The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego

IP: *.205.48.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.13, 12:26
przeciez tego nie da sie czytac.
    • kissmygrass Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego 01.09.13, 12:45
      Nie czytaj, nie katuj innych swoim pojękiwaniem.
    • Gość: kraqs Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.13, 13:05
      To po co czytasz? Masochistą jesteś? (Ale skoro tak, to powinieneś być zadowolony!) Patrz pan; ludziom nie dogodzisz!
    • Gość: bum-bum Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.13, 17:28
      Ciekawe czy mają paneer. A może ktoś inny wie gdzie to kupić w Krakowie?
      • Gość: wz Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.13, 19:12
        chyba nie maja, prędzej kupisz w galerii krakowskiej, jest taki sklepik na dole tuż przy saturnie.
        Ten nowy sklep o którym pisze pan Nowicki troche mnie rozczarowuje, brakuje przypraw, chociaz pojawił się amchur powder. Dla mnie jednak sklepik naturalny na Krupniczej jest no1.
        • Gość: bum-bum Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.13, 18:11
          Dzięki!
      • qoobaq Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego 15.09.13, 15:45
        W celu uzyskania paneeru należy nabyć tłuste mleko - im tłustsze tym lepsze a już najlepiej prosto od krowy od zaznajomionej pani z placu targowego. Następnie na litr mleka wcisnąć sok z jednej cytryny i zagotować. Sok z cytryny spowoduje ścięcie mleka - oddzieli się skrzep, który należy odcedzić na tetrowej pieluszce, odcisnąć i zostawić na noc w lodówce. Następnego dnia ser jest twardy i gotowy do użycia. W odróżnieniu od sera typu twaróg można go smażyć na patelni - pozostaje w kawałkach i pięknie się złoci. Trzy litry mleka dają 300 - 400 g paneeru
    • Gość: Mike Re: The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.13, 18:09
      Dokładnie . Człowieku naucz się pisać. Kto cię zatrudnił do pisania w takim języku. Rodzina jakaś czy ......??

      Bomba "obsługi miłej i kompetentnej" idz do Miodka to cie nauczy języka
    • Gość: Skog The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego IP: *.play-internet.pl 01.09.13, 20:16
      Pestka była świetna, że swoimi tartami, jogurtowymi śniadaniami i kanapkami. Cześć jej pamięci.
      A reklamowaną orientalną pakę chipsów sobie kupię. Zresztą już wpadła mi w oko.
    • Gość: ja tak na marginesie IP: *.60.citypartner.pl 01.09.13, 22:23
      tak jakoś mnie się skojarzyło - chyba przez międzynarodowość i padnięty lokal - kiedyś byłam 'u Doroty' i klientka obcokrajowa poprosiła kelnerkę o wytłumaczenie co to są 'gołąbki'. Pierwsze skojarzenie jakie młodej dziewczynie przyszło do głowy to było 'pidgeons'... potem usiłowała z tego wybrnąć, jednak pani zrezygnowała z tej potrawy.. mam taką sugestię dla krakowskich kelnerów - nie mówcie ludziom z zagranicy że gołąbki to 'pidgeons'...
      • kissmygrass Re: tak na marginesie 01.09.13, 22:48
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > 'pidgeons'...

        Serio serio?
      • Gość: samad Re: tak na marginesie IP: *.ceti.net.pl 02.09.13, 18:36
        hehe, chyba, że będą to turyście z Maroka
      • rosynanta Re: tak na marginesie 06.09.13, 11:36
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > mam taką sugestię dla krakowskich kelnerów - nie mówci
        > e ludziom z zagranicy że gołąbki to 'pidgeons'...

        "Pigeons", jeśli już. A jak ktoś durny, to nie poradzisz, że nie wie, jak są "gołąbki" po angielsku - przecież cabbage rolls. Swoją drogą, na Bliskim Wschodzie też to znają, nazywa się malfouf. Potrawa znana na całym świecie, wystarczy się trochę rozejrzeć po sieci.
        en.wikipedia.org/wiki/Cabbage_roll
    • tat3 The Spice. Spacer. Wielkie Żarcie Nowickiego 05.12.13, 00:39
      Niepokoi mnie ta pestka z mango. Czy te pikle przypadkiem nie były z czegoś innego, skoro w słoiku znalazł Pan kilka (!) takich pestek, co jest w dodatku normalne? Czy w ogóle zmieściło się tam zatem coś jeszcze? Te pestki są w końcu dosyć pokaźnych rozmiarów.
Pełna wersja