Gość: reklamiarz
IP: *.net.cybernetwmw.com
08.10.13, 12:08
...i co? Strach się imieniem podpisać, żeby właściciele oklejonych reklam mogli przyjść z podziękowaniem za zwrócenie uwagi? Feee, nieładnie!
Jak się coś robi publicznie, to trzeba mieć odwagę robić to jawnie!
P.S. Do samej akcji nic nie mam, fakt, ze sporo tamtejszych "reklam" graficznie woła o pomstę do niebios.