malwii77
07.12.13, 21:04
Witam,
zostałam dzisiaj zaatakowana przez elegancką kobietę w pełnym makijażu, ładnie ubraną blond w wieku 60-70 lat. Była bardzo chamska i powiedziała, niesprowokowana, wiele przykrych rzeczy.
To już nie pierwszy raz mi się zdarza, zawsze ataki ze strony starszych ode mnie kobiet. Nigdy nie atakują mnie mężczyźni. Wyglądam w normalny, nawet skromny sposób, a jednak wyzwalam agresję w starszych kobietach. Teraz to się może wydaje śmieszne, ale ja pracuję, płacę podatki, czy muszę być publicznie znieważana? To jest nie tylko przykre, ale narusza moje poczucie bezpieczeństwa, gdyż gdybym dostała w mordę od dresa byłoby to bolesne ale nie czasami przemoc werbalna jest gorsza niż fizyczna. O dziwo, nigdy nie zaatakował mnie dres a właśnie "starsze eleganckie panie". To samo potwierdzają moi znajomi.
CZY MOŻNA ZROBIĆ W KRAKOWIE PORZĄDEK ZE STARSZYMI ELEGNACKIMI WULGARNYMI PIANIAMI?