W Krakowie podzielą się komunikacją

    • Gość: BOBO Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:45
      Jeżeli tak bardzo ktoś tutaj krytykuje krakowskie MPK to proponuję Mu przenieść
      sie do Anglii, tam miałby możliwość przekonania się co mamy w Krakowie.
      Informacja dla pasażerów jest, jak u nas we wczesnych latach 70. "..autobus
      kursuje z częstotliwością..." Więc kolego nie nażekaj na punktualność. Na linii
      115 opóźnienia dochodzą do 80 min z powodu korków. I jak tu mówic o
      punktualności. Ostatnio kierowcy popłacili mandaty za jazdę niezgodną z
      przepisami (omijanie korków). Teraz jadą zgodnie z kodeksem i pierwsze efekty
      tego już są. Opóźnienia rosną.
      Co do prywatnych przewoźników to niektóre ościenne gminy przeszły na prywatny
      tańszy transport i co? Ano wróciły do MPK. O czymś to świadczy.
      Trzmielowi łatwo będzie rozwalić firmę wraz z jej zapleczem logistycznym. Co
      będzie, jak się okaże to niewypałem? powrót może być bardzo, bardzo długi,
      wręcz niemożliwy.
      • Gość: Spiderman Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 00:55
        Czytam i widzę po postach ,że w większości niewiele zrozumiano z tego pomysłu.
        A pomysł jest prosty,zamiast jednego przewoźnika- monopolisty,do którego Gmina
        dopłaca - znajduje się w przetargach kilku lub kilkunastu przewoźników,którzy
        konkurują nie tylko przy przetargu / kto da taniej / ale i w eksploatacji ,
        kiedy wiadomo,że jest konkurencja i jeżeli wygrywający przewoźnik nie wypełni
        zobowiązań przetargu - zostanie zastąpiony przez kolejnego.A te wymagania to
        zarówno jakość taboru jak i wypełnianie eksploatacyjne- terminowość ,jakość
        przewozu ,punktualność. I dlaczego musi to robić monopolista? .Kiedyś mieliśmy
        jednego w telekomunikacji io ceny w Polsce były najwyższe w Europie,powoli
        wchodzi konkurencja i ceny idą w dół,kiedyś mieliśmy w Krakowie jednego
        monopolistę-MPO,teraz jest kilkunastu ,lepsze są ceny i lepsza jakość.Pewnym
        problemem jest jakość taboru ale zamiast dopłacać do firm lepiej dopłacać do
        wozokilometrów ,za które trzeba też zakupić nowe autobusy . Tak jest w wielu
        miasta w USA,tak jest w coraz większej ilości miast Europy.A w miastach Europy
        Wschodu jest monopol i jakość jest wiadoma.Tak będzie za parę lat w całej
        Europie.Trzeba to tylko dobrze przygotować .I tu widzę kłopot,bo pomysł
        przedstawiono tak ,jakby wszystko było już gotowe .A chyba nie jest .I może być
        niezły falstart.A protesty ? .Wiadomo,że monopolista będzie się bronił,i
        związki i pracownicy ,i dyrekcja ,bronić go będą wszyscy powiązani z nim ludzie
        i politycy.A mieszkańcy ? . Na dłuższą metę skorzystają ,bo będą mieli
        transport tańszy i bardziej konkurencyjny , Gmina bedzie miała większą kontrolę
        i wpływ na dostawców transportu.I pewnie będzie mniej płaciła za transport
        publiczny.
        • Gość: tomasz78 Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 04:55
          mam juz spore doswiadczenie z mp, od 8 lat pracuje-pracowałem w firmie ktora
          wykonywała zlecenie na rzecz mpk, sa firmy ktore sa w stanie stanac na wysokosci
          zadania, od stycznia 2004 r. wykonuje zlecenie na rzecz pks w krakowie s.a i
          zapraszam wszytskich do ogladniecia sobie pojazdów obsługujących linie c1, c2,
          c3 (carefour) i g1, g2 (geant). Pojazdy max. 5 letnie,wymalowane dokładnie
          oznaczone, jeżdzące zgodnie z rozkladem, pks posiada już nawet nowe autobusy
          rezerwowe i wiem ze bedzie startowało na obsługe linii podmiejskich, i uwaga
          robią to za 35 gr. zysku za każdy kilometr, wiec im mniejsza biurokracja tym
          mniejsza stawka, pozdrawiam
          • mokumek Re: W Krakowie podzielą się komunikacją 28.09.04, 14:05
            Drogi Tomaszu - piszesz nieprawdę odnośnie autobusów obsługujących
            hipermarketowe darmobusy. Autobusy (Scanie 113 MaxCi oraz Mercedesy O405N) mają
            10-11 lat (a nie max. 5 lat), a ich punktualność pozostawia wiele do życzenia.
            Na przykład w przyuważonym przeze mnie kursie autobus linii G2 (Nowa Huta)
            przyjechał pod Geant o 15:40 - o tej porze powinien być na Rondzie
            Kocmyrzowskim! Ale dzięki temu kierowca miał 15 minut postoju a nie 5. Dziękuję
            bardzo za taką solidność.
          • Gość: MisiekK Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:19
            zapraszam wszytskich do ogladniecia sobie pojazdów obsługujących linie c1, c2,
            > c3 (carefour) i g1, g2 (geant).

            dziekuje, widzialem, poczekam na nastepny ...

            Pojazdy max. 5 letnie,wymalowane

            chyba min. 10 letnie, i na malowaniu ich remont po przywiezieniu do Polski sie
            skonczyl:/

            >jeżdzące zgodnie z rozkladem,

            jesli jeszcze ten rozklad mozna gdzies znalezc to juz niemal luksus...

            pks posiada już nawet nowe autobusy
            > rezerwowe i wiem ze bedzie startowało na obsługe linii podmiejskich, i uwaga
            > robią to za 35 gr. zysku za każdy kilometr,

            toz to promocja - jak w biedronce

            wiec im mniejsza biurokracja tym
            > mniejsza stawka, pozdrawiam

            oj, jasne PKS to raczej jest nienajlepszym jak dla mnie
            przyklad "odbiurwiania":/
        • Gość: krakowianin Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.09.04, 21:34
          Wreszcie coś z sensem
    • Gość: tomasz78 Zobaczcie na specyfikacje w KZK GOP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 07:11
      Katowice: obsługa linii komunikacji autobusowej nr S-15




      SEKCJA II: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA

      1.6) Opis/przedmiot zamówienia: Świadczenie usług przewozowych na linii
      komunikacji autobusowej nr S-15 w Zabrzu relacji: Centrum Handlowe Platan -
      Osiedle Matejki - Centrum Handlowe Platan - Osiedle M. Curie Skłodowskiej -
      Osiedle Kopernika - Plac Kroczka - Centrum Handlowe Platan. Linia kursuje
      zgodnie z rozkładem jazdy i obsługiwana jest jednym autobusem o pojemności od 86
      do 115 miejsc.
      1.7) Miejsce wykonywania robót budowlanych, usług lub miejsce dostaw: Zabrze.
      Kod NUTS:
      1.8) Nomenklatura
      1.8.1) Wspólny słownik zamówień (CPV): 60.11.22.00.
      1.8.2) Inna odpowiednia nomenklatura (CPA/NACE/CPC): 71211, 71213.
      1.9) Podział zamówienia na części: Nie.
      1.10) Czy dopuszcza się złożenie oferty wariantowej: Nie.
      2) Wielkość lub zakres zamówienia
      2.1) Całkowita wartość lub zakres zamówienia: Praca przewozowa na linii wyniesie
      ok. 264.000 wozokilometrów.
      2.2) Opcje. Opis i termin, w którym mogą być wykonane:
      3) Czas trwania zamówienia lub termin wykonania: data rozpoczęcia: 01.01.2005;
      data zakończenia: 31.12.2007;

      SEKCJA III: INFORMACJE O CHARAKTERZE PRAWNYM, EKONOMICZNYM, FINANSOWYM I TECHNICZNYM

      III.1) Warunki dotyczące zamówienia
      1.1) Wymagane wadia i gwarancje: Wadium 7.200,00 zł słownie: siedem tysięcy
      dwieście zł.
      1.2) Główne war. finans. i płatności i/lub odwoł. do odp. przepisów:
      1.3) Forma prawna, jaką musi przyjąć grupa dostawców, wykonawców lub
      usługodawców, której udzielono zamówienia:
      2) Warunki uczestnictwa
      2.1) Informacje dotyczące sytuacji wykonawcy, dostawcy lub usługodawcy oraz
      informacje i formalności niezbędne do oceny, czy spełnia on minimalne wymogi
      ekonomiczne, finansowe i techniczne:
      W przetargu mogą wziąć udział oferenci nie wykluczeni na podstawie art. 24
      ustawy Prawo zamówień publicznych oraz spełniający wymogi art. 22 ust. 1 ustawy
      Prawo zamówień publicznych, a także spełniający warunki określone w Specyfikacji
      Istotnych Warunków Zamówienia.

      2.1.1) Stan prawny - wymagane dokumenty: Aktualny odpis z właściwego rejestru
      albo aktualne zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej,
      jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub zgłoszenia do ewidencji
      działalności gospodarczej, wystawionego nie wcześniej niż 6 miesięcy przed
      upływem terminu składania ofert.
      Licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób
      autobusem, wydana na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 roku o transporcie
      drogowym (Dz. U. z 2001r. Nr 125, poz. 1371) obejmująca obszar realizacji
      zamówienia.

      2.1.2) Zdolność ekonomiczna i finansowa - wymagane dokumenty: Zaświadczenie
      właściwego naczelnika urzędu skarbowego potwierdzające, że wykonawca nie zalega
      z opłacaniem podatków lub zaświadczeń, że uzyskał przewidziane prawem
      zwolnienie, odroczenie lub rozłożenie na raty zaległych płatności lub
      wstrzymanie w całości wykonania decyzji właściwego urzędu skarbowego -
      wystawionych nie wcześniej niż 3 miesiące przed upływem terminu składania ofert.
      Zaświadczenie właściwego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Kasy
      Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego potwierdzające, że wykonawca nie zalega z
      opłacaniem opłat oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne lub społeczne, lub
      zaświadczeń, że uzyskał przewidziane prawem zwolnienie, odroczenie lub
      rozłożenie na raty zaległych płatności lub wstrzymanie w całości wykonania
      decyzji właściwego organu - wystawionych nie wcześniej niż 3 miesiące przed
      upływem terminu składania ofert..

      2.1.3) Zdolność techniczna - wymagane dokumenty: Wykaz autobusów przeznaczonych
      do obsługi zamówienia. Autobusy te powinny spełniać m.in. następujące wymagania:
      ilość - 1 szt. o pojemności od 86 do 115 miejsc; autobus nie starszy niż z roku
      1995, spełniający normy estetyczne, w szczególności nie mogą posiadać: śladów
      korozji, ubytków lakieru, ubytków pokrycia podłogi i ścian wewnętrznych,
      zniszczonych pokryć siedzeń oraz poklejonych szyb (dopuszcza się starsze
      autobusy, pod warunkiem wykonania w latach 2002-2004 naprawy głównej. Naprawa
      główna autobusu obejmuje: remont generalny silnika, układu jezdnego i nośnego
      oraz karoserii i wnętrza autobusu. Fakt przeprowadzenia naprawy głównej winien
      zostać potwierdzony oświadczeniem Wykonawcy dołączonym do oferty z
      wyszczególnieniem rzeczowego zakresu remontu); liczba drzwi co najmniej troje
      drzwi otwieranych automatycznie ze stanowiska kierowcy; poręcze ułatwiające
      wejście inwalidom i osobom w podeszłym wieku; posiada łączność
      telefoniczną/radiową pomiędzy kierującym autobusem a punktem dyspozytorskim
      Wykonawcy, mającym łączność z Policją i Pogotowiem Ratunkowym; wyposażony w
      zestaw tablic kierunkowych, trwale zamocowanych w autobusie, obejmujący: tablicę
      umieszczoną z przodu pojazdu (1 szt.), zawierającą następujące informacje: numer
      linii, przystanek końcowy i ważniejsze przystanki na trasie linii, znak firmowy
      i skrót nazwy Zleceniodawcy, tablicę boczną (1 szt.), zawierającą następujące
      informacje: numer linii, przystanek końcowy i ważniejsze pośrednie przystanki na
      trasie linii, znak firmowy i skrót nazwy Zleceniodawcy, tablicę tylną (1 szt.),
      zawierającą: numer linii oraz znak firmowy i skrót nazwy Zleceniodawcy. (W
      przypadku, gdy na dzień składania ofert autobusy zaoferowane do obsługi linii
      nie będą wyposażone w zestaw tablic kierunkowych, Wykonawca musi dołączyć do
      oferty stosowne oświadczenie, że autobusy będą wyposażone w taki zestaw na dzień
      rozpoczęcia realizacji usługi); Oświadczenie, że Wykonawca, którego oferta
      zostanie wybrana jako najkorzystniejsza zobowiązuje się do udostępnienia
      autobusu do w celu wykonania na nim informacji reklamowej..

      3) Specyficzne warunki dotyczące zamówień na usługi
      3.1) Czy świadczenie usługi zastrzeżone jest dla określonego zawodu: Tak, ustawa
      z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2001r. Nr 125, poz. 1371).
      3.2) Czy osoby prawne będą zobow. do wskazania nazwisk oraz kwalifikacji zawod.
      pracowników odpowiedz. za wyk. zamówienia: Nie.

      SEKCJA IV: PROCEDURA

      IV.1) Rodzaj procedury: przetarg nieograniczony.
      1.1) Czy wybrano już kandydatów: Nie.
      1.2) Uzasadnienie wyboru procedury przyspieszonej:
      1.3) Wcześniejsze publikacje dotyczące tego samego zamówienia
      1.3.1) Wstępne ogłoszenie informacyjne dotyczące tego samego zamówienia:
      1.3.2) Inne wcześniejsze publikacje:
      1.4) Przewid. liczba dostawców, którzy zostaną zapr. do skład. ofert:
      2) Kryteria oceny ofert: najniższa cena.
      3) Informacje administracyjne
      3.1) Numer referencyjny nadany sprawie przez zamawiającego: ZP/PO/44/DZ/524/04.
      3.2) Warunki uzyskania dokumentów zamówienia oraz dokumentów dodatkowych:
      dostępne do 24.10.2004, cena - 13 PLN.
      Warunki i sposób płatności: w kasie Zamawiającego lub za zaliczeniem pocztowym.
      3.3) Termin składania ofert lub wniosków o dopuszczenie do udziału w
      postępowaniu: 24.10.2004 godzina 10:00.
      3.4) Wysłanie zaproszenia do składania ofert do wybranych kandydatów (w
      procedurze ograniczonej i negocjacyjnej): przybliżona data:
      3.5) Język lub języki, w których można sporządzać oferty lub wnioski o
      dopuszczenie do udziału w postępowaniu: polski.
      3.6) Termin związania ofertą: do 22.12.2004.
      3.7) Warunki dotyczące otwarcia ofert
      3.7.1) Osoby upoważnione do obecności podczas otwarcia ofert:
      3.7.2) Data, godzina i miejsce: 24.10.2004, godzina 10:30, w siedzibie
      zamawiającego piętro XX nr pokoju 25.

      SEKCJA VI: INNE INFORMACJE

      VI.1) Czy publikacja ogłoszenia jest nieobowiązkowa: Nie.
      2) O ile dotyczy, wskazać, czy zamówienie ma charakter powtarzający się okresowo
      oraz podać przybliżone terminy publikacji kolejnych ogłoszeń:
      3) Czy zam. dot. projektu/programu finans. ze środków UE: Nie.
      4) Informacje dodatkowe:
      5) Data wysłania ogłoszenia: 02.09.2004.

      pozdrawiam, zatem
      • Gość: Gdynianin Re: Zobaczcie na specyfikacje w KZK GOP IP: *.onhill.gda.pl 28.09.04, 08:19
        Ciekawe, że nikt z Was nie przedstawi Gdyni, jako przykładu gdzie funkcjonują
        prywatni przewoźnicy. Tam z powodzeniem od 11 lat działa Zarząd Komunikacji
        Miejskiej. Miejskie firmy przewozowe są w Gdyni tylko 3, pozostałe 6
        obsługujących miasto to firmy prywatne i PKS-y. ZKM ogłasza przetargi na
        obsługę poszczególnych linii, w których podaje swoje wymagania: np. autobus
        niskopodłogowy, nie starszy niż..., wyposażony w minimum 3 drzwi..., pomalowany
        tak i tak, itp, itd... ZKM kontroluje WSZYSTKICH przewoźników pod względem
        punktualności i wszystkich punktów zawartych w umowie. I co ważne: u wszystkich
        przewoźników obowiązuje JEDEN BILET, więc przeciętny mieszkaniec Gdyni nie
        zdaje sobie sprawy z tego, że jeździ autobusami różnych firm.

        Efekt? Komunikacja jest znacznie wyżej oceniana przez mieszkańców, niż np.
        sąsiedniego Gdańska. Autobusy i trolejbusy są punktualne, jeżdżą często, są
        czyste i w zdecydowanej większości niskopodłogowe. Bilety miesięczne na całe
        miasto są o wiele tańsze niż w Gdańsku.

        Z tego co wyczytałem w artykule, właśnie tak ma też wyglądać komunikacja w
        Krakowie. W Lublinie jest inaczej - tam "prywaciarze" działają na własny
        rachunek, a nie na zlecenie miasta, i dlatego u każdego obowiązują inne bilety,
        a pasażer musi się zastanawiać do czego może wsiąść.

        Nie ma się co bać, że prywaciarze działająćy na zlecenie miasta będą jeździć
        pojazdami typu busy do Wieliczki czy autobusy typu FB. Po prostu miasto da
        takie wymagania, które muszą spełnić i już. Takimi prywatnymi przewoźnikami
        może być np. Connex czy ITS, które jeżdżą po Warszawie. A autobusy wycofywane z
        innych miastm które kupuje GOP, to nie tylko są z Krakowa. Od Gdyni też
        kupują...

        Pozdrawiam
    • Gość: bambo Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 28.09.04, 08:22
      Uważam że nie należy poprawiać tego co jest bardzo dobre.MPK w Krakowie jest
      firmą najlepszą w kraju to nie ulega wątpliwości.Pociągnięcia magistratu
      Krakowa dążą do tego żeby tą firmę podzielić. Co będzie jeżeli ta koncepcja nie
      przyniesie pożądanych efektów.Ja wiem po dwóch latach zmieni się opcja
      polityczna rządząca w Krakowie bo to już teraz jest wiadome z sądaży a
      najlepszy przewożnik w kraju (myślę o MPK w Krakowie) zostanie z tym wszystkim
      co kto inny namiesza i będzie musiał realizować usługi komunikacyjne ale nie
      wiem czy o takim samym standarcie jak do tej pory. Łatwo jest coś zepsuć bardzo
      szybko ale później powrócić do tego samego poziomu jest bardzo trudno i jakim
      kosztem.Myślę że Panów prezydentów to nie interesuje bo to pieniądze nie z ich
      kieszeni a sami jeżdźa samochodami służbowymi.
    • Gość: krakus Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 28.09.04, 10:07
      Jeżeli prywatny przewożnik zaproponuje taki sam standart taboru jak ma MPK to
      jestem za, ale jak to ma tak być jak jest opisane w reportażu że jeszcze nie
      wiadomo jakim standartowo taborem ma jeździć prywatny przewoźnik to ja sobie
      już moge wyobrazić co się będzie działo.
      Kraków to nie Kozia Wólka i musi cos reprezentować również pod względem
      punktualnej, dobrej, czystej komunikacji co w tej chwili daje nam MPK.
      Kraków jest dużym miastem Polski do którego przyjeżdźa bardzo dużo ludzi
      również z zagranicy kraju i nie dopuścimy do tego aby do zaśmieconego Krakowa
      (śmieciami na ulicach nikt się nie przejmuje)dorzucić również niepunktualną,
      złą, nie estetyczną prywatną komunikację.
      Taką ocenę prywatnej komunikacji można wysnuć z dotychczasowego jej
      funkcjonowania na obrzerzach Krakowa.
      Jeżeli chcemy również to mieć w samym Krakowie to te pomysłym Pana Prezydenta
      są wspaniałe
    • Gość: aś Wędrowniczek Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:28
      Czytając posty myślę, że nie ma strachu w MPK jeżeli chodzi o zdrową
      rywalizację. Nie wiem, jak sobie to miasto rozwiąże, ale sprawiedliwie byłoby
      wtdzielić np. całe Azory niech prywatny to weźmie i wykaże się, ale w przypadku
      awarii czy braku obsady niech sam realizuje zadania przewozowe, a nie podpierać
      się "monopolistą" tak jak to już miało miejsce w przeszłości.
      Kilkanaście lat temu MPK sprowadziło autobusy z Orleanu. Już wtedy miast wpadło
      na genialny pomysł stworzenia narazie dwóch podmiotów transportu publicznego.
      Część wozów została przydzielona do KPTU (jeśli dobrze pamiętam) i co z tego
      wyszło? Wozy praktycznie zostały zajeżdżone. Braki na liniach musiało
      uzupełniać MPK. Za taką komunikację i za tak "zdrową" rywalizację o pasażera to
      ja serdecznie dziękuję.
      • kapitan.kirk Re: W Krakowie podzielą się komunikacją 28.09.04, 12:04
        Gość portalu: aś Wędrowniczek napisał(a):

        > Kilkanaście lat temu MPK sprowadziło autobusy z Orleanu. Już wtedy miast
        wpadło
        >
        > na genialny pomysł stworzenia narazie dwóch podmiotów transportu publicznego.
        > Część wozów została przydzielona do KPTU (jeśli dobrze pamiętam) i co z tego
        > wyszło? Wozy praktycznie zostały zajeżdżone. Braki na liniach musiało
        > uzupełniać MPK. Za taką komunikację i za tak "zdrową" rywalizację o pasażera
        to
        >
        > ja serdecznie dziękuję.

        Pardon, ale to trochę nie tak - 25 Berlietów PR100 otrzymało w darze od Orleanu
        miasto Kraków, a nie MPK. 20 z nich przekazano do KPTS, zaś 5 do MPK, które już
        po roku uznało je jednak za nieekonomiczne i kłopotliwe eksploatacji (w 1991 r.
        najmłodsze z nich liczyły sobie po 11 lat, co dla autobusu miejskiego jest
        wiekiem dość zaawansowanym), po czym również przekazało je KPTS i miało kłopot
        z głowy. W barwach tej ostatniej firmy większa część z nich jeździ zresztą do
        tej pory (kilka m.in. dla Carrefoura) - na nowe ich nie stać, gdyż MPK nie
        zgodziło się swego czasu na wspólny bilet, a poza tym KPTS jeździ na własny
        rachunek bez żadnych dotacji od miasta, w dodatku na trasach, które MPK uznało
        za nierentowne (a które mimo to przynoszą zyski). Ot takie trochę podobne
        stosunki jak między TP SA a mniejszymi operatorami...

        -
        • Gość: jaś Wędrowniczek Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:07
          Gwoli ścisłosci to autobusy te były załatwiane przez MPK dla MPK. W czasie
          kiedy kierowcy sprowadzali te autobusy z Francji w Mieście zapadła decyzja o
          zabraniu części tych autobusów i przekazaniu ich KPTU (taka mała partyzantka).
          KPTU nie miało dotacji - tu trafiłeś w sedno rzeczy.
          Nie można prowadzić tego typu działalności bez dodatkowego wsparcia.
          Czy prywatnych obecnie stać na to? i dlatego schodzą do poziomu 3,50 za
          wozokilometr.
          • kapitan.kirk Re: W Krakowie podzielą się komunikacją 28.09.04, 16:16
            Gość portalu: jaś Wędrowniczek napisał(a):

            > Gwoli ścisłosci to autobusy te były załatwiane przez MPK dla MPK. W czasie
            > kiedy kierowcy sprowadzali te autobusy z Francji w Mieście zapadła decyzja o
            > zabraniu części tych autobusów i przekazaniu ich KPTU (taka mała partyzantka).

            Hmm, ja to pamiętam inaczej - ale może i masz rację. Z tym, że wówczas MPK nie
            było jeszcze spółką tylko służbą miejską chyba, więc w gruncie rzeczy różnica
            niewielka...

            > KPTU nie miało dotacji - tu trafiłeś w sedno rzeczy.
            > Nie można prowadzić tego typu działalności bez dodatkowego wsparcia.
            > Czy prywatnych obecnie stać na to? i dlatego schodzą do poziomu 3,50 za
            > wozokilometr.

            No cóż, przejdź sobie przestronnymi, jasnymi korytarzami biurowca MPK,
            pozaglądaj do pokojów, poobserwuj pracowników - to już będziesz wiedział ;-) A
            o zniesieniu dotacji nikt wszak nie mówi - jedynie o ich racjonalniejszym
            wykorzystaniu.

            Pozdro
    • kapitan.kirk Monopolu złe przyzwyczajenia 28.09.04, 12:50
      W kontekście całej tej sprawy warto uświadomić sobie, że w wielu przypadkach
      MPK zachowuje się zgodnie z zasadą "na złość mamie niech mi uszy marzną". Od
      lat 90. firma żąda np. od gminn ościennych dopłacania za kursy autobusów
      podmiejskich. Gdy kilka z nich (m.in. Niepołomice, Wieliczka czy Igołomia) się
      przeciwko temu zbuntowało, MPK postanowiło je "ukarać", kasując linie - m.in.
      trasę autobusu do Niepołomic skróciło do mostu w Wolicy, czyli do szczerego
      pola. Skutek był taki, że miejsce MPK błyskawicznie zajęli prywatni
      przewoźnicy, którzy jakimś cudzem nieźle na tym zarabiają, inwestują coraz
      częściej w tabor, stać ich na ulgowe zniżki i bezpłatne przejazdy dla dzieci, a
      przy tym jeżdżą po znacznie lepszych dla klientów trasach. Zaś "skrócone"
      autobusy MPK wożą sobie powietrze na nasz koszt... Ważnym sygnałem przyznania
      się do porażki było przywrócenie cichcem linii do Wieliczki, a nawet - o
      zgrozo! - obniżenie cen wskutek konkurencji prywatnych przewoźników, pomimo nie
      otrzymywania od Wieliczki żadnych dotacji. I nic dziwnego, bo na zdrowy rozum
      nie sposób pojąć dlaczego MPK każe sobie dopłacać do "nierentownych" linii, z
      obsługi których dobrze żyją dziesiątki, jeśli nie setki prywatnych
      przewoźników. Zrozumiała to ostatnio Skawina i nie cofnęła się przed szantażem
      ze strony MPK, które zażądało wysokich dopłat pod groźbą skasowania
      gęsto "zaludnionej" linii 201 - oczywiście pomimo to 201 jeździ nadal, bo
      przynosi spore zyski - tyle że przewoźnik musi, z bólem serca i wielkimi
      lamentacjami, zarabiać na siebie sam.

      Nic zatem dziwnego, że MPK obawia się konkurencji, bo a nuż się okaże, że można
      lepiej i taniej...
      • Gość: BOBO Re: Monopolu złe przyzwyczajenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:15
        Uważam, że MPK nie obawia się kokurencji ze strony busiarzy.
        popatrz na linię 220, która kursuje od niedawna. Ludzie zrezygnowali z tańszego
        busa na rzecz droższego, ale pewniejszego (W 100% nic nie ma pewnego)
        przewoźnoka.
        Uważasz, że gminy do których kursuje komunikacja nie powinny za to płacić?
        Czy koszty jazdy po ościennych gminach powinni płacić mieszkańcy gminy Kraków?
        • kapitan.kirk Re: Monopolu złe przyzwyczajenia 28.09.04, 16:21
          Uważam, że do firm działających na wolnym rynku nikt nie powinien dopłacać z
          publicznych pieniędzy, ale rozumiem, że w bardzo wielu przypadkach jest to
          konieczne - tak jak m.in. w komunikacji miejskiej. Tyle że sytuacja, w której
          MPK żąda pieniędzy od kogoś za to, że łaskawie do niego podjeżdża - choć przy
          tym samo nieźle zarabia lub przynajmniej mogłoby zarobić - za nie tylko
          idiotyczne, ale również niemoralne.
          Pzdr
          • Gość: Bobo Re: Monopolu złe przyzwyczajenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:35
            <Tyle że sytuacja, w której
            MPK żąda pieniędzy od kogoś za to, że łaskawie do niego podjeżdża - choć przy
            tym samo nieźle zarabia lub przynajmniej mogłoby zarobić - za nie tylko
            idiotyczne, ale również niemoralne.>


            Czy taksówkaż, który pobiera opłatę za to że po Ciebie podjechał jest
            niemoralnym idiotą.
            Pamiętaj, że pieniądze z miasta dla MPK to nie jest dotacja. Jest to różnica
            wynikająca z Całkowitych kosztów, cen biletów + działalność gospodarcza.
            Chyba, że nie chcesz tzw dotacji, a wolisz płacić droższy bilet.
            • kapitan.kirk Re: Monopolu złe przyzwyczajenia 28.09.04, 18:42
              Gość portalu: Bobo napisał(a):

              > Czy taksówkaż, który pobiera opłatę za to że po Ciebie podjechał jest
              > niemoralnym idiotą.

              ?? Nie rozumiem analogii. Taksówkarz jeździ dla zysku i jeśli będzie sobie
              liczył za drogo, to zbankrutuje bo ludzie nie będą chcieli z nim jeździć. A
              mnie przecież nikt nie broni wybrać taksówki, w której zapłacę najmniej.
              • Gość: gość Re: Monopolu złe przyzwyczajenia IP: *.mps.com.pl 28.09.04, 19:48
                Posługujesz się logiką blondynki: raz piszesz, że do firm działających na
                wolnym rynku nie powinno się dopłacać, a teraz "Nie rozumiem analogii.
                Taksówkarz jeździ dla zysku" - a MPK dla przyjemności?
                Poza tym to co to za konkurencja jak ty jako pasażer nie masz najmniejszego
                wyboru czyim autobusem pojedziesz? Cenę za bilet ustali Gmina, a ponieważ
                będzie miała mniej pieniędzy na komunikację, bo przejmie na siebie ciężar
                wszystkich ulg, to w efekcie albo znów ograniczy komunikację albo weźmie
                najtańszych. Co do wolnego rynku w komunikacji miejskiej, to sprywatyzowanie
                firm miejskich w krótkim czasie doprowadzi do koncentracji w skali kraju i
                wtedy dopiero będzie problem z monopolistami. Niestety polskie firmy
                komunikacyjne nie posiadają kapitału i zostaną przejęte przez obcych.
                Czarne chmury nad Reczypospolitą.
                • kapitan.kirk Re: Monopolu złe przyzwyczajenia 29.09.04, 10:28
                  Gość portalu: gość napisał(a):

                  > Posługujesz się logiką blondynki: raz piszesz, że do firm działających na
                  > wolnym rynku nie powinno się dopłacać, a teraz "Nie rozumiem analogii.
                  > Taksówkarz jeździ dla zysku" - a MPK dla przyjemności?

                  Jako blondyn - siem nie obrażam ;-) Po prostu Twój argument nie ma tu nic na
                  rzeczy. Postępowanie MPK z gminami możnaby porównać, jeżeli już, do sytuacji, w
                  której sieć taksówkowa wymagałaby ode mnie płacenia np. cotygodniowego
                  wysokiego abonamentu, w zamian za to, że jak wezwę taksówkę, to ona po mnie
                  przyjedzie. Jest oczywiste, że gdyby klienci mieli wybór, to z usług takiej
                  sieci by nie korzystali, wybierając "normalne" taksówki - sieć omawiana jednak
                  by się tym nie przejmowała, gdyż do jej deficytu dopłacanoby z budżetu miasta.
                  Miałożby to sens?

                  > Poza tym to co to za konkurencja jak ty jako pasażer nie masz najmniejszego
                  > wyboru czyim autobusem pojedziesz? Cenę za bilet ustali Gmina, a ponieważ
                  > będzie miała mniej pieniędzy na komunikację, bo przejmie na siebie ciężar
                  > wszystkich ulg, to w efekcie albo znów ograniczy komunikację albo weźmie
                  > najtańszych.

                  Nie rozumiem czemu gmina miałaby miec mniej pieniędzy na komunikację. Przecież
                  chodzi nie tyle o to by mniej wydawać, co o to, by wydatki wykoerzystywane były
                  bardziej racjonalnie. Oczywiście, jeżdżąc daną linią, miałbym tylko pośredni
                  wpływ na wybór pośrednika - ale przecież teraz nie mam zupełnie żadnego wyboru,
                  więc o cóż chodzi?

                  > Co do wolnego rynku w komunikacji miejskiej, to sprywatyzowanie
                  > firm miejskich w krótkim czasie doprowadzi do koncentracji w skali kraju i
                  > wtedy dopiero będzie problem z monopolistami.

                  Ciekawy argument - nie należy rozbijać monopoli, bo małe firmy skonsolidują sie
                  i utworzą monopol. Myslałeś kiedyś o wykłądaniu na AE (pytam bez ironii)?

                  > Niestety polskie firmy
                  > komunikacyjne nie posiadają kapitału i zostaną przejęte przez obcych.
                  > Czarne chmury nad Reczypospolitą.

                  Aj, co za strata. Pewno przez żydów, do tego...
                  • Gość: gość Re: Monopolu złe przyzwyczajenia IP: *.mps.com.pl 29.09.04, 14:57
                    kapitan.kirk napisał:
                    >Postępowanie MPK z gminami możnaby porównać, jeżeli już, do sytuacji, w
                    > której sieć taksówkowa wymagałaby ode mnie płacenia np. cotygodniowego
                    > wysokiego abonamentu, w zamian za to, że jak wezwę taksówkę, to ona po mnie
                    > przyjedzie.

                    Jestem ciekawy czy jak zamówisz taksówkę z zaznaczeniem, że zapłacisz tylko
                    połowę stawki, co usłyszysz w odpowiedzi? Umowy MPK z Gminami realizowane są wg
                    schematu: bilety+dotacja=koszty+zysk. Jeżeli dotacja=0 to bilety drogie i bez
                    ulg. Czy to ma dla Ciebie sens? Mam nadzieję, że to zrozumiesz i przestaniesz
                    mówić o "dotacji" jak o darowiźnie dla MPK, bo jest to tylko darowizna dla
                    pasażerów.

                    > Ciekawy argument - nie należy rozbijać monopoli, bo małe firmy skonsolidują
                    sie
                    > i utworzą monopol. Myslałeś kiedyś o wykłądaniu na AE (pytam bez ironii)?

                    Chyba nie słyszałeś o globalizacji, a mój argument oparłem na tym co zdarzyło
                    się w Anglii. Nie zrozumiałeś jednak tego, że MPK nie jest monopolistą, bo
                    rzeczywiste warunki działania MPK określa właściciel, działający głównie w
                    interesie mieszkańców. Prywatyzacja zerwie ten postronek i miasto zacznie
                    płacić rzeczywiste koszty za komunikację z dodatkiem na duży zysk, jeżeli
                    stanie się to co w Anglii. Jest tylko pytanie czy nastąpi prywatyzacja? Czy nie
                    stanie się tak,jak w Warszawie, że postronek zostanie?

                    > Aj, co za strata. Pewno przez żydów, do tego...

                    Na koniec: NIE MAM NIC PRZECIW ŻYDOM, kolorowym i innym. Natomaist jestem
                    przeciw tym co im mniej wiedzą tym głośniej krzyczą.
                  • Gość: MisiekK Re: Monopolu złe przyzwyczajenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 23:13
                    > Jako blondyn - siem nie obrażam ;-) Po prostu Twój argument nie ma tu nic na
                    > rzeczy. Postępowanie MPK z gminami możnaby porównać, jeżeli już, do sytuacji,
                    w
                    >
                    > której sieć taksówkowa wymagałaby ode mnie płacenia np. cotygodniowego
                    > wysokiego abonamentu, w zamian za to, że jak wezwę taksówkę, to ona po mnie
                    > przyjedzie. Jest oczywiste, że gdyby klienci mieli wybór, to z usług takiej
                    > sieci by nie korzystali, wybierając "normalne" taksówki - sieć omawiana
                    jednak
                    > by się tym nie przejmowała, gdyż do jej deficytu dopłacanoby z budżetu miasta.

                    tak sie sklada Blondynku, ze gmina ma obowiazek zapewnic swoim mieszkancom
                    transport, taki obowiazek naklada na nia ustawa.
                    jesli zatem nie powola jakiegos przedsiebiorstwa komunalnego to musi wybrac
                    przewoznika w drodze przetargu.
                    moze to byc pks, moze byc mpk, moze byc prywaciarz, ale cos byc musi.
                    i stad bierze sie to co Ty porownujesz do abonamentu, a co de facto jest umowa
                    Inne firmy moga sobie juz jezdzic bez tego - tak robia busy, ktore podjezdzaja
                    5 minut przed pks'em/mpk'iem podbierajac klientow.
                    Na domiar zlego busy moga jezdzic kiedy chca, firma wybrana MUSI. zatem musi
                    caly czas byc w gotowosci by swiadczyc usluge.
                    biorac to pod uwage firma wybrana ponosi wyzsze koszty, a na jej kosztach
                    zeruja juz busy. dla mnie to logiczne.
          • cwalujaca_walkiria Re: Monopolu złe przyzwyczajenia 02.10.04, 23:06
            kapitan.kirk napisał:

            > Uważam, że do firm działających na wolnym rynku nikt nie powinien dopłacać z
            > publicznych pieniędzy, ale rozumiem, że w bardzo wielu przypadkach jest to
            > konieczne - tak jak m.in. w komunikacji miejskiej. Tyle że sytuacja, w której
            > MPK żąda pieniędzy od kogoś za to, że łaskawie do niego podjeżdża - choć przy
            > tym samo nieźle zarabia lub przynajmniej mogłoby zarobić - za nie tylko
            > idiotyczne, ale również niemoralne.
            > Pzdr


            niemoralne???
            hahahaha
            a co to jest organizacja charytatywna?
            to nie jest matka teresa z brozka tylko spolka akcyjna.
      • kuba203 Re: Monopolu złe przyzwyczajenia 03.10.04, 16:31
        kapitan.kirk napisał:

        > Zrozumiała to ostatnio Skawina i nie cofnęła się przed szantażem
        > ze strony MPK, które zażądało wysokich dopłat pod groźbą skasowania
        > gęsto "zaludnionej" linii 201 - oczywiście pomimo to 201 jeździ nadal, bo
        > przynosi spore zyski - tyle że przewoźnik musi, z bólem serca i wielkimi
        > lamentacjami, zarabiać na siebie sam.

        Jeździ, ale w zamian zniesiono ulgi :D
        Poza tym ostatnio Skawina, owszem, zrozumiała, ale to, że bez dopłat nie będzie
        miała porządnej komunikacji. Czy Ci się to podoba, czy nie, od kilku miesięcy
        Skawina znów dopłaca więcej do komunikacji :)
    • Gość: CHRIS Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: 81.255.48.* 28.09.04, 16:06
      IDIOTYZM ROWNIEZ TYCH KTORZY GLOSUJA ZA
      • Gość: ciekawski Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.09.04, 22:22
        Decyzja władz miasta Krakowa ma na celu zdyscyplinowanie spółki, która wydała
        pieniądze których nie ma na nowe autobusiki - soiolaris - ładne są prawda ? ale
        troszkę drogie !

        Podziękujmy nowemu zarządowi firmy za marnowanie pieniędzy ! Zabrakło 17 mln do
        domknięcia bilansu ! a samo wynajmowanie prywatnych przewoźników ma sens - to
        zwykły outsourcing i tyle - jednakże nie powinno się dopuścić do odebrania MPK
        funkcji regulatora - rynku !
        • Gość: BOBO Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 08:22
          <Podziękujmy nowemu zarządowi firmy za marnowanie pieniędzy ! Zabrakło 17 mln
          do
          domknięcia bilansu ! >


          Masz świętą rację, tylko.... mówiąc "A" poiedz "B"

          Zapomniałes dodać, że pomiędzy bilansem otwarcia, a zamknięcia były wydatki,
          które w takiej skali nie były brane pod uwagę (np. ceny nośników energii i
          paliw) i nie zostały przez miasto wyrównane. Słowem poszły w koszty MPK.
          • kapitan.kirk Re: W Krakowie podzielą się komunikacją 29.09.04, 10:31
            Gość portalu: BOBO napisał(a):

            > <Podziękujmy nowemu zarządowi firmy za marnowanie pieniędzy ! Zabrakło 17 m
            > ln
            > do
            > domknięcia bilansu ! >
            >
            >
            > Masz świętą rację, tylko.... mówiąc "A" poiedz "B"
            >
            > Zapomniałes dodać, że pomiędzy bilansem otwarcia, a zamknięcia były wydatki,
            > które w takiej skali nie były brane pod uwagę (np. ceny nośników energii i
            > paliw) i nie zostały przez miasto wyrównane. Słowem poszły w koszty MPK.

            To jest właśnie różnica między komunalnym monopolistą a firma prywatną - w tych
            drugich nie mówi się o obniżkach kosztó tylko się ich dokonuje i nie lamentuje
            się nad brakiem dotacji, bo wszak od początku nie miało się ich dostawać...
            • Gość: BOBO Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:06
              W prywatnej firmie nie mówi się o obnizce kosztów tylko się dokonuje. Prywatna
              nie czeka na dotacje itd. itp. - czysta demagogia.

              Gdzieś to już pisałem, że to nie jest dotacja tylko wykupienie usług.
              Prywatny nie ma co obniżać, bo on już pracuje na granicy opłacalności z
              przekroczeniem prawa.

              Kiedyś MPK to był moloch zatrudniający czy trzeba czy nie trzeba.
              Dzisiaj pozostała garstka.
              Przykład;
              Jeżeli pomiędzy godziną 22:00, a 24:00 zjeżdża około 60, 70 autobusów i do ich
              obsługi jest majster + 4 mechaników to co tu można wyciąć. Zapewne majstra,
              który dozoruje iczęsto pomaga w pracy.
              Jeżeli majster ma do wyboru pomiędzy wymianą rozrusznika,a uzupełnieniem
              oświetlenia w przedziale pasażerskim to wybór jest prosty. Ty na drugi dzień
              raczysz zauważyć, że w MPK są nieroby , bo już trzeci dzień nie ma pełnego
              oswietlenia.
              Przykładów takich mozna mnozyć.
              Zapytaj kobiet ile z nich bieże pracę do domu, bo musi być zrobione, a czasu w
              pracy nie ma. Mpk pozwalniało ludzi rozdzielając prace i częstoobniżając
              wynagrodzenie. Takich rzeczy Ty nie widzisz.
              Jesteś zachłyśnięty prywatnym.
              Obecnie jestem kierowcą w MPK, ale w swoim życiu z niejednego pieca chleb
              jadłem. Pracowałem również u prywatnych. Jeździłem zagranice i mam porównanie.
              Wiem co to znaczy prywatny i małe koszty.
              MPK zapewnia:
              1. Bezpieczną pracę zgodnie z regulaminem i kodeksem drogowym. Kierowca
              pomiędzy pracami musi mieć 11 godzin odpoczynku. Dla prywatnego to jest strata
              on obnia koszty. Sam jeździłem ciurkiem Warszawa,Wiedeń, Kraków, Zakopane
              powrót do Krakowa. Wiesz ile godzin spędzałem za kierownicą? To
              było "bezpieczne". Dzięki takiej pracy szef mógł wygrywać przetargi. Mogłem
              odmówić, ale wtedy już bym nie pracowął, a jeść trzeba.
              2.MPK jest pewnym płatnikiem poborów.
              Mnie prywatny zalega ponad 3000 zł. i nawet nie ma kogo skarżyć. On ogłosił
              upadłość, a firmę dalej prowadz jego zięć pod innym szyldem.
              To masz dwa przykłady dla, których nie warto obniżać w nieskończoność kosztów.
              Możliwe, że komunikacja w pierwszym etapie się poprawi, tylko tyle, że nikt
              potem nie napisze o pracy niezgodnej z prawem i wyzyskiwaniem pracowników.

              Z innej beczki. Turcy wygrali przetarg na modernizację Ronda Mogilskiego, bo
              zanizyli ceny.
              Efekt? - już pierwszy etap jest zagrożony, bo nie mogli znaleźć podwykonawcy, a
              jezeli się wywiążą z terminów to usłyszymy jeszcze o sprawach sądowych. Okaże
              się, że temu czy innemu nie zapłacili.
              Ale grunt, że obnizyli koszty.
              Mam znajomego - ma prywatną firmę. Nie zatrudnia w niej nikogo z rodziny, ani
              znajomych. Wiesz dlaczego, bo jak sam powiedział koszty zaniża KOSZTEM SWOICH
              PRACOWNIKÓW, KTÓRYCH Z USMIECHEM RYPIE BEZ MYDŁA.

              • Gość: witek Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: 195.150.18.* 30.09.04, 12:26
                To napisz ile zarabiasz. Zobaczymy czy nie ma gdzie ciąć kosztów.
                • Gość: bobo Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:31
                  Jak się chce psa uderzyć to się kij znajdzie.
                  Obojętne jaką kwotę bym Ci podał prawdziwą czy nie to i tak napiszesz, że mozna
                  ciąć. Na głupotę niestety nie ma rady.
            • Gość: BOBO Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 11:12
              Chciałbym Ci kapitanie napisać jedną rzecz.
              Prywatnemu, jak kibole zdemolują autobus to poprostu nie wyjedzie, a MPK zrobi
              to w ramach 17 mln niezamkniętego wyjazdu i będziesz mógł na drugi dzień wozić
              szanowny tyłeczek.
              Zapytaj ile jest zleceń realizowanych na rzecz miasta, a koszty idą w te 17 mln.
              No ale skąd Ty masz to wiedzieć?
              Proponuję obniżyć koszty do 2,50 za wozokilometr wpaść w zachwyt i wyrypać
              mieszkańców bez wazelinki.
    • Gość: Ro Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:54
      Juz tak bylo że niektóre linie strefowe przejeli prywatni przewoznicy,i co?
      Teraz ponownie jezdzi MPK bo jakość uslug byl kiepska.Nowy autobus kosztuje
      kilkaset tys. ciekawe kto bylby tak naiwny aby zainwestować kilka milionów zl (
      do obslugi jednej lini potrzeba conajmniej kilku autobusów )w obsluge lini o
      malej ilosci pasazerów??? a MPK takie linie musi obslugiwać
      • Gość: mike Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.gw-cegielniana.lama.net.pl 30.09.04, 20:38
        sorry. ale cała ta dyskusja miałaby jakiś sens 15 lat temu gdzie prawie wszyscy
        w euforii chcieli likwidować tzw monopole jako relikty przeszłości .Tym
        sposobem na Śląsku , w Trójmieście a także w Warszawie komunikacja pogorszyła
        się niezwyle a jeżeli ktoś mówi że jest inaczej to bardzo przepraszam..... W
        tych też rejonach coraz głośniej mówi się o konieczności konsolidacji tylko jak
        to zrobić aby nie ośmieszać nie tak dawnych przecież decyzji ? W krakowie
        mówicie o monopolu MPK - wystrczy stanąć na pierwszym lepszym ruchliwym punkcie
        czy ulicy np Westerplatte, rondo Grunwaldzkie i policzyć ile busów prywatnych ,
        PKS oraz innych nie wycieczkowych przejeżdża wioząc pasażerów do centrum ;
        dla ..slepych to oczywiście nie jest konkurencja tylko co ? Oczywiście prywatny
        ( których szanuję bo lekko też nie mają ) nie będzie jeździł w mundurze , nie
        będzie sprzątał co dziennie , kupi olej opałowy , kupi części ( jeżeli w ogóle)
        tam gdzie chce a nie będzie stosował idiotycznego Prawa zamówień Publicznych ,
        oczywiście nie wyśle autobusów na mecz itd itp . I będzie tańszy ,Będzie ,
        Tylko będzie to kapitalizm okradający wszystkich i wszystko , w najgorszym
        wydaniu , taki jakiego nikt z nas nie chce oczywiście u siebie bo u innych może
        być !!!
    • Gość: zniecierpliwiony Re: W Krakowie podzielą się komunikacją IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.04, 13:32
      może ruszy się coś w czasach przejazdu po mieście. Jeżeli przejaz z dzielnicy
      południowej do północnej w godzinach dzinnych trwa ok 1,2 do 2 godz., to trochę
      przesada. Otworzono nowe drogi i mosty, a autobusy dalej po starych zatłoczonych
      trasach. Kilka pospiesznych, które i tak utykają w centrum, to namiastka. Szybki
      tramwaj prezydenta Gołasia, po ul Starowiślnej, Basztowej, jest tramwajem
      szybkim tylko z nazwy. W Krakowie brakuje impulsu do zmian w tą stronę, tu może
      coś prywatny przewoźnik wnieść. Ale nie sądzę, aby w taki sposób poprawiły się
      inne parametry komunikacji (tzn punktualność, bezpieczeństwo, kompfort). W
      mieście jest impas w zakresie sprawnej komunikacji - ale to strategia miasta, a
      nie zarządzanie MPK.
      • hermenegilda_jaga Re: W Krakowie podzielą się komunikacją 02.10.04, 23:15
        Gość portalu: zniecierpliwiony napisał(a):

        > może ruszy się coś w czasach przejazdu po mieście.

        taaak, autobusy zaczna latac nad korkami :)
Pełna wersja