Nie przenoście nam kaczej paranoi do Krakowa!

10.11.13, 22:41
"Dziadek" w Krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów pewnie się aż przewraca ze złości, bo i jego sobie kwaczor przywłaszczył (dziś w Warszawie w procesji), a na dodatek wtrynił sublokatora w przedsionku.

My kingdom for a whistle!
    • szy984 brak ci uprawnieć pisać w imieniu Krakowian..... 11.11.13, 03:18
      kim jest Krakowianin ?
      ten, co 11 listopada idzie na krakowskie cmentarze zapalać znicze
      na grobach swych dziadków, pradziadków....,

      więc, proszę : pisz w swoim imieniu, a nie "Krakowian"

      bo Kraków zawsze był antykomunistyczny...
      • ludwik_7125 Re: brak ci uprawnieć pisać w imieniu Krakowian.. 11.11.13, 07:56
        Idzie, idzie, ale nie do nieudacznika, który na siłę został mu wciśnięty, profanując wielkość miejsca.
      • wynick Re: brak ci uprawnieć pisać w imieniu Krakowian.. 11.11.13, 09:07
        szy984 napisała:
        bo Kraków zawsze był antykomunistyczny...

        A czym się ten krakowski antykomunizm przejawiał?
        Wybuchło w krakowie jakieś antykomunistyczne powstanie ?
        Zainicjowano jakiś strajk przeciwko władzom PRL ? (Nie mówię o strajkach popierających te, które zainicjowano w innych regionach).
        Wyruszyła stąd jakaś krucjata przeciwko moskiewskim komunistom?

        Prezydentem Krakowa, jest wybierany w wolnych, demokratycznych wyborach człowiek związany kiedyś z SLD - czyli jak uważa większość, formacją postkomunistyczną.

        • priekrasna.brunhilda a na dodatek... 11.11.13, 10:38
          Prawdziwe strajki w Krakowie wydarzyły się za tzw. sanacji, w 1923 (lewicowo.pl/walka-robotnikow-z-reakcja-w-listopadzie-1923-r/_ i 1936 (kompol.org/historia/Semperit.html); notabene niedawno, 6 listopada minęła rocznica Powstania Krakowskiego (www.1917.net.pl/node/3292), i jakoś cichutko w mediach na ten temat, a szkoda, bo temat szalenie ciekawy z punktu widzenia historii ale również i jako przestroga dla panujących obecnie.

          Później to jakoś jeszcze ciszej, i niezbyt chlubnie. Kanapowa i gabinetowa "konspiracja inteligencka" może i była antykomunistyczna, ale tyle tego dobrego, ile wypili wódki na tajnych naradach i posiedzeniach różnych "komitetów". Osoba o nicku "szy984" zdecydowanie nie ma uprawnień do pisania o Krakowie "zawsze antykomunistyczny". Chyba, że teraz takiej "historii" uczą w gimnazjach, wtedy to co innego.
          • kocinos Re: a na dodatek... 11.11.13, 16:07
            Fakt, że ten "antykomunizm" taki werbalny raczej jest, ale może to m.in. dlatego, że na próbie "umasowienia wystąpień zbrojnych" Kraków raczej się sparzył... i to dość mocno.
            Ciekawostka:
            "Krwawe wystąpienia chłopskie miały miejsce tylko na tym obszarze, gdzie rozwinął się masowy ruch trzeźwości propagowany przez Kościół katolicki..."
            ;)))
            Link do źródła
            Widać jak niebezpiecznie jest zabierać psu kość ... To może jednak uwolnić te konopie? ...;))
    • primum_non Re:jest więcej wolności 12.11.13, 19:07
      bardziej oznacza to chamskie zwalczanie się i więcej agresji, prostactwo(np.Krk).Wolność taka czy inna, do czego by ludzie doszli, gdyby było coraz więcej i lepiej ... .Historia powojennego kraju- od 1945 roku do 1948 roku istniała jeszcze jakaś wolność polityczna, wprawdzie wojska doszły aż do Berlina, ale jeszcze w szczegółach nie ustalono ustroju jednej partii.Tylko Kraków głosował w większości przeciwko komunizmowi według moich źródeł.Kolejne przełomy i zawsze miało być lepiej, błędy usunięte i miał nastąpić rozkwit i rozwój.1956, 1968, 1970-1971, 1976, 1980, 1989.Poluźnienie ustroju, zniesienie ograniczeń trwa bardzo krótko, pojawia się monotonna propaganda, gadające głowy w mediach, podział na władzę i odsunięte od decyzji społeczeństwo, wzrost problemów życiowych i gospodarczych.
Pełna wersja