Gość: id
IP: *.dynamic.chello.pl
23.02.14, 14:27
Tego typu miejscom potrzebna jest nie odwaga a pokora. Bo odwaga już jest - w karcie mamy ceviche, tadżin, burgery, gazpacho, itd... A pokora to uświadomienie sobie, że nie wystarczy obejrzenie na kuchnia.tv fajnego programu i wybranie kolorowo czy egzotycznie wyglądającego dania do podawania klientom naszej modnej knajpki. Trzeba jeszcze to umieć ugotować, zadbać o składniki itd. Przerost ambicji to przypadłość wielu "lunchowni", które starają się zaoferować coś ciekawszego, ale ciągle w przystępnych cenach.
Z ciekawostek o Etnice - kiedyś pozycja o nazwie "veggie burger" polegała na mięsnym burgerze tylko podanym...między dwoma liściami sałaty.