Co sie stalo z naszym miastem...

29.03.14, 23:57
...pytaja dziennikarze.
A pipole nie pytaja?
Jakze to tak?
c.k.stoleczne miasto Krakow,miasto z ktorego wyfrunal do Stolycy Piotrowej najwybitniejszy Okaz Narodu przepoczwarza sie w miasto lupanarow i zamtuzow.
Zastanawiam kiedy ilosc swiatyn Bachusa i Satyra przebije ilosc Swiatyn Krk?
W Srodmiesciu juz moze tak.
Ciekawe jak tam na Kazmirzu?
"Skumbrie w tomacie" czy jakos tak?

GOU Krakow GOU,Gou -Gou!!
    • krzychut Nic się nie stało 30.03.14, 12:07
      Lupanary i zamtuzy były u nas zawsze.
      • peteen może jednak trochę stało... 30.03.14, 12:32
        kiedyś te wszystkie burdle i domy wszeteczne były daleko od centrum, dziś wepchały się do samiuśkiego rynku
        • papawulon1 Re: może jednak trochę stało... 30.03.14, 13:22
          A skądżesz to zdziwienie?, przecież to cena przyjęcia postępu i kultury europejskiej, której tak nam w tym "zniewolonym komunistycznym" wcześniej Kraju brakowało. Jesteśmy już we własnym domu, katolickim, prawym i sprawiedliwym. Można by nawet powiedzieć "I Bóg z nami".
          • peteen a widzisz gdzieś zdziwienie? 30.03.14, 13:40
            tak przy okazji - kulturę europejską przyjęliśmy tysiąc lat temu, dzięki niej mamy, między innymi, Wawel, Kochanowskiego, Canaletto i włoszczyznę
            prostytucja jest starsza, niż kultura europejska, a funkcjonuje wyłącznie dlatego, że są chętni do utrzymywania, swymi wizytami, tych przybytków i dopóki będą klienci, dopóty te różne burdle będą się pchały do miast i miasteczek
            katolicyzm nie ma tu nic do rzeczy (przypomnę, że Maria Magdalena też była dziwką), za komuny prostytucja też świetnie funkcjonowała...
            • papawulon1 Re: a widzisz gdzieś zdziwienie? 30.03.14, 14:11
              W tym przypadku nie chodzi o samo k...stwo, które nawet katolikom też było od dawna znane, ale o jego wzrost po 1990r. czyli po tzw. wyzwoleniu od "komunistycznego zniewolenia, źródła wszelakiego zła" i to budzi zdziwienie.
              • peteen deregulacja ;) 30.03.14, 14:18
                każdy się pcha do dochodowych biznesów i może spróbować swoich sił na dowolnym polu...
                • papawulon1 Re: deregulacja ;) 30.03.14, 17:44
                  Otóż nie każdy, ale rozumiem, szmaciarstwo istniało zawsze, a bydlęta zawsze w pierwszym szeregu.
          • pralka09 Re: może jednak trochę stało... 06.04.14, 03:23
            nie prawda, na zachodzie dzielnice rozrywkowe sa znane, i kazdy wchodzi w nie na swoje zyczenie. tu zas, od studentek zaczyna sie nierzad- to raczej wschodnia pazernosc i brak moralnosci sie rozwinal. studentki na zachodzie za seks nie biora pieniedzy.
      • papawulon1 Re: Nic się nie stało 30.03.14, 13:14
        Były, to prawda, ale jakby, albo jak kto woli jak gdyby po 1990 r w tej jakby, czy jak gdyby "wolnej Polsce ich przybyło.
        • zgr-edo Re: Nic się nie stało 30.03.14, 13:29
          burdele to stara krakowska tradycja
          ciekawostkihistoryczne.pl/2014/02/13/burdele-nierzad-i-prostytutki-rozpustna-strona-dawnego-krakowa/
          • bombullo Re: Nic się nie stało!? 30.03.14, 21:01
            Nic nikt nie pisze jak ta sprawa wyglada w innych miastach europejskich a nawet w "zaprzyjaznionej" Ukrainie.
            W USA raczej takiego czegos nie ma a bylem w kilkunastu miastach. Do centrum miast "przybytki" takie wstepu nie maja.Radni miejscy decyduja odpwiednia ustawa.
            • krzychut Re: Nic się nie stało!? 30.03.14, 23:00
              Popyt był zawsze to była i podaż.
              Zwolennikom prostych recept, upatrujących całego zła w kapitaliźmie, czy też odwrotnie w socjalizmie, chciałbym przypomnieć a może uświadomić, że dziewki wszeteczne urzędowały w Krakowie od średniowiecza.
              W czasach PRL, te droższe, "dewizowe" urzędowały w orbisowskich hotelach i na złotówkowych rodaków nie chciały nawet popatrzeć. Te najpodlejszego gatunku można było widzieć w rejonie dworca.
              Co się zmieniło? Jak w całej gospodarce tak i w tym biznesie obraca się dzisiaj większymi pieniędzmi, dlaatego właścicieli tych klubów stać na czynsze w centrum.
              • bombullo Re: Nic się nie stało!? 31.03.14, 01:41
                Widze,ze sie nie dogadam.
                Prorok a moze Mesjasz Mamona?
                Dzisiejszy "Mesjasz Mamona" zagoscil na dobre w glowach 95,59% zawzietych Katoli.

                • krzychut Re: Szanowny Bombullo! 31.03.14, 13:30
                  Staramy się spijać mądrość płynącą z Twojej klawiatury, ale być może piszesz dla nas, małych robaczków, zbyt skomplikowanie.
                  Nie wiemy: czy nas się chwali czy też gani za to, żeśmy tyle qoorwów do miasta wpuścili?
                  I co do tego ma Ukraina, oprócz faktu, że spora część tych dziewek wszetecznych stamtąd pochodzi?
                  Czy to, że t.zw. "katole" potrafią też nieźle myśleć w kategoriach ekonomicznych to dobrze czy też źle, bo może zarabiać powinni tylko Żydzi, protestanci, masoni i cykliści?
                  • bombullo Re: Szanowny Bombullo! 31.03.14, 14:58
                    Nie starajcie sie bo to i tak psu na bude.Ament!
                    • peteen Re: Szanowny Bombullo! 31.03.14, 17:45
                      coś się z tobą dzieje? robisz się mdły, myntny i mynconcy...

                      ps. na Ukrainie rozwiązłość, jak i u nas, a może i większa, za to u Białorusinów zjawisko praktycznie nieznane
                      • bombullo Re: Szanowny Bombullo! 31.03.14, 20:35
                        Nadajemy na innych falach,niestety.
                        30 lat nieznajomosci "Wolnosci mejdinPoland".
                        Stad te 3 przymiotniki ktore sa dla mnie okresleniami adekwatnymi do Wolski i Wolakow.
                        ten-four
                        • peteen Re: Szanowny Bombullo! 31.03.14, 21:18
                          ale "waść machasz jak cepem" - tak walisz na oślep, że już nie zważasz co i do kogo piszesz,
                          to smutne...
    • cirano Re: Co sie stalo z naszym miastem... 01.04.14, 08:37
      Bedzie popyt na kościoły i "wiarę", zatętnią znowu życiem te przybytki (ponoć) Boskie...
      Dziś ludzie w Europie (szczególnie Angole), chcą żyć, tanie dziwki obskakiwać...
      Szacunek do szacownego - miasta to przeżytek
      • seven Re: Co sie stalo z naszym miastem... 01.04.14, 11:12
        pisanie bredni na forum jakoś się nie przeżyło, wiec jeszcze jest nadzieja.
Pełna wersja