Gość: aga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.11.04, 20:03
Tak, to prawda. Jestem zmęczona. Wydałam już na ten cel tyle kasy, że na
więcej mnie nie stać, ciągłe telefony, listy CV, bilety autobusowe, czas..
Już nie mam pieniędzy zeby nawet jechać i szukać dalej pracy, a ciagłe głuche
odpowiedzi.. tylko człowieka stresują. Juz myslałam że do niczego się nie
nadaję, więc zrobiłam sobie test w Urzedzie pracy na inteligencję i
predyspozycje zawodowe, wyszedł bardzo , bardzo dobrze, zaskoczył mnie no i
podniósł na duchu. Pokazał mi że, to nie ze mną jest problem tylko z
pracodawcami, którzy nie chcą dać człowiekowi się wykazać. Ale na jak długo
naładuje mi to barerie??? Niewiem..... A wy jak sobie radzicie????