Gość: rozum zdrożał?
IP: *.146.217.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
11.07.13, 10:28
Ktoś oszalał. Państwowa instytucja, która miała zajmować się badaniami naukowymi (sine ira et studio) prowadzi nacjonalistyczną propagandę - i to w tonacji epatowania makabrą. O ile można zrozumieć to u polityków w Sejmy (głosują nad Wołyniem a nie znają daty powstania warszawskiego), bo tam nie rozum się liczy tylko tani populizm o tyle w przypadku instytucji, która mieni się naukową to zwyczajna kompromitacja. Umyka i ten drobny aspekt, że wzniecanie polsko - ukraińskiej nienawiści gdzie we wzajemnych relacjach nikt nie jest bez winy, przy pomocy rzekomej "kultury pamięci" jest tak naprawdę w interesie rosyjskim. Należy raczej zadać pytanie jak długo pamięcią będą sterować obsesje nacjonalistów.