeździć autobusami, które co prawda jeżdżą rzadko, powoli i po dziwnie wytyczonych trasach, ale za to ich zarządcy zadbają o to, by ukarać nas mandatem za ich niedopatrzenia.

      Nie wiedzieć czemu znów pojechałem do pracy autem. Taki ze mnie aspołeczny typ. Nie doceniam pięknej ideologii.

      PS. Czy administracja w Krakowie ma jakiś inny pomysł na wdrażanie zmian, niż mandaty? Ja rozumiem zaszłości historyczne i przyzwyczajenia, ale może znajdzie się w administracji ktoś w wieku poniżej 50 lat i IQ>80, kto wpadnie na lepszy pomysł?
    • Gość: Siur Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.tktelekom.pl 10.07.13, 11:44
      Prawo prawem, logika logiką, ale życie uczy, że lepiej jednak mieć przy sobie zawsze zapasowy bilet.

      Cała opisana sytuacja rozbija się o dobrą wolę zwykłych ludzi. Sam kiedyś miałem taką sytuację - wsiadam do autobusu, automat zepsuty, dwa przystanki dalej kontrola. Co na to kontroler? "Wiadomo, że to nie pana wina. Proszę mi tylko pokazać drobne, że pan rzeczywiście mógł kupić ten bilet i po sprawie".
      Jak widać da się. Fakt, że w gazecie o tym nie napiszą (a szkoda, bo tam też są normalni ludzie), jednak warto czasem iść na rękę klientowi. Może kiedyś MPK usłyszy o takich hasłach jak PR, wizerunek firmy itp.
    • Gość: kk Zawsze winien obywatel IP: *.matinf.uj.edu.pl 10.07.13, 13:35
      To tylko drobna wycinek naszej opresyjnej dla obywatela rzeczywistości. Instytucja nie zapewnia prawidłowego działania karany jest obywatel.
    • Gość: Bono Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 10.07.13, 13:40
      proponuję minimalną cene biletu na 10 zł i wtedy wyeliminujemy płatność monetami...
    • 1234qwerty Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... 10.07.13, 14:22
      Poznań prosto i logicznie a u nas jak zwykle sranie w banie. Brawo Kraków, brawo MPK, brawo ZIKiT, brawo radni.
      • Gość: !!! Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.13, 09:06
        Tak miasto okrada obywatela!
    • Gość: gość666 Od razu widać nie korzystają z komunikacji... IP: 85.219.170.* 10.07.13, 14:46
      Od razu widać, że wszystkie mądre głowy z artykułu nie korzystają z komunikacji tylko z identyfikatorami wjeżdżają do Starego Miasta i nie mają bladego pojęcia o realiach.

      Najprostsza i chyba jedna z częstszych sytuacji: przystanek bez automatu - wsiadasz z odliczoną kwotą do komunikacji w godzinach szczytu - dopychasz się do automatu, który jest zepsuty.
      I co teraz?
      Nie masz odliczonej, większej kwoty dla motorniczego, a nawet jak byś miał to nie dojdziesz do niego przez ścisk i tłum (to już wcześniej wysiądziesz na następnym..).

      Będą gadać głupoty o nadużyciach.
      Polecam się przejechać w godzinach porannych lub przy powrotach w ciągu roku.
    • aarvedui Pyclik "wyeliminować platność monetami"=idiota? 10.07.13, 16:23
      Pyclik "wyeliminować platność monetami"..

      czy ktoś może w końcu "wyeliminować" ze stanowiska pana Pyclika ?

      zbierając wszystkie wypowiedzi Pana "nie da się" Pyclika można dojść jedynie do dwóch wniosków:
      -wniosek 1. Pan Pyclik jest idiotą o poważnym upośledzeniu umysłowym, i jako taki może w MPK pracować jedynie jako sprzątacz-zamiatacz lub na pozycji o równie dużej odpowiedzialności.
      -wniosek 2. Pan Pyclik jest bezczelnym chamidłem, które śmieje się w twarz pasażerom-konsumentom, bo dobrze wie, że jest przyspawany do stołka i mogą mu naskoczyć.

      innych wniosków nie da się niestety wyciągnąć.
      • Gość: . Re: Pyclik "wyeliminować platność monetami"=idiot IP: *.1.ftth.classcom.pl 10.07.13, 17:54
        Komuś strasznie zależy na wprowadzeniu płatności bezgotówkowych. Ciekawe, czyjego szwagra firma robi automaty na paypass.
        • Gość: klakier Re: Pyclik "wyeliminować platność monetami"=idiot IP: *.multi-play.net.pl 10.07.13, 18:35
          trochę na marginesie, ale płatności zbliżeniowe to największy debilizm XXI wieku. ludzie, czy ktokolwiek zgodziłby się na wpisanie sobie PIN-u na karcie? a to właśnie jest to samo - jedynie nie da się wypłacać w bankomacie i limit jednorazowy wynosi 50 zł. czyli to tak, jakby kiedyś zablokować sobie na swojej karcie wypłaty z bankomatów, ustawić limit jednorazowej płatności na 50 zł i... wpisać PIN na tej karcie pisakiem. tym właśnie jest karta zbliżeniowa. ja nie widzę różnicy.
    • Gość: Mirror Droga do uzdrowienia MPK to odwołanie IP: 31.179.254.* 10.07.13, 16:39
      Gancarczyka oraz TADEUSZA KUTASA - kierownika sekcji kontroli biletów.
    • Gość: ekspert A do kierowcy to nie łaska? IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.13, 23:09
      Jak automat jest zepsuty to bilet się kupuję u kierowcy, więc niby w czym problem?
      • Gość: trololo Re: A do kierowcy to nie łaska? IP: 212.69.68.* 10.07.13, 23:47
        Dokładnie! A jak kierowca nie ma to za darmo się jedzie.
        • Gość: wenge A znacie cenę takiego biletu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 04:22
          U kierowcy można kupić tylko najdroższy - 5zł.
          Więc notabene w interesie MPK jest by automaty były popsute.
    • Gość: gugu Gazeta sama sobie przeczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.13, 00:12
      Dopiero co pisali że automaty psują się na potęgę!!! krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13782551,W_autobusie_za_bilet_juz_nie_zaplacisz_gotowka.html#TRrelSST
    • Gość: Krzysztof K. Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.fema.krakow.pl 11.07.13, 01:01
      Ludzie będą specjalnie psuli automaty, żeby jeździć na gapę. W ogóle bilety powinny być w kioskach, tak jak dawniej. Tak było lepiej.
    • Gość: wojtek Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.4.ftth.classcom.pl 11.07.13, 01:04
      W przypadku niedziałającego biletomatu, kierowca powinien go zastąpić (tj sprzedawać wszystkie rodzaje biletów i wydawać resztę, a nie tylko godzinny normalny i ulgowy za odliczoną kwotę) IMHO. Swoją drogą dziwny jest to przepis, że TYLKO za odliczona kwotę można kupić, mam 3zł, chcę kupić bilet za 2,5zł i rezygnuję z reszty, ale kierowcy nie wolno mi go sprzedać. Owszem spowolni to pracę kierowcy, i wrócimy do problemu, którego rozwiązaniem właśnie było wprowadzenie biletomatów czyli opóźnienia autobusu, dlatego w interesie kierowcy będzie jak najszybsza naprawa automatu. Za bilety u kierowcy można płacić tak jak w automacie czyli tylko bilonem, co wyeliminuje problem pasażer udaje, że nie ma drobnych, ma 100zł kierowca nie ma jak wydać reszty, pasażer ma usprawiedliwienie jazdy bez biletu. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale wydaje mi się najmniej niesprawiedliwe.
      • Gość: Jacek678 Re: Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków j IP: *.dynamic.chello.pl 11.07.13, 07:34
        He, he, he, dobre. Kierowcy kompletnie lata koło d...y czy będzie opóźniony 5, 10, a może nawet 30 minut. Kierowca ma płacone za pracę od godziny do godziny i zupełnie nie zależy mu aby w tym czasie zrobić 10 czy powiedzmy 8 kursów.Ciekawe co na to pasażerowie, którym się gdzieś śpieszy? Pomysł, aby kierowca sprzedawał wszystkie rodzaje biletów i grzecznie wydawał resztę proponuję rozszerzyć o dystrybucję prasy codziennej, pasażerowie na pewno to docenią;-)) Brak wyobraźni co po niektórych jest porażająca.
    • studioh "wyeliminować płatność monetami," 11.07.13, 06:27
      rekord lata w debilizmie urzędniczym.
    • Gość: posesjant Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: 149.156.55.* 11.07.13, 13:33
      Nie chcę być złym prorokiem, ale po tej decyzji zapewne wzrośnie awaryjność biletomatów.
    • Gość: ja Zepsute automaty a kontrola biletów. Kraków jak... IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.13, 14:34
      Dla mnie to zwykłe oszustwo, łatwo ustawić ZEPSUCIE automatu i kosić 3x więcej za bilety od ludzi na danej lini w dany dzień, jeżdżę do szkoły codziennie jedną linią i co jakiś czas widzę ludzie, którzy jadą max 15 minut, a przez awarie biletu muszą kupować droższe bilety u kierowcy, to maszynka do zarabiania kasy, przejedzie taki tramwaj pare razy i ma zysk 3x wiekszy z biletów :>
Pełna wersja