Gość: Adamo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.12.04, 21:01
Dziś mam chyba słaby dzień, opiepszyłem faceta który stał przede mną na
skrzyżowaniu w ogromnym korku , ale w sumie mi ulzyło.. Do kolejenej zmiany
świateł na które może sie pajac załpać za jakieś 20 min czekania - korek na
maxa, a ten napie.. migaczem od 10 minut prtzed moimi oczami a samochód
zderzak w zderzak ... Wiec wysiadłem ze swojego bolidu podszedłem do szyby
gościa i mówię - Możesz kur.. przestać napie..ć tym migaczem bo mi mózg
eksploduje - a on na to ... ale ten dzwięk że migacz jest włączony mnie
uspokaja !!! Rozsypałem się i stwierdziałem że nie bede rozbijał gówna na
atomu bo i po co !!!
Ale mam apel do kierowców - jeśli masz do zmainy świateł długa kolejkę "L"-
ek, błagam nie mrugaj do bólu i zdejmij nogę z pedału STOP - czerwony działa
jak płachta na byka - nigdy nie wiesz kto siedzi za Toba w aucie :)
Pozdrawiam