Gość: nipson
IP: *.ramtel.com.pl
27.08.04, 21:19
Pozbyto się krótkich Ikarusów, a nie zrobiono tego z przegubami?
Mogę zrozumieć, że przegubowce są potrzebne bardziej niż solówki.
Tylko że stan techniczny pojedynczych ikarów z pewnością był taki sam jak
przegubów i mogły jeszcze pojeżdzić na liniach pozamiejskich.
Dlaczego nie pozostawiono jednej sztuki i nie wyremontowano jako
pojazd "zabytkowy" w czerwonych barwach tak jak zrobiono z ogórkiem?
Czy jak zakończą swój żywot przegóby Ikara, to też nic nie zostanie po nich w
Krakowie?
Nie podoba mi się ta polityka MPK.O tabor historyczny należy dbać
zawczasu,puki jeszcze jeżdzi i istnieje.
Chciałbym zobaczyć jeszcze raz pojedynczego Ikara na linii Pospiesznej "A".
Można uruchomić taką linię historyczną na wzór tej '2' co jeździ w niedzielę.
Pzdr.