PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy bilet

IP: *.chello.pl 31.12.04, 02:07
piękny komentarz....nic dodać, nic ująć
    • Gość: antyPKP Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 05:09
      Nie należy płacić nic, nawet 1 zł, dla zasady...
      • Gość: miłośnik pkp Re: Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 11:32
        PKP to relikt komuuny, może wreszcie to ktoś zrestrukturyzuje pomimo niemal
        pewnych protestówm rzeszy pracowników PKP, którzy kultuwują ten stan od lat i
        jest im z tym dobrze. A propos biletu - przecież ta pani zapłaciła wymaganą
        kwotę, a tytuł do ulgi nie potwierdza się biletem a zawartą umową i stosowną
        legitymacją. Odpowiedź rzecznika PKP jest co najmniej niedorzeczna, ale to
        obrazuje stan całej firmy. Dla mnie zarzut pkp to jakby kara za to, że zamiast
        bilonem zapłacono banknotem.
        • Gość: ja Re: Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.12.04, 14:20
          Całą sprawę można wygrać, wystarczy chcieć i nie zrażać się,
          że szukając kogoś odpowiedzialnego w danej sprawie trzeba
          odwiedzić stu kierowników i 40 dyrektorów plus niezliczoną
          ilość zastępców, naczelników, przełożonych, starszych,
          i innych pracowników. Kiedyś, dla zasady, postanowiłem
          odzyskać nianależnie pobrane ode mnie 4.5PLN. Dwa tygodnie
          zachodu, ale dało radę. To nie jest tak, że PKP zawsze ma rację.
          Ale ludziom na igół nie chce się męczyć o drobne kwoty, a PKP
          utwierdza to w przekonaniu o bezkarności i posiadaniu racji
          jedynej i absolutnie słusznej.
          • Gość: Bernard Re: Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.uni.wroc.pl 03.01.05, 10:34
            A czy tylko odzyskałeś te 4.5 PLN, czy może odsetki plus koszty tych 2 tygodni zachodów. Bo jeśli tylko 4.5 to na prawdę nikomu się nie chce. Gdyby tak próbowali prawnika naciągnąć lub kogoś kto ma takiego w rodzinie, pewnie by połamali sobie zęby. Płaciliby za każdą godzinę zachodu jak za wynajęcie najdroższego adwokata.
            • Gość: miop Re: moze prawnika tak by traktowali, choc watpie IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 11:40
              prawnik woli kasowac od innych kase
              ryzyko zadne -zawsze wygrany
              a w sadzie wiadoma wlasnasprawa rosyjska ruletka
              a przeciez nie bedzie walczyl za friko o prawo i sprawiedliwosc :-PP
        • stalynick i tutaj 31.12.04, 19:37
          i tutaj ewidentnie widać przewagę firm prywatnych nad państwowymi (obsługa
          klienta i działanie na ich korzyść dla dobra własnego imageu [wiadomo - reklama
          kosztuje - a antyreklama pantoflowa to zgon firmy]).

          konkurencja i jeszcze raz konkurencja (efekty widać po telekomunikacji czy
          locie)
        • Gość: Miś Brak odpowiedzialnosci i bezkarnosc PKP IP: *.client.comcast.net 03.01.05, 03:20
          Z artykulu wynika, ze wine ponosi kasjerka PKP, ktora sprzedala niewlasciwy
          bilet. Niestety Katarzyna Dzierżak, rzecznik prasowy krakowskich kolei,
          wykazuje calkowite lekcewazenie prawa i uchylila sie od potwierdzenia
          odpowiedzialnosci PKP za blad ich pracownicy, kasjerki, ktora sprzedala zly
          bilet. Doktorantka powinna odwolywac sie do kolejnych wyzszych wladz PKP.

          Sprawa jest oczywiscie powazniejsza niz bezprawny mandat obciazajacy za wine
          kolei pasazerke. Z artykulu widac lekcewazenie norm spolecznych przez wielu
          pracownikow kolei, scisle konduktora i rzecznika prasowego. Kazdemu zdarzaja
          sie omylki - kasierki wina jest wiec nieumyslna. Natomiast konduktor i rzecznik
          prasowy potraktowali pasazerke karygodnie.
        • Gość: Jankes Re: Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.proxy.aol.com 03.01.05, 03:59
          I pomyslec ze to juz 21 wiek no i dokladnie 60 lat od zakonczenia wojny!
          Tak absurdalne przepisy i ich wrecz niedorzeczna interpretacja sa mozliwe
          jescze i tylko u nas w Polsce. Rozwiazac cale PKP i cholote wyrzucic na bruk,
          ale bez wyjatku, zaczynajac od tych co tak trafnie i "po ludzku" interpretuja
          najdurniejsze przepisy kolejowe pod sloncem! PKP powinna sie cieszyc ze
          pasazerka "machnela reka" na nadplacona kwote 1,4 zl. Ja bym im nie podarowal
          ani 1 grosza, malo zasadzilbym PKP o "znecanie psychiczne, nie potrzebny stres
          oraz utrate zdrowia i czasu na sume przynajmniej 100,000.00 zl tak aby debilom
          dac porzadna nauczke....To sie po prostu w pale nie miesci, jaki Polska to
          jeszcze bardzo egzotyczny kraj....................
          • Gość: miop Re:hehe nie znasz sadowej rzeczywistosci IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 11:34
            makiawelizm to pikus wobec tej instytucji nieprawosci
      • xrtdgene Re: Nie darować darmozjazdom!!!! 31.12.04, 11:46
        Dziękujemy za czujność towarzyszu R . , ale nigdy nie jechałeś chyba pociągiem
        podmiejskim
      • Gość: CDN PKP jak POLICJA IP: *.alan.krakow.pl 02.01.05, 14:09
        Też pozatrudniała kmiotków-pociotków, za pół świnioka dla nacialnika, który tez
        dyplom mo łod innego nacialnika, - Komentarz zbędny !!!
      • Gość: pkpDESTROYER Re: Nie darować darmozjazdom!!!! IP: *.3vnet.pl 03.01.05, 09:58
        nie płacić w pkp -
    • Gość: dixie Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 62.233.163.* 31.12.04, 07:57
      Słusznie ukarała.. przecież jako doktorantka powinna umieć czytać drukowane i
      domagać się właściwego poziomu usŁug - czyli biletu z przysŁugującą jej zniżką.
      Nie po to związkowcy pod wodzą St. Koguta ( też z Południowej DOKP) od lat
      walczą o to aby polepszyć jakość obsŁugi na PKP. To w imieniu tak jak pani
      doktorantka - niepisemnych i nie czytatych podrÓżnych - musieli wstać wcześnie
      i blokować tory. Nie po to chcą zablokować ruch kolejowy w Polsce aby teraz móc
      być bezpodstawnie posądzonym o chęć przyjęcia łapówki w kwocie 1,40 PLN -
      poprzez nadpłacenie do biletu. PKP świadoma swojej roli w służbie społeczeństwa
      całym swoim jestestwem stara się podnieść jakość usług likwidując pociągi,
      przesuwając godziny kursowania, skracając składy itd. Jako świadoma swych praw
      wynikających z monopolistycznej polityki i silnych związków ( z kasą ) PKP
      dażyć będzie dalej do jeszcze skuteczniejszego zniechęcenia podróżnych do
      korzystania z jej usług. Przecież pociągi bez pasażerów to mniejszy kłopot ta
      pracowników kolei - a pieniądze większe bo wystraszony rząd da kolejne dotacje
      na pomoc dla głodujących zwrotnicowych, maszynistów, dyżurnych itd. Będzie to
      trwać tak długo aż wszyscy kolejni przywódcy/ przy wódce/ -niepotrzebne
      skreślić - zostaną powołani na rządowych konsultantów d/s roziązania problemów
      kolei ( patrz strajki maszynistów).
      W Nowym 2005 należy więc życzyć PKP kolejnych udanych posunięć - a potencjalym
      pasażerom aby sprawdzili czy przypadkiem w kierunku do którego się udają nie
      kursuje np. prywatna linia autobusowa - tańsza i serwująca jeszcze darmowe( bez
      koneiczności uiszczania dodatkowych kilkunastu PLN jak w przypadku IC ) gorące
      napoje.
      AHA i jeszcze aby powstawało coraz więcej skansenów - bo tam wła`snie jest
      miejsce dla taboru i pracowników PKP.... DOSIEGO ROKU !!!
    • Gość: z innej bajki PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 217.96.97.* 31.12.04, 08:14
      Ja pier.... W jakim ja kraju żyję?
      • Gość: dd Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 212.160.172.* 31.12.04, 10:50
        a w takim, że juz doktoranci nie umieja czytac
        biletów
        skandal i tyle !
        • Gość: Misio Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 31.12.04, 13:19
          Ale też w takim w którym oczywista sytuacja z powodu jakiegoś buraka
          doprowadziła do absurdu. Wszyscy jesteśmy omylni i wystarczy odrobina dobrej
          woli żeby nam wszystkim żyło się o niebo lepiej.
        • Gość: Bernard puk puk IP: *.uni.wroc.pl 03.01.05, 11:20
          Puknij się. Biletów na ogół nie czyta się, tak jak kupując paliwo nie zabiera się ze sobą wyposażenia chemicznego w postaci probówek i odczynników aby sprawdzić, czy leją nam to co mają lać. Przecież nawet jak go przeczyta, to skąd może wiedzieć, czy wszystko jak należy we właściwych kratkach wydrukowane, jeśli nie zna obowiązującego wzorca. No chyba, że doktoranci to powinni znać wszystkie formularze jakie pojawiły się na całym świecie. Przecież pokapowała się, że naliczono jej o 1.4 więcej ale czas na wyjaśnianie nie był tego wart. W normalnej firmie wylecieliby z pracy konduktor i rzecznik, a kasjerkę najwyżej by upomniano aby była uważniejsza, gdyż ona tylko pomyłkę popełniła która zdażyć się może. Tamci z kolei wykazali się chamstwem maskowanym przepisami.
    • Gość: YYYYY o co chosi?! A lyzka na to.... niemozliwe IP: *.veranet.pl 31.12.04, 08:21
      j.w. - vivat Polska, vivat koleje, vivat vivat!!!
    • Gość: P Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 09:33
      Niech te syfilityczne brudasy wreszcie zbankrutują, mamy standard gorszy niz
      gdziekolwiek w Europie, wstyd pokazywac gosciom z zagranicy... a w dodatku z
      naszych podatkow dotuje sie tych smierdzacych zwiazkowcow
      • cover_wielki Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b 31.12.04, 09:46
        Ta firma juz zbankrutowała kilka lat temu ale i tak nie mozna jej zlikwidować
        bo długi jej sa większe niz dziura budżetowa, a dwóch takich dziur budzet nie
        wytrzyma.
        a tak wogóle to "ręce i nogi opadają"
    • Gość: Kit w oko! Urzędasy wszelkiej maści zamiast mózgu i serca IP: *.rutex.slask.pl 31.12.04, 09:58
      mają swój papierkowy kodeks który ma utrzymać ich na stołkach. Dopóki nie
      zacznie się premiować myślenia i życzliwości dla ludzi i zmieniać przepisy pod
      człowieka -będzie dalej rządził jurydyzm... i durnota...począwszy od takiego
      PKP poprzez wszelkie urzędy czy sądy a na sejmie skończywszy...do siego roku
      Rodacy!
      • Gość: Eka Re: Urzędasy wszelkiej maści zamiast mózgu i serc IP: *.chello.pl 03.01.05, 09:59

        W Polsce w żadnej dziedzinie nie premiuje się myślenia!!!! Wszystko ma
        pamiętać petent lub pacjent.Żaden lekarz nie sięga nigdy do dokunentacji z
        poprzenich wizyt tylko wypytuje o wszystkie szczegóły,nazwy lekarstw.Ulgi też
        wszystkie mamy pamiętać do podatku,kiedy kominiarz był,jak pogotowie przyjedzie
        to wszystko na pamięć trzeba podawać i opierają sie na tym co im sie powie.znam
        przypadek ,że facet dostał ataku i żona powiedziała,że ostatnio męża bolał
        kręgosłup,dali zastrzyk p/bólowy i odjechali.O 1-szej w nocy umarł na zawał
        serca. Czy tak jest na całym świecie,że człowiek
        musi mieć ŁEB JAK KOMPUTER ABY Z KAŻDEJ DZIEDZINY WSZYSTKO NA PAMIĘĆ UMIEĆ ?
        • Gość: get Re: Urzędasy wszelkiej maści zamiast mózgu i serc IP: *.p / 195.205.170.* 03.01.05, 13:24
          Pomysl troche zanim cos napiszesz,bo pi... az milo. Tak Pogotowie ktore
          przyjechalo mialo znac kartoteke Twojego znajomego - lekarz pogotowia zapewne
          byl jego lekarzem rodzinnym.Pomysl - skad oni maja wiedziec na co choruje jak
          kartoteka jest w przychodni,pomysl skad maja wiedziec jakie bierze leki -
          gastroskopie maja mu strzelic wzrokiem ? A sprecyzowanie bolu (gdzie boli) jest
          zaiste bardzo ciezkie - skoro gosc powiedzial ze boli go kregoslup to znaczy ze
          boli go kregoslup,jak sie domyslam byl przytomny wiec sam wskazal miejsce
          bolu.Jako ratownik z 10 letnim stazem nie spotkalem sie zeby zawal "szedl" od
          kregoslupa.

          > wszystkie mamy pamiętać do podatku,kiedy kominiarz był,jak pogotowie
          przyjedzie
          >
          > to wszystko na pamięć trzeba podawać i opierają sie na tym co im sie powie

          A na czym maja sie opierac jak nie na wywiadzie od pacjenta i przejrzeniu kart
          wypisowych ze szpitala (jesli byl),nie mowiac juz o tym ze polowa ludzi takie
          karty chowa gleboko do szafy i tyle je widziano.
    • zeet Żadnych dopłat dla tych gnoi. Niech żreją szyny 31.12.04, 10:08
      jak nie umią szanować pasażera.
    • Gość: kubapowiatowy Jak masz w glowie olej.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 10:35
      ..to idź na kolej. Ja bardzo przepraszam, ale ta Kaśka Dzierżak to ma przed
      sobą przyszłość. Może nawet jako rzecznik rządu.
    • Gość: R Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 212.160.172.* 31.12.04, 10:46
      co by nie było komentarz Stanisława Mancewicza
      jest tendencyjny i nieobiektywny

      cytuje :

      "PKP w standardzie swych drugoklasowych usług dają zasikany po sufit klozet"

      i tu chciało by sie napisać równie tendencyjne :
      panie Stanisławie - to czemu Waść sikasz po sufitach ?

      "zasmarkane firanki"

      panie Stanisławie, na przyszłosc proszę smarkać do chusteczek ;)


      ponadto sprawa wydaje mi sie tak trywialna, że można
      by jeszcze ironicznie opisać :

      kupiłem bilet na samolot a wsiadłem do pociagu
      konduktor wypisał mi karę - toż to skandal !
      bo przecież zapłaciłęm wiecej ;-)

      R.
      • szut Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b 31.12.04, 11:44
        > "PKP w standardzie swych drugoklasowych usług dają zasikany po sufit klozet"
        > "zasmarkane firanki"
        Otóż to - kto śmieci w pociagach? Przecież to konduktor do spółki z maszynistą!
        Wracałem kiedyś ekspresem z Poznania do Krakowa w 1 klasie - po korytarzu walały się puste kubki po piwie. Czy to wina konduktora, że pasażerowie są syfiarzami?? On może je ewentualnie pozbierać, ale nie można mu zarzucać, że w wagonie jest syf!
        A co do zasikanych kibli: od jakiegos czasu w większości osobówek w Krakowie jest nawet papier toaletowy. Pod tym względem widać jednak poprawę.

        > ponadto sprawa wydaje mi sie tak trywialna, że można
        > by jeszcze ironicznie opisać :
        > kupiłem bilet na samolot a wsiadłem do pociagu
        > konduktor wypisał mi karę - toż to skandal !
        > bo przecież zapłaciłęm wiecej ;-)

        Niezupełnie, bo zapłaciła za przejazd temu samemu przewoźnikowi, który twierdzi, że nie zapłaciła. Pewnie napisze skargę/reklamację do Gniezna i jej uznają. A pani rzecznik to jakieś głuypoty opowiada. Dlaczego niepiśmienna (a raczej 'nie cytata') doktorantka miałaby płacić ponownie za coś, za co już raz zapłaciła z nawiązką? Przecież płaciła przewoźnikowi za konkretny przejazd.
        • Gość: ja Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.12.04, 14:32
          A słyszałes o stanowisku sprzątaczki?
          Za pasażerów odpowiada przewoźnik, tak jest na całym swiecie
          z wyłączeniem PKP. Za puszki walające się po korytarzach odpowiada
          przewoźnik, czyli PKP, czyli konduktor też! Tak jest na całym świecie
          z wyłączeniem PKP.
          Co ty sobie myslisz? Może pasażerowie powinni jeszcze sprzątać wagony
          przed ropoczęciem podróży?
          Nie zapominaj, że to pasażer płaci za przejazd, a przewoźnik jest opła-
          cany. Na całym świecie, z wyłączeniem PKP, to do czegoś zobowiązuje.
          • Gość: R Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 212.160.172.* 31.12.04, 14:49
            > Co ty sobie myslisz? Może pasażerowie powinni jeszcze sprzątać wagony
            > przed ropoczęciem podróży?

            powinni zachować czystość, tak jest na całym Świecie
            tylko nie w Polsce ...
            • Gość: Jankes Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.proxy.aol.com 03.01.05, 04:14
              Gosc R : Wot tu jest przyklad ze kij ma 2 konce, tylko czemu to w Polsce jest
              inaczej jak w innych cywilizowanych krajach? Ano, bo my bardziej na wschodzie a
              nie zachodzie............Wezmie lata albo i cale pokolenia by to
              zmienic..........
              • Gość: bruno Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.poli.sa / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:36
                to chyba nigdy nie widziałeś rosyjskich pociągów.
                czysto, miło, przytulnie
                u nas o takie warunki nawet w inter city trudno
                może jednak od wschodnich sąsiadów możemy się co nie co nauczyć
                • Gość: miop Re: czyzby tak sie zmienilo, nie zapomne przezycia IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 11:33
                  szoku z kijowskiego dworca glownego
                  zwlaszcza latryny zwanej na wyrost WC
                  • Gość: mala sorry ale muszę się wtrącić Kijów w Rosji????????? IP: 81.21.197.* 03.01.05, 13:19
                    bez jaj chłopcze... na geografii się wagarowało, a teraz bzdury się wypisuje...
                    a poza tym gość wyżej pisał o pociągach nie dworcach, które na całym świecie
                    opanowane są przez bezdomnych i nie tylko

                    ja nigdy nie zapomnę czekania na spóźniony pociąg na dworcu w Gdyni (tam pociąg
                    też bieg rozpoczynał... pojęcia nie mam więc skąd opóźnienie) i jak podskoczyłam
                    z ławki kiedy zobaczyłam pląsające tam karaluchy, karakony czy coś takiego duże
                    czarne i obrzydliwe
        • Gość: dyrektor PKP nie wpuszczac pasazerow do polciagow!!!! IP: 5.5R* / *.cust.bezeqint.net 03.01.05, 08:27
          > y się puste kubki po piwie. Czy to wina konduktora, że pasażerowie są syfiarzam
          > i??

          racja - nie wpuszczac pasazerow do pociagow!!
          dosc tego, skoro nie umieja sie zachowywac!
    • Gość: BOB Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: 62.29.136.* 31.12.04, 12:05
      Dlatego też PKP powinny od Państwa dostać g.... pieniędzy i powinny sie
      rozlecie bo tego chsa jak widać sami pracownicy.
    • Gość: kick off Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.osk.enformatic.pl 31.12.04, 12:44
      zbankrutujcie palanty zeby was wykupil jakies Deutche Bahn albo cos i wypieprza na bruk kolejarska hołote i zmienia dawne obyczaje widac pkp nie zaznalo jeszcze kapitalizmu
    • Gość: gość sprywatyzować tę GÓWNIANĄ firmę jak najszybciej IP: *.tkchopin.pl 31.12.04, 13:03
    • Gość: PKP go home !!!!!! A związkowców tam jak psów na PKP, to co się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:11
      dziwić, że nie chca reform i redukcji etatów jak ciepłe posadki Zwiazku Zawodowego Parawozów Waskotorowych Jeżdzących na Wschód czy innego bzdurnego mogą się zmniejszyć, dobrze, że chociaz nie ma juz pijanych kierowników pociągów, ostatniego widziałem w 1993 roku, no, ale je b. mało jeżdzę, a linie do mnie własnie zlikwidowano, wiec problem PKP dla mnie nie istnieje :)
    • Gość: suzanne To jakis absurd!!!A niby jestesmy w Europie!!! IP: 193.150.164.* 31.12.04, 13:28
      musze sie zgodzic z wszesniejsza wypowiedzia. PKP ciagle egzystuje jakby realny
      socjalizm mial sie swietnie. jednoczesnie oplaty jakie pobieraja za przejazdy
      sa porazajace. Niedawno bylam w Holandi, gdzie owszem kolej jest droga, ale
      jest punktualna (albo zwracaja za bilet), czysta, schludna a konduktorzy to
      KULTURALNI i grzeczni, a do tego dwu-jezyczni panowie i panie.No ale coz... PKP
      nigdy taka nie bedzie. Szkoda gadac. Monopol ten ma sie swietnie a my na niego
      bata zadnego nie mamy.
    • Gość: SS Taka "podobna sytuacja" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 13:34
      Kiedys, juz pare lat temu bylem swiadkiem pewnej sytuacji. Byla niedziela, ok
      godz. 21 jechalem wlasnie od babci do domu. Na pewnym przystanku wsiadlo mlode
      malzenstwo z wozkiem. Ojciec (tak mysle) udal sie do kierowcy gdzie chcial
      kupic bilet. Jak to sie czesto w takich przypadkach zdarzal, nie posiadl on
      biletow. No ale coz, nie musi. Ze temu panstwu zalezalo zeby jednak nei jechac
      na gape, uprzejmie pytali sie pasazerow w autobusie czy moze ktos nie ma
      odsprzedac biletu. Nie podchodzili do kazdego z osobna ale na tyle glosno ze
      wszscy slyszeli. w pewnej chwili znalazla sie jedna pani ktor amial aodsprzedac
      jeden bilet. niestety wciaz brkowalo im jednego. No ale ne dalo rady, musieli
      jechac bez (tz mogli ez wysiasc i pchac wozek - zle pominmy ten wariant). Przed
      samym dworcem (ktory zarazem jest ostatnim przystankiem) standartowo jak zwykle
      w tym miejscu, rozlegl si eglos. Dobry wieczor bileciki do kontroli. Wszscy w
      busie znali cala historie, a takrze te dwa kanrki, gdyz siedzieli zaraz na
      samym przodzie. jakiez bylo moje zdiwienie jak na usprawiedliwienie ojca ktry
      naprawde chcial kupic bilet kanar odparl "ja bym panu sprzedal ale do mnei pan
      nie podszedl". Ojciec zalamka, caly autobus w szoku, a te dwa gnomy bira
      kajecik i wypisuja manadat. Nie pomagaja interwencje strszych pan itp. Pech
      chcial ze tym samym busem jechala popoludniowa zmiana gornikow. ktorzy dosc
      skrzetnie i energicznie rozwiazali problem, pomogli znesc wozek po schodach.
      Jaki moral z tej chistorii ?? To, ze nie system jest chory tylko ludzie ktorzy
      staraja sie go w chory sposob wprowadzic w zycie.
    • Gość: Aga Prostak Podobna Historia - warto się odwoływać! IP: 62.111.139.* 31.12.04, 13:44
      Miałam odwrotną sytuację... Po dwuch kontrolach biletu, podczeas trzeciej
      okazało się ze mam nieważną legitynację szkolną ( nieczytelna była pieczątka na
      zdjeciu ). Po długich awanturach musiałam podpisać mandacik na ponad trzysta
      złotych. Co wchodziło w tak wysoką cene? Dopłata do biletu normalnego, opłata
      manipulacyjna i kara za zatrzymanie pociągu ( nie chciałam wysiąśc na stacji na
      której miała czekać na mnie policja - bo nikt tam na mnie nie czekał). Napisałam
      odwołanie. Po 3 miesiącach wymieniania listów z PKP odwołanie moje zostało
      uznane. Nie zapłaciłam ani grosza. PKP wszczęło postepowanie przeciw nieuczciwej
      kierowniczce pociągu i zaproponowało mi zwrot połowy kosztów biletu normalnego,
      który musiałam wykupić w drogę powtotną ( moja rzekomo nieważna legitymacja
      została zatrzymana). Życze powodzenia w pisaniu listów miłosnych do PKP.
      • Gość: Paulina Re: Podobna Historia - warto się odwoływać! IP: *.joint.eu.org 02.01.05, 23:08
        Dziękuję, będę walczyć =)
        • Gość: miop Re:wnies koniecznie o zadoscuczynienie za szkody IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 11:30
          niematerialne
          wnies rowniez skarge na policjantow
          zmuszajacych cie bezprawnie do podpisu jakis dokumentow
          oraz wnies oskarzenie o bezpodstawne zgloszenie przestepstwa
          przez konduktora

          to bedzie dla ciebie pani doktorantko lekcja
          polskiego panstwowego despotyzmu
          i prosta wskazowka do szybkiej emigracji z tego pozbawionego
          sprawiedliwych i niezawislych sadow kraju
    • Gość: ja Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 31.12.04, 16:11
      przepisy rzecz swieta. niech policjanci o tym tez nie zapominaja jak kolejarze
      wyjda blokowac tory. kazdemu mandat i do sadu grockiego za stworzenie
      zagrozenia na kolei. a jak...
    • Gość: wzburzony Re: PKP ukarała pasażerkę, -kretynizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 16:24
      Opisana sytuacja potwierdza skretynienie firmy PKP, jej Zarzadu i pracownikow
      pokroju tego konduktora, ktory wykazal sie legalizmen a la maly Jasio. Latwiej
      panom Kogutom organizowac strajki, latwiej panom prezesom defraudowac miliony
      niz zdbyc sie na odrobine rozsadku, rozejrzec sie wokol siebie i pomyslec jak
      ratowac firme lub po prostu wziac scierke i sprzatnac ten syf jaki panuje w
      wagonach.
      • Gość: Herman Re: PKP ukarała pasażerkę, -kretynizm IP: *.crowley.pl 03.01.05, 11:24
        Tu wyrażnie chodziło konduktorowi o wyłudzenie 110 zł bo od tej sumy ma jakiś procent dla siebie,może ma dużo dzieci że nie może ich wykarmić i chwyta sie takich prymitywnych metod.
    • Gość: Yaco Normalnie noz sie otwiera IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.12.04, 16:37
      Normalnie noz sie w kieszeni otwiera jak sie takie rzeczy slyszy! Ja mialem
      historie na odwrot. Jechalem ze Swiebodzina do Wawy pociagiem EC, na ktory
      przyslugiwala ulga 33% Niestety kasjer w Zielonej Gorze, gdzie kupowalem bilet
      nie wiedzial ze wystawil mi ulge o CALE 4% (!) za duzo, no i pote w pociagu
      mialem przejscia przy kontroli biletow. Na szczescie kanar byl bardziej
      rozgarniety i dalo sie mu wytlumaczyc, ze to raczej kasjer a nie ja powinien
      wiedziec jaka komu sprzedaje sie ulge i wystawil mi w pociagu drozszy bilet ale
      nic nie doplacalem. Dlatego trzeba sie klocic i udowadniac swoja racje, zeby
      coponiektore matoly zalapaly, ze tu kolej jest dla nas a nie my dla kolei!
      Pozdro
    • Gość: escada Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 17:36
      Rzecznik prasowy krakowskiej PKP, jak widać również nadaje się do wymiany, jak
      wiele taborów...niereformowalne, nielogicznie myślące panie za biurkami....
    • Gość: west PKP - instytucja "sprawnych inaczej" IP: *.proxy.aol.com 31.12.04, 17:43
      Ciągle mamy potwierdzenia głupot wyczynianych przez pracowników PKP.
      Począwszy od konduktora, przez rzecznika prasowego, aż do "fachowców"
      tworzących przepisy. To jest po prostu tragedia, że transportem kolejowym
      zajmują się potencjalni pacjenci szpitali psychiatrycznych.
    • Gość: zefir Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 18:02
      ale bucówa - mieliśmy przyjemność podróżowania Deutsche Bahn - naprawdę
      przyjemność, facet z komputerkiem, wie wszystko, wydrukuje, doradzi. Miałam
      niezliczone bilety od Berlina aż po Norden - łączone, dokupywane!

      A w Polsce - syn mój jako pierwszak we wrześniu jechał gdzieś ze mną. Bilecik
      do kontroli. Dla dziecka był kupiony z ulgą. Legitymacja szkolna! Przeciez
      widzi pan, że dziecko. Mnie to nie interesuje, do ulgi uprawnia legitymacja
      szkolna. Legitymacji jeszcze w szkole nie wydawali, gdy dziecko było w
      przedszkolu wystarczył dowód osobisty, jeszcze tydzień temu jechało na mój
      dowód. (Dziś to strach sie bać, bo dowody nie mają wpisanych dzieci). Konduktor
      żąda i żąda legitymacji. W końcu pisze mi karę, ja mu - że tego nie przyjmuję,
      on stoi jak debil, trzyma w ręku i mi wciska do torby. Ja mu tłumaczę, że nie
      zapłacę - biorę numer słuzbowy i wieczorem piszę skargę do Bydgoszczy, a w
      niej - jak może dziecko w kl. I, we wrześniu posługiwac się legitymacją, kiedy
      nie umie jeszcze pisać i legitymacji nie podpisze... po co komu taka
      legitymacja, kiedyś legitymacje obowiązywały od kl. IV.

      Do dziś nie mam odpowiedzi, a było to lat temu 5, kary nikt juz nie chciał w
      PKP ode mnie. Wygralibyśmy w każdym sądzie. Legitymacja bez podpisu jest i tak
      nieważna, więc?
      • Gość: vir Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.01.05, 08:31
        syn mój jako pierwszak we wrześniu jechał gdzieś ze mną. Bilecik
        > do kontroli. Dla dziecka był kupiony z ulgą. Legitymacja szkolna! Przeciez
        > widzi pan, że dziecko. Mnie to nie interesuje, do ulgi uprawnia legitymacja
        > szkolna. Legitymacji jeszcze w szkole nie wydawali, gdy dziecko było w
        > przedszkolu wystarczył dowód osobisty, jeszcze tydzień temu jechało na mój
        > dowód. (Dziś to strach sie bać, bo dowody nie mają wpisanych dzieci).
        Konduktor
        > żąda i żąda legitymacji. W końcu pisze mi karę, ja mu - że tego nie
        przyjmuję,
        > on stoi jak debil, trzyma w ręku i mi wciska do torby. Ja mu tłumaczę, że nie
        > zapłacę - biorę numer słuzbowy i wieczorem piszę skargę do Bydgoszczy, a w
        > niej - jak może dziecko w kl. I, we wrześniu posługiwac się legitymacją,
        kiedy
        > nie umie jeszcze pisać i legitymacji nie podpisze... po co komu taka
        > legitymacja, kiedyś legitymacje obowiązywały od kl. IV.


        sorry, ale o to możesz mieć pretensje tylko do szkoły i do siebie, że nie
        chciało ci się załatwić legitymacji wcześniej. dzisiaj akurat dość dużo dzieci
        mimo obowiązku do szkoły nie chodzi, a te nie mają ulgi. jeśli nie ma
        legitymacji to można wziąć zaświadczenie ze szkoły, że dziecko jest uczniem.
        trzeba się przyzwyczaić, że to bilet normalny jest podstawą, a jesli ktoś chce
        ulgowy to musi się trochę postarać. jak mu się nie chce, bo myśli, że mu się
        coś automatycznie należy i samo się stanie, to jego problem.
        co do braku podpisu to też kompletnie nie masz racji - poczytaj kodeks cywilny.
        • Gość: miop Re:no i mamy przyglupa vira, obowiazek maja IP: *.broker.com.pl 03.01.05, 11:45
          ale nie chodza
          dobre :-[[[[[[[[[[
          :-P[P[POP[
    • Gość: Sadam Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.bchsia.telus.net 31.12.04, 18:42
      Ciemnogrod - i Wy podobno jestescie w EU
    • Gość: maniek Re: PKP ukarała pasażerkę, która kupiła droższy b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 20:12
      to debile ,najwyzszy czas aby tymi idiotami zaczeły kierowac samorzady ,moze
      mniej by było zwiazkowców,a wiecej zdrowego rozsadku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja