100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem?

02.02.14, 17:06
Bardzo interesujący odczyt wygłosił Dr. Michał Żmigrodzki, wybitny historyk sztuki w auli uniwersyteckiej. Prelegent w sposób przekonywujący rozwinął nowe poglądy na tę niesłychanie interesującą kwestję, w której reprezentanci nauki a zwłaszcza krakowskiej Akademii Umiejętności zachowywali dotychczas zdumiewające oporne stanowisko. Genjusz Stwosza chcą anektować dla siebie wyłącznie Niemcy.
Estetycy Uniwersytetu krakowskiego z przedziwną biernością godzili się dotychczas na to hakatystyczne stanowisko nauki niemieckiej mimo wyczerpującej analizy znakomitego, niezmordowanego badacza dzieł Stwoszowskich Ludwika Stasiaka który dowiódł, że Stwosz był rdzennym Polakiem.
Dr. Żmigrodzki wniósł swoje samodzielne poglądy, w których potwierdził wywody Ludwika Stasiaka o polskości Stwosza. Również prelegent świetnie uzasadnił, że Dom św. Sakramentu jest wykonany według projektu Stwosza, tożsamo mówił o Grobie św. Sebalda, wykazał fotografjami, jaka zachodzi olbrzymia różnica co do wartości artystycznej krucyfiksu Stwosza a takiego krucyfiksu Donatella, któremu co do wartości ten ostotni ustępuje.
Odczyt Dr. Żmigrodzkiego był stwierdzeniem zupełnego zwycięstwa rewindykacji naukowej naszych praw do Stwosza. Zgromadzeni hucznymi oklaskami nagrodzili prelengenta za piękny odczyt.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 1914-01-31
    • dr_pitcher Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 02.02.14, 18:49
      Jalowa dyskusja. W czasach Stwosza pojecie nacjonalizmu bylo bardzo slabe. To pojawili sie setki lat pozniej.
      • szto_tawariszczi Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 02.02.14, 19:32
        Doktorze piczer. Jak wy zdaliście maturę skoro robicie w 3 zdaniach 8 błędów ortograficznych ?
        • bombullo Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 00:20
          Ortografie sprawdza "towarzysz" odbiegajac daleko od tematu.
          Wystarczylo zerknac do wikipedii (wyd.angielskie) i przeczytac.
          Do Polski przyjechal "na robote" a po 19 letnim pobycie w I RP "wrocil sie" do domu.
          • cirano Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 08:35
            W latach 20-tych XX stulecia zmajstrowali Polacy "owocnie" z Koppernikusa Nikolausa - zawsze "sztramego" Prusaka wielkiego (!) Polaka. Choć po cichu wszyscy wiedzieli, że słowa po polsku wydukać nie potrafił i jedynie, jak setki innych Niemców, służył tylko polskiemu królowi.
            Stało się to po nagabywaniu wąsiatego naczelnika, który cicho i głośno nawoływał... "piszcie historię, bo napiszą ją za nas inni - źle!"
            Zrobić Veit Stoss'a Polakiem ani wtedy jednak się nie odważyli, poza spolszczeniem, przekręceniem jego nazwiska. Następnym stopniem spalszczania będzie chyba twierdzenie, że stary Kraków wybudowali Polacy...a ten przekręt już chyba bez echa nie pozostanie.
          • firiduri2 Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 10:28
            „Synku, w niebie wiatr wielki. Nie chodź do Norymbergi”.

            Lecz mistrz, mimo próśb samego króla, postanowił wrócić. Za sobą zostawił w Polsce najlepsze lata twórczego życia. Musiało mu się podobać w Polsce, bo po przyjeździe do Krakowa zrzekł się obywatelstwa Norymbergi. To właśnie w Polsce osiągnął swoją artystyczną dojrzałość. (to trochę tak, jak z dzisiejszymi sportowcami, Niemcami, Francuzami, Polakami, itd., którzy całe sportowe życie poświęcają obcej drużynie, więc sporym kawałkiem życia wrastają w inną kulturę). Może nie byłoby w życiorysie Stwosza nic nadzwyczajnego, gdyby powrót w rodzinne strony nie skończył się fatalnie dla Stwosza. Tamtejszy rynek, oparty o organizacje cechowe, zamykał mu drogę do realizacji rzeźbiarskich zamówień. Stwosz zainwestował duże pieniądze w interesy, lecz został oszukany przez swoich ziomali. W desperacji, chcąc odzyskać skradzione pieniądze, podrobił weksel. O mało nie skazano go na śmierć, rozważano również oślepienie mistrza. Po wielu perypetiach karę ograniczono do wepchnięcia mu w usta żelaznej kuli i wypalenia na policzku znaku, jakim piętnowano złodziei i oszustów. Wydano również dożywotni zakaz opuszczania miasta. Złamany, poniżony i okradziony przez swoich rodaków umiera w Norymberdze Roku Pańskiego 1533. A polski król prosił, nie chodź ty synku do Norymbergi.
    • cirano Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 09:56
      Takich naukowców powinno się słuchać;

      www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&ved=0CDwQFjAC&url=http%3A%2F%2Fwww.historycy.org%2Findex.php%3Fshowtopic%3D36490&ei=vlXvUpevAsiFyAORxYDwCQ&usg=AFQjCNEZHAsiTT6ZxPSXT5h2rMKQILrGrw&sig2=bdA6vJjsdly3uAFPXA0O1A&bvm=bv.60444564,d.bGQ
      ...chcąc doświadczyć historycznej prawdy, a napewno nie jak ta, pożal się Panie - ponoć prof.

      natemat.pl/90653,do-odbytu-to-jest-milosc-czyli-prof-krystyna-pawlowicz-o-gender-i-homoseksualistach
      • firiduri2 Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 10:35
        Zirankiewitchz, przy twoich możliwościach umysłowych czytanie książek robi ci w głowie straszne spustoszenie. Ale pisz, nie żałuj sobie. Myślę, że Krakusy nie będą miały kłopotów z diagnozą twojej osobowości.
    • redaktor.traktor Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 10:43
      Genjusz Stwosza chcą anektować dla siebie wyłącznie Niemcy.

      W ćwierć wieku późnej zrealizowali swoje dążenia w sposób dosłowny wywożąc słynny ołtarz do Niemiec. Tego typu zachowania plemienne były wówczas powszechne, nie można więc mieć wielkich pretensji do naszych rodaków, że starali się udowodnić polskość Stwosza, takie były czasy.
      • firiduri2 Re: 100 lat temu - Stwosz Polakiem czy Niemcem? 03.02.14, 11:53
        Masz racje, ale prawdziwy życiorys Wita Stwosza w Polsce już sporo czasu nie jest ukrywany. Był niewątpliwie Niemcem, ale twórczo zrealizował się w Polsce. Dlatego sami jego rodacy dali mu przydomek "Polak", co nie znaczy, że fałszowali jego narodowość.
        W tamtych czasach wielu rzeźbiarzy, czy też strzech budowlanych, wędrowało po Europie realizując różne zamówienia, a ówczesny rynek i zapotrzebowanie nie przypominał dzisiejszego. Biblia Gutenberga ukazała się w nakładzie nie przekraczającym 200 egzemplarzy i to wyczerpało zapotrzebowanie tamtejszej Europy.
        Przy okazji tej dyskusji o narodowościach można powiedzieć, że koloniści niemieccy nie robili specjalnej łaski. Wędrowali do Polski, bo tu dostawali szanse, jakiej nie mieli u siebie. Polska była wtedy zasobnym krajem. W pewnym sensie proceder sprowadzania "kolonistów" trwa do dzisiaj. Bogate kraje po prostu kupują sobie brakujących lekarzy, inżynierów, informatyków.
    • c.t.k Niejako przy okazji-Ołtarz Wita Stwosza niszczeje. 03.02.14, 13:25
      Ostatnie gruntowne zabiegi konserwatorskie były przeprowadzone-za komusze pieniądze- kilkadziesiąt .Natomiast obecnie,wpływy pochodzące ze sprzedaży biletów wstępu do BM są przekazywane-nie wiedzieć czemu- do Caritasu,zamiast służyć konserwacji/renowacji OWS-głównie.Oczywiście nikt nie wie jakie pieniądze otrzymuje od BM-Caritas-ale wiadomo,że w tym roku na renowację OWS potrzebne będzie ponad 1 000 000zł/w zeszłym było to około 300 000/.Pieniądze da oczywiście SKOZK. Czy nie prościej jednak byłoby gdyby SKOZK płacił kasę bezpośrednio do Caritasu?.Tak czy siak w obu przypadkach dymany jest budżet państwa.
      • cirano Re: Niejako przy okazji-Ołtarz Wita Stwosza niszc 03.02.14, 13:44
        Polacy (szlachta, magnaci z dworu króla), którzy zamieszkiwali Krakow, nie mieli ochoty dokładać się do inicjatywy budowy ołtarza i mistrza Vita zaprosili do Krakowa niemieccy mieszczanie.
        Pisze wyraźnie prof. Zybura, pisze też, że w XIX wieku planowali krakowianie (Polacy), tę "szafę" w kościele zlikwidować.
        • cirano Re: Niejako przy okazji-Ołtarz Wita Stwosza niszc 03.02.14, 13:52
          Acha. Nie wszyscy wiedzą, że największy (poza Wołodyjowskim, hihi), wojownik polski, Zawisza Czarny też był Niemcem na służbie polskiego króla
          • peteen Zawisza Czarny z Garbowa herbu Sulima? 03.02.14, 14:05
            Stary Garbów – wieś w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie sandomierskim, w gminie Dwikozy.
            W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa tarnobrzeskiego.
            Wieś należała do rodziny Zawiszy Czarnego. Jego imię nosi obecnie miejscowa szkoła. W Starym Garbowie urodził się generał Józef Dowbor-Muśnicki.

            no popatrz, popatrz, popatrz...
            • firiduri2 Re: Zawisza Czarny z Garbowa herbu Sulima? 03.02.14, 16:02
              Powyżej piszący Ziranko jest Polakiem (byłym) urodzonym w Szopienicach, który w latach gierkowskich przefarbował się na Niemca. Od tego czasu stara się być bardziej niemiecki od Bismarcka. Dla niego cała Polska dzieli się na dobrych Niemców i złych Polaków. Ponad to wyznaje koncepcję, że i Polacy i Niemcy pochodzą od Wandali, tyle, że Polacy pochodzą od niechrzczonych Wandali.
              Twierdzi też, że Krakusy to też czystej krwi Niemce
              • dzaron_wypierdek_mamuta [...] 03.02.14, 17:28
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • dicksmith Re: Zawisza Czarny z Garbowa herbu Sulima? 05.02.14, 23:00
                Bardziej niemieckim od Bismarcka to byc latwo, zwazywszy ze Bismarck byl genetycznym Polakiem, podobnie jak Angela Merkelowa.
        • c.t.k Może i chcieli w XIX w zlikwidować,ale zapłata 03.02.14, 13:55
          dla WS za wykonanie ołtarza-w XV wieku- po części ze składek mieszczan pochodziła.
          • cirano Re: Może i chcieli w XIX w zlikwidować,ale zapłat 03.02.14, 17:00
            Zapłata za ołtarz wynosiła 28 tys. guldenów (?), i wynosiła w przybliżeniu roczny dochód miasta Krakowa. Zapłaciło miasto, tj. rada miasta, a w jej skład... nie wiem czy jacyś Polacy wchodzili
            • c.t.k Oczywiście,że do rady miasta Polacy nie wchodzili 03.02.14, 17:28
              Wchodzili natomiast:
              "....sternik-kuternoga,
              Pięćdziesięciu marynarzy,
              Strasznych zbójów i korsarzy,
              A na końcu kucharz Chińczyk,
              I kudłaty pies pekińczyk"
              I jeden Żyd ,k...., na rowerze.
            • szto_tawariszczi Re: Może i chcieli w XIX w zlikwidować,ale zapłat 03.02.14, 23:16
              W szkole mnie uczyli że po buncie 160 lat wcześniej i przeprowadzeniu
              akcji weryfikacyjnej pt "soczewica koło miele młyn" - to jednak członkowie
              władz Krakowa przynajmniej formalnie deklarowali znajomość języka polskiego
              a księgi prowadzono po łacinie, nie niemiecku...
              • zgr-edo zniemczyli go dranie 06.02.14, 08:25
                toż to musiał być Polak, bo katolik i kombinator
                _________________________________
                poznajpolske.onet.pl/malopolskie/jak-niemcy-budowali-stoleczny-krakow/7vll7
Pełna wersja