Gość: JAZZ
IP: *.crowley.pl
02.01.05, 21:25
Popieram Panią Radną !!! Już dawno trzeba było zająć się problemem. Kluby AA
dostają po 100 tys. zł na rok, a harcówki, sale gimnastyczne remontowane były
chyba ostatnio w latach 80 - tych. Te pieniądze można wydac na inwestycje
sportowe na krakowskich osiedlach i wspieranie harcerstwa, jako
przeciwdziałanie alkoholizmowi. Tylko opinie o tym, czy można tak zrobić
muszą wydawać niezależni prawnicy, a nie pracownicy UMK powiązani układami
z "terapeutami", "psychologami praktykiami" i innymi pasożytami. Proponuję
przyjżeć się na co idzie kasa z korkowego. Obozy dla "rodzin alkoholików",
telefony, korpespondencja, czynsze itp. bzdury no i oczywiście honoraria i
wynagrodzenia bezosobowe dla "opiekunów". Od lat działa układ, który żeby
przełamać trzeba naprawdę chcieć zrobić coś dobrego w tym mieście. Oczywiście
zaraz podniesie się bunt psychologów, paniusi z telefonów zaufania i innych
bzdur. Kasa z korkowego powinna iśc wyłącznie na organizację sportu szkolnego
i harcerstwo. Osobiście nie wierzę w skuteczność tzw. "turnusów
terapeutycznych". A jeszcze jedno ! Dlaczego kasa z korkowego dzielona jest
przez urzędasów a nie Komisję Grantową ?