mojko-2
10.07.13, 14:44
Trzy lata za taki czyn ? Dlaczego nie bardzo dotkliwa kara pieniężna na rzecz organizacji zajmującej się opieką nad zwierzętami, która nie obciąży podatników ? Taki system świetnie działa w USA i się sprawdza. Sprawy rozpatrują sędziowie na jednym posiedzeniu ale tamci sędziowie specjalizują się w okrucieństwie nad zwierzętami.
Trzeba być psychopatą żeby coś takiego robić choć o ile wiem na wsiach w dalszym ciągu ten proceder jest praktykowany dość powszechnie tak jak topienie kociąt. W żaden sposób nie kłóci się tym ludziom z nauką JPII, którego przecież tak kochają .