Gość: drewniany
IP: *.veranet.pl
17.10.04, 22:33
Po dwutygodniowym urlopie.Miałem cichą nadzieję,że nie będę musiał,bo
puściłem totka przed wyjazdem,ale niestety jak zwykle wylosowali nie te
liczby co potrzeba...I pomyśleć,że znałem osobiście tego gościa,który wygrał
10 dużych baniek parę lat temu....(naprzeciwko Philip Morrisa....)