gazeta_mi_placi
29.10.13, 15:37
lub na Kazimierzu (ewentualnie bliskie okolice) z dobrym jedzeniem która byłaby przyjazna osobom dorosłym i nie będących (już lub jeszcze) rodzicami małych dzieci.
Taką która nie ma naklejki "miejsce przyjazne maluchom", nie ma menu dziecięcego ani przewijaków w łazience, krzesełek dla maleństw itp. Taka do której raczej nie pchają się rodzice z przychówkiem, w której można w spokoju zjeść i porozmawiać.
Dziękuję.