Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 22:21 Coś zamarło na forum wszyscy oglądają kolorowaną wersję tego filmu? Chyba też zacznę:))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mikolaj7 Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. 30.04.02, 23:16 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Coś zamarło na forum wszyscy oglądają kolorowaną wersję tego filmu? > Chyba też zacznę:))) niektorzy zalamali sie ogladajac jak sredniej klasy klub niemiecki wchodzi do finalu ligi mistrzow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.02, 23:39 no, dobra, wiedziałeś... NIENAWIDZĘ filmów kolorowanych stare filmy były tworzone w tzw. balansie bieli, z odcieniami szarości, światłocieniem etc. etc. komputer jest bezduszny: zmienia kolor włosów, oczu, ubiorów ale wyczytałem gdzieś, że i chmielewski , i zdjęciowiec sami prosili i pokolorowanie, bo wtedy film zyska - wymiękłem może jednak trzeba było oglądać przeciętny niemiecki klub ??? :((( Odpowiedz Link Zgłoś
iaffelos Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. 30.04.02, 23:44 Gość portalu: peteen napisał(a): > no, dobra, wiedziałeś... NIENAWIDZĘ filmów kolorowanych > stare filmy były tworzone w tzw. balansie bieli, z odcieniami szarości, > światłocieniem etc. etc. > komputer jest bezduszny: zmienia kolor włosów, oczu, ubiorów > ale wyczytałem gdzieś, że i chmielewski , i zdjęciowiec sami prosili i > pokolorowanie, bo wtedy film zyska - wymiękłem > może jednak trzeba było oglądać przeciętny niemiecki klub ??? warto byo. wrazenia byly niesamowite, jak nieprzymierzajac final mistrzostw europy, zreszta znowu 'moja' druzyna przegrala. a tego filmu nie ogladalem, raz, ze nie potrafie naprawde ogladac filmow czarnobialych, zwlaszcza polskich, pewnie ma jakies znaczenie tez to, ze czesto nie rozumiem (!) co mowia - z otepieniem wzroku idzie u mnie przy takic filmach tez otepienie sluchu. a kolorowanie jest strasznie sztuczne. widzialem fragmenty samych swoich kolorowych. bezguscie. to juz nie ta klasyka. Odpowiedz Link Zgłoś
iaffelos Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. 30.04.02, 23:45 sorry, zaomnialem, ze pisze z innego konta i sie nie podpisalem. mikolaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. IP: *.client.attbi.com 01.05.02, 00:13 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Coś zamarło na forum wszyscy oglądają kolorowaną wersję tego filmu? > Chyba też zacznę:))) Czy to ten z Kociniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuen Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. IP: *.ha3.agh.edu.pl 01.05.02, 00:24 Gość portalu: PROKOCIM napisał(a): > Czy to ten z Kociniakiem? Ten właśnie. Nie załapałem się na początek, bo oglądałem planety, ale potem i tak miałem ubaw po pachy, mimo że był pokolorowany. Z resztą, takie tam kolory! Przez długą chwilę myślałem, że to jednak czarno biały, takie toto blade było. wuen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Jak rozpętałem II wojnę światową. IP: *.client.attbi.com 01.05.02, 00:59 Gość portalu: wuen napisał(a): > Gość portalu: PROKOCIM napisał(a): > > > Czy to ten z Kociniakiem? > > Ten właśnie. > Nie załapałem się na początek, bo oglądałem planety, ale > potem i tak miałem ubaw po pachy, mimo że był pokolorowany. > Z resztą, takie tam kolory! Przez długą chwilę myślałem, że to > jednak czarno biały, takie toto blade było. > wuen Ogladalem chyba tylko raz jak pokazywali pierwszy raz w tv. Pamietam jak przez mgle ale od razu skojarzylem z Kociniakiem. Lubie Manka, zwlaszcza za role w Janosiku. Odpowiedz Link Zgłoś