Dodaj do ulubionych

czas robi swoje...

10.09.04, 09:14
jednak pewien dosć ważny hierarchicznie obywatel jednego z nowo przyjętych do
stowarzyszenia europejskiego kraju okazuje sie być osoba o nerwach słabszych
niżby nalezało oczekiwać od pierwszego obywatela. Dotyczy to równiez pewnej
pierwszej damy.
Co też tak niepokoi tych obywateli?
A jesień taka ładnie sie zapowiada...
;-)) trudny
Obserwuj wątek
    • boldhead otoz... 10.09.04, 09:37
      ...wlasnie nerwowosc owa bierze sie z nadchodzacej wielkimi krokami jesieni.
      slonce juz tak nie prazy i moc wydatkow na solaria, tudziez wyjazdy do krajow
      dalekich, nadchodzi nieublaganie. dlatego tez kazdy pieniadz, ktory
      zgromadzenie przy wiejskiej wydrzec probuje, wzbudza takie emocje.
      • vacare1 Re: otoz... 10.09.04, 10:33
        Witaj Trudny,
        emocje, kto tak do konca potrafi nad nimi panować, czasami to nawet nie wypada,
        ale to chyba nie ten przypadek :)
      • rodzina4 "czas nas uczy pogody..." 10.09.04, 10:47
        Mr Prezydent! Po co tyle nerw?

        Kto jak kto, ale osoba publiczna, będąca na TAKIM świeczniku, musi liczyć się
        z dociekliwością ludu, który reprezentuje. Przecież kto pyta, ten więcej wie, a
        naród ciągle jeszcze chce się uczyć... Po co więc te fochy?

        Niech mowa wasza będzie : tak - tak, nie - nie. Za trudne? Nie z tego świata?

        Mr Prezydent. Uczymy się przecież całe życie. Pana to przeciewż też dotyczy..
        Więc w czym problem?

        Pański rówieśnik
        r4

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka