Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST]

IP: *.30.92.220.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.10.13, 18:31
Nie otrzymaliśmy żadnych negatywnych sygnałów o problemach na linii 164. Docierają do nas jedynie pozytywne informacje od zadowolonych pasażerów.
    • Gość: kolegakolegi Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 18:47
      ale... czyja to jest wina, że autor nie jest na tyle rozgarnięty, żeby pojechać tramwajem 24, który jedzie pół godziny, tylko woli się tłoczyć autobusem 43 minuty?
      • Gość: mieszkaniec Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.2-0.pl 10.10.13, 18:54
        Dobrze by było, żeby ten ten tramwaj jechał to 30 min a nie dłużej! Bo jak to rano bywa: korki, auta blokują tory, przejazd, a natłok tramwai sprawia że jadą one ślamazarnie jeden za drugim.
        • Gość: kolegakolegi Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 18:58
          ok, może tak być, ale czy i tak nie pojedzie krócej niż 164? Nawet jeśli tyle samo, to wolałbym jechać pustym tramwajem. Autor chyba nie jest frotofilem skoro napisał ten list.
          • Gość: mieszkaniec Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.2-0.pl 10.10.13, 19:02
            Racja, może i mniejszy tłok. W ciepłe wiosenne, letnie dni zdecydowanie lepsza podróż tramwajem, lecz w zimne jesienne, zimowe dni zdecydowanie lepszą opcją jest podróż ciepłym autobusem, niż podróż zimną tramwajową puszką :)
            • Gość: kolegakolegi Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 19:15
              Wydaje mi się, że ogrzewanie w pojazdach i tak jest wyłączane o całkiem wczesnej porze i autor o godzinie, o której wspomina wsiada do nieogrzewanego autobusu, tak jak nieogrzewany jest tramwaj. Poza tym tej "zimy" było włączane już ogrzewanie w czymkolwiek? Chyba, że mówimy tu o cieple wytwarzanym przez tłum w autobusie.
      • tmk123 Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ 11.10.13, 08:43
        po prostu tramwaje psują się czasem i kilka razy dziennie. O w tej chwili dokładnie jak piszę za oknem (ul Królewska) tłumek ludzi porusza się po chodniku. A tramwaje stoją. i takie coś potrafi się zdarzyć kilka(!) razy dziennie.
    • Gość: saddam Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.cityconnect.pl 10.10.13, 18:53
      Czy istnieją ludzie, którzy po podróży w cywilizowanych (czytaj: normalnych) warunkach piszą peany na cześć MPK jak sugeruje pan Marek?
      • Gość: Jan Winnicki Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 19:03
        Zaręczam, że to nie jest rzecznik MPK a jakiś niedowartościowany osioł, który się pod niego podszywa.
        • Gość: Marek Gancarczyk Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.30.79.31.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.10.13, 19:14
          Brawo za spostrzegawczość! Wygrałeś mieszkanie przy Alternatywy 4 :)
          A tak wracając do korków, jak co roku o tej porze musi minąć dwa miesiące, zanim kolejna fala studentów I roku zakuma, że ch...a będzie z samochodu, który dał tatuś i niestety nie da się nimi na zajęcia jeździć. Chyba, że na ostatnie z rozkładu zajęć :)
          • Gość: vvv Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.ists.pl 10.10.13, 19:18
            Ale tekst traktuje o tłoku w autobusie. Wygląda więc na to że studenci jeszcze nie zakumali żeby jednak dojeżdżać na zajęcia samochodem
            • Gość: smok Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.internetia.net.pl 10.10.13, 19:51
              Sposób na tłok w komunikacji miejskiej? Kursy podróżowania dla najeżdżających miasto włościan.
              Do autobusu/tramwaju należy WEJŚĆ a nie stać przy drzwiach,jak nie przymierzając za komuny w pekaesach docierających do waszych wiosek.Wtedy faktycznie,jak nie stało się przy drzwiach,to można było nie wysiąść we właściwym miejscu.
              W mieście jest inaczej,zatem nie bójcie się "zdenerwowani pisarze listów".Wchodźcie do środka pojazdów,tam można nawet usiąść.:)
              • Gość: vvv Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.ists.pl 10.10.13, 20:16
                O czasach komuny na wsi to wyczytałeś w jakiejś książce czy też pochodzisz ze wsi?
                Na mojej wiosce, jak jeszcze jeździły pekaesy, to kierowca zatrzymywał się tam gdzie się chciało.
              • Gość: Gucio Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.static.chello.pl 10.10.13, 20:28
                Chyba nigdy w pekaesie nie jeździłeś za prl. Stawał ładnie gdzie sie chciało a komfort w ogórku był znacznie lepszy niż teraz w tych niby klimatyzowanych autobusach w wielkim Krakowie.
                Po prostu ludzi jest za dużo jak na możliwości miasta i tyle. W latach 90tych podróżowanie MPK było całkiem przyjemne - co więcej nawet wtedy były Scanie z DZIAŁAJĄCĄ klimatyzacją.
                Oszczędności i więcej mieszkańców - proste przyczyny tłoku w autobusach.
                • Gość: Vega Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.static.chello.pl 10.10.13, 23:59
                  Ludzi przybyło, a od lat 80-tych ubyło ponad 60% połączeń. Ograniczono i liczbę linii, i przedłużono trasy, a także stanowczo zmniejszono częstotliwość. Pojazdy także nie mają średnio więcej miejsc. Wiadomo skąd tłok.
                  • Gość: sss Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 00:13
                    Jakieś konkretne linki/dane na poparcie zaprezentowanych wyliczeń, czy rzuciłeś po prostu danymi z dupy?
                  • Gość: krk0461 Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.13, 00:04
                    Jeszcze niedawno światła strategia transportowa władz Krakowa polegała na delikatnym "wygaszaniu popytu" na komunikację (dłużej, rzadziej), bo przecież prawie każdy będzie jeździł autem albo tą jedną linią tramwaju szybkiego. Teraz więc mamy i fantastyczne korki i brak jakichś alternatyw (buspasy, kolej miejska, sieć dróg dla rowerów). W latach 80-90 linie takie jak 130 jeździły co 3 min. Dzisiaj - co 10 min.

                    A więc, drodzy Krakowienie - aby się lepiej żyło!
                    • Gość: Alinka Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.13, 22:48
                      Zdecydowanie zmiany częstotliwości jakie wprowadzono tylko pogorszyły sytuację, do tego jak zmieniają rozkład niektórych tras po kilka razy do roku , to naprawdę szlag człowieka trafia, potworna niestabilność, nie wiadomo na co się nastawiać planując podróż.
                      A już kompletną porażką to zmiana tras starych linii, znanych wszystkim od lat. Obecnie ktoś mnie pyta jak gdzieś tam dojechać- i nie jestem w stanie mu nic doradzić, bo kompletny burdel w liniach i kierunkach i nie wiadomo czy znowu czegoś nie zmienili.
                • Gość: krakus Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.free.aero2.net.pl 15.10.13, 12:52
                  > W latach 90tych podróżowanie MPK było całkiem przyjemne -
                  > co więcej nawet wtedy były Scanie z DZIAŁAJĄCĄ klimatyzacją.

                  Nie wiem, co brałeś - ale odstaw, zanim zaczniesz pisać.
                  W latach 90tych Scanie z klimatyzacją ... bua-ha-ha-ha :D
        • nick_othem Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ 10.10.13, 19:57
          Twoje zaręczenie interesuje nas mniej więcej tyle, co zeszłoroczny śnieg i właśnie tyle są warte, anonimowy trollu. To jest typowa odpowiedź p. Gancarczyka na próby jakiejkolwiek krytyki transportu w Krk
        • Gość: xyz Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 09:01
          a ty jasio wielokrotnie zaprzeczałeś, że jesteś przedstawicielem MPK ale zawsze jak o MPK mowa to jesteś obecny i aktywny a teraz nawet wypowiadasz się ws kto tym przedstawicielem jest lub nie. Zdecyduj się może w końcu !
      • Gość: Marek Gancarczyk Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: 213.158.222.* 10.10.13, 19:08
        Saddam, jakie peany :) Ten post to szydera pod adresem rzecznika MPK, Gancarczyka właśnie, który dokładnie takimi słowami odpowiada dziennikarzom na każde krytyczne uwagi. Nawet jak się tramwaj wykolei i pół dnia miasto jest sparaliżowane, on jak mantrę powtarza tekst o braku niepokojących sygnałów od pasażerów. Jego idolem jest najwyraźniej inny rzecznik prasowy, jeden z najslynniejszych w dziejach ludzkości, też na literę G. Nie będę pisał całego nazwiska, bo znów posta usuną :)
    • Gość: Ania Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 19:05
      A czy nie lepiej byloby jechac ta trasa po prostu w druga strone skoro autobusy z przeciwnego kierunku wcale nie sa zapchane jak zauwaza sam czytelnik?
    • Gość: pipik Autor sam sobie odpowiedział... IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 19:44
      ...trzeba jeździć tramwajem. Po to się je buduje, żeby przewoziły więcej ludzi, niż autobusy - taniej i ekologiczniej. Widać, że autor jest przyjezdny, pewnie ślepo ufa jakdojade itp.
      Ale spoko, pewnie kiedyś się wyrobi
      • Gość: Brocccoli To se wsiadz w te puste 24 na Nowosądeckiej... IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 20:02
        Pomijam już fakt, że wsiąść na Nowosądeckiej można i do owego 'pustego' 24 i wysiąść na Inwalidów - dokładnie na tych przystankach, które pojawiają się w tekście. Tramwaj może nie jedzie rozkładowo tak krótko jak autobus, ale zwykle czas jest do siebie zbliżony (oczywiście jak nie ma wykolejenia, ale to się nie zdarza codziennie).
        • Gość: memka Od razu widać, żeś przyjezdny. IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 21:38
          Co to jest Inwalidów? Jest plac Inawalidów.
          • Gość: krakus Przyganiał kocioł garnkowi ... IP: *.free.aero2.net.pl 15.10.13, 12:54
            > Co to jest Inwalidów? Jest plac Inawalidów.

            Co to jest Inawalidów? Jest Inwalidów.
      • Gość: sss Re: Autor sam sobie odpowiedział... IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 21:10
        Rozumiem, że jak ja mieszkam np. przy pętli Osiedle Kurdwanów i jadę na Plac Inwalidów 179, to powinienem wysiąść na przystanku Kurdwanów i iść na tramwaj, który jedzie okrężną trasą?
        Dobre.
      • Gość: Chl Więcej autobusów a mniej tramwajów IP: *.147.151.151.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.10.13, 11:41
        Pasażerowie mają być dla tramwajów czy tramwaje dla ludzi?

        Skoro jak widać ludzie preferują autobus, to należy zwiększyć częstotliwość autobusów a zmniejszyć tramwajów.

        Większe zainteresowania autobusami jest oczywiście sensowne. Tramwaj raz, że wolniejszy to jeszcze dwa razy droższy w eksploatacji, nie pisząc o kosztach zakupu.
    • Gość: c Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 19:58
      Na przystanku "Biskupa Prandoty" w kierunku Kleparza jest niestety dokładnie to samo. W godzinach porannych autobusy podjeżdżają tak zapchane, że nie da się do nich wsiąść. Oczywiście o jakiejkolwiek zgodności z rozkładem jazdy nie ma mowy.
      • Gość: Brocccoli Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 20:03
        Tylko że na Prandoty nie jeździ tramwaj, a Nowosądecką z placem Inwalidów łączy jedna linia tramwajowa. O_o
        • Gość: sss Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 21:11
          Która jedzie okrężną drogą?
          Tramwaj jest wolniejszy od autobusu. Codziennie to widzę przesiadając się na przystanku Kurdwanów ze Stojałowskiego w stronę Bieżanowskiej na 204/244 które dojeżdżają do Bieżanowskiej SZYBCIEJ od tramwaju.
          • Gość: motorman Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.opera-mini.net 10.10.13, 21:30
            Ok, następnym razem dopierniczam Witosa i Nowosądecką 70-ką. Tylko mi nie narzekać, że rzuca. Oczko dla ładnych pasażerek z Kurdwanowa i Kozłówka!
    • Gość: miesz Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 21:27
      Jeśli dla ciebie 24 jest puste rano to proponuję wycieczkę do okulisty. A to co wybierają pasażerowie czy tramwaj czy autobus zależy od nich samych. Pewnie na 24 trzeba wyjść wcześniej, bo jednak ma dłuższą trasę i więcej przystanków i zamiast rozkładowych 21 minut jedzie 30 minut, co i tak jest szybsze niż spóźniony autobus.
      Pytanie co chciałeś pokazać tym listem?? To że są korki w mieście każdy wie... że linie komunikacyjne działają od lutego w niezmienionej trasie (poza 8 i 20, pomiędzy którymi teraz można się przesiąść - wcześniej to nie było możliwe).
      Powiedzcie ludzie otwarcie, chcemy mieć taksówki na bilety od drzwi domu do drzwi pracy lub sklepu. No niestety na tramwaj trzeba dojść i czasami się przesiąść... tak wygląda komunikacja w mieście.
    • Gość: Prądnik Biały Mi nerwy puszczają w 172 i 572. I 173 IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 22:01
      Standardowo spóźniają się co najmniej (co najmniej!) po 5 minut jeszcze zanim dojadą do remontowanego wiaduktu na Opolskiej. Dalej, wiadomo, spóźnienie się wydłuża. NA temat zagęszczenia ludności w ogóle lepiej się nie wypowiadać, bo już nie raz nie dało się dopchać do środka...
      • Gość: kolegakolegi Re: Mi nerwy puszczają w 172 i 572. I 173 IP: *.play-internet.pl 10.10.13, 22:29
        Jeżeli chodzi o 572 to podziękuj słoikom i innym terrorystom, którzy chcą zawojować świat, że zmusili ZIKIT do tego aby ten "pospieszny" autobus zatrzymywał się na prawie każdym przystanku. To miał być pospieszny... i na początku było w miarę, ale nie można było przejść 300 metrów dalej na inny przystanek, musi być podstawiony pod drzwi.
        • czekista2907 Re: Mi nerwy puszczają w 172 i 572. I 173 12.10.13, 01:58
          Zgadzam się w pełni. Jeżdże 572 na trasie Wiślicka - ROK - dołożono tam po ok. 3 miesiącach przystanki Mackiewicza i Conrada, a potem - co już było zupełnie niezrozumiałe - Pleszowską. Jeszcze tylko brakuje, żeby pracownicy Capgemini wymusili zatrzymywanie się przy estakadzie - wóczas sens tego pospiesznego upadłby już totalnie... Inna sprawa to fakt, że ten tzw, pospieszny często nie jeździe szybciej niż stające na każdym przystanku i nie jadące estakadami 172. Kilka razy tego już doświadczyłem. Rogarnięcie niektórych kierowców 572 pozostawia nieco do życzenia... Irytuje mnie jeszcze niepunktualność 159, które z definicji niejako już przed Wiślicką jest opóźnione o kilka minut. Niekiedy bywa i tak, że 139, które ma dłuższą trasę i rozkładowo powinno być na Piastowskim czy Łęczyckiej o 1-2 min po 159, jest wcześniej...
    • Gość: dąbek Wojowałem.. IP: *.109.164.240.dolnet.pl 10.10.13, 22:42
      Posypuję głowę popiołem po tym, jak gnębiłem śmierdzieli z samochodów...
      Tyle, że alternatywa w postaci komunikacji miejskiej nie istnieje i lepiej nie będzie - bilety w górę, system zaje...... przesiadkowy. Lobby tramwajowe nie do pokonania - czemu nie wywalić ze środka dnia kursów "11", "2", zepsutego "128" czy innych cudów i nie dołożyć autobusów w "szczycie"? Bo nie ma pojazdów.... i tak w koło...
      • Gość: lukasz Re: Wojowałem.. IP: 195.88.251.* 11.10.13, 11:02
        Jest jeszcze rower:) Tanio, przyjemnie, podwyzek brak, korkow tez:)
    • Gość: gość Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.13, 22:51
      Jeśli 4 i 24 w tych godzinach były puste to musiało być to święto albo niedziela. Jeżdżę codziennie 4 na Lubicz (wsiadam na Bronowicach) w okolicach godziny 7.10 i jest taki ścisk że ciężko mówić o wejściu do tego tramwaju co dopiero o zakupie biletu w automacie. Ale po co tramwaje z Bronowic, nikt przecież tam nie jeździ i nie mieszka. Było źle jak była 20 to przenieśli ją tam gdzie było dobrze i nikt nie narzekał. Szkoda że nie dostaliśmy nic w zamian tej 20. Ba żeby chociaż to co zostało jeździło częściej - niestety nie. Linia 8 czy 13 nie jeździ aż tak bardzo przepełniona jak 24 czy 4 czy chociażby 14 chociaż ta linia to już jest totalna tragedia, chociaż i na tych dwóch liniach też kolorowo nie jest. Pozostaje jeszcze powrót na Bronowice, który jest jeszcze gorszym przeżyciem niż wyjazd z nich. Ile to już razy odpuszczałem sobie wsiadanie do 4 na Lubiczu i szedłem na nogach na przystanek Bagatela żeby spokojnie wsiąść w luźną (nie mylić z pustą) 8 czy 13. To jak MPK traktuje Bronowice woła o pomstę do nieba. Do Bronowic Małych łatwiej się dostać bo poza tramwajami kursuje tam kilka autobusów a na Bronowicach nie ma ani jednej, podkreślam ani jednej linii autobusowej. Prawda jest taka że nie tylko 164 czy inne linie jeżdżą zapełnione i nie jeżdżą zgodnie z rozkładem. Żeby nie spóźniać się muszę wyjeżdżać 30 minut wcześniej (dla porównania rok temu wyjeżdżałem 15 minut przed rozpoczęciem zajęć czy pracy z Bronowic na Lubicz i jeszcze mi starczało czasu a teraz czesto przychodzę spóźniony). Często też zdarza się że na Bagateli tramwaje zamiast skręcić w stronę Basztowej z niewyjaśnionych przyczyn jadą pod Filharmonię. Na przystankach nie ma informacji że są jakieś remonty, że będzie komunikacja zastępcza, no kompletnie nic. Niestety MPK ma nas daleko w poważaniu. Z MPK w Krakowie korzystam trzeci rok i przez dwa lata kupowałem kartę miejską, teraz nawet nie kupuję biletów w automatach, bo po prostu nie widzę w tym sensu. Nie wiem na co przeznaczane są pieniądze z ich sprzedaży ale na pewno nie na usprawnienie. Zastanawia mnie dlaczego 52 czy chociażby 2 jeżdżą tak często, a za każdym razem jak je widuję to są bardzo puste. Szkoda naszego czasu na pisanie listów do MPK bo i tak nic nie zdziałamy...
      • Gość: mewusia na Bronowicach... IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 21:40
        Buraku, wg ciebie Lucjan Rydel też miał wesele NA Bronowicach. Jedź _na_ mieszkanie...
    • Gość: DZIEKUJEM Zikitowi powoli juz dziekujemy !! IP: *.connected.pl 10.10.13, 22:55
      ZIKIT TO SKOSTNIALA STARA INSTYTUCJA OBCIAZAJACA BUDZET MIASTA - SZTUCZNY TWOR PIJALNIA KAWY .. DZIEKUJEMY ZA WSZYSTKO CO DLA NAS ROBI . JUZ DOSC UTRZYMYWANIA ARMII URZEDNIKOW PIELGRZYMUJACYCH DO JEDNEJ DZIURY DECYDUJACYCH ZA MIESZKAŃCOW I SZTUCZNE ETATY. DZIEKUJEMY ZA PROFESJONALNE PODEJSCIE DO SPRAW I WSPANIALEGO RZECZNIKA PRASOWEGO - SAM PROFESJONALIZM ZERO IMPROWIZACJI .
    • Gość: Bartek Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 23:40
      Pozytywne opinie o 164? Dobre, bo ja nie spotkałem jeszcze nikogo kto wypowiedział by się o tej linii pozytywnie. Żenująco mała częstotliwość kursów, autobus jest niesamowicie zapchany już na pierwszym przystanku. Notoryczne spóźnienia sięgające przeważnie 10-15min to norma.

      A co do szybkości linii 24 (czy choćby 6 i 50), stójcie sobie 5 minut na skrzyżowaniu Wielicka-Bieżanowska czekając na "zielone" światło dla tramwaju to wtedy pogadamy. Przecież samochody są najważniejsze, po co robić jakiś priorytet dla tramwaju...
      • Gość: alutka Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 00:15
        164 to linia dla mnie niezbędna. I szlag mnie trafia że wieczorem ograniczono kursy do ledwo dwóch na godzinę. Czeka mnie kwitnięcie na przystanku w zimie na mrozie czekając pół godziny, że może wreszcie przyjedzie i że może uda mi się do niego wcisnąć :(
        Co za idiota poobcinał kursy tej linii?
        Łapanie przesiadek i tym samym zmienianie trasy dojazdu niewiele daje, bo nie ma pewności czy przesiadkowy tramwaj/autobus przyjedzie szybciej. Nie raz chciałam dojechać szybciej z przesiadkami i jedynie goniąc za autobusami lądowałam np na Wielickiej wkurzając się, że właśnie uciekło mi "stado" tramwajów i na następne i tak mam czekać 15-20 minut. W lecie to może nie takie wkurzające, ale wieczorem w zimie jest okropnie. Wstyd, że Kraków jest traktowany jak zapadła wieś, gdzie wszyscy chodzą spać z kurami. ZIKiT najwyraźniej zapomniał, że Kraków wieczorem ciągle żyje i ludzie potrzebują transportu.
        • Gość: krak Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 09:33
          no wlasnie ciekawe czy za to i inne kfiatki odpowiada jakis konkretny idiota z zikitu czy to zasluga calego kolektywu...
      • Gość: p Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.183.228.125.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.10.13, 08:41
        Ciekawe spostrzeżenie, bo jadąc samochodem mam dokładnie odwrotne wrażenie :) Ale prawda jest taka, że synchronizacja świateł w krk jest makabryczna, np. na wielickiej pod UM już niejeden raz widziałem że samochody mają czerwone pomimo że tramwaj wysadza już ludzi na przystanku (jadąc od centrum) albo dopiero się na przystanku zatrzymał (jadąc do centrum), ale dojeżdżając do przejazdu tramwaj dostał poziomą tuż przed wjazdem i musiał gwałtownie hamować itd itd
    • Gość: rythm Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 23:42
      Podobnie w 173, 144, 179 od matecznego, przez aleje 3W. ZIKIT to banda amatorów i nieudaczników!! Podam propozycje na "rozluznienie" linii 173: 1 autobus dodatkowy który robi kurs od ronda matecznego do biurowców na armii krajowej. zawraca i jedzie do matecznego, na powrocie nie zatrzymuje się na wszystkich przystankach. W okresie 7-9 powinno mu się udać zrobić ze 3-4 kursy czyli przewieźć kilkaset osób. To automatycznie zrobi miejsce w linii regularnej. Czy tak ciężko zbadać między którymi punktami miasta jest największy przepływ ludzi?? Władować urzędasów do komunikacji miejskiej i niech obserwują!!!
      Co sądzicie o moim pomyśle zwiększenia przepustowości na najbardziej newlargicznym odcinku?? Pozdrawiam
    • Gość: runin Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.connected.pl 11.10.13, 07:52
      To chyba dobrze że aż tak dużo osób korzysta z komunikacji miejskiej, bo zawsze mi się wydawało że wozi powietrze, osobiście wolę motor ewentualnie rower, skuter no i w najgorszym przypadku jak już jest silny śnieg i mróz no to zostaje samochód. Ale pamiętam ścisk w komunikacji miejskiej za czasów zmierzchłych bo chociaż nie korzystam z transportu publicznego jestem przekonany że autorzy artykułu nie mają pojęcia co to jest tłok i ścisk!!!
    • Gość: K. I dlatego jeżdżę do pracy samochodem. IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 08:34
      Wybieram trasę bez korków, po drodze mogę załatwić swoje sprawy, nikt się o mnie nie ociera i mnie nie wku*wia.
      • pastor Re: I dlatego jeżdżę do pracy samochodem. 11.10.13, 09:41
        dokładnie, klimka na +21, "Pobudzenie" w antyradiu i jedziemy. Wygodnie, czyściutko i nie śmierdzi.
    • Gość: hmm Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 09:20
      korzystajac z dyskusji chcialbym zapytac o troche inna sprawe: czy ktos kto ukladal rozklady tramwajow 18 i 19 nie byl laskaw ich porownac? dlaczego z przystanku "basztowa lot" w strone krowodrzy oba tramwaje odezdzaja najczesciej prawie jednoczesnie? szkoda, ze jeden skreca od strony dworca a drugi od bagateli...
      kolejny kretynizm, na ktory pyclik ma napewno jakies wytlumaczenie...
    • czarny_ticket Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] 11.10.13, 10:24
      rozumiem, że jest pan wkurzony, ale żeby aż tak kłamać? jeżdżę tramwajami 4, 24 przez plac inwalidów i nigdy nie sa puste a już o 7,8 rano to śmiech żeby tak mówić. są zapchane, nie da się wejść do 4 już pod bagatelą. ie wiem, co mpk porobiło, ale w porównaniu do czasu sprzed wakacji jest forzej. chyba jeżdzi mniej tramwajów. i ta zmiana 20 znowu, do kitu.
      • Gość: sss Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 13:34
        Nie MPK a ZIKIT. To ZIKIT ustala rozkłady jazdy, a nie MPK.
      • Gość: karolina Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 16.10.13, 23:07
        Dokładnie! Ostatnio w tramwaju nr 4 pod UP w kierunku Dworca nie dało się już wsiąść do niego. Nawet nie wspomnę co było dalej. Jednym słowem komunikacja w Krakowie jest jednym wielkim niewypałem. We wakacje było ok, ale odkąd pojawili się przyjezdni to się po prostu nie da. Swoją drogą niech płacą tutaj podatki.
    • Gość: gosc Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: 80.68.16.* 11.10.13, 10:36
      A mnie nerwy puszczaja w kazdym autobusie do ktorego musze wsiasc w godzinnach porannych - Dzieki"uprzejmosci" MPK musze sie przesiadac cztery razy a zdarza sie nie raz ze do 194 czy 144 w okolicach Jubilatu nie da sie wsiasc. MKP zrobilo wspanialy test ze do autobusu zmiesci sie 153 kierowcow samochodow - dzieki wielkie ale jesli jeszcze oni zaczna korzystac to juz w ogole lepiej bedzie chodzic na piechote.
      • Gość: sss Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 13:35
        Nie dzięki uprzejmości MPK, a ZIKIT. To ZIKIT ustala trasy każdej linii autobusowej i tramwajowej oraz ich częstotliwość. MPK na ich zlecenie jedynie realizuje te kursy. Także żale odnośnie częstotliwości i tras kursowania do ZIKIT.
    • Gość: kk Dlaczego w samochodzie nie puszczaja mi nerwy? IP: *.matinf.uj.edu.pl 11.10.13, 10:52
      Bo nie wsiadę do tej dziadowskiej komunikacji miejskiej, az do momentu kiedy będę jechać autobusem nie leżąc na innych pasażerach.
    • Gość: lukasz I dlatego wlasnie jezdze do pracy na rowerze:) IP: 195.88.251.* 11.10.13, 11:01
      Wsiadam na bajka, korkow nigdy nie ma, nikt sie o mnie nie ociera i nie wk***ia, zalatwia swoje sprawy blyskawicznie w szczegolnosci jak mam podjechac w okolice rynku.

      Do autora listu przejazd z nowosadeckiej na pl. inwalidow na rowerze to jakies 20-30 min w zaleznosci od tempa i zawsze jest tak samo:)
      • Gość: sss Re: I dlatego wlasnie jezdze do pracy na rowerze: IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 13:36
        Nie każdy posiada prysznic w pracy.
    • Gość: Adam Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.play-internet.pl 11.10.13, 11:23
      Panią z wózkiem na rower, staruszkę, inwalidów, wszystkich na rowery - tak głoszą rowerowi terroryści, że tylko rower. Skoro komunikacja miejska wypada słabo to tylko rowery, w każdą pogodę, w błocie, zamieci śnieżnej i na mrozie rower.
      • Gość: Madźka Re: Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [ IP: 149.156.188.* 11.10.13, 11:32
        Ale jak piszą kierowcy, że zamiast MPK wybierają auto to się tak nie wnerwiasz? Jakieś fobie?
    • Gość: guga15 Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: 195.150.8.* 11.10.13, 11:40
      a wystarczyłoby żeby wchodząc do autobusu ludzie kierowali się w jego głąb a nie stali przy drzwiach: wsiadam do 159 na przystanku Brogi, ledwo się człowiek mieści ale, ale środek autobusu pusty!ale nikt ze stojących nie pomyśli żeby przesunąć się parę cm w głąb autobusu tylko blokują wejście, chociaż 3/4 z nich wysiada dopiero na Czarnowiejskiej!nie ma co mieć pretensji do mpk, tylko do ludzkiej głupoty!

      • Gość: helenka Łojciec krowe sprzedał... IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 21:44
        ...i dał synu na studja. I un tera jeździ na mieszkanie ze starówki.
      • Gość: alinka kolczatki na drzwi IP: *.dynamic.chello.pl 14.10.13, 22:43
        to też fakt, plaga "przydrzwiowych wisielców" jest we wszystkich autobusach i tramwajach.
        uczepiona taka osoba rurki tuż przy drzwiach i nie odpuści, nie ruszy 4 liter ani o centymetr, szlag człowieka trafia
        albo niedawno w 50tce - tramwaj średnio wypełniony, nawet miejsce siedzące by się znalazło, ale przy drzwiach stoi święta trójca :paniena oparta z jednej strony, jej chłopak opierający się o drzwi i ich kolega z... komputerem, postawionym tuż przy drzwiach najdłuższą częścią. i co przystanek ludzie się tłoczą, by się przepchać przez to wąskie gardło które te matoły zrobiły przy drzwiach, co gorsza matoły na zwróconą uwagę nie zareagowały. chyba nawet nie ogarniały w czym problem.

        przydało by się żeby kiedowca puszczał co jakiś czas komunikaty "proszę nie stać w drzwiach" albo, że by na drzwiach zamocować kolczatkę..... to matoły by może się odsunęły i nie blokowały przejścia...
        • Gość: tummi Re: kolczatki na drzwi IP: 212.160.172.* 16.10.13, 10:58
          A ja w takim przypadku bardzo chętnie wychodząc depczę takim drzwiowisielcom po bucikach :) Polecam
          • Gość: wika Re: kolczatki na drzwi IP: *.143.citypartner.pl 21.10.13, 23:11
            Dokładnie :) To jestesmy juz dwie :D
    • Gość: Krakus Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 12.10.13, 16:36
      Dorzuciliby choć ten jeden kurs na godzinę więcej, a byłby mniejszy tłok. Zamiast jeździć co 12 minut niech jeździ co 10, czy to takie trudne?
    • Gość: Brrr... Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.13, 21:29
      Czy można napisać mail do ZIKIT-u???
      Chętnie to zrobię, ale nie widzę adresu na ich stronie, podano tylko telefon.
    • Gość: Rada z rady Dlaczego w autobusie 164 puszczają mi nerwy [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.13, 21:44
      Wzięłam sobie do serca radę pana Michała Pyclika i zamiast linii 164 wybrałam alternatywne rozwiązanie. Postanowiłam pojechać autobusem 184 z przystanku Wola Duchacka, by następnie pod Kablem przesiąść się na tramwaj. Niestety, autobus zamiast o 7.15 pojawił się na przystanku spóźniony o 9 minut, więc pod Kablem usiekł mi tramwaj, a ja spóźniłam się do pracy. Dziękuję za radę, czekam na kolejne świetlane pomysły, a póki co zmieniam godzinę rozpoczęcia pracy na 7.00. Choć może nie powinnam o tym pisać, bo inni też tak zrobią i znowu będzie tłok.
Pełna wersja