Studenci prawa na UJ protestują - cd.

15.10.04, 22:48
UJ powinien być instytucją PRYWATNĄ, tak jak był przez 500 lat swojego
istnienia. Pobierałby czesne w postaci bonu oswiatowego. I wtedy wreszczie
poprawiłyby się warunki.
    • Gość: Kika Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.crowley.pl 16.10.04, 00:30
      Brać się za porządki! Jak nie to konkurencja was porządku nauczy!

      Na studiach zaocznych podobno nie było nawet tylu różnych wykładów aby wykonać
      plan na 5 lat!

      Warto dodać, że zdażały się przypadki omdlenia podczas wciskania się na salę.
      Raz jeden student wbił drugiemu długopis koło oka gdy tamten go "podsiadł". Nie
      raz studenci siedzą na podłodze na wykładzie lub ćwiczeniach. Raz jeden chłopak
      u prof. Zolla siedzał na kilku wykładach na szafie!

      Jest to może zrozumiałe na przedmiotach do wyboru dopuki studenci się nie
      zdecydowali ale na obowiązkowych i podstawowych przedmiotach powinny być
      uruchomione alternatywne grupy wykładowe. Najlepiej w drugim semestrze aby
      można było podejść do egzaminu w każdym semestrze (jak ktoś zacząby wykład
      roczny w sesji letniej - zdawałby egzamin za rok w zimowej).

    • Gość: PS Re: Protestujcie protestujcie, dostaniecie w ... IP: *.kki.krakow.pl 16.10.04, 06:04
      tylki na egzaminach. Kazdego roku pojawia sie w pazdzierniku mnostwo ludzi,potem sie wykrusza,
      po co wam afera medialna,
      wielu nie przejdzie gladko egzaminow...
      Trudno
    • Gość: a Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.law.uj.edu.pl 16.10.04, 10:48
      Jakim cuden "zajęła się się tym już Rada Wydziału", jeśli Rada Wydziału
      obraduje raz w miesiącu a najbliższe posiedzenie ma chyba 25 ??? Na codzień
      kierują wydziałem dziekani.
      Oj, dziennikarze, tyle to kosztuje pomyśleć chwilę przed palnięciem jakiejś
      bzdury?
    • Gość: m Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.10.04, 18:01
      m
    • Gość: m Doktoranci powinni też protestować IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.10.04, 18:04
      Prowadzenie ćwiczeń za darmo w przeludnionych grupach w weekendy to norma. A podobno prawo zabrania pracy za darmo.
    • Gość: gk Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.rudynet.pl 16.10.04, 21:54
      Na wyklady w ciagu tygodnia na UJ przychodza nie tylko zaoczni ale takze
      studenci w Krakowskie Szkoly Wyzszej. Noooo! Ciekae dlaczego????
    • Gość: Paulina Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.res.east.verizon.net 16.10.04, 23:00
      Szanowni Panstwo! Rzeczywiscie, warunki panujace na Wydziale Prawa i
      Administracji UJ uwlaczaja czestokroc ludzkiej godnosci: przeludnienie,
      niekonczace sie kolejki, i omdlenia, to tylko niektore spostrzerzenia z dlugiej
      listy zarzutow, jakie mozna postawic osobom odpowiedzialnym za organizacje
      nauczania. Faktem jest rowniez, iz studenci zaoczni uczeszczaja na zajecia ze
      studentami dziennymi, tyle ze nie z wyboru, co z koniecznosci. Tak sie sklada,
      iz sama jestem absolwentka prawa zaoczneo, i z ogromna przykroscia sledze
      komentarze obwiniajace studentow zaocznych o wszystkie bolaczki studentow
      dziennych, ktorzy - jak rozumiem - postrzegaja sie jako tych "lepszych", tych,
      ktorym wszystko sie nalezy, bo dostali sie na studia dzienne. Wszystkim wam
      gratuluje, ale pamietajcie: wielu z nas, studentom zaocznym, zabraklo raptem
      jednego, czy dwoch punktow by dostac sie na studia dzienne, to my placimy za
      duza czesc waszej edukacji, bez zadnej mozliwosci ukonczenia studiow bez
      uczeszczania na zajecia "dzienne". Z uwagi na to, iz w weekendy zajecia sie
      pokrywaja, student zaoczny jest w stanie zaliczyc nie wiecej niz 2/3 wymaganej
      liczby punktow. Poza tym, po pierwszej polowie trzeciego roku, wybor na liscie
      weekendowej sie po prostu konczy - a tu mowie jedynie o wykladach, bo cwiczen w
      weekendy prawie w ogole nie ma. Prosze mnie zle nie zrozumiec: popieram z
      calego serca petycje w sprawie poprawy warunkow studiowania (tym bardziej, ze
      obecnie studiuje prawo w USA i mam porownanie, jak powinno sie traktowac
      studentow), ale bardzo wszystkich prosze: nie czyncie tego kosztem studentow
      zaocznych, ktorym powinny przyslugiwac dokladnie takie same prawa, jak
      studentom dziennym.
      • Gość: OLO I Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 18:27
        To żenujące, jak sami studenci starają się dzielić na równych i równiejszych. Dyplom magistra niby ten sam, ale niektóre świnie sa równiejsze. Po pierwsze dzieci po I roku dowiedziały się, że po raz pierwszy w życiu musza sobie ustalić plan lekcji. Po drugie, że musza walczyć o wszystko - o miejsce w dobrej grupie ćwiczeniowej. Po trzecie, że życie to sztuka wyboru (wykładów). Po czwarte, że tak naprawdę są samotnymi,egoistycznymi debilami - nie potrafiącymi zorganizować sobie wsparcia pożyczonymi notatkami od znajomych.

        Wychowankowie supermarketu i Mc Donalda, który myślą, że im się wszystko należy

        Jeszcze jedno - czego dzieci nie rozumieją. Konkurencja między studentami o to kto przetrwa ma znaczenie drugorzędne. Od drugiego roku to wykładowcy i uczelnia są głównym przeciwinikiem. Każdy z Was ma się indywidualnie przygotować do egzaminów i wierzcie mi, fakt czy macie swoje notatki, czy nie, jest o d.. rozbić. Wyniki egzaminów na tym wydziale to loteria - więc obecność Waszych egoistycznych zadków na wszystkich wykładach z przedmiotów które chcecie zdać nie ma ABSOLUTNIE żadnego znaczenia i wpływu na wasze wyniki.

        Powiem inaczej - kto się podpisał pod petycją z myślą o eliminacji studentów zaocznych z wykładów i ćwiczeń w ciągu tygodnia jest gnojem nie wartym nawet splunięcia.

        Szkoda, że Rzym i Korona nie są już obowiązkowe, bo połowa z Was by wyleciała po I roku i reszta miała by luz na wykładach. Wylądowalibyście na zaocznych i dostali w d... od kolegów ograniczonych umysłowo tak jak wy.

        PS. Skończyłem prawo dzienne.

        Nie pozdrawiam
        • Gość: Administratywista Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.idea.pl 17.10.04, 22:01
          Jak pamiętam opowieści moich starszych kolegów to 10, 20 lat temu tez było
          ciasno i to nie
          tylko na Wydziale Prawa. Po prostu jak wykład był ciekawy,
          persona interesująca to był tłok.
          Tylko, że w tedy czasy były inne. Zastanówmy się czy z tym dzisiejszym egoizmem
          mógłby powstać np NZS ? Może właśnie warto by się trochę zastanowić nad sobą?
          Jacy jesteśmy i dokąd zmierzamy ?
          Fakt, że ktoś jest studentem dziennym nie musi oznaczać, że złapało się Pana
          Boga za nogi. Czasem życie jest brutalne i uczy pokory.
          Coś w tej Mc Donaldyzacji jest…
        • Gość: smk Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: 81.21.202.* 19.10.04, 09:17
          Bardzo brutalne, ale prawdziwe.
          Jak rozwija się ta sprawa?
          • Gość: pawelk84@gazeta.pl Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 20.10.04, 21:53
            Jak się rozwija sprawa? W zasadzie pozytywnie, bo rzeczywiście na znacznej
            części zajęć sytuacja zaczęła nosić znamiona normalności. UJtowskiej, ale
            zawsze normalności. Zgodnie z przewidywaniami wielu osób wykłady zaczęły bardzo
            powoli, ale pustoszeć, tzn. zazwyczaj wciąż wszystkie miejsca są zajęte, ale
            coraz mniej osób musi siedzieć na schodach albo na podłodze (z tego, na co ja
            chodzę, to nie obejdzie się jeszcze to na karnym i kryminalistyce). Sytuacja na
            ćwiczeniach też powoli normalnieje, ale wydaje mi się, że przeprowadzanie
            losowań (na niektórych ćwiczeniach z karnego), jest żenującym pomysłem.
            Co do poprzednich wątków to wydaje mi się mimo wszystko,że:
            - studenci dzienni mają pierwszeństwo przed studentami zaocznymi na
            ćwiczeniach, ale oczywiście ci drudzy w miarę wolnych miejsc (co można
            stwierdzić np. po dwóch tyg.) mogą uczęszczać na zajęcia dla dziennych;
            - wykłady powinny być otwarte, nawet dla ludzi z ulicy, a w gestii UJ leży
            znalezienie odpowiednich miejsc.
            Co do inwektyw nie zabieram głosu, a petycji nie podpisałem.
            No i zdałem Rzym i Korone.
        • Gość: Lol Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.crowley.pl 20.10.04, 01:30
          Ale jestes kurwa gupi...
          • Gość: Administratywista Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: 217.153.199.* 20.10.04, 15:32
            O co Ci chodzi ?
          • Gość: OLO I Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 18:16
            Uzasadnij swoją opinię.
            • Gość: l Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 20.10.04, 20:53
              ... jesli w ogóle potrafisz
        • Gość: aga Re: Studenci prawa na UJ protestują - cd. IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.12.04, 13:04
          Ciesze sie , ze sa jeszcz madrzy ludzie , a nie same przemadrzalskie dupki
          • gaia80 niezależne opinie 05.12.04, 14:17
            niezależne opinie środowiska akademickiego o tym co sie w nim dzieje na stronie
            varia.p4u.pl/test/index.php
            naprawde warto zajrzeć
Inne wątki na temat:
Pełna wersja