bombullo
02.01.14, 16:55
W Szikagowie lequtki jest Armageddon,"Hercules" atakuje rzucajac sniegiem i sciskajac mrozem,odpowiednio 20cm i -18C.
Imie "Hercules"nadali burzy snieznej specjalisci od ocieplania klimatu.
Ale to nie tylko w okolicach Szikago mamy takie sniezno-mrozne przygody.
Polnocna czesc USA opanowana jest przez Herculesa.
Tutaj jeszcze jest "znosnie" ale na pln-wsch od NY do Bostonu i wyzej sniegu 3 razy wiecej a mroz w kolicach -30C.
Tak ma byc przez kilka lub kilkanascie dni.
Ja w ramach nowo rocznego postanowiena mam "schusc" moze 10kg i
ten snieg spadl mi jak "z nieba".Doslownie i w przenosni.
Wczoraj odsniezalem gumno 3 razy a dzisiaj do godziny 9:oo juz dwa razy.
Maszyna stoi w garazu bo zdrowie wazniejsze i macham energicznie szufelkom!
Widze na tvn24 ze w Polsce cieplutko,zielono ale tez pijaniutko.
Sniezek dostaniecie w marcu a moze na Wiellkanoc...?