rita100 04.01.14, 22:22 Temperatura spada do poziomu zagrażającego życiu. Niesamowite, a u nas ma być prawie + 10 stopni. Bombullo, trzymaj się !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bombullo Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 05:35 Ta je!Na razie trzymam sie sopli ktore zwisaja z daszku przed wejsciem do igloo,bo dzis swiecilo sloneczko. W poniedzialek ma sie dziac.Temperatura mierzona tutaj w stopniach kolegi Farenheita ma wynosic,tak pi razy drzwi,-30F co Celsjusz wyraza swoimi -35. To bylaby kiszka bo takie sie juz zdarzaly ale juz zaczyna wiac z pln.pln.zach a cala sila bedzie z niedzieli na poniedzialek w nocy dochodzac do 45 mil na godzine/72km na godzine. W zwiazku z tym temperatura + wiatr = -47F vel 48.1C. We wtorek polowe mniej.Sroda juz w normie - 15C.Odczuwalne. Szkoly juz zapowiedzialy,ze nauczyciele przyjada ale te dzieci ktore moga bo maja z kim zostac w domach moga nie byc obecne na zajeciach.Inne moga przyjsc i sie energicznie uczyc. W plnwsch USA grasuje HERCULES (tak nazwano te burze sniezna)dotarl do NY i Waszyngtonu a wedrowke zaczal w Nowej Anglii powyzej Bostonu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 10:37 Czyli średnia temperatura stycznia w normie. U nasz plus 10 u Wasz minus 30, co daje średnią bardzo przyzwoitą : - 10 Celsjuszów. Peroooo, perooo , bilans musi wyjść na zero. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 10:49 ale że u mnie, na dzikim wschodzie, też w styczniu jest +6, to już letkie przegieńcie... Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 11:37 Gdyby jeszcze słoneczko się wychyliło można by majówkę zrobić ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 20:32 A my tu jak u Pana Boga za piecem i pięknie. A tam: Boiling water & water gun in extreme cold (Northern Ontario) Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w ogniu zimy 05.01.14, 21:16 Jako,ze "Wyrwideba" juz mieliscie czas przyjdzie na "Waligore" ktory Wasz zza piecka wyploszy,oj wyploszy.Takze tam na dzikim wostoku Died Maroz przymierza sie do ataku. Nasz "Hercules" trzyma sie energicznie. W tej chwili u Nasz juz sypie,do wieczora i przez noc bo na rano ma byc swizutkiego puszku okolo 25cm-30cm. W tej chwili temperatura odczuwalna na moim gumnie -18C.Bedzie spadac do -35-40C. Dzisiaj rozegrany zostanie o godzinie 3:45 pm mecz futbolu amerykanskiego w fazie play-off pomiedzy Green Bay "Packers" a San Francisco "49ers" w Green Bay.Jest to spore miasto na polnoc od Milwaukee w stanie Wisconsin.Wyobrazcie sobie ze temperature odczuwalna tam na stadionie(podaja co chwile)juz jest -29C.Kibicow tamtejszych to nie odstrasza te 80 000 jak co mecz tam zasiadzie. Jeszcze ciekawostka.Zasypalo murawe i trybuny dokumentnie przez noc i wiecie co? Rano przed stadionem stawilo sie setki kibicow Green Bay ktorzy przyszli pomoc przy odsniezaniu obiektu.Ladny gest prawda?A wiecie co w zamian dostali?Goraca czekolade bez ograniczen! I to mi sie u Amerykancow podoba.Bezinteresownosc w trudnych czy ciezkich momentach zycia spolecznego. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w ogniu zimy 06.01.14, 00:09 Na razie daja se rade.Po polowce 13:10 SF. Ale "Zolte Sery" wygraja,nie? -29C a co poniektorzy w "krotkich rekawkach". Nawet Kopernik. Odpowiedz Link Zgłoś
tgif Re: Chicago w ogniu zimy 06.01.14, 02:14 No jednak dalismy rade, 20:23 SF. Co zloto to zloto. Trzymaj sie cieplo, bo u nas dzisiaj +18C. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w ogniu zimy 06.01.14, 06:00 Coz Rogers po kontuzji na moich Niedzwiedzi wystarczyl ale tu kiepsciutko wypadl,szczegolnie pierwsze 15 minut. Mysle,ze do finalu jednak nie dojdziecie. Bengalsy dzisiaj zaskakujaco slabo albo "Ladowarki" rzeczywiscie sa mocni. Natomiast w sobote "Wodzowie" z Kansas.... druga polowe meczu nie zapomna dluuuugO! Odpowiedz Link Zgłoś
szto_tawariszczi Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 09:37 Wydaje mnie się że bardziej by pasowało "w okowach zimy"... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 11:26 posługiwanie się oksymoronem bardzo dobrze świadczy o bombullowej znajomości poetyki... ps. tadziku, jak już wstaniesz daj znać, jak przeszła ta mroźna noc Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 16:52 Okowy przy takim mroziqu szlag by trafil szybciutko przy energicznym wstrzasie. Na zewnatrz igloo cichutko od czlowieczej dzialalnosci.Patrzac z tarasu 10m nad gleba zasniezna na 50cm w odleglosci 100 m mam bardzo ruchliwe skrzyzowanie ulic Devon i Milwaukee.W zwykly dzien,u nas dzisiaj nie ma LB "3Medrcow", tak od 6 rano do 9;30 przejezdza 150 samochodow na minute dzisiaj o 8 rano stalem zaqutany w kocyk moherowy przez 5 minut i przejechalo przez ten czas moze 57,chyba sie nie pomylilem. W telewizorni widze,ze autostrady tez puste,no prawie puste. Kolejki miejskie tzw."metro" tez stoi. Na polu ze wzgledu na bezpieczensto mozna przebywac maxymalnie 15 minut. Int'l "O'Hare Air Port zamrozony ale cos tam odlatuje i przylatuje.Dzisiaj odwolano juz 375 lotow.Wczoraj odwolanych bylo780 a noc na lotnisku spedzilo 3500 pasazerow. W tej chwili jest godzina 9:30 a taka temperature ma utrzymac sie do 12-1 po pldniu. Jezioro Michigan w calosci zamrozone.Grubosc lodu przy miescie to 15 cm. Acha,w tej chwili mamy -47C - odczuwalnej. Na moim termometrze na zewnatrz na wysokosci 11,5 metra nad ziemia mam -22C. Wietrzyk wieje tak gdzies 54km/godz z polnocy. Cala srodkowy zachod i poludnie USA odczuwa zime. W Nowym Orleanie teraz jest O C,w Houston nad zatoka meksykanska -4C. Na wschodnim wybrzezu cieplej ale sypie-od Bostonu do Waszyngtonu.Dalej na dol leje przy temperaturach w oklicach 2-5C. Tak jak klikalem od 12:oo ma robic sie "cieplej".W piatek +2C!!!!! W Miami na Florydzie jest juz +30C. W San Francisco i Los Anhelos jest cieplo +15 - +18C Na razie Klikne pozniej Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 17:18 bombullo napisał: > W tej chwili jest godzina 9:30 a taka temperature ma utrzymac sie do 12-1 po p > ldniu. > Jezioro Michigan w calosci zamrozone.Grubosc lodu przy miescie to 15 cm. > Acha,w tej chwili mamy -47C - odczuwalnej. > Na moim termometrze na zewnatrz na wysokosci 11,5 metra nad ziemia mam -22C. > Wietrzyk wieje tak gdzies 54km/godz z polnocy. Brrrrr.... trzymaj się jakoś! Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 17:42 Wychodze teraz z igloo na tzw."zwiad" aby merytorycznie odczuc to co jest rzeczywiscie odczuwalne i sprawdzic ilu HomoErectusow drepta po trotuarach a ilu smiga w carach. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 17:53 Mam nadzieję, że masz ciepłą czapę z nausznikami i całą resztę :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w okowach zimy 06.01.14, 19:14 Przyszlem-przyszedlem a nawet obeszlem-obszedlem moje sasiedztwo.Faktycznie szczypie ostro ale tylko jak idzie sie pod wiatr(zach.pln.zach).Stajac se w qunciku,w sloneczku bo slicznie swieci na jasnogranatowym pieknym firmamencie,jest przyjemnie. Pipoli spotkalem 8.Sklepy otwarte ale bank PNC juz nie i polska jadlodajnia "Czerwone Jabuszko" tez zamknieta.Amerykanszczanskie "szybkie korytka" pootwierane. W Down Town Chicago czyli mniwiecy na takim naszym Rynku na A-B mamy w tej chwili mamy -23C a wind chill -46C.(wiatr 53km/godz.) Na tarasie mojego igllo bez zmian. Samochody jezdza,MPK tez i metro juz uruchmione. Czapke,tzw."marusarzowke" z energicznym qutasikiem nalozylem na gowe poniewaz,ze moje osobiste owlosienie jest raczej nie przyprawiajace o zawrot gow obserwatorow. Wiecie gdzie lezy miasto Feniks,w Arizonie i jest z najcieplejszym miastem w USA. Dzisiaj popludniu bedzie tam +5C! W Houston(TX) bez zmian.W NO w Luizjanie bez zmian. W San Diego nad Pacyfikiem (baza Marynarki Wojennej USA)przy granicy z Mexykiem jest +2C. W Tampie na Florydzie ppoludniu i wieczorem ma byc O C. Ciekawi ktory chca sprawdzic jak to wyglada moga kliknac www.TheWeatherChannel.com *************************** od piatku ma byc normalnie zimowo. W Indiana sniezyca od rana,ma spasc ponad 40cm sniegu.W Indianapolis juz jest 25 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 06.01.14, 19:18 Może będzie jeszcze lepiej jak napiszemy w objęciach zimy :) Bo jak widać front polarny nie odpuszcza. Bombullo dzielnie i energicznie walczysz. U nas za to wiosennie, bo dziś znalazłam i pączki na krzewach i nawet wschodzą już tulipany. Rowerowe wycieczki to sama przyjemność. Jak patrze w telewizji jak ciężko tam pracujecie przy odśnieżaniu, jak zmagacie się z śnieżycami i z tym arktycznymi mrozami to bardzo mocno współczuję. Ale też widzę na tych filmach uśmiechnięte i zadowolone twarze jakbyście się zbytnio tym nie przejmowali. Twardzi z was ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 06.01.14, 19:31 A Megasztorm Herkules uderzył w Wielką Brytanię, Bombullo. Odpowiedz Link Zgłoś
wampir-wampir Re: Chicago w objęciach zimy 06.01.14, 19:38 Widziałem dziś w polsatowych wiadomościach panią, która przybyła na mecz amerykańskiego footballu w Chicago albo okolicach. Miała na sobie dwie czy trzy kurtki i dwa śpiwory. Z dumą prezentowała ten przyodziewek, w towarzystwie normalnie ubranych panów. Amerykanie są cudni, ale odczuwalne -46 zobowiązuje :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 06.01.14, 19:48 Też to zauważyłam, że przy takim żywiole oni w najlepsze się bawią. Rozgrywają mecze itp. I co ciekawe, tam nawet nie ma wyłączeń prądu. U nas wystarczy, ze mocny halny zawieje i już zrywa linie. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w objęciach zimy 06.01.14, 20:54 Tu tez zrywa i nie tak dawno kilkanascie milionow pipoli na plnwsch nie mialo elektryki. Te zaqutane Jankeski to na meczu w Green Bay a takich bylo tam na trybunach 77 653 a "Packersi" przegrali z San Francisco 49ers(fortynajners). Mnie przez kilka,moze 3 lata,pobytu w USA to ICH zachowanie wydawalo sie deko nienormalne. Mierzylem to nasza polska miara. Np.nie moglem pojac ani nie rozumialem jak mozna na meczu hokeja(NHL) czy koszykowki(NBA) siedziec miedzy kibicami druzyny przeciwnej.Na dodatek przybijajacych se "piatki" p jakims fajnym zagraniu a nawet golu w plecy z kibicem druzyny ktora nam cykla gola?To w mojej slowiansko-nadwislanskiej bylo nie pojete. Po przegranych meczach nikt nie wyklinal,gwizdal czy szukal ujscia zlych emocji np.zaczepiajac kogokolwiek.Kazdy mowil,ze nastepny mecz bedzie wygrany. W kazdej sytuacji trudnej czy ciezkiej tak jak teraz w czasie tych mrozow nie ma dramatyzowania,narzekania na wszystkich i wszystko tylko pogodnie sie usmiechajac czekaja ze wszystko bedzie OK. Tutaj po ulicach mozna chodzic w czapkach jakich sie chce i kurtkach czy bluzach o naszych nie wspomne,ale mamy tu kibicow Boston "Celtic", Green Bay "Packers" i wielu innych amerykanskich druzyn bo nie jest tak ze mieszkajac w Szikago musisz byc kibicem tylko szikagowskiej druzyny.I nikt nikomu maczeta czy bejsbolem w czache nie zasadzi li tylko dlatego,ze masz na sobie cos innego jak szikagoskie. Co za kraj! W Kanadzie podobnie. Nie wiem czy w Europie tej bardziej normalnej jest tak jak tu ale byc moze inaczej jak w Polsce jednak jest? Cos wam jeszcze napisze co oddaje w jakims stopniu jankeskie branie zycia. Otoz wlasciciel znanego jubilerskiego salonuPK Bennett Jewelers Rich Bennett zapowiedzial ze jezeli w Nowy Rok do poludnia spadnie w Chicago wiecej niz 3 cale(7,5cm)snegu bedzie zwracal pieniadze za zrobione u niego swiateczne zakupy. Zmierzona oficjalnie na lotnisku O'Hare 1.I.2014 w poludnie grubosc pokrywy snieznej wynosila 3,7 cala. Przegrany "zaklad" kosztuje wlasciciela 151 000 dolarow. Wraz z zona Peggy zapraszaja 224 klientow ktorzy od ostatniego listopadowego piatku do Bozego Narodzenia zrobili zakupy na przyjecie z szampanem w czasie ktorego zwroca pieniadze! Na pytanie dlaczego odpowiedzial ze ostatni rok przyniosl niespodziewane wysokie obroty w sklepie ktorych raczej sie nie spodziewali wiec postanowili jakos odwdziecznic sie klientom! Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 07.01.14, 09:53 Dzielnie trzyma się Chicago Żyjesz w kraju gdzie jest całkiem inna mentalność. Aż się nie chce wierzyć, że kibice mogą w spokoju wspólnie oglądać. Nie do pomyślenia. Stanowicie zgrane społeczeństwo. Jeden dla drugiego jest bratem, u nas jeden dla drugiego jest przeciwnikiem walczącym na śmierć i życie. Bombullo, to szczęśliwy jesteś, że tam Ci przyszło żyć. Janusz Radek - Ja to mam szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec.krzesny Re: Chicago w objęciach zimy 07.01.14, 20:42 Czasem tylko ktoś komuś puści serię z broni automatycznej, ale to dla sportu, nic osobistego. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 00:31 "Godfather" ma oczywiscie racje - czasem - tyle tylko,ze mniej tutaj zabitych z broni automatycznej niz w Polsce przez pijaniutkich obywateli RP*. *Czy moze to znaczyc "Rzeczpospolita Pijakow?" Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 13:18 bombullo napisał: mniej tutaj zabitych z > broni automatycznej niz w Polsce przez pijaniutkich obywateli RP*. > *Czy moze to znaczyc "Rzeczpospolita Pijakow?" No i tu się mylisz drogi Bombullo. Nie bronię pijaczków za kierownicą, bo to karygodne, ale chciałbym Ci przedstawić kilka faktów: 1. W roku 2013 pijani zabii na polskich drogach 265 osób, o 265 za dużo ale jak to się ma do ilości zastrzelonych w tym samym czasie w USA? 2. W Polsce pijani kierowcy są odpowiedzialni za 8% śmiertelnych ofiar. Dla porównania: we Francji 38%, w Hiszpanii 29%, chociaż tam próg nietrzeźwości wynosi 0,5 promille a u nas 0,2. 3. W Polsce netrzeźwi są sprawcami 9% wszystkich wypadków drogowych (w tym rowerzyści i piesi). Kierowcy pojazdów mechanicznych odpowiadają za 5% wypadkow. Pijani kierowcy zasługują na potępienie nie tylko z powodu nieszczęść jakie powodują. Odciągaja również uwagę opinii publicznej od innych, o wiele częstszych przyczyn wypadków: nadmiernej prędkości, chamstwa i braku wyobraźni na drogach, dziurawych nawierzchni, braku poboczy, ścieżek rowerowych, złego oznakowania ulic, itd itp. Po ostatnich tragicznych wypadkach nasze polityczne złamasy ze wszystkich partii znowu prześigają się w licytacji kto by surowiej karał pijaków, wiadomo, zbliżają się wybory i trza zdobywać poklask wyborców. Nie widzę jednak nikogo z polityków, kto chciałby zająć się problemem poważnie. Nic nie musimy wymyślać od nowa, wystarczy podpatrzeć jak robią to w innych krajach, np. Szwecja, Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 13:26 Zapomniałem podać liczbę zastrzelonych w USA w roku 2013: 11 419 osób. Jeśli założymy, że ludnościowo Stany są dziesięciokrotnie liczniejsz niż Polska, to i tak ta liczba jest przerażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 16:27 3/4 z tych ofiar ma lequtko inny odcien twarzo-czaszki i sa to bandyckie porachunki. Ale o jednym zapomniales "obronco". Ilu w Polsce zatrzymano pijanych kierowcow w 2013?Ponad 140 tys? A ilu nie,bo jest to fizyczna niemozliwoscia? Po drogach w Polsce jezdzi ile samochodow,wszystkich rodzajow? A ile po USA? W samym Illinois jest zarejestrowanych samochodow osobowych ponad 8 000 000. Za kilka dni w mediach bedziemy mieli podsumowanie "Osiagniec" za rok 2013. Klikniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzychut Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 16:51 Nie jestem obrońcą pijaczków, proszę mi tego nie wmawiać, chodzi mi o poważne zajęcie się sprawą a nie polityczne licytacje i histerie po wypadku spowodowanym przez jednego czy drugiego bydlaka. W Polsce zarejestrowanych jest ok. 22 mln samochodów, W 2013 roku skontrolowano prawie 10 mln kierujących, nietrzeźwych było 162 tysiące, czyli niecałe 1,7%. Ponieważ są to duże liczby (nie jakiś tam sondaż na 1000 badanych), można przyjąć, że w Polsce jeździ po alkoholu 1,7 % kierowców. Jak wcześniej napisałem odpowiadają za 5% wypadków, czyli są trzy razy bardziej niebezpieczni niż trzeźwi kierowcy. Dlatego trzeba z tym walczyć ale nie tak jak proponują politycy. Nie można ograniczać się tylko do karania, trzeba ludziom non stop uświadamiać jak niebezpieczna jest jazda po alkoholu czy innych środkach odurzających. Edukować i leczyć, przyłapanym z większą ilością niż 1,5 promille robić idiotentesty, bo prawdopodobnie mają problem alkoholowy, narkotykowy lub inny psychiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 08.01.14, 18:33 No właśnie , w Polsce ostatnio jest moda na karanie wszystkich ludzi za nieodpowiedzialność innych grup ( też pijaków) - jeśli są tacy co palą śmieciami to wszystkim zakażemy palenia w piecach, głupole szaleją po pijanemu to wszystkich będziemy karać i nakażemy kupowanie do każdego samochodu alkomatu, nawet tym co wcale nie piją ze względów zdrowotnych czy moralnych. U nas Panowie to rząd myśli jak zarobić na każdym nieszczęściu. Co można jeszcze zakazać i nakazać. Robią interesy na każdym kroku. To nie ma nic wspólnego z pijaństwem, bo czy pijany wsiadając do samochodu pomyśli w tym momencie o alkomacie ? Pijany człowiek to nietrzeźwy człowiek - czy to tak ciężko zrozumieć. Na nic tu alkomat. Już wkrótce pewnie będziemy kupować własne radary i sami sobie mandaty wlepiać. A Szikago dalej mroźno Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Coś na rozgrzewkę 09.01.14, 18:17 deser.pl/deser/1,111858,15240899.html Najlepsza propozycja to obowiązek alkomatu przy każdym komputerze ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ojciec.krzesny Re: Chicago w objęciach zimy 14.01.14, 15:51 Emerytowany policjant zastrzelił w kinie na Florydzie mężczyznę, który zdenerwował go tym, że na sali wysyłał SMS-y - poinformowała policja nerwowy gość... Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w objęciach zimy 14.01.14, 17:04 Dobrze,ze nie maczeto czy siekierecko/ciupazko jak zdarza sie Polsce. Mial akurat po reka gana wiec zajebau tumana.Tak SMSy zabijaja. U nas znaczy w Polsce jeden emerytowany agent,taki wiekszy policjant, krzeslem miau zamiar rozpierdzielic "obiekt" ktory go zdenerwowau! Zapominalski?Gana se nie wzial? Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 14.01.14, 20:10 Hej, hej, a widzieliście jak czynem społecznym ludzie będą nanosić śnieg w Jakuszycach. by mogły odbywać się zawody. Troszkę ich wyśmiewają, bo to czyny społeczne kojarzą się z czasami przymusu, ale przecież taki gest jak społeczna, ludzka pomoc jest piękny. Organizatorzy zapraszają do pomocy i pracy w nakładaniu śniegu oraz obiecują, że łopat nie zabraknie. Szkoda, że tak daleko mieszkamy. Taka praca to zdrowy wysiłek. Ciekawe czy dużo ludzi się zgłosi. Widzisz Bombullo, i Polacy się łączą w czynie sportowym. Odpowiedz Link Zgłoś
bombullo Re: Chicago w objęciach zimy 14.01.14, 20:37 W tym temacie klikalem onegdaj ale powtorze. W Green Bay(Wisconsin) przed meczem tamtejszych Packers-ow do odsniezenia trybun 80 tysiecznika przyszlo bez proszenia kilkuset mieszkancow(kibicow,byc moze)ktorzy za gorzaca czekolade odsniezyli energicznie i elegancko. Takie odruchy pomocy jedni drugim tutaj sa na porzadku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Chicago w objęciach zimy 15.01.14, 10:50 Może i u nas to się przyjmie. Moda idzie z zachodu. Nie wiem co się dzieje w Jakuszycach, ilu chętnych wstawiło się do pracy przy nanoszeniu śniegu. Może coś wieczorem pokażą w wiadomościach sportowych, bo takie rzeczy dobrej woli trzeba rozgłaszać. Odpowiedz Link Zgłoś