Bibliofile. Do biblioteki nie wypada przyjść w ...

14.07.13, 16:50
Ciekawy artykuł, ale dlaczego jest w nim mowa tylko o mężczyznach-bibliofilach (wyjątkiem Maria Janion) i o tym, jak ukrywają swoje zakupy przed żonami??? Czyżby w Krakowie nie było ani jednej profesorki, która ma obszerną bibliotekę, ani jednej bibliofilki? A Marta Wyka? A Teresa Walas? A Alicja Helmanowa? A Maria Dzielska? A dziesiątki innych bibliofilek? Skąd ta rażąca dziewiętnastowieczna maniera, ten klimat jak ze średniowiecza? Halo, tu Ziemia, tu Kraków z 2013 roku!
    • maith Fakt, kobiety... nie istnieją 10.12.13, 23:09
      A wystarczyło zajrzeć do własnych "Wysokich Obcasów":
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53662,14761263,Koniec_posluszenstwa__Rozmowa_z_kryminolozka_prof_.html
      Ale nie, ta profesorka się nie liczy. Ona naprawdę czyta te wszystkie książki i do tego... jest z Warszawy :)
      • Gość: ? Re: Fakt, kobiety... nie istnieją IP: *.dynamic.chello.pl 11.12.13, 05:32
        Po przeczytaniu takich komentarzy jak dwa poprzednie napisane przez tow. feministki
        samiec sam z siebie staje się wojujących maczo ?
Pełna wersja