Gość: krystyna
IP: *.dsl1.gens.ny.frontiernet.net
31.10.13, 04:16
Wspanialy artykul, nie ubawilam sie tak od dawna. Swoja droga, kiedy przyjade do Krakowa to wpadne napewo do Golonkarni.
A juz napewno zapytam wczesniej pana Nowickiego gdzie mozna dobrze po polsku zjesc.