Dodaj do ulubionych

Kino "Mikro" prosi o pomoc

03.02.21, 17:22
Kilka razy w miesiacu wpadam wirtualnie do Krakowa w ktorym mieszkalem("Kazmirz")do 1984.
Od tego czasu bylem w swoim miescie 2 razy.W 1989 po rodzine, i pozegnac sie z PRLem,w 2016 pozegnac sie z Krakowem i "Kazmirzem" oraz nielicznymi zyjacymi jeszcze kumplami z lat 1948 -1984 oraz PRZYJACIOLMI z FB z lat 2003 - 2016 i..."przywitac sie",Qerva amore! z PRLem nr2! Czyli do W(P)olski nie przyjade.
Wpadam na www.gazetakrakowska.pl, na gazeta.pl FORUM .Tutaj na forum "Krakow" bywalem czestym gosciem
na watku utworzonym przez skks-a(pozdrawiam) p."Kazimierz moj ulubiony... i te duchy przeszlosci".Najpierw jako "magazyn1 a pozniej "bombullo".
Zobaczylem na wlasne oczy jak Krakow jako miasto sie zmienil.Zupelnie jak moja Osoba tyle,ze w druga strone.
Krakow im starszy tym piekniejszy - UE sie klania - a ja im starszy tym,kurza twarz,brzydszy.
Ups!Rozpisalem sie ...a mialem napisac o kinie "Mikro".Przeczytalem na "gazeciekrakowskiej",ze kino "ledwie zipie".Wiadomo dlaczego.Kierownictwo zwrocilo sie z prosba do Krakowian/Krakusow KINOMANIAKOW o finansowa pomoc. Pomoc ktora nadeszla,oczywiscie bo jak mogla nie nadejsc od ludzi ktorzy to miejsce od niepamietnych lat darza wielkim sentymentem.
Jednak czytajac apel pani Adamczyk znlazlem zdanie ktore mnie zbulwersowalo bo wg mnie jest nieprawdziwe i nawet nie zgaduje jakiemu celowi mialo ono sluzyc.
W kinie "MIKRO"na ulicy Feliksa Dzierzynskiego,rzut beretem od PL.Wolnosci,bylem po raz pierwszy w roku bodajze 1962 majac lat 14 z Dziadziusiem moim na filmie "LOTNA".Nie widzielismy zadnych milicjantow i nikt nie sprawdzal czy jestesmy czlonkami sluzb.W kinie tym bywalem kilkanascie razy w roku i to nie tylko ze wzgledu na ceny biletow ktore jednakowoz byly tansze od biletow w kinach "Warszawa","Uciecha","Wolnosc" czy "Wanda". Nikt nigdy nie pytal przy wejsciu o jakies legitymacje czy znajomosci z "Niebieskimi"
Bzdura! Szanowna Pani Adamczykowa! Jak Boga kocham! Nie pytam od kogo pani to uslyszala.
Ps.Dzisiaj wieczorem ogladne z wnukiem 14 lat "Wojna z dziadkiem"(De Niro).Film raczej dla malolatow jest.
W sobote siadamy do "Procesu sidemki w Chicago" bo zauwazylem,ze wydarzenia w Waszyngtonie go zaaferowaly.A o Trumpie ma zdanie jasne.MORON i LIER!Dlatego ten film powinien zobaczyc.
U mnie wszystko pozamykane! Wszystko! Urzedy,kina,teatry,szkoly-ale juz katolickie dzialaja-knajpy.Centra handlowe otwarte.Koscioly otwarte ale tu to jest akurat na drugim planie.
Zime mamy piekna i biala(25cm sniegu)a od jutra zapowiadany przez 10 dni sakrmencki mroz. -20 do -30C a odczuwalna nawet do -35C.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka