Dodaj do ulubionych

Deweloper Polskie Domy - Krakow

05.07.14, 13:20
Witam,

Chciałbym podzielić sie doświadczeniem na temat dewelopera z Opola - Polskie Domy. W Krakowie zbudował inwestycje Ogrody Krakowskie przy ul. Obozowej.

Nie ukrywam że zainteresowała mnie oferta tego dewelopera. Poprzez stronę internetową zadałem zapytanie odnośnie wolnych mieszkań. Dostałem szybką odpowiedz i namiar na osobę kontaktową, która jest odpowiedzialna za tą inwestycje.

Na umówiony termin spotkania Pan M spóźnił sie prawie godzine co juz popsuło mój wizerunek tej firmy. Kolejny został jeszcze bardziej popsuty przez brak możliwości negocjowania ceny. Dałem sobie i deweloperowi jednak szanse wiec zainteresowałem sie mieszkaniem jednym z ostatnich w etapie I inwestycji. Okazało sie szybko ze zabrakło komórek lokatorskich i zrobią zastępcze z miejsca parkingowego (podzielą miejsce na 3 części i zrobią taka klatkę) nie bardzo odpowiadało mi takie rozwiazanie. Zaproponowałem ze odkupię komórkę z 2 etapu (jeden wspólny garaż) jednak Pan M odmówił.

Oferty mailowej która miała dojść maila (ostateczna) nie otrzymałem...

Podsumowując:

Brak profesjonalnego podejścia, brak konkretnej oferty, zlewanie potencjalnego klienta... . Koniec końców zrezygnowałem z zakupu w tej inwestycji.

PoZdrawiam
Obserwuj wątek
        • Gość: sztandi Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.magellan.net.pl 26.11.14, 16:50
          Ja byłem bliski kupna ale zrezygnowałem a oto powody:
          -zadałem szereg pytań na, które często odpowiadali nie wprost, a ogólnikowo
          -firma zarejestrowana jako jednoosobowa działalnosc pieniazki trzeba wpłacić a odbiór za rok ... trochę mnie to przerażało,
          -spotkaliśmy się z kierowniczką budowy i nie wypadło to za dobrze, kierowniczka młoda miła, ale nie potrafiła nam odpowiedzieć na wiele pytań, wielu rzeczy nie wiedziała
          -mieszkania bardzo wilgotne i to naprawdę wilgoć po prostu spływała ze ścian, nowe itd, ale w innych mieszkaniach, które oglądałem aż takiej wilgoci nie było,
          -deweloper twierdził, że odda pierwszy etap do końca grudnia, a nie było jeszcze umowy z mpecem, na pytanie o ogrzewanie odpowiedź "dogadujemy się" mało wiarygodna
          -w poprzedniej inwestycji w opolu były problemy z cieknącym dachem i oknami, do okien się przyznali, że i tutaj był jakiś problem z oknami więc raczej na plus dla nich
          -mieszkania bardzo ładne na wizualizacjach, duże tarasy chociaż ich budowa też wzbudzała moje wątpliwości czy nie zgniją za 3-4 lata no i kierowniczka też nie potrafiła zapewnić, że tak nie będzie
            • Gość: Tomek Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.14, 17:16
              Dobrze zrobiłeś bo prawdopodobnie finansowo byście popłynęli. Opóźnienia opóźnieniami ale Bank nie przyjął by takiego wytłumaczenia że coś się przeciąga.

              W naszym przypadku też naciskali na podpisanie umowy. Mieszkanie które nas zainteresowało oferowali jednocześnie kilku osobom co wydało nam się już podejrzane.

              Wizyta na budowie z Panem M. przechyliła czarę goryczy. Wszystko ogólnikowo i brak otwartości na negocjacje. Dzisiaj się cieszę nowym mieszkaniem też na Obozowej ale u innego dewelopera. Wszystko wykończone i nie muszę czekać.

              Do końca roku to nic się nie zmieni. Często przejeżdżam tamtędy i poza balkonami i styropianem żadnych zmian.
    • Gość: obozowicz Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.14, 22:22
      Trochę nie zgadzam się z opiniami. Kupiłem tam mieszkanie i nie mam żadnych problemów. Jak rozmawiałem przed zakupem o terminie odbioru mówili, że jest szansa w grudniu, ale raczej niewielka i tylko pod warunkiem ekstra pogody. Realnie powinni skonczyc pod koniec stycznia, poczatek grudnia. Bywam na budowie co poniedziałek i widać, że prace mocno postępują, a ekipa startuje zawsze o godzinie 11.00 i pracuje.

      Pieniadze juz wplacilem dawno i nie zauwazylem zadnego spadku jakosci w kontakcie z deweloperem. Wszystkie dokumenty kredytowe i inne do ksiazeczki mieszkaniowej podpisywali mi od reki. Chcialem wymienic drzwi wejsciowe, ktore montuja w standardzie na inne - bez problemu. Przed zakupem poprosiłem o wszelkie schematy odwodnienia itd też bez problemu. Musiałem tylko poczekac 2-3 dni, bo tym się zajmuje dział techniczny nie obsluga klienta.

      Podczas negocjacji obnizyli mi cene o 6tys zlotych, wiec calkiem w porzadku. Jesli chodzi o komorki lokatorskie z 2 etapu inwestycji, to akurat wiekszosc deweloperow nie podpina ich po 1 etap. Pozniej ciezej sprzedac mieszkanie, ktore z gory nie bedzie mialo komorki, czy tez miejsca postojowego.

      Co do balkonu to sie nie wypowiem, bo akurat to mnie nie interesuje, ale przed zakupem poprosiłem znajomego fachowca o ekspertyze odnosnie technik wykonania, ktore stosuja, materialow itp i nie ma zadnego problemu.

      W samej umowie deweloperskiej rowniez szli na reke. Prosilem ich o dodanie kazdej rzeczy o ktorej wspominali, ale nie byla na pismie i nie bylo problemu. A, że biorą sie od teraz za biedronki? Widocznie więcej na tym zarobia. Przeciez o to w tymszystkim chodzi :)
        • Gość: Ania Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.14, 17:54
          Witam

          Również nie zgadzam się z powyższymi negatywnymi opiniami. Marketing na forach aż śmierdzi! Konkurencja nic tylko smrodu chce narobić. Obyście Wy wszyscy mieli idealne budowy to by było dobrze! Nie mam uwag do negocjacji, obsługi (fakt Pan powinien mieć obszerniejszą wiedzę na temat szczegółów budowy, ale to tylko sprzedawca! Praca wre! Nikt nie ciśnie na podpisywanie żadnych umów, nie wywierają presji! Proponuję deweloperów sprawdzać w bardziej rzeczowych źródłach niż idiotyczne fora, gdzie toczy się zwyczajny buzz marketing.
        • Gość: obozowicz Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.14, 20:56
          Nie, nie jestem panem od dewelopera. Po prostu kupilem tam mieszkanie i wszystkie omawiane tutaj problemy mnie nie dotknely, wiec nie mam powodu narzekac. Jak ktos tu madrze wspomnial wydac 300000 zl na mieszkanie to powazna sprawa,a tak naprawde jedyny powazny zarzut jaki tu byl to byc moze tylko te balkony. Nie znam sie na tym i nie sprawdzalem, bo wybralem mieszkanie aprterowe. Reszta zarzutow typu 'nie zszedl mi z ceny', nie sprzedal komorki z 2 etapu jest smieszna.
          • Gość: sztandi Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.magellan.net.pl 10.12.14, 10:41
            Ja nie robię żadnego czarnego PR-u tylko piszę jak było byłem klientem i odnośnie potraktowania jako klienta nie mam żadnych uwag bardzo miło nie było problemów z wejściem na budowę obejrzeniem mieszkań, ale nie zmienia to faktu, że kierownik budowy nie potrafił nam odpowiedzieć na proste pytania, mieszkanie, które oglądaliśmy było bardzo wilgotne, a nie było nawet możliwości osuszenia go bo budynek nie miał podłączenia do ogrzewania co tam się będzie działo w zimie jak złapią mrozy ciężko powiedzieć. Fakt był też taki, że obiecali, że oddadzą mieszkanie do grudnia gdzie na pytanie o podłączenie do ogrzewania lakonicznie zbywali, że się dogadują. Sama umowa zawierała kilka klauzul niedozwolonych co akurat się zdarza u każdego developera. Z tego co słyszałem, ale nie wiem czy to prawda ma też być kolejny budynek budowany wzdłuż tej drogi dojazdowej o czym nie informowali klientów. Ja zrezygnowałem bo bałem się powierzyć prawie 400 tyś firmie jednoosobowej, na pytanie co się stanie jeśli nie daj boże właściciel tej firmy nagle by zniknął bądź coś by mu się stało odpowiedź jest jasna pieniądze przepadają zajmują je wierzyciele. Pytałem dlaczego sprzedawali mieszkania kiedy jeszcze nie mieli pozwolenia na budowę oczywiste, że był to wymyk żeby uciec od nowej ustawy deweloperskiej chroniącej klientów no i chciałem dowiedzieć się gdzie dokładnie były te ogłoszenia zamieszczane bo taki mają obowiązek odpowiedzi nie uzyskałem. Dlatego stwierdziłem, że nie warto ryzykować i kupować dziury w ziemi lepiej poszukać czegoś innego bo mieszkań na rynku nie brakuje. Odnośnie obiecywania to również obiecali mi komórkę lokatorską i okazało się nagle przed podpisaniem umowy, że komórki już sprzedali być może kogoś to śmieszy, ale jeśli ktoś mi coś obiecuje to rozumiem, że z obietnic się wywiązuje, albo się obietnic nie składa jeśli później nie jest się w stanie z czegoś wywiązać.
    • esterka987 Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow 28.12.14, 18:52
      Powiedzcie na jakim etapie jest budowa 2 boku jestesmy nabywcami mieszkania , czy pierwszy blok jest oddany ???? Po przeczytaniu tych opini najchetniej bym zrezygnowala tylko na ile one sa prawdziwe ;] i czy jest taka mozliwosc po podpisaniu umowy i aktu notarialnego??:(
    • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.15, 21:32
      to ja tez pomogę. Kupiłem mieszkanie przy Obozowej i jak dotąd nie napotkałem żadnych problemów. W kwietniu 2014 usłyszałem, że może I etap będzie gotowy w grudniu ale w umowie mam zapisany czerwiec 2015.

      Co do postępów na budowie to można wszystko zobaczyć, zaczynają elewację etapu II a etap I jest wykańczany murami oporowymi, porządkowanie otoczenia, droga dojazdowa gotowa w 40%. Zero problemów z wejściem na budowę w towarzystwie kierownika budowy.

      Jest to już mój 4 kolejny zakup więc z góry trzeba założyć, że kupno mieszkania w mieście u nikogo nie jest idealne i zawsze jakieś sprawy wychodzą, wizualizacje niezgodne z wykonaniem itp. W zasadzie wszędzie tak jest - niestety. Biznes.

      Jeśli są problemy techniczne to dewelopera rozlicza się z z tego jak podchodzi do obsługi gwarancji.

      Jak dobrze poszukać to polskie domy działają już wiele lat i jak dotąd tematów nie przewrócili.
      Pamiętajcie, że w dzisiejszych czasach danie ciała praktycznie zamyka drogę do interesów bo takie sprawy się szybko roznoszą.

            • Gość: Radical Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.15, 21:18
              Ależ mi się chce śmiać jak myślałem po zapewnieniach biura sprzedaży że odbiore mieszkanie późnym grudniem.

              Dziś jestem po trzecim ? nieudanym odbiorze. Przyjechałem bo mijał miesiąc od zgłoszenia poprawek. Na naście rzeczy zrobiono ledwie kilka. Potem szopka. Brak logicznych odpowiedzi czemu nikt nawet nie zajrzał czy mieszkanie zostało zrobione. Nie jestem odosobnionym przypadkiem, sąsiedzi mają podobnie...
              • Gość: Greg Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.phonoscope.com.185.170.198.in-addr.arpa 11.06.15, 00:36
                ja jestem po pierwszym wezwaniu na odbiór. Etap I. W stosunku do zapewnień ustnych pół roku opóźnienia ale w świetle aktu notarialnego wciąż w terminie.
                Usterek kilkanaście ale lekkiej wagi (poprawki silikonu na balkonie, brak dylatacji posadzki w jednym miejscu, wyciek z podłączenia grzejnika, poprawka obróbki blacharskiej na balkonie, zarysowana szyba, źle osadzony narożnik podtynkowy...) Jak się komuś będzie chciało to w dzień powinni ogarnąć wszystko.

                Jak na razie moje wrażenie ze współpracy jest takie, że ten deweloper nie wyróżnia się jakością na tle innych podobnego formatu. Zobaczymy ja szybko się uporają z usterkami.

                Głowa do góry, słaba opinia to słaba sprzedaż kolejnych inwestycji. Takie prawa rynku. Muszą się postarać.

          • Gość: denzel Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: 89.174.81.* 12.06.15, 14:23
            deweloper zafundował mi prezent w postaci rury odpływowej WC która wystaje 5 cm ponad posadzkę.
            już dwa miesiące staram się im wytłumaczyć że to jest fuszerka która uniemożliwia prawidłowe położenie glazury na podłodze a oni jak mantrę powtarzają że wszystko jest zrobione zgodnie z projektem i najwyższą starannością. Żenada. skrzynki z bezpiecznikami też by mogli zrobić podtynkowe ale nie, po co, można przecież po najniższej (najtańszej) linii oporu.
            • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.megared.net.mx 12.06.15, 15:15
              witam Sąsiada ! (jeśli można się tak przywitać) :)

              nie jestem pewny czy dobrze rozumiem wątek z rurą ale we wszystkich mieszkaniach jakie do tej pory w życiu odbierałem rura kanalizacyjna wystawała na styku podłogi i ściany przy miejscu przeznaczonym na montaż WC. Nigdy na to nie zwracałem szczególnej uwagi bo zawsze montuję stelaż i wówczas wszystko się pięknie układa a i podłączenie odpływu wygodniejsze (wykończeniówkę robię w większości osobiście - jest dłuuużej ale starannie).
              Skrzynka bezpieczników to jest pikuś, bardzo łatwo ją zmienić na obudowę jaka Ci się podoba albo schować w ścianie. Przeczytaj tylko warunki eksploatacji lokalu, które zapewne dostałeś od dewelopera. Ja dostałem. Jest napisane, że jak chcesz przerabiać instalację ektro to musisz mieć uzgodnienie z wykonawca tej instalacji pod groźbą utraty gwarancji (są namiary do wykonawców i za ten dokument duży plus. Nigdy od innych czegoś takiego nie dostałem). To też jest drobiazg i koszt w przypadku pojedynczego mieszkania mały. Oczywiście gdyby deweloper zrobił to standardowo i wszędzie to kwota robi się już widoczna stąd powód oczywisty. Koszty.

              Ja na szczęście z usterek mam drobne sprawy więc trzeba się skoncentrować na grubszych tematach, dotyczących nie tylko mieszkań ale całej inwestycji gdyż po gwarancji jej utrzymanie (naprawy) przejdzie na nas.
              Standardowe w takich budynkach są przecieki w garażach podziemnych i tutaj trzeba dewelopera mocno przypilnować bo odkopywanie budynku jest drogie i dewastacja ogródków itd odczuwalna.

              Mam w rodzinie poważnego budowlańca, który stwierdził, że sobie trochę w kolano strzelili z tymi odprowadzeniami wody z balkonów. Jest duże prawdopodobieństwo, że będą na gwarancji robić elewacje balkonów bo odpływy nawet nie są uszczelnione na gładko tylko woda będzie się dostawać między płytę a tynk. Dając gruby styropian mogli spokojnie zrobić małe rynny i sprowadzić podtynkowo na parter bez szpecenia elewacji (rynny ją niestety szpecą). Ale to już historia. Zobaczymy.

              Jak na klatkach schodowych nie położą tynku tylko gładź pomalują to na 100% wszystkie rygipsy maskujące ciągi techniczne zaraz będą popękane. Przerabiałem u innego dewelopera.

              Ciekawe też czym wykończą murki oporowe naokoło całej nieruchomości bo z tym też jest w większości przypadków cyrk.

              Na duży plus ustawnie zaprojektowane mieszkanie. To mnie akurat bardzo cieszy. Duże okna do samej podłogi też super sprawa. Natomiast tempo ich działania wymaga solidnej poprawy. Ślimaki.

              pozdrawiam !
              Paweł
              • Gość: Radical Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.15, 00:41
                A co drodzy państwo z MPEC i śliczną kotłownią przed budynkiem ? Licząc że właściciel działki pęknie i ją spyli będzie ok, jednak w najgorszym przypadku 2 lata bulimy za olej opałowy (a może i dłużej bo znam jednostki miejskie podczas postępowań administracyjnych...)

                Myśle że to jest temat nr 1 jaki musimy podjąć jako wspólnota. Wypadałoby pogrzebać w MPEC za znajomościami bo inaczej przyjdzie nam palić pampersami...
                  • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.megared.net.mx 14.06.15, 15:43
                    MPEC to państwo w państwie. Wszyscy mają teraz pod górkę bo Miasto pokrywa koszty podłączeń w ramach akcji zielony kraków i mają tyle zleceń, że nie są w stanie na bieżąco swoimi siłami tego ogarniać.
                    Rozmawiałem z ludźmi z MPEC, którzy instalację do budynku wykonywali. MPEC ma przez okres działania kotłowni zastępczej odczuwalnie podwyższone koszty operacyjne i nie są one w układzie 1:1 przenoszone na wspólnotę więc mają ciśnienie aby szybko wykonać podłączenie do magistrali a u nas na szczęście nie maja daleko.
                    Orientuje się w temacie bo go zgłębiłem i obecnie to standard przy budowach w Krakowie.
                    • Gość: obozowicz Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.15, 20:16
                      Jeśli chodzi o kotłownie i koszty to ceny będa standardowe. Ze szpeci to inna sprawa. Generalnie deweloper niegodny polecenia. Walcze z nimi z o każdą błachą sprawę. Na zapytania mailowe dostaje odpowiedzi niekonkretne zbywające - niebawem, najprawdopodobniej, już prawie, zobaczymy itd.

                      Nie ważne, czy mieszkanie po odbiorze będzie bez zastrzeżen. Jak mnie ktokolwiek zapyta o tego dewelopera odpowiedz bedzie zawsze taka sama - nie polecam.
                      • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.megared.net.mx 14.06.15, 21:33
                        na razie to o czym tu dyskutujemy to naprawdę drobiazgi, które na każdej inwestycji, które do tej pory prowadziłem występowały. Np. firma Bryksy podczas budowy zmieniła konstrukcję dachu z dachówki na gont bitumiczny mimo, że miałem zapis o dachówce w umowie. Na reklamację zaproponowali odstąpienie od umowy bez żadnych kosztów co w czasie wyraźnie rosnących cen mieszkań było nie do przyjęcia z powodów oczywistych.
                        Jedno jednak jest pewne, drużyna z PD ma wiele do zrobienia w zakresie komunikacji z klientami.

                        Oni nawet sobie nie zdają sprawy jakie spustoszenie w reputacji wyrządzają nawet takie dyskusje jak tutaj, tym bardziej że chodzi w sumie o drobiazgi ale liczy się styl.
                        Dzisiaj każdy szuka informacji, które są łatwo dostępne a nawalanka szybko się odbija czkawką w kolejnych projektach...a wujek google wszystko odkopie :)

                        Tak czy siak ja standardowo zaproponuję na pierwszym spotkaniu powołującym wspólnotę o zlecenie prowadzenia spraw formalno prawnych związanych z gwarancją i rękojmią kancelarii prawnej wyspecjalizowanej w obsłudze takich spraw. W razie jakichkolwiek uników dewelopera bardzo smutno się dla niego kończy...

                        P.S.
                        dwóch moich sąsiadów odebrało mieszkania bez żadnych zastrzeżeń więc trzeba też wziąć jakąś poprawkę na to, że skarżą się tylko niezadowoleni a zadowoleni się nie udzielają.
                        Ja lubię wiedzieć co w trawie piszczy więc jestem na "nasłuchu" ale do jakoś specjalnie nie zadowolnych na razie nie należę choć pewnie też nie będę polecał PD bez zastanowienia bo gdybym paru spraw sam nie przypilnował to byłoby ciekawie...

                        Nie mniej jednak na razie luz. Nie ma się czym specjalnie gorączkować. Rzekłbym jak dotąd to "norma deweloperska".

                        pozdrawiam
              • Gość: denzel Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: 89.174.81.* 15.06.15, 14:28
                Witam!

                Nie miałbym do rury żadnych zastrzeżeń gdyby faktycznie dało się zamontować stelaż bez problemu, ale póki co to mam pomiędzy jej końcem a podłączeniem wody jakieś 75 cm co przy szerokości stelaża 50 cm raczej uniemozliwia poprawny jego montaż. oprócz tego pomiedzy wanną a geberitem mam przestrzeń ok 80 cm gdzie rura wystaje ponad wylewkę (po długości) i trzeba robić zabudowę żeby ją schować co w efekcie końcowym bardzo nieestetycznie wygląda. A tak w ogóle to najbardziej irytujące jest podejście dewelopera do mojego problemu czyli że wszystko jest wykonane zgodnie z projektem i najwyższą starannością i oni nie rozumieją czego ja od nich chcę. no ale jesli chodzi o ich komunikację z klientem to dużo już na ten temat było na forum napisane więc nie będę się powtarzał.
                • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.optele.net 15.06.15, 17:10
                  a to faktycznie hydraulików poniosła ułańska fantazja. U mnie wystają tylko same końcówki - tak jak powinno być. Zasłanianie się marnym projektem to słaba wymówka, szczególnie, że ktoś przecież ten projekt zaakceptował. Powinny wykazać trochę empatii i to przerobić moim zdaniem.

                  Przypuszczam, że odległość do pionu była zbyt mała aby zrobić właściwy spadek stąd tak to wykonali.....lub dostali zmiany właścicielskie przenoszące sanitariaty.
                  Ja bym rzucił okiem jak to wygląda w innym mieszkaniu w tym samym pionie (góra lub dół, mieszkanie bliźniacze).
                  Mają teraz niezłą jazdę bo odbiory to niezła robota i wychodzi czy obsada personalna jest gotowa do obsługi takiej liczby klientów, a w biurze PD raptem chyba 2 albo 3 osoby odpowiedzialne za obsługę klienta. Albo za mało albo duuuużo za mała wydajność (skuteczność).

                  pozdrawiam
                  Paweł
                  • Gość: denzel Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.15, 20:51
                    co ciekawe, przedstawiciel firmy instalatorskiej napisał w mailu obszerny wykład na temat tego że podobno rury nie da się schować w posadzkę ze względu na jej rozmiar oraz konieczność zachowania spadku. z Twojego postu wynika jednak że się da. mało tego, miałem okazję być w innych mieszkaniach (też w moim pionie) i w większości przypadków jest ok, sporadycznie widziałem taką sytuację jak u mnie. wniosek oczywisty: fuszerka usprawiedliwiana brakiem możliwości technicznych czyli kompletna bzdura.
                    pozdrawiam
    • gosc-1984 Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow 29.06.15, 09:04
      Witam wszystkich wspołlokatorow mam pytanie, iz potrzebuje informacji o rzetelnych firmach wykonczeniowych ,jestem nabywca mieszaknia 2 bloku czy moglby mi ktos udzielic wszelkich informacji ??? aleksanderciesielski@onet.pl dziekuje :)
    • Gość: P.K. Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.klonex.com.pl 27.08.15, 13:31
      Witam,

      Jestem posiadaczem mieszkania w Opolu, Polskie Domy... long story !
      ściany pękają do dziś ! Minęły prawie dwa lata ! Okna były do wymiany. Brama garażowa -nie działa, garaż zalewa -źle uszczelnione ! obsługa klienta poziom -1 ! Człowiek Płaci - zapożycza się na 30 lat i dostaje kopniaka w jaja ! ale ale dla pocieszenia powiem wam wszystkim, że 99% deweloperów to skur**syny Brat kupił od innego dewelopera też ma masakrę... znajomi od innego też mnóstwo problemów ! Morał - gdybym się cofnął w czasie kupił bym mieszkanie z rynku wtórnego ! Pozdrawiam
      • Gość: Pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.184.mirolan.pl 27.08.15, 15:25
        w krakowie chyba wyciągnęli wnioski bo nawet bramy garażowe 'Wiśniowski', stolarka też na dobrym poziomie. Ogólnie jednak wiadomo, deweloperzy to kombinatorzy.
        Jeśli jednak są jakieś problemy to trzeba się solidnie dobrać do tyłka dewelopera np. sądownie jako grupa właścicieli i albo zrobi albo opinia padnie i będzie miał problemy ze sprzedażą. Konkurencja na rynku duża i trzeba się jednak trochę starać.
        W krakowie obsługa klienta jak dla mnie do przyjęcia.
        • Gość: zawiedziony Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 23.09.15, 22:00
          Moze wyciagneli wnizoki co do bram i okien. Reszta jest zenujaca. Cale czesci wspolne sa byle jakie, niedokonczone, uszkodzone i zwyczajnie brzydkie. W niczym nie przypominam to wizualizacji rpzedstawianej przed zakupem. Wszystko obiecuja, a nie robia totalnie nic. Wiem, ze z kazdym deweloperem sa rozne problemy, ale oni po prostu maja na wszystko wy...... Mowia, mowia, mowia, ale nic nie robia.
          • Gość: pablo Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.15, 04:37
            całe klatki schodowe mają być zrobione na tip-top po zasiedleniu budynku z tego co ja się dowiedziałem. Według mnie to nie najgorszy pomysł bo jak widzę co robią ekipy remontowe z częściami wspólnymi (mają je w poważaniu) to gdyby wszystko było na tip-top to po kilku miesiącach od oddania budynku wszystko byłoby do remontu.
            Nie wiem co to za dzicz dzisiaj robi wykończenia mieszkań.
            Wg mnie jak na razie największą klapą wizualną jest murek ogrodzenia. To jest dramat i z tym coś muszą zrobić.
    • kimuril Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow 30.11.15, 17:40
      Kupiłem mieszkanie w inwestycji Ogrody Krakowie. Podejście do klienta już po sprzedaży mieszkania oceniam gorzej niż źle. Po zgłoszeniu usterek mailowo/telefonicznie zapewniają , że wszystko oczywiście zrobią prosze poczekać parę dni itd. Oczywiście wszystko się ciagnie, a efektów nie ma. Reklamacje pisemne albo odrzucają, albo nie odpowiadają w ogole, albo uznają, ale napraw i tak nie robią.

      Sam standard budynku jest niski, a wykończenie w niczym nie przypomina tego przedstawianego na wizualizacjach przy sprzedaży. Jak najtaniej, byle jak. Człowiek płaci kupę pieniędzy, bierze kredyt, a jest traktowany jakby ktoś mu robił przysługe łąskawie sprzedając mieszkanie. Przestrzegam przed tym deweloperem.
      • Gość: Pawel Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.kzn.korston.ru 30.11.15, 21:12
        zapisałem się na subskrybcję tego wątku i po raz kolejny nie wierzę co czytam. Też kupiłem mieszkanie w ogrodach i moje doświadczenie jest znacząco inne. Owszem zgłosiłem trochę drobiazgów ale wszystkie zostały szybko załatwione. Nie wiem tylko dlaczego deweloper się ugiął pod naciskiem sąsiadów i już robi klatki na gotowo zamiast poczekać jeszcze min. do kwietnia na ostatnie wprowadzki. Zrobią a ludzie szybko zniszczą części wspólne bo kto będzie pilnował ekipy mające wszystko w d..ie.
        Widać deweloper wybiórczo traktuje klientów.
        Niebawem przed nami pierwsze spotkanie wspólnoty to zobaczymy jak to wygląda ogólnie i jakiej wagi są problemy.
        Z kilkoma deweloperami już w życiu miałem po drodze i wg mnie nie jest źle.
        Na pewno dobrym zwyczajem jest komunikacja i informowanie wszystkich mieszkańców odnośnie prowadzonych i planowanych prac. Np. pewnie mało kto pewnie wie, że deweloper chce zagospodarować tereny zielone należące formalnie do ZIKiTu.
        • Gość: gosc Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 01.12.15, 11:47
          Łatwo być zadowolnym jak wszystko jest w porządku. Klase sprzedawcy poznaje się po tym jak podchodzi do reklamacji, a Polskie Domy w tej kwestii bezpspornie klasy nie mają. Ciekawe są też Twoje słowa odnośnie informowania mieszkancow o prowadzonych pracach. Chyba masz specjalną linie z deweloperem bo ani ja, ani żaden z moich sąsiadów takich informacji nieotrzymywał.
          • Gość: Paweł Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.kzn.korston.ru 01.12.15, 12:23
            klasę dewelopera faktycznie poznaje się głównie na etapie obsługi posprzedażowej. Pełna zgoda.
            Źle mnie zrozumiałeś - napisałem, że wg mojej oceny deweloper powinien informować wszystkich właścicieli (swoich klientów) o dalszych planach. Tego brakuje, ale mi się zawsze jak dotąd udawało informacje otrzymywać jak o coś konkretnego pytałem. Na tym polu mają nad czym pracować. Z ostatnich przykładów np. brak choćby maila o wykańczaniu klatek (osobiście ubolewam, że trochę za wcześnie i niestety ekipy "fachowców" to szybko oszpecą). Pomysł z tym opóźnieniem wykończenia klatek jest super. We wszystkich poprzednich mieszkaniach było od razu tip-top i po kilku miesiącach jak slams i uchylanie się deweloperów "sami sobie to zepsuliście", w sumie racja.

            Problemy na nowych obiektach zawsze są, pytanie jakie i co dalej. Poczytaj co się dzieje na innych budowach to Ci się może humor na chwilę trochę poprawi. Napisałem, że również zgłosiłem sporo różnych usterek i wszystkie zostały rozpatrzone pozytywnie (większość już zostało usuniętych [brak prądu w gniazdkach, wklęsłe okucia blaszane na balkonach, brak dylatacji w dwóch pomieszczeniach, brak ciągłości izolacji w narożu wylewki, niezamykające się drzwi do komórki, zarysowana szyba w oknie, niechlujne silikonowanie balkonu, nadłamania tynków gipsowych, kapiący kaloryfer, dwie ostatnie w przyszłym tygodniu - nadłamana płytka w korytarzu przed drzwiami i płytki granitowe wpuszczone za daleko w mieszkanie poza obrys progu].
            Może czas przejść na konkrety więc pisz z czym masz problem a łatwiej się będzie zrozumieć :)

            mnie najbardziej martwi brak zagospodarowania zieleni ale dowiedziałem się, że będzie to zrobione (trwają uzgodnienia z ZIKiT)
            Oczywiście jest jest parę spraw do załatwienia (np. konieczność trzaskania bramkami aby zamek złapał, jakiś wyciek w garażu, wykończenie klatek schodowych....) ale obecnie na budynkach są pracownicy, którzy to sukcesywnie robią.

            I na koniec to co mnie wkurza u deweloperów to brak znajomości marketingu. Nie zdają sobie sprawy, że zainwestowanie kasy w kilka detali wykończeniowych wysokiej klasy (np. ogrodzenie, wiata śmietnikowa, lampy ogrodowe, domofon itp) od razu podnosi ogólną ocenę inwestycji i mało kto patrzy "pod kołdrę". A jak się zastosuje mierne detale to całość też często przez autosugestię wydaje się adekwatna do detali za parę złotych. Życie.

            P.S. nie wierzę, żeby Pani Ola ignorowała zgłoszenia. Może czymś "podpadłeś" ? :) hihihi
            Myślę, że trzeba zrobić spotkanie mieszkańców i omówić skalę i rodzaj tematów. Będzie to może łatwiej załatwić. Zwrócę się w tej sprawie do Pani Agnieszki z administracji.

            • Gość: zawiedziony Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.stimo.net 29.02.16, 18:38
              Klasę dewelopera poznaje się przede wszystkim po tym jak wywiązuję się ze złożonych obietnic. Na chwilę obecną Polskie Domy nie wywiązały się w zasadzie z niczego. Budynek stoi, ale garaże i klatki przeciekają. W jednych i drugich wyłazi grzyb. Wizualnie blok prezentuje się słabo - farba z murków dookoła bloku już odpada, wystają pręty zbrojeniowe, częśc rdzewieje. Odwodnienie balkonów jest zrobione źle przez co 90% wody leci z "rzygaczy" na balkon sąsiadów z dołu i tworzy zacieki na elewacji. Klatki są wykończone niedokładnie - zgrubienia na ścianach, niezabezpieczone detale przy malowaniu np. ślady farby na płytkach i lampach. "Ogrody Krakowskie", a zieleni nie ma w ogóle. Odpowiedzialnośc za trawniki przerzucają na zikit mimo obietnic dokonania pierwszych zasadzeń, ogródki przynależne do mieszkań to w większości błoto, a rośliny na tarasach i balkonach to pieśń przeszłości.

              Aktów notarialnych z mieszkańcami dalej nie podpisano nawet nie próbując wyjaśniac takiego stanu rzeczy. Ciągłe przesuwanie terminu i obiecywanie, że zrobimy to "niedługo". Zgłoszenia są może i przyjmowane, ale na tym się kończy. Zawsze jest jakaś wymówka żeby czegoś nie zrobic. A to mało ludzi, a to zła pogoda, a to czekamy na materiał, a to....
    • syva_1971 Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow 14.10.16, 09:06
      Firma Polskie Domy to po prostu kpina.
      Absolutnie żadnych terminów nie dotrzymali, tyle kłamstw co się nasłuchaliśmy podczas "współpracy" z tą firmą to woła o pomstę do nieba. Deweloper jest dłużny mieszkańcom kupę pieniędzy (kary umowne ze względu na niedotrzymanie terminów) oczywiście ma to w nosie, nie da się doprosić o zwrot pieniędzy. Co jakiś czas wychodzą kolejne "kwiatki" na tej inwestycji, a to odrzucają wszystkie zgłoszenia reklamacyjne, okazuje się że instalacje nie są zgodne z zatwierdzonym projektem, cieknie, kapie, zalewa. MASAKRA. Wiem, że deweloper Polskie Domy Padamczyk buduje teraz Kossak Residence - jeżeli zastawiasz się nad kupnem tam mieszkania to ZDECYDOWANIE ODRADZAM, szkoda zdrowia, pieniędzy i czasu zmarnowanego w kancelariach adwokackich na próbach odzyskania swoich pieniędzy lub wyegzekwowania jakichkolwiek praw na deweloperze.
    • Gość: gazeta.pl Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.09.17, 15:44
      Broń Boże nie kupujcie mieszkań z Polskich Domów!!!!.Jeśli już to proszę dokładnie wszystko sprawdzać ,chociaż wiele rzeczy wychodzi dopiero po pewnym czasie.Kupiłam mieszkanie na ul.Obozowej w Krakowie i bardzo żałuję pełno usterek a deweloper wypina się na każdą reklamację.Cały czas coś się dzieje-niedoróbka.Ignorują każde zgłoszenie zawsze znajdą jakiś argument na nie,byle tylko spławić.Kupiłeś sobie mieszkanie to się bujaj. Właściciel który nabył mieszkanie,komórkę i garaż a potem zgłasza usterkę jest traktowany jak intruz. ŻENADA!!!Gdzie jakakolwiek odpowiedzialność związana z gwarancją trzeba się sądzić.
    • zibatsu74 Re: Deweloper Polskie Domy - Krakow 31.12.19, 12:46
      Poniżej udostępniam link z filmem prezentującym jakość świadczoną przez Polskie Domy.
      youtu.be/bKufAw0_3Tw

      Dział obsługi posprzedażowej wg mnie nie istnieje lub ma postać kosza na śmieci.
      Oczywiście odradzam współpracę z tą firmą bo jak na dzisiejsze czasu to aż niewiarygodne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka