Światowe Dni Młodzieży na Błoniach 2.0 koło Prz...

    • Gość: skandalik Haha, wymyślła! IP: *.zone7.bethere.co.uk 12.08.13, 19:50
      Nie rozumiem. Jak można wogóle myśleć że to nie będą Błonia? Jak się mieściło ponad 2mln (podobno 2.5mln) ludzi w 2002, to czemu się ma teraz nie zmieścić. Że 3mln będzie to nie wiem kto się łudzi... A jak się mają te wszystkie namioty nie zmieścić to czemu nie udostępnić Parku Jordana, a nawet stadionów wokół Błoni? Jeden i tak już ma stać nieużywany to akurat się go wykorzysta! Nikt nie powiedział że musi być jeden wielki chlew a nie kilka pól pod namioty. Btw, różnica czy Przylasek czy Pobiednik praktycznie żadna! Już widzę jak wszyscy radośni pielgrzymi jadą jedną wąską Igołomską..
    • Gość: Ika Światowe Dni Młodzieży na Błoniach 2.0 koło Prz... IP: *.free.aero2.net.pl 12.08.13, 22:17
      Lasek czy Przylasek, byle jak najdalej od Krakowa !!!!!!!!
    • Gość: safir Światowe Dni Młodzieży na Błoniach 2.0 koło Prz... IP: 78.30.86.* 13.08.13, 07:39
      Kraków mówi NIE !!!
    • Gość: -_- Światowe Dni Młodzieży na Błoniach 2.0 koło Prz... IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 10:44
      Po cholerę rządzący tym miastem zajmują sobie głowę jakimiś dniami młodzieży. Jedynym wkładem miasta, jeżeli w ogóle decyduje się pozwolić na taka imprezę, powinno być wskazanie miejsca. Całą resztą, czyli m.in. określeniem jaki ta jest dojazd i jaki powinien być ile autobusów wynająć, co podciągnąć pod teren, ile osób trzeba do organizacji i ochrony powinien się zająć kościół, bo to on jest organizatorem. Podobnie jak koszty wszystkiego powinien ponieść kościół. A nie, że radni tracą czas na pierdoły, gdzie może być pole namiotowe, bo ktoś bez kasy przyjedzie. Niech się martwi tym organizator. Mają w cholerę ogrodzonych ogrodów w Krakowie z prądem na miejscu, to niech przechowują swoich gości biednych. A jak nie zorganizują im nic, to jak ktoś wie, że nie ma to niech nie przyjeżdża. Przecież to nie dzieci stojące przed słoikiem z cukierkami i mówiące " ja muszę mieć". Dziwisz wprosił nam gości nie uzgadniając tego z nikim to niech on się martwi. Wiadomo, że on by chciał nic nie robić, nic nie wydać, a potem się chwalić ile to osób przyjechało. Pokażmy mu raz, że nie rządzi tym miastem i niech raz poniesie konsekwencje swoich decyzji, to może przestanie stawiać miasto przed faktem dokonanym.
      • Gość: safir Re: Światowe Dni Młodzieży na Błoniach 2.0 koło P IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.13, 11:30
        Tak jest. DZIWISZ weź się do roboty.
    • Gość: -_- Re: A może łąki między Bobrzyńskiego a Tyniecką? IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.13, 10:07
      Na jakichkolwiek obszarach bogatych ekologicznie bym miała przeciwko jakiejkolwiek imprezie masowej. A przytyki, że to katolicka impreza są wynikiem bezczelnego zachowania władz kościelnych. Już to widzę, że jakiś organizator inny zapowiada, że wtedy i wtedy robi imprezę i znajdzie mi miejsce (ale błonia za małe, trochę powybrzydzamy), doprowadźcie do odpowiedniego stanu i zorganizujcie komunikacje i cuda wianki za publiczną kasę, a ja popatrzę i skomentuję obiecując wam nierealne zyski i rzekome rozsławienie miasta. Powiedz kto oprócz władz kościelnych mógłby tak zrobić i byłby wzięty na poważnie? Dlatego będę najeżdżać na katolickie imprezy, puki ich organizacja będzie tak właśnie wyglądała.

      Co do liczby katolików (z wikipedi i tam też masz źródła jak chcesz):
      "Badanie CBOS z listopada 2011 roku wykazało, że 95% mieszkańców Polski deklaruje się jako katolicy[26]. Jest to, po Malcie, największy odsetek w Europie[27]. Według Instytutu Statystyki kościoła Katolickiego wierzący katolicy stanowią 60,8% ludności Polski"
      ciekawe, że CBOSowi wyszło więcej niż samemu kościołowi. Pewnie przez manipulacje typu pytania czy jesteś ochrzczony, a wnioski, że tyle wierzących. Więc te ponad 90% to możesz sobie wsadzić między bajki. A napisanie, że w całości jest sponsorowana przez katolików to kolejna manipulacja. Co roku przestaje do kościoła chodzić 400 tys osób. Jakby wprowadzić realny podatek (dodatkowy, a nie to co i tak musisz zapłacić) to liczba ta okazałaby się znacznie niższa. Mamy (rzekomy) rozdział Państwa od religii, dlatego żadna taka impreza nie powinna być tak zapowiadana i organizowana.
    • Gość: Dan Kraków-Przylasek - Rzym-Tor Vergata IP: *.zax.pl 14.08.13, 19:02
      Jak zwykle,
      Pan Dziwisz, daleko od Krakowa, Kraków mówi nie... Franciszek niech płaci...
      To jest tolerancyjny i katolicki kraj....
      Wieśniactwo, słoma z butów, chamstwo, idiotyzm i głupota wylewa się z tych postów. Jad nienawiści arogancji i buty.
      Kto się chował po kościołach w trakcie zadym, stał w kolejkach po dary w czasie stanu wojennego?

      Byłem w 2000 na SDM w Rzymie.. Czuwanie i msza na rozesłanie była odprawiona na łąkach obok kampusu uniwerku Tor Vergata... Jechaliśmy metrem a potem pociągiem i dreptaliśmy kawałek na nogach....
      Nikt się nie żalił, mieszkańcy Rzymu i włosi byli bardzo przyjaźni....
      Statystyki mówiły, że przestępczość spadła w tych dniach... Podobnie teraz było w Rio.... nawet mniej śmieci było po SDM niż karnawale...
      Ale to tak zawsze jest, odradzano i Janowi Pawłowi II i Benedyktowi żeby nie jechali na SDM...
      Pierwszemu do Ameryki, drugiemu do Niemiec... Po co? Kto was tam będzia chciał słuchać...?
      Masa krytyki, głupiej, zbędnej.. SDM się i tak odbędą...
      Komu zależy na tym, żeby się one nie odbyły?
Pełna wersja