Czy lubicie Warszawę ?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 13:27
W zasadzie to nie ja powinienem zakładać ten wątek, ale może być ciekawie :))
    • Gość: Zbigniew Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 13:30
      Gość portalu: Krakfan napisał(a):

      > W zasadzie to nie ja powinienem zakładać ten wątek, ale może być ciekawie :))

      No kto to tak brzydko małpuje?:))))
      Ja tam lubię Warszawę a najbardziej to syrenkę:)))
      Jutro znowu do niej jadę:)))
    • Gość: Joseph Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.05.02, 15:17
      Miałem przyjemność (bez ironii) mieszkać w naszej tymczasowej stolicy przez
      prawie połowę życia i mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że choć miasto
      cokolwiek nudnawe i chodzi się tam wcześnie spać, to ludzie generalnie szalenie
      mili i otwarci. Przede wszystkim nieprawdą jest, jakoby istniała na większą
      skalę jakaś szczególna niechęć do Krakusów, wyjąwszy oczywiście rozmaitych
      kibiców i innych oszołomów. Przeciwnie, mieszkańcy Krakowa spotykają się wśród
      tzw. ludzi normalnych z reguły z miłym przyjęciem i już na wstępie karmieni są
      rozmaitymi superlatywami na temat Krakowa (każdego prostaka można kupić
      stwierdzeniem typu "ale tam u was jest fajnie"; tak było przynajmniej ze
      mną...).
      • m.in Re: Czy lubicie Warszawę ? 08.05.02, 15:28
        miasto jak miasto, są gorsze
        mieszkałem swego czasu w Warszawie i przeszkadzało mi:
        1. chodzenie spać z kurami
        2. brak sklepów nocnych (późno kończyłem pracę a tu po 20.00 tylko stacje
        benzynowe otwarte!)
        3. nieuprzejmi barmani lejący piwo dwa palce pod kreskę (wszedzie poza kafejką
        w kinie Iluzjon)
        4. przytłaczające blokowiska (nie ma na czym oka zaczepić)
        5. Chamówa kierowców (nie spotkałem takiej nigdzie w Polsce)
        6. korki, korki, korki, korki
        7. drogo jak fix
        jeszce parę rzeczy by się znalazło (plusów ma się rozumieć też)
        generalnie do warszawiaków nic nie mam, a raczej mi ich szkoda
        gdyby nie wojna zapewne byłoby to całkiem miłe miasto
        • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 08.05.02, 15:53
          m.in napisał(a):

          > miasto jak miasto, są gorsze
          > mieszkałem swego czasu w Warszawie i przeszkadzało mi:
          > 1. chodzenie spać z kurami

          no nie przesadzaj, życie nocne w Warszawie jest niesamowite, do knajpy wychodzi się włąściwie nie wcześniej niż
          po 21, 22:00, a większość z nich otwarta jest do ostatniego gościa, co czesto oznacza blady świt jesienną porą. To
          co piszesz od wielu lat jest nieaktualne.

          > 2. brak sklepów nocnych (późno kończyłem pracę a tu po 20.00 tylko stacje
          > benzynowe otwarte!)

          nie żartuj, u mnie w pobliżu (mieszkam na Ochocie) są dwa sklepy nocne (w obrębie 200 metrów) + niezliczona ilość
          stacji paliw. Nie wspominam już o TESCO...:-))) Pozostałe sklepy czynne są do 22 (niektóre do 24), a więc to też już
          nie aktualne...:-)

          > 3. nieuprzejmi barmani lejący piwo dwa palce pod kreskę (wszedzie poza kafejką
          > w kinie Iluzjon)

          z tymi oszustawami z piwem to niestety aktualne...:-))) Może to wkurzyć...:-)))

          > 4. przytłaczające blokowiska (nie ma na czym oka zaczepić)

          blokowiska jak wszędzie, nie zaprzeczam trochę ich u nas jest, ale też są miejsca wyjątkowe...(poza blokowiskami)

          > 5. Chamówa kierowców (nie spotkałem takiej nigdzie w Polsce)
          No cóż, w tym też dużo jest prawdy...niestety...może spowodowane jest to panującym, nieskończonym pędem...


          > 6. korki, korki, korki, korki

          delikatnie powiedziane, wielki warszawski problem...
          > 7. drogo jak fix

          cholernie drogo, to prawda, ale jak się trochę powydaje kasy w Warszawie to jaka jest przyjemność gdy gdzię na
          wakacjach można zapłacić za piwko 3zł...:-))) wtedy wyjazd bardziej się docenia...:-)))

          > jeszce parę rzeczy by się znalazło (plusów ma się rozumieć też)

          nie mam wątpliwości

          > generalnie do warszawiaków nic nie mam, a raczej mi ich szkoda

          ??? :-)))
          > gdyby nie wojna zapewne byłoby to całkiem miłe miasto

          byłoby inne, nie tak zmęczone, ale te smutne warszawskie oczy też mają swój wyjątkowy klimat...:-)))


          Serdecznie pozdrawiam

          • Gość: Joseph Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 08.05.02, 16:01
            Fakt, ostatnio wiele zmieniło się na lepsze (swoją drogą korki...mój Boże, a w
            Krakowie to niby ich nie ma?). Ale z tym nocnym życiem to chyba przesada. A
            może po prostu nie wiem gdzie chodzić? :-)))
            • Gość: martin Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 16:17
              Gość portalu: Joseph napisał(a):

              > Fakt, ostatnio wiele zmieniło się na lepsze (swoją drogą korki...mój Boże, a w
              > Krakowie to niby ich nie ma?). Ale z tym nocnym życiem to chyba przesada. A
              > może po prostu nie wiem gdzie chodzić? :-)))

              albo wspominasz lata 80-te, teraz to sie nie opłaca chodzić spać i jeszcze jedno,
              co do cen to sie absolutnie nie zgodze, drogo jest w centrum a poza nim jest tak
              samo jak w innych miastach

            • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 08.05.02, 17:19
              Gość portalu: Joseph napisał(a):

              > Fakt, ostatnio wiele zmieniło się na lepsze (swoją drogą korki...mój Boże, a w
              > Krakowie to niby ich nie ma?). Ale z tym nocnym życiem to chyba przesada. A
              > może po prostu nie wiem gdzie chodzić? :-)))

              A odwiedzałeś knajpy na Wspólnej lub na Wilczej?
          • m.in Re: Czy lubicie Warszawę ? 08.05.02, 16:24
            Gość portalu: relom napisał(a):
            > po 21, 22:00, a większość z nich otwarta jest do ostatniego gościa, co czesto o
            > znacza blady świt jesienną porą. To
            > co piszesz od wielu lat jest nieaktualne.
            Nie wspominam już o TESCO...:-))) Pozostałe sklepy czynne są do 22(niektóre do
            24), a więc to też już nie aktualne...:-)

            Mieszkałem w ścisłym centrum W UBIEGŁYM ROKU,
            w pobliżu (mam na myśli zasięg pieszy, nie taksówkowy; powiedzmy 2 km) był JEDEN
            nocny sklep (w zasadzie tylko alkohol i papierosy - mało pożywne :) ). Jedno
            TESCO nie czyni wiosny. Kanjp w pobliżu (patrz wyżej co mam na myśli) było kilka.
            Godz. 22-23 oznaczało: do domu! Pisałem już kiedyś (zdaje sie we wspomnanym już
            wątku), jak na pół godziny przed zamknięciem barman odmówił sprzedania piwa
            wchodzącym klientom. Znaczy ostatni gośc już był przed nami.
            Nie twierdzę, że w wawie nie ma knajp, klubów, dyskotek czy czegośtam w tym
            rodzaju, w których można w nocy posiedzieć i pogadać, potańczyć, popić. Jest ich
            mało, a biorac pod uwagę wielkość miasta uznaję, że ich nie ma.
            • Gość: martin Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 16:28
              m.in napisał(a):

              > Gość portalu: relom napisał(a):
              > > po 21, 22:00, a większość z nich otwarta jest do ostatniego gościa, co cze
              > sto o
              > > znacza blady świt jesienną porą. To
              > > co piszesz od wielu lat jest nieaktualne.
              > Nie wspominam już o TESCO...:-))) Pozostałe sklepy czynne są do 22(niektóre do
              > 24), a więc to też już nie aktualne...:-)
              >
              > Mieszkałem w ścisłym centrum W UBIEGŁYM ROKU,
              > w pobliżu (mam na myśli zasięg pieszy, nie taksówkowy; powiedzmy 2 km) był JEDE
              > N
              > nocny sklep (w zasadzie tylko alkohol i papierosy - mało pożywne :) ). Jedno
              > TESCO nie czyni wiosny. Kanjp w pobliżu (patrz wyżej co mam na myśli) było kilk
              > a.
              > Godz. 22-23 oznaczało: do domu! Pisałem już kiedyś (zdaje sie we wspomnanym już
              >
              > wątku), jak na pół godziny przed zamknięciem barman odmówił sprzedania piwa
              > wchodzącym klientom. Znaczy ostatni gośc już był przed nami.
              > Nie twierdzę, że w wawie nie ma knajp, klubów, dyskotek czy czegośtam w tym
              > rodzaju, w których można w nocy posiedzieć i pogadać, potańczyć, popić. Jest ic
              > h
              > mało, a biorac pod uwagę wielkość miasta uznaję, że ich nie ma.


              wypisujesz głupoty, tylko w tym miesiacu otwierają dwa kluby - dyskoteki, w tym
              jedna na 3 tys. gości, najnowocześniejsze lasery itp. w samym centrum a nowych
              lokali powstaje w granicy 10 tyg., nawet rewia jest jak masz ochote, zyjesz
              stereotypami, pozdr.

              • m.in Re: Czy lubicie Warszawę ? 08.05.02, 16:34
                Ha, w TYM miesiącu... :-)
                piszę o tym, co widziałem nie tak dawno
                i co mi utrudniało życie w wawie
                pzdr dla wawiaków
                • Gość: martin Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 16:40
                  m.in napisał(a):

                  > Ha, w TYM miesiącu... :-)
                  > piszę o tym, co widziałem nie tak dawno
                  > i co mi utrudniało życie w wawie
                  > pzdr dla wawiaków


                  no cóz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)), pozdrawim
                  ps. musiał byś zapoznać sie z moimi znajomymi ze studiów, 2/3 śpi na wykładach bo
                  w nocy baluje, jak oni rano żałośnie wyglądają... :)), pozdr.
            • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 08.05.02, 17:25
              m.in napisał(a):

              > Gość portalu: relom napisał(a):
              > > po 21, 22:00, a większość z nich otwarta jest do ostatniego gościa, co cze
              > sto o
              > > znacza blady świt jesienną porą. To
              > > co piszesz od wielu lat jest nieaktualne.
              > Nie wspominam już o TESCO...:-))) Pozostałe sklepy czynne są do 22(niektóre do
              > 24), a więc to też już nie aktualne...:-)
              >
              > Mieszkałem w ścisłym centrum W UBIEGŁYM ROKU,
              > w pobliżu (mam na myśli zasięg pieszy, nie taksówkowy; powiedzmy 2 km) był JEDE
              > N
              > nocny sklep (w zasadzie tylko alkohol i papierosy - mało pożywne :) ). Jedno
              > TESCO nie czyni wiosny. Kanjp w pobliżu (patrz wyżej co mam na myśli) było kilk
              > a.
              > Godz. 22-23 oznaczało: do domu! Pisałem już kiedyś (zdaje sie we wspomnanym już
              >
              > wątku), jak na pół godziny przed zamknięciem barman odmówił sprzedania piwa
              > wchodzącym klientom. Znaczy ostatni gośc już był przed nami.
              > Nie twierdzę, że w wawie nie ma knajp, klubów, dyskotek czy czegośtam w tym
              > rodzaju, w których można w nocy posiedzieć i pogadać, potańczyć, popić. Jest ic
              > h
              > mało, a biorac pod uwagę wielkość miasta uznaję, że ich nie ma.


              No co TY? Mieszkałeś w centrum i knajp nie miałeś? Człowieku, nie mówię o takich burżujstwach jak Underground,
              Nowy Świat, Stereo, Hybrydy, Medyk, Punkt czy cholera wie co jeszcze (wszystko z samiutkiego centrum), ale
              zapraszam na knajpy z Wspólnej, Wilczej, Hożej i okolić, których jest od cholery i zapewniam, żadna do 23:00..:-)))
              Wnioskuję, że nie miałeś dobrego przewodnika...:-)))
              Spóbój raz jeszcze przy najbliższej okazji...:-))) Jest gdzie trochę kasy wydać...:-)))


              Pozdrawiam


              PS. Acha, co do nocnych to chyba po to są aby alkohol kupić...:-))) Czy ktoś idzie o 2:15 do nocnego po chlebek,
              masełko i mleko?....:-)))))))))))


              Pozdrówka
    • Gość: mtq Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 15:22
      Taki wątek już gdzieś był. Po co go powtarzać?
      • Gość: mtq Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 15:25
        Konkretnie tu:
        www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=KRAKOW&wid=1521979&aut=antek1&aid=
        1521979
        jak zwykle się nie zmieści :-(
      • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 08.05.02, 15:55
        Gość portalu: mtq napisał(a):

        > Taki wątek już gdzieś był. Po co go powtarzać?
        dlatego bo podobny funkcjonuje na forum warszawskim...Krakfan chciał coś sprawdzić.

        Pozdrawiam
        • ram123 Re: Czy lubicie Warszawę ? 08.05.02, 16:20
          Nie wiem co chciał sprawdzić.
          Od siebie tylko dodam, że spędziłem w Warszawie 3 lata.Oczywiscie z mniejszymi
          i wiekszymi przerwami(tzw życie w permanentnej delegacji).
          Mniemam, że mogę coś na temat powidzieć.Otóz sądzę, że fajne miasto ludzie
          zdecydowanie ok.Oczywiście zdarzają sie wyjatki-jak wszędzie.
          Natomiast mają zakodowany stereotyp krakusa.Np. zdarzyło sie na jakiejś
          naradzie, że zaobserwowałem człowieka, który wybitnie się męczył.Moje bystre
          oko stwierdziło,że był deczko wczorajszy. Nie mogąc znieść męki rodaka, w
          czasie przerwy zaproponowałem mu szybką kurację.Zaraz znależliśmy wspólny język
          ale za cholerę nie chciał uwierzyć ,że jestem z Krakowa...
          Koleżanka też gdy przedstawiłem się , zaznaczyła, że to ona mieszka w Warszawie
          ale pochodzi z innych stron...
          Rodacy ze stolicy krakusy to naprawdę tacy sami ludzie jak WY.
          • Gość: martin Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 16:22
            ram123 napisał(a):

            > Nie wiem co chciał sprawdzić.
            > Od siebie tylko dodam, że spędziłem w Warszawie 3 lata.Oczywiscie z mniejszymi
            > i wiekszymi przerwami(tzw życie w permanentnej delegacji).
            > Mniemam, że mogę coś na temat powidzieć.Otóz sądzę, że fajne miasto ludzie
            > zdecydowanie ok.Oczywiście zdarzają sie wyjatki-jak wszędzie.
            > Natomiast mają zakodowany stereotyp krakusa.Np. zdarzyło sie na jakiejś
            > naradzie, że zaobserwowałem człowieka, który wybitnie się męczył.Moje bystre
            > oko stwierdziło,że był deczko wczorajszy. Nie mogąc znieść męki rodaka, w
            > czasie przerwy zaproponowałem mu szybką kurację.Zaraz znależliśmy wspólny język
            >
            > ale za cholerę nie chciał uwierzyć ,że jestem z Krakowa...
            > Koleżanka też gdy przedstawiłem się , zaznaczyła, że to ona mieszka w Warszawie
            >
            > ale pochodzi z innych stron...
            > Rodacy ze stolicy krakusy to naprawdę tacy sami ludzie jak WY.


            eee pewnie dlatego że byl wczorajszy :)
          • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 08.05.02, 17:28
            ram123 napisał(a):

            > Rodacy ze stolicy krakusy to naprawdę tacy sami ludzie jak WY.


            Nikt tego nie kwestionuje...:-)))

            Pozdrawiam

            • Gość: peteen Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: 217.99.216.* 08.05.02, 22:41
              ludzie fajni, bo się zasymilowało paręset tysięcy przyjezdnych, sam
              bezskutecznie szukam RODOWITEGO warszawiaka, ale takiego od kilku pokoleń
              sporo dobrych, choć drogich sklepów
              dobre teatry ( no, ale oparte na najlepszych aktorach z Krakowa )
              dużo koncertów ( a gdzie byście zorganizowali watersa w Krakowie ? )
              kilka supcio knajp i restauracji ( te wszystkie dekady i kredensy )

              ale dusza... gdzie dusza ?????????????????
              • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 09.05.02, 11:10
                Gość portalu: peteen napisał(a):

                > ludzie fajni, bo się zasymilowało paręset tysięcy przyjezdnych, sam
                > bezskutecznie szukam RODOWITEGO warszawiaka, ale takiego od kilku pokoleń
                > sporo dobrych, choć drogich sklepów
                > dobre teatry ( no, ale oparte na najlepszych aktorach z Krakowa )
                > dużo koncertów ( a gdzie byście zorganizowali watersa w Krakowie ? )
                > kilka supcio knajp i restauracji ( te wszystkie dekady i kredensy )
                >
                > ale dusza... gdzie dusza ?????????????????


                Dusza w powietrzu zawisła, trochę dobrej woli i wszystko jest tak jak należy...:-)))
                Co do Kredensu i Dekady to widzę, że w kierunku Ochoty się wybierałeś...:-))) W dekadzie często sa darmowe
                koncerty jazzowe i to artystów z najwyższej pólki...warto przyjechać..zapraszam...
              • Gość: Jean-Bap Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.inetia.pl 09.05.02, 12:06
                Gość portalu: peteen napisał(a):

                > ludzie fajni, bo się zasymilowało paręset tysięcy przyjezdnych, sam
                > bezskutecznie szukam RODOWITEGO warszawiaka, ale takiego od kilku pokoleń
                > sporo dobrych, choć drogich sklepów
                > dobre teatry ( no, ale oparte na najlepszych aktorach z Krakowa )
                > dużo koncertów ( a gdzie byście zorganizowali watersa w Krakowie ? )
                > kilka supcio knajp i restauracji ( te wszystkie dekady i kredensy )
                >
                > ale dusza... gdzie dusza ?????????????????

                Dusza tkwi w ludziach, nie w blokowiskach (których i w Krakowie pełno).
                Duszy krakowskiej nigdy nie poznałem, ale moze źle szukałem...

                Votre Jean-Baptiste
              • Gość: mysza Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 16:41
                Gość portalu: peteen napisał(a):

                > ludzie fajni, bo się zasymilowało paręset tysięcy przyjezdnych, sam
                > bezskutecznie szukam RODOWITEGO warszawiaka, ale takiego od kilku pokoleń
                > sporo dobrych, choć drogich sklepów
                > dobre teatry ( no, ale oparte na najlepszych aktorach z Krakowa )
                > dużo koncertów ( a gdzie byście zorganizowali watersa w Krakowie ? )
                > kilka supcio knajp i restauracji ( te wszystkie dekady i kredensy )
                >
                > ale dusza... gdzie dusza ?????????????????

                jezeli moze byc warszawianka to jestem piatym udokumentowanym pokoleniem :))
    • Gość: Krakfan Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.02, 16:42
      Gdybym wiedział, że był już taki wątek tobym tego nie zakładał.
      Ale mnie chyba jeszcze wtedy nie było na Forum :))
      • Gość: rita Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 22:48
        Gość portalu: Krakfan napisał(a):

        > Gdybym wiedział, że był już taki wątek tobym tego nie zakładał.
        > Ale mnie chyba jeszcze wtedy nie było na Forum :))

        Wiesz co, załuż sobie lepiej konto w banku może będziesz miał więcej szczęścia.
        • Gość: PROKOCIM Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.client.attbi.com 08.05.02, 23:07
          Gość portalu: rita napisał(a):

          > Gość portalu: Krakfan napisał(a):
          >
          > > Gdybym wiedział, że był już taki wątek tobym tego nie zakładał.
          > > Ale mnie chyba jeszcze wtedy nie było na Forum :))
          >
          > Wiesz co, załuż sobie lepiej konto w banku może będziesz miał więcej szczęścia.

          Dozarta baba, jak moja tesciowa.
          • Gość: mysza Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 23:16
            pisalam juz kiedys o tym jak jestem w Warszawie to tęsknię za Krakowem jak
            posiedzę dłużej w Krakowie to chcę być już w Warszawie to dopiero
            nieszczęście :))Dzieciństwo Prądnik Czerwony na zmianę z Mokotowem,trochę
            póżniej Ochota na zmianę z Dietla,często Sródmieście (W-wa)na zmianę z
            Chopina (K-ków)i tak ciągle jeżdżę chyba do końca życia,ale oba miasta kocham
            i pozdrawiam mieszkańców obydwu :))
        • Gość: Krakfan Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 00:08
          Gość portalu: rita napisał(a):

          > Gość portalu: Krakfan napisał(a):

          > Wiesz co, załuż sobie lepiej konto w banku może będziesz miał więcej szczęścia.

          Ooo... Rito, drobny błąd ortograficzny :)))
    • kriss.forum Re: Czy lubicie Warszawę ? 08.05.02, 23:12
      Ja uwielbiam, jeżdżę tam zawsze (tzn od jakichś 3 lat) na wakacje. Mam
      nadzieję, że w te też!

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • Gość: wuen Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.ha3.agh.edu.pl 08.05.02, 23:29
        Ja do Warszawy nic niemam. Z resztą, sam jestem z Kongresówki.
        A moi znajomi, którzy wylądowali na przymusowej emigracji
        w Warszawie opowiadają, że wiele jest tam fajnych rzeczy, ale
        najcudowniejszą jest intercity do Krakowa.
        Pozdrawiam.
        wuen
        • m.in Re: Czy lubicie Warszawę ? 09.05.02, 09:33
          relom! napisałes:
          nocne to chyba po to są aby alkohol kupić...:-))) Czy ktoś idzie o 2:15 do
          nocnego po chlebek, masełko i mleko?....:-)))))))))))

          JA! Jeśli kończy się prackę późnym wieczorem, albo w nocy? W Krakowie w zasięgu
          pieszym mam 5 nocnych z jedzeniem (gorzałą też, oczywiście)
          "chlebek, masełko" - zdrabniasz jak urodzony Krakus :)))))
          pzdr
          m.in
          • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 09.05.02, 11:20
            m.in napisał(a):

            >
            > JA! Jeśli kończy się prackę późnym wieczorem, albo w nocy? W Krakowie w zasięgu
            >
            > pieszym mam 5 nocnych z jedzeniem (gorzałą też, oczywiście)
            > "chlebek, masełko" - zdrabniasz jak urodzony Krakus :)))))
            > pzdr

            U nas też się tak zdrabnia, więc jak widzisz, wiele mamy wspólnego...:-)))


            Pozdrawiam


            • m.in Re: Czy lubicie Warszawę ? 09.05.02, 11:25
              W wiele mogę uwierzyć, ale kawusi nie pijecie
              :)))
              pzdr
              • Gość: relom Re: Czy lubicie Warszawę ? IP: *.de.deuba.com 09.05.02, 12:09
                m.in napisał(a):

                > W wiele mogę uwierzyć, ale kawusi nie pijecie
                > :)))
                > pzdr


                Pijemy kawkę, albo czasami kawcię...no ale pifko, to już chyba tylko w Warszawie...:-)))

                • tolba Re: Czy lubicie Warszawę ? 09.05.02, 16:59
                  Zasadniczo, to pyfko nawet :)))) Pozdrówka z W-wy.
Pełna wersja