Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet

IP: *.pnet.com.pl 06.10.04, 13:04
Lekkie nieporozumienie traktują kobiety jak gorszy gatunek.Nie ma nic
bardziej upokarzającego.
    • Gość: Rozgoryczona Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.cm-uj.krakow.pl 06.10.04, 14:29
      Brawo Daria , jesteś bardzo odważną młodą kobietą bo nie tylko w tym zawodzie
      kobiety nie mogą pracować ze względu na płeć, wielu pracodawców uważa kobietę
      za gorszy gatunek.Powinnyście się skrzknąc i wyjechac do krajów unijnych
      np.Anglia Irlandia bo tam pilnie potrzebują osób z waszym wykształceniem.I w
      ten sposób też pokazecie naszym decydentom że nadajecie się do tego rodzju
      pracy .Czy decydenci w naszej ukochanej POLSCE zaczną wreszcie myśleć o
      społeczństwie o młodych ludziach, którzy chcą sie usamodzielnić i pracować w
      swojej ojczyźnie???? czy tylko o swoich ciepłych posadach i gażach większość
      społeczeństwa zadaje sobie to pytanie i ja też!!!!
      • Gość: Daria Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 16:32
        co z tego, ze jestem odważna jak nie mam pracy!!!! a i tak coś czuje, ze nic w
        tym kraju się nie zmieni dopuki nie odejdzie z tej ziemi pokolenie naszych
        dziadkow i rodzicow... a pare zirytowanych dziewczyn, pasjonatek ratowania
        ludziom życia, nie zmieni tu nic.
        • Gość: Profes79 Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:26
          Jak jest tylu zwolennikow rownouprawnienia to proponuje zlikwidowac podzial na
          plci w sporcie - wtedy zobaczymy czemu tego rownouprawnienia nie ma. Szkoda ze
          o rownouprawnieniu wola sie tylko tam gdzie facet ma przewage a tam gdzie
          kobieta juz ni!
          • Gość: wsx racja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:36
            I dotyczy to nie tylko sportow wymagajacych sily fizycznej. Spojrzcie na szachy
            i wyniki kobiet. Chyba jednak sa roznice miedzy plciami? ;)
            • Gość: zdenerwowany Re: racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:44
              No cóż, to był chwyt poniżej pasa. Ja rozumiem, może znajdzie się rzeczywiście
              kilka zawodów, w których kobiecie osiągnąć sukces raczej trudno. Ale używanie
              przykładu szachistów jako dowodu na niższość kobiet to duża przesada. Tamte
              dziewczyny skończyły specjalistyczne studia. Dlaczego nie dostaną szansy
              realizowania wyuczonego zawodu? Czy ktoś rzeczywiście sprawdzał, że są za słabe
              do noszenia noszy (przepraszam za pleonazm)? A może w takim razie ci, którzy
              prowadzą takie zajęcia powinni pomyśleć o tym, żeby przygotować kobiety
              fizycznie lub przynajmniej powiedzieć im, że mogą mieć kłopoty ze znalezieniem
              pracy?! Jakbyście się czuli, o wielcy samcy, jakby po 3 latach nauki ktoś wam
              pokazał środkowy palec i kazał sobie obciąć członka?
              • Gość: mko Re: racja IP: *.skanska.pl / 213.17.161.* 07.10.04, 09:14
                Gość portalu: zdenerwowany napisał(a):

                > No cóż, to był chwyt poniżej pasa.
                Kiedy chodzi o ludzkie życie, nie ma chwytów poniżej czy powyżej czegokolwiek.
                Wszystko co zwiększa szanse na uratowanie życia, jest pozytywne.

                > Ja rozumiem, może znajdzie się rzeczywiście
                > kilka zawodów, w których kobiecie osiągnąć sukces raczej trudno.
                Np. ratownictwo medyczne

                > Ale używanie
                > przykładu szachistów jako dowodu na niższość kobiet to duża przesada.
                Zgoda. To jest przykład, że M i K są różni, mają różne predyspozycje. Np. M
                grają lepiej w szachy i są silniejsi fizycznie (przeciętnie - wyjątki są zawsze)

                > Tamte
                > dziewczyny skończyły specjalistyczne studia. Dlaczego nie dostaną szansy
                > realizowania wyuczonego zawodu? Czy ktoś rzeczywiście sprawdzał, że są za
                słabe
                > do noszenia noszy (przepraszam za pleonazm)?
                A dlaczego nie skorzystały z drogi pokazanej przez koleżankę z konkurencyjnego
                studium? Dlaczego nie chcą najpierw pracować jako wolontariuszki, żeby
                udowodnić, że się nadają?
                A dlaczego muszą to udowadniać? Otóż dlatego, że jako kadrowy Pogotowia, na
                starcie przyznałbym kobietom -5 punktów, za to że są słabsze fizycznie. Jeśli
                potrafią inaczej nadrobić tę stratę, proszę bardzo, niech to wykażą.
                Pamiętajcie, że Pogotowie zatrudnia ludzi nie po to, żeby mieli pracę, tylko po
                to, żeby ratowali ludzkie ŻYCIE !!!

                > A może w takim razie ci, którzy
                > prowadzą takie zajęcia powinni pomyśleć o tym, żeby przygotować kobiety
                > fizycznie lub przynajmniej powiedzieć im, że mogą mieć kłopoty ze znalezieniem
                > pracy?!
                Powinni przygotować je fizycznie (lub wspomnieć o tym, że do pracy potrzebna
                jest siła fizyczna). Ale wspominanie o problemach z pracą - hmm, tylko w
                sytuacji, gdy uznają, że ich studentki są z Marsa i nie wiedzą, że w Polsce
                jest duże bezrobocie ;-)
                Ludzie! przecież te studentki nie są idiotkami! wiedzą, że o pracę trudno,
                wiedzą, że w Pogotowiu zdarza się znosić 120kg pacjenta z 4 piętra i muszą być
                na to przygotowane!
                A jeśli tego nie wiedzą lub nie są przygotowane - to nic dziwnego, że nikt ich
                nie chce zatrudnić.

                > Jakbyście się czuli, o wielcy samcy, jakby po 3 latach nauki ktoś wam
                > pokazał środkowy palec i kazał sobie obciąć członka?
                Wielu z nas (zarówno K jak i M) po (8+4+5) 17 latach nauki widzi środkowy
                palec. A co do wypowiedzi kadrowego: jeśli tak powiedział, to musiał być cham
                nad chamy, ale przesłanie jego tekstu jest takie: do pogotowia potrzebujemy
                ludzi silnych (poza innymi cechami). Kobiety zazwyczaj nie są tak silne jak
                mężczyzni. Udowodnij, że jesteś porównywalna z facetami ("obetnij sobie
                cycki"), a wtedy porozmawiamy o ratowaniu ludzkiego życia i zatrudnieniu Cię w
                pogotowiu.

                I uwaga do innych postów:
                wielu porównuje sytuację do Niemiec, Anglii, USA. Zapominają chyba, że
                rozmawiamy o innych realiach. Tam wszystkie nosze mają kółka, karetki są super
                wyposażone, Straż Pozarna przyjeżdża razem z pogotowiem, budynki bez wind nie
                są normą, ogólnie jest duuużo lepiej niż u nas.
                Najbardziej rozbawił mnie post dot. USA z dramatycznym pytaniem, czy kobiety w
                USA są inne niż w Polsce :-) chyba nie widział tym monstrów chodzących po
                ulicach Ameryki ;-)

                pozdrawiam
                mko
            • Gość: xxx Re: racja IP: *.wiley.com 06.10.04, 19:16
              no wlasnie szachy pokazuja ze nie ma, spojrz na siostry Polgar, byly trenowane
              ostro jak faceci, i z nimi wygrywaly
            • Gość: kate Re: racja IP: *.sympatico.ca 06.10.04, 20:08
              Nie chyba ale to pewne ze sa roznice.A to ze czasami kobieta w zawodzie
              zdominowanym przez facetow okaze sie rownie dobra , ba nawet lepsza to nie
              zmienia to niczego.Zbyt duzo pan co to chce wszedzie rownouprawnienia, zbyt
              mocno krzyczy nie tam gdzie trzeba.
              Nie wiem dlaczego kobita nie moze wykonywac zadowu w ratownictwie.Ciagnac mysl
              kogos tam o podnoszeniu noszy to moze wywalic wszystkie pielegniarki z
              oddzialow?Przeciez one niejednokrotnie musza podnosic niedoleznych pacjentow i
              to kilkakrotnie w ciagu dnia.
              • Gość: drobna lekarka Re: Srodowisko medyczne dyskryminuje kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 21:06
                Pracuję od kilku lat w zawodzie lekarza i widzę pielęgniarki w różnym wieku,
                które za 800 zlotych taszczą nieprzytomnych pacjentów z lóżka na lóżko, myją
                ich, ciągają po korytarzach na lóżkach bez kólek i nikomu nie przeszkadza ich
                pleć, bo facetów pielęgniarzy jest jak na lekarstwo. Sama pracowaam na SOR i to
                wiedza i umiejętności a nie 161 cm wzrostu sprawily że mój szef przyjąl mnie do
                pracy. Nie dajcie się dziewczyny! Zawsze możecie pozwać pogotowie w Krakowie o
                dyskryminację przy rekrutacji, zostaje wam też Rzecznik Praw Obywatelskich.
                PS: Nie obcinajcie sobie biustów! Tężyzny fizycznej wam to nie doda a odbierze
                za to dużo uroku
                • Gość: panwojtek Re: Srodowisko medyczne dyskryminuje kobiety IP: *.netcologne.de 06.10.04, 22:32
                  Bravo!
                  Rada zupelnie dobra. ´Dziewczyny w Polsce sa przyzyczajone do tego ze jak jej
                  powie gryzipiorek i pierdzistolek "Nie, bo nie" to glowe zwieszaja. A podac
                  tego i innego do sadu a prasa to rozglosi to i zmieniá sie "zwyczaje" na
                  zachodzie nikomu nieprzeszkadza ze to kobieta czy nie, fachowosc sie liczy
            • Gość: Ania Re: racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 07:35
              A spojrzmy na seks i wyniki facetow. Chyba jednak sa roznice miedzy plciami?
              Wiesz, faceci podobni do Ciebie przekonuja mnie, ze jednak Adam w raju pozbawil
              sie nie tylko zebra.
          • Gość: Midwesterner Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: 66.133.95.* 06.10.04, 19:15
            Pomieszanie z poplataniem. Sa dziedziny sportu, w ktorych kobiety
            wspolzawodnicza z mezczyznami. A jesli chodzi o kobiety w ratownictwie,
            widzialem takie w Ameryce. Nosza ludzi na noszach i w ogole swietnie sie
            spisuja. Niestety w Polsce wiekszosci mezczyzn wydaje sie, ze rownopurawnienie
            kobiet to spoleczny odpowiednik kastracji.
          • Gość: ja Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.toya.net.pl 06.10.04, 20:02
            Co ma przewaga do roznicy miedzy plcia?
        • Gość: meena Internistyka? IP: *.toya.net.pl 06.10.04, 18:45
          co to za nowy kierunek:>
        • Gość: . W Wlk.Brytanii w ratownictwie pracuja tysiace pan IP: *.range81-157.btcentralplus.com 06.10.04, 22:19
          A ich zakres obowiazkow jest nawet szerszy, nizli polskich. I swietnie daja
          sobie rade! Niczego sam nie moge obiecywac, ale - jesli wladacie Panie znosnym
          angielskim - czemu nie sprobowac poszukac pracy na Wyspach? Moge podac jeden
          link agencyjny, ale pewnie jest ich wiecej:
          www.nottschamber.co.uk/sb_members.asp?details=true&id=372803
          Chetni do zatrudnienia szanownych Pan napewno tu sie znajda, ale uprzedzam -
          placa nie rzuca na kolana, choc Polacy zazwyczaj nigdzie nie wyciagaja na
          Wyspach wiecej (ok.200 funtow powinno tygodniowo pozostac w kieszeni).
          Pracodawca moze tez wymagac ukonczenia jakis miejscowych kursow,ale przy
          znajomosci (nawet szkolnej) jezyka to chleb z maslem dla ludzi z odpowiednim
          polskim wyksztalceniem.
          Zadna brytyjska agencja pracy nie pobiera zadnej prowizji z gory, a wiec
          znaczek czy telefon mozna zaryzykowac. I tyle.
          PS: Zapewne kazda z Pan pracowalaby w parze z doswiadczonym angielskim kolega -
          tu sie ratownikow "swata" w takie pary (jedna z tych osob jest takze kierowca
          karetki). I noszy "sie nie dzwiga" - sa na kolkach, co najwyzej pozostaja
          schody, ale przy wypadkach zawsze jest policja, a w przypadku chorob - krewni
          lub sasiedzi, a wiec jest komu pomoc (przy pozornym chlodzie Anglicy sa otwarci
          na nieszczescie blizniego bardziej nizli Polacy). Karetki doskonale wyposazone.
          Powodzenia!
      • Gość: Janosik Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.tac.net 06.10.04, 19:41
        Co za bzdury! Na calym swiecie kobiety pracuja w tym zawodzie i nic im sie nie
        dzieje. Proponuje oddac do sadu tych, ktorzy dyskryminuja panie. Hej!
        • Gość: . Hej, swieta racja! Pozwac dziadow przed Trybunal, IP: *.range81-157.btcentralplus.com 06.10.04, 22:23
          jak nie starczy polski, to do tego w Strasburgu - brytyjskim paniom za podobne
          numery wyplacano juz ok. miliona funtow na lebka (a wiec macie Panie sume, o
          jaka mozna sie sadzic - nie ma co byc zbyt skromnym, bo dochodza i straty
          moralne).
    • Gość: hubert do garów baby!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:48
      wiecie czemu kobieta ma 1 zwój muzgowy więcej od kury?...zeby mogła czasem
      przynieśc kapcie...
      • Gość: klaudia Re: do garów baby!!!!!!! IP: *.wiley.com 06.10.04, 19:07
        "bezmuzgi" debil
      • Gość: agata Re: do garów baby!!!!!!! IP: *.compower.pl 06.10.04, 19:11
        jesli nie masz do powiedzenie nic mądrego,to lepiej dla Ciebie abys się nie
        odzywał,pamiętaj,że milczący głupiec może uchodzić za mędrca...dopóki się nie
        odezwie....
        • Gość: panwojtek. Re: do garów baby!!!!!!! IP: *.netcologne.de 06.10.04, 22:39
          Bravo Agata i Claudia!
          Na takiego debilka to szkoda wysilku i pisanie tylko go to podnieca, bo na nic
          wiecej go niestac jak bzdury klepac
      • Gość: ja Re: do garów baby!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 06.10.04, 19:58
        Z twoim "muzgiem" nawet do tego sie nie nadajesz
    • lucases Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet 06.10.04, 19:04
      a kto mowi, ze trzeba pracowac w tym zalosnym kraju? zapraszam do UK. jest duzo
      pracy, zwlaszcza w tej specjalizacji.
    • Gość: WaLker Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.espol.com.pl 06.10.04, 19:10
      Nie cycek, a cycków! I bym je spoko zatrudnił, o ile miałyby co najmniej
      miseczke c (ze wskazaniem na d)! ;-) Pozdrowienia dla wszystkich cycatek!
    • Gość: cysorz Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.chem.cornell.edu 06.10.04, 19:11
      Dario i inne Dziewczyny. Ten kraj nie zasługuje na Was (i wielu innych, młodych
      i wykształconych). Wyjedzcie z tego niegościnnego kraju. Praca dla tekich
      specjalistów jak Wy znajdzie się wszędzie na zachodzie. "Ony" kiedyś na kolanch
      będą prosić Was, żebyście wróciły. Kiedy? Kiedy wyjący tłum zapuka do okien
      rządając ich głów.

      PS. Mam 5 pracownic, dzieciate, mężate - są 5x lepsze od poprzednich pracowników.
    • Gość: voytek Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:13
      ze wstrząsem przeczytałem tem artykulik. obciąć cycki ?!! trzeba je zagniatać ,
      pieścić.hey
    • Gość: cysorz Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.chem.cornell.edu 06.10.04, 19:15
      Dario i inne Dziewczyny. Ten kraj nie zasługuje na Was (i wielu innych, młodych
      i wykształconych). Wyjedzcie z tego niegościnnego kraju. Praca dla takich
      specjalistów jak Wy znajdzie się wszędzie na Zachodzie. "Ony" kiedyś na kolanch
      będą prosić Was, żebyście wróciły. Kiedy? Kiedy wyjący tłum zapuka do okien
      żądając ich głów.

      PS. Mam 5 pracownic, dzieciate, mężate - są 5x lepsze od poprzednich pracowników.

      PS2. przepraszam za błędy ortograficzne.
    • jersey_guy Polski Taliban 06.10.04, 19:19
      "Trudno mi sobie wyobrazić, że kobiety będą nosić nosze z chorym. Dlatego
      rzeczywiście nie bardzo nadają się na ratowników."

      Co za cholera glupoty. Na calym zachodnim swiecie kobiety moga nosic nosze z
      chorym, ale Polaczkom to sie w pale nie miesci.

      Mam nadzieje ze ludzie jak "hubert" umra kiedys w wypadku bo zabraknie kobiety-
      ratownika zeby ich zycie uratowac.
      • Gość: człowiek Re: Polski Taliban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 07:22
        jeseś debilem że życzysz komuś śmierci,

        nawet nie chce mi się więcej pisać po Twoiej wypowiedzi
    • Gość: Stefan Nie zajmujemy się poszukiwaniem miejsc pracy IP: *.motorola.com 06.10.04, 19:20
      "prof. Elżbieta Jaworek, prodziekan ds. studenckich Wydziału Ochrony Zdrowia
      CMUJ, na którym studiowały kobiety. - My nie zajmujemy się poszukiwaniem miejsc
      pracy. Szkolimy studentów jak najlepiej potrafimy, nieważne, czy kobieta, czy
      mężczyzna. Na tym nasza rola się kończy."

      A jak to robia inni?

      www.vcsa.uic.edu/MainSite/departments/career_services/Students/Individual+Employment+Counseling.htm

      Sz. Pani Prof. zainteresuje sie jak to robia inni gdy ministerstwo dotacje
      obetnie i trzeba bedzie troche glowka ruszyc aby swoj towar, czyli edukacje
      lepiej sprzedac.
      • Gość: . Swieta racja: ale na Zachodzie sa agencje - LINK IP: *.range81-157.btcentralplus.com 06.10.04, 22:29
        www.nottschamber.co.uk/sb_members.asp?details=true&id=372803
        To tylko jedna z wielu, prosze samemu szukac w necie, kto obsluguje NHS.
        Niestety, niezly angielski bedzie w pracy niezbedny.Wiecej: w poscie wyzej (z
        punktu widzenia b.pacjenta, nie zas pracodawcy).
    • Gość: ja Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.toya.net.pl 06.10.04, 19:55
      A co nato nasza konstytucja?
      Czy to nie jest dyskriminacja?
      • tinea0 Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet 07.10.04, 07:26
        art. 33 ust. 2: "Kobieta i mezczyzna maja w szczegolnosci rowne prawo do
        ksztalcenia, zatrudnienia i awansow...". Zatem zdaje sie, ze panie moga juz
        szykowac sprawe do sadu...
    • Gość: BELIAL Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 19:56
      Porąbany kraj.Ja uwielbiam cycuszki.Wielkie cycuszki.
    • heniekr Dlaczego nikt nie zauważy wprost 06.10.04, 19:57
      Przecież dyskryminacja płciowa jest bodajże konstytucyjnie zabroniona - te
      które usłyszały chamski komentarz o cyckach lub odmowę z powodu tego że nie są
      mężczyznami - momentalnie powinny wytoczyć sprawę w sądzie i dokopać idiotom;

      pracy po tym w tamtych miejscach nie dostaną ale jaka to różnica ?

      a kołtuństwo i bezprawie trzeba tępić


      Heniek
    • Gość: PiotrPSP chamy precz! IP: *.cariboo.bc.ca 06.10.04, 20:02
      Jezeli to prawda - to go z pracy wyrzucic. Wojska fanatykow czesto wychodzily z
      monoseksualnych koszar ... . Nadmierna przewaga mezczyzn lub kobiet w
      jakiekolwiek grupie to aberracja a moze nawet i patologia ... .
    • Gość: Sineira Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:14
      "Trudno mi sobie wyobrazić, że kobiety będą nosić nosze z chorym. Dlatego
      rzeczywiście nie bardzo nadają się na ratowników."
      Szlag mnie trafia, jak coś takiego czytam. Cholerny szowinistyczny dupek. A jak
      jego własna żona zapier... z ciężkimi siatkami ze sklepu, to sobie to jakoś
      facecik może wyobrazić? A jak godzinami nosi dziecko na ręku, to nie jest za
      słaba? Jak szoruje podłogę, wiesza pranie i tak dalej, i tak dalej... Może i
      kobiety są generalnie słabsze fizycznie, ale to nie znaczy, że są ułomne!
      Argument po prostu śmieszny, zwłaszcza w naszych czasach, kiedy panowie
      niewieścieją na potęgę.
      Na miejscu Darii pomaszerowałabym prościutko do sądu.
      • Gość: Człowiek Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 07:38
        Może też nosi worki z ziemniakami, albo przesypuje wegiel, pewnie zapi..lasz z
        siatkami z zakupami po 30 kg w każdej ręce, a dzieciak ile waży 15 kg a póżniej
        już nie nosi się na rękach.
        Jakoś nie wyobrażam sobie kobiet noszących na noszach osobe godnej postury
        (jakieś 120 kg lub więcej). A wtedy liczy się czas. Więc nie chciałbym sie
        dowiedzieć że musze zapi..lać do karetki sam (po wypadku) bo kobiety nie mogły
        mnie unieść...

        A co do niwieścienia panów, cóż jest coraz mniej prawdziwych kobiet...
        Ale pewnie chciałabyś aby było aby mąż wielki chłop,żądził w domu, a ty
        siedziałbyś w domu, gotowała prała sprzatała, rodziłą dziecie i wychowywała je.
        A jak byś chciał cos zrobić samodzielnie musiała byś się spytać czy możesz
        swojego "niezniewieściałego" męża. Mam nadzieje że jak szukasz to trafisz
        takiego idealnego męża, który Ciebie zdominuje i spowoduje że
        zajmiej "właściwe" miejsce w domu.

    • Gość: co_na_to_prawo Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 20:44
      Pani, ktorej w ten sposob odpowiedziano proponuje pozwanie niedoszlego
      pracodawcy (z powolaniem sie w pozwie na przepisy polskiego prawa pracy o
      zakazie dyskryminacji ze wzgledu na plec oraz zacytowaniem orzeczen
      Europejskiego Trybunalu Sprawiedliwosci w Luksemburgu dotyczacych podobnych
      spraw). Jesli pracodawca nie bedzie umial przekonac Sadu o braku dyskryminacji,
      jest szansa na odszkodowanie lub nakazanie pracodawcy zatrudnienia ratowniczki.
      Pomogloby to nie tylko tej konkretnej ratowniczce, ale mogloby pomoc w
      ustaleniu odpowiednich standardow w Polsce w tej dziedzinie.
      Pozdrawiam,
      co_na_to_prawo
    • Gość: a psik Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.zrpa.com 06.10.04, 21:02
      podoba mi sie to sformulowanie:
      >Szkolimy studentów jak najlepiej potrafimy, nieważne, czy kobieta, czy
      mężczyzna. Na tym nasza rola się kończy<

      tu jest chyba pies pogrzebany polskiego szkolnictwa
    • Gość: ~~misiek ratownik Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.ust.tke.pl 06.10.04, 21:44
      Dlaczego problem noszenia chorych nie dotyczy pielęgniarek !!!!!!!!!!!!!!!
      Czyżby siostry były tylko od zstrzyków?????????Do roboty lewatywy.
    • Gość: LZ Głupie te baby: IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 06.10.04, 22:11
      Tak walczą o równouprawnienie, ale jak ich przodem od wejścia nie puścić to
      wyzwą cię od chamów.
      Feministka ma wszczepioną mentalność Kalego.
      Pozdrawiam normalne kobiety.
      • Gość: poko Re: Głupie te baby: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 22:39
        ..i maja racje...jest to oznaką braku kultury(czyli - chamstwa)..
        • Gość: LZ To dlaczego feministki IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 06.10.04, 22:45
          buntują się przeciw temu???

          Bądź tu chłopie mądry...
    • Gość: Agunia Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.lv-fdh.nevada.edu 06.10.04, 22:34
      Ciekawe, ze w Stanach kobiety jakos nie maja problemu z noszeniem chorych (a
      takze gaszeniem pozarow, lapaniem przestepcow, robotami drogowymi i na
      wysokosci, itp, itp.). I niechby ktorys z kadrowych odezwal sie na temat
      cyckow, natychmiast wylatuje z pracy. Hmmmm, czyzby Polki byly zbudowane
      inaczej niz Amerykanki?
    • maaac Mordercze równouprawnienie 06.10.04, 22:47
      Właśnie głupio pomyślane równouprawnienie o mało mi nie zabiło ojca. Fakt było
      to parenaście lat temu, ale chyba nic się do tej pory nie zmieniło w Pogotowiu
      Ratunkowym. Cała sprawa wynikała z faktu, że obsada karetki nie była w stanie
      znieść na noszach po schodach dorosłego mężczyzny (90kg) z IVp i tata musiał
      sam schodzić będąc dosyć poważnie chory.
      Wbrew temu co piszą panie lekarki - do niektórych prac są predestynowani
      ludzie o określonej budowie. Jeżeli znajdzie się lekarka o sile p. Agaty
      Wróbel - to proszę bardzo. Jeżeli jednak od lekarza ratownictwa wymagane jest
      siła fizyczna to przykro mi bardzo, zostały oszukane w czasie rekrutacji na
      studia.
      Z resztą trudno mówić tu o dyskryminacji kobiet - nie każdy mężczyzna też
      nadaje się do określonych prac. Faceta 1,50 m w kapeluszu 40kg wagi też bym nie
      zatrudnił do obsady karetki, no chyba że by udowodnił ża da sobie radę.
      Ogólnie mówiąc ludzie są równi tylko wobec Boga i (przynajmniej powinni) wobec
      prawa. W innych sprawach różnimy się dosyć mocno od siebie i raczej powinno sie
      szukać pracy, w której się będzie najlepszym, a nie realizować na siłę
      misję "równouprawnienia".
      • Gość: panwojtek. Re: Mordercze równouprawnienie IP: *.netcologne.de 06.10.04, 23:04
        przy ciezkich przypadkach transportu chorego wzywa sie Straz Pozarna do pomocy,
        tak przynajmiej sie robi w tu gdzie mieszkam, w Niemczech
        • Gość: Człowiek Re: Mordercze równouprawnienie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 07:50
          A pacjent niech zdycha w oczekiwaniu na straż pożarną, a poza tym zniesienie po
          schodach 90 kg osoby to nie jest ciężki przypadek transportu.
          CZŁOWIEKU TU SIE LICZA MINUTY, NIE MOŻNA CZEKAĆ NA STRAŻ BO PANIE SOBIE NIE
          PORADZIŁY.

          w Polsce też straż pomaga przy ciężkich przypadkach transportu,np wydostanie
          chorego z terenu budowy (o ile jest faktycznie ciężko wydostać chorego)
    • Gość: humwik Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 23:22
      Każdy sposób na dyskryminację jest dobry, a argumenty jeszcze lepsze.
      Dziewczyny się uczyły przez 3 lata, a teraz co ...,wynocha. A może ktoś ich się
      boi, ze byłyby lepsze od facetów. Nie nadaja się, bo noszy nie uniosa, skąd
      wiadomo, jak ten co to mówił tego nie sprawdził. A moze bał się o swój stołek.
      Co za problem sprawdzić?? Jeden na nosze, jeden do nosz i kandydatka, no i
      biegiem. Wytrzema, to się nadaje:]Zna się na innych ważniejszych sprawach w
      ratownictwie i to jest istotne - ratowanie a nie bieganie. A do biegania mozna
      zatrudnić gapia:]
      • Gość: gosc- nie prawnik Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.hrl.com 07.10.04, 00:13
        oczywiscie ze jest to dyskryminacja ktora powinna znalezc swoj epilog w sadzie, sprawa jest prosta nawet dla niedoswiadczonego adwokata, wystarczy
        udowodnic ze pogotowie przyjelo mezczyzne po zlozeniu i odrzuceniu podania kobiety, pracodawca musi udowodnic sadowi ze byly inne przyczyny niz plec w
        zatrudnieniu kobiety i tu bedzie slowo przeciw slowie, ciezka sprawa dla pracodawcy do obrony
    • henri4 Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet 07.10.04, 00:07
      I co jeszcze jest zbyt trudne?
      Ludzie, jestem(podobno) mezczyzna, jestem(podobno) dosc dobrym kierowca - ponad
      900 tys.km za kierownica, ale chcialbym tak prowadzic auto,jak np. jedna z moich
      kuzynek - nieosiagalne!!!
    • Gość: tO Niech pracują w KOPALNIACH! Chcą równouprawnienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 02:03
      To proszę!! Do budowy dróg! Feministki cholerne...
      • Gość: gosc Re: Niech pracują w KOPALNIACH! Chcą równouprawni IP: *.hrl.com 07.10.04, 02:49
        ja mysle ze do zawodu nauczyciela moze starac sie tylko facet z obcietym kutasem, tych z kutasami nie przyjmowac, nauczyciel to typowo zawod feministyczny ,,
        moj poprzednik z forum to prawdziwy facet albo chce byc nauczycielem
    • Gość: s adam Re: Ratownictwo medyczne za trudne dla kobiet IP: *.ipt.aol.com 07.10.04, 02:56
      Widze ze chamstwo jeszcze jest w Polsce tolerowane.Kadrowy ktory by sie tak
      wyrazil gdzies w cywilizowanym kraju - stracilby prace.Czasami zastanawiam sie
      czemu Polska chciala do UE powinna do Wspolnoty Narodow - na Wschod z taka
      kultura.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja