wolfgang87
13.05.02, 12:37
Podjechalem sobie jako niby turysta az do CAHTS. Chcialem wejsc, popatrzec na
hute(o ja naiwny!). A tu wyrasta ochrona przede mna, na tabliczkach napisy
zadaja przepustek. Czyli o zwiedzaniu mozna zapomniec. Ael ze cos takiego
podobno jest,wiec pytam. Mila ochrona twierdzi, ze tylko w dni powszednie i
raczej tylko grupowo. Czyli odpadam.
Tak wiec o jaki piec martenowski chodzi, czy tam hale martenowska, ktora chca
wyburzyc - nie wiem, tak wiec jest mi to obojetne, skoro nie moge tego
zobaczyc. Chyba ze panowie z ochrony byli zle poinformowani...