rozszerzona strefa parkowania - super pomysł

06.03.14, 01:31
zauważyliście jak od kilku dni super się jeździ po Alejach "3 wieszczy"
od 3 marca rozszerzyli strefę parkowania i w końcu jest normalnie na Krowodrzy
a dokładnie V dzielnicy Krakowa

[ nie wiem jak na innych dzielnicach]

na V dzielnicy w reszcie jest masę miejsca do parkowania... itp.
    • peteen te, kolo 06.03.14, 10:54
      na innych dzielniach, jak już...
      • kotecka1 Re: te, kolo 06.03.14, 18:03
        Zniknęła z większości ulic podmiejska dzicz, parkująca na chodnikach, trawnikach, skwerach , skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. Zaczyna się w mieście robić normalniej i wniosek jest jeden: to powinno zostać zrobione już dawno dla ucywilizowania nowobogackich z podmiejskich willi, którym się wydawało, że w mieście mogą robić to co na swoim gumnie. Interesant załatwiający sprawy w mieście zapłaci 3 zł i odjedzie jak najszybciej, nie blokując miejsc parkingowych a do tej pory miasto było bezpłatnym cało dobowym parkingiem dla okolicznej dziczy, chlejącej po pubach i innych miejscach "kultury" a potem musiało wytrzeźwieć a samochody stały i stały, utrudniając życie mieszkańcom przez tą żądnych "kultury" edukację.
        Strefy są we wszystkich europejskich miastach dla zapewnienia spokoju, porządku i nikt z tego powodu nie robi awantur, ani teraz modnego majdanu.
        • kocinos Re: te, kolo 06.03.14, 22:06
          W pewnej małej mieścinie, niedaleko Krakowa droga przelotowa prowadziła przez środek miasta. Stał sobie tam sklep w którym zatrzymywali się często przejeżdżający "dalekobieżni". Sklep prosperował. Pewnego dnia mieszkańcy zmęczeni ciągłym ruchem spowodowali zbudowanie obwodnicy. Ruch z centrum zniknął, a sklep ... . Jak go ostatnio widziałem, to ledwo "prządł". Teraz może splajtował. Jak myślicie, co się stanie z centrum Krakowa, jak zostaną tam tylko urzędy i kościoły? Bo reszta - opuszczona przez klientów - przeniesie się ...
          Zwłaszcza, że ograniczenia w parkowaniu nie są kompensowane komunikacją miejską, a wręcz przeciwnie. Jest taki termin "wylać dziecko z kąpielą" ...
          • krzychut Kocinosie! 07.03.14, 09:21
            Z powodu dobrego samopoczucia właściciela sklepiku w małej mieścinie mamy zrezygnować z budowy obwodnic i nowoczesnych dróg? Ja się na to nie piszę.
            A rozszerzenie strefy parkowania to krok w dobrym kierunku, pod warunkiem budowy nowoczesnych parkingów w systemie P&R i modernizacji komunikacji zbiorowej.
            Ja szedłbym dalej i pobierał opłaty za sam wjazd do centrum takiego miasta jak Kraków, konkretnie w obrębie 2 obowdnicy.
            Jeśli tego nie zrobimy, to samochody dalej będą rozjeżdżać miasto, zatruwać powietrze a ludzie z braku ruchu, będą cierpieć na choroby układu krążenia, kręgosłupa, itp.
            Wiele miast na świecie wprowadza tego typu ograniczenia i dobrze na tym wychodzą.
            • skks Re: Kocinosie! 07.03.14, 12:56
              "...Ja się na to nie piszę...."
              Też wolę obwodnice:). a jak miło jest teraz na Zamoyskiego!!!! Spokojnie, miejsca parkingowe, cicho....Super.
              Płaciłbym za wjazd do Krakowa bez szemrania!!! -
              A i tak wymyśliłem, że kupię sobie rower. Albo elektryka:))

              A mam, przy okazji, pytanie do naszych Bezradnych:
              Kto wydumał takie kretyńskie "zasady" wykupywanie abonamentów parkingowych?
              Umowy notarialne, zaświadczenia z urzędów skarbowych, zusu...
              Oświadczenia to mało!!!!! Nawet KRS to mało!!!
              Urzędniki się nudzą... a nasza Rada Miasta łyka głupoty jak bociek żaby!!
            • kocinos Re: Kocinosie! 08.03.14, 00:37
              Samopoczucie właściciela sklepu to rzecz uboczna. Sensem tego jest pytanie postawione na końcu. Zwłaszcza, że komunikacja miejska nie kompensuje braku możliwości dojazdu samochodem. Efektem takiego "zamykania miasta" będzie ucieczka poza "płatne centrum" wszystkich, którzy czekają na klienta. A "citi" w starym Krakowie nie powstanie. Pozostaną tylko kościółki i urzędy - bo im nie zależy na tym, by klient "się trafił". Za "naście" lat będzie skansen, czy wręcz pustynia? I wtedy wszyscy będą szczęśliwi, nie? Po 18, jak wycieczki szkolne pojadą do noclegowni w Wieliczce, czy innym Kurdwanowie, żywego ducha się na ulicy w centrum nie zobaczy. O to chodzi?
              • szto_tawariszczi Re: Kocinosie! 08.03.14, 06:26
                Kocinosie, sugerujesz że te tabuny pijanego bydła
                paradujące po "citi" po godzinie 18 - to przyjechały
                samochodami, tudzież nimi później odjadą :-)
              • krzychut Re: Kocinosie! 08.03.14, 06:30
                To akurat Krakowowi nie grozi. Ttłumy turystów pijących do rana w krakowskich knajpach , nie przyjeżdżają tam samochodami. Nasze centrum jest tak male i ciasne, że oprócz tych, ktorzy muszą korzystac z samochodu (dostawcy, osoby niepełnosprawne) reszta moze korzystać z komunikacji miejskiej lub dla zdrowia zasuwac per pedes.
                • kocinos Re: Kocinosie! 08.03.14, 15:40
                  Pięknie. Tylko przy błyskotliwości urzędników odbije się to na tych, którzy z konieczności dojechać pod jakiś adres muszą, bo per pedes lub tramwajem się nie da ... Dostawcy też są różni, nie tylko "stali" ... A teatry, kina, muzea i.t.p.? Teoretycznie można nawet piechotą przez pustynię, ale zdecydowanie nie jest to ułatwienie ... A - jak sami to sugerujecie - bydełko i tak się będzie szlajać po starówce ... Więc czy na prawdę warto?
                  • bombullo Re: Sledziennik i malkontent 08.03.14, 17:09
                    Obatel "kocinos" swoimi dywagacjami w tak waznym temacie utwierdza w przekonaniu,ze tzw."gadanie dla samego gadania" ma sie dobrze.
                    Czy tenze "obatel" ma jakis interes w ineresikach pokrzywdzonych rzekomo?
                    Do srodmiescia Szikago tzw."Down Town" w ciagu tygodnia przyjezdza samochodami dziesiatki tysiecy ludzi w roznych sprawach.Maja oni do dyspozycji setki parkingow-podziemnych i naziemnych-tyle tylko,ze taki parking w tygodniu kosztuje $8.oo-15.o za godzine.
                    Z reguly wszyscy przyjezdzajacy wiedzacy,ze zajmnie to wiecej czasu przyjezdza komunikacja miejska.
                    Turysci(Japonczycy)tabunami zjezdzajacymi do miasta z lotnisk(Midway i O'Hare) autobusami sa dowzeni do "DT",lokowani w hotelach a stamtad juz "per pedes" kraza po okolicy z nieodlacznymi kamerami(starsi).
                    Indywidualni turysci uzywaja komunikacji miejskiej
                    Kto zas chce spedzic wieczor(pt.so.rzadko nie.)w klubach,knajpach czy hulankach przyjezdza komunikacja miejska a ewentualny pozny powrot to tylko taxi lub jeden "samobojca" wlasnego Ego ktory "pro bono" nie "yka.Nalezy zaznaczyc,ze tych osobnikow,lekutko dziwnych w naszym mniemaniu jest wielkie mnostwo wiec i wyrzeczenie nie stanowi dla nich problem numero UNO!
                    Oczywiscie sa tacy,normalne przeciez,ktorych stac na wydatek $100.oo za parking.
                    "Tabunow" tzw."turystow" znanych Wam ale nie mnie tu nie uswiadczysz.
                    Powod? Prozaiczny. POLICJA.
                    "Normalny" Obywatel ale takze turysta wie co znaczy zainteresowanie ze strony "Caps".
                    Lepiej wiec dla zdrowia ogolnego trzymac sie ustalonych przez zycie i prawo zasad postepowania.
                    Tutaj jest "jakies dziwne" z naszego pktu widzenia poszanowanie prawa.A widok samochodu
                    policyjnego jest skutecznym "hamulcowym".
                    Jeszcze jedno>Tutaj do centrum mieszkancy Szikago na zakupy sie nie przyjezdzaja.
                    Rozklikotalem sie jak jakie Oko ale jeszcze nie koncze.Taki np.komendant krakowskiej Policji powinien - incognito,nikt tutaj przeciez bajoka nie zna - przyjechac i
                    na wlasne osobliwe oczki zobaczyc jak wyglada tu zycie miasta z turystami na pierwszym planie. Taka wycieczke poznawcza c.k.Krakow swojemu "Aniolowi Strozowi" powinnien zafundowac.Z tym "bajokiem" troche zem przesadzil.Bajok nic by nie skapowau!
                    O to,ze "operuje" tylko po krakosku nie ma sie co martwic.Jest tu kilkudziesieciu "mundurowych" co ich jezykiem ojczystym jest nasze Narzecze.
                    • kocinos Re: Sledziennik i malkontent 08.03.14, 19:56
                      Citizien bombullo coś wyczulony na ukryte interesiki jest ...;)
                      Szikago nie Cracow, infrastruktura nie ta, a i zarządzający głębiej tu mają obateli ...
                      W tym Krakowskim "Downtownie" oprócz banków, urzędów i innych instytucji mieszkają też pojedynczy ludzie. Część z nich ma samochody, niektórzy mają też znajomych, którzy mieszkają w takich miejscach, że dostać się do nich/od nich można albo jak na wyprawie po złote runo, albo własnym samochodem.
                      Tak sobie myślę, czemu to ma służyć? Zdrowiu i szczęściu nieszczęśników mieszkających w tych strefach? Utrudnieniu kontaktów bezpośrednich? Z jednej strony likwiduje się linie łączące centrum z peryferiami, z drugiej utrudnia się wjazd samochodem w pobliże centrum. A tak właściwie, to powód jest stary, jak wynalazek Fenicjan ...
Pełna wersja