skrzydlaty_elfik
21.11.04, 18:13
Tak się zastanawiałam - moi rodzice nadal utrzymują kontakty z czasów
studiów - tyle lat a nadal są bardzo bliskie. Za to ja mam wrażenie że moje
powoli zanikają aż w końcu chyba znikną zupełnie. Może ma to związek z tym,
że wiele osób z moich znajomych było spoza Krakowa i z powodu braku pracy
wróciło do swoich rodzinnych miejscowości? A może nie były to aż tak bliskie
znajomości. A może brakuje czasu na ich utrzymywanie? Wszyscy są tacy
zabiegani-zapracowani..
Jakakolwiek by nie była przyczyna - brakuje mi tych dawnych czasów spędzanych
w licznym gronie - teraz ciężko nawet wyciągnąć kogoś do kina czy na kawę
(piwko,etc)- a w filmach człowiek ogląda grupki przyjaciół i...tak jakoś
smutno się robi...