"Zaradni" z Unii Pracy

18.05.02, 13:43
"Gazeta" ujawniła, że niejaki Janusz Lisak, poseł Unii Pracy i szef klubu
parlamentarnego UP w Sejmie posiada m.in. oszczędności i akcje o wartości ok.
60.000 złotych, 200-metrowy dom o wartości prawie 300.000 złotych, 90-metrowe
mieszkanie (warte ok. 275.000 złotych) i dwa samochody: toyotę i peugeota...

Ja mu nie zazdroszczę; niech ma (chociaż Unia Pracy to parta, która dość
podejrzliwie patrzy na zbyt bogatych ludzi), ale bardzo jestem ciekaw jak on
się tego wyszyskiego (razem wymienione rzeczy są warte pod 700.000 złociszy)
dorobił jako... adiunkt na Politechnice Krakowskiej.

Muszę tylko kupić od Lisaka licencję na oszczętne życie, bo ja, jako pracownik
naukowy przyzwoitej uczelni krakowskiej (choć nie Polibudy) odebrałem za
kwiecień... 2470 złotych. Dodam, że stopień naukowy mam wyższy do Lisaka. To
daje rocznie zaledwie 30.000 złotych. Tymczasem Lisak twierdzi, że jako
asystent zarobił w Instytucie Materiałoznawstwa i Technologii PK w 2000 roku...
122 603 zł.

Ale nawet jeśli założyć, że Lisakowi na Politechnice tyle płacą i że od 10 lat
odkłada z tego połowę, to jeszcze nie ma "pokrycia" na te dwa domy, dwa
samochody i akcje...

Ten Lisak musi być bardzo zaradny: najpierw sprzeciwiał się budowie Nowego
Miasta, potem był "za" i jeszcze prowadził uroczystość podpisania kwitów z PKP.
Ciekawe ile można zarobić na takiej zmianie zdania?


    • faciu Re: 18.05.02, 13:53
      Będąc chorągiewką... - kłaniając sie komu trzeba, robiąc to co w danej chwili
      wypada, mówiąc to co ludzie chcą usłyszeć, a tym bardziej co jest odpowiednim
      momencie po linii partii można zyskać dużo....
      Sposób Lewych Dochodów - SLD,
      Ujczyzna Płaci - UP
    • mikolaj20 Re: Zaradni z Unii Pracy 19.05.02, 08:13
      Ten posel zarabia lepiej od Rektora na uczelni. Musi duzo spraw zalatwiac i ma
      same nadgodziny
      • Gość: kiwi Re: Zaradni z Unii Pracy IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 09:46
        Nie !!!!! - on biedny się tłumaczył że się pomylił i podał łączne zarobki z
        żoną - ale podobno na uczelni pracują ludzie lekko inteligentni ( albo partyjni
        koledzy ?? ). Jeżli poseł UP umiałby czytać i jeszcze rozumiałby to co czyta to
        pewnie doszłoby do niego że podaje się tylko to co sobie "zarobił" .
        Ale czegóż można wymagać od posła UP.
      • mikolaj7 k... jego mac! jaki mikolaj20? 19.05.02, 12:34
        mikolaj20 napisał(a):

        > Ten posel zarabia lepiej od Rektora na uczelni. Musi duzo spraw zalatwiac i ma
        >
        > same nadgodziny

        co to qrwa ma byc. jaki mikolaj20? malo masz wyobrazni i
        musisz sobie debilu numerki dodwac? w ogole kim ty jestes?
        wqrwiaja mnie ludzi ebez wyobrazni.
        • Gość: af Re: k... jego mac! jaki mikolaj20? IP: 212.69.73.* 20.05.02, 10:02
          A więc tak (podsumowanie): "mikolaj7" jest OK i "z wyobraźnią" a "mikołaj20" już
          nie - według "mikołaja nr 7" jest debilem. A przecież różnica tylko 13 punktów?
          Inna kwestia gdzie podziali się mikołajowie z numerami porządkowymi od 0 do 6 i
          od 8 do 19... Może przeszli do obozu Dziadka Mroza? Stary (to do "mikołaja
          siódmego") - wyluzuj, bo ci żyłka pęknie); masz po prostu początki manii
          prześladowczej na tle Św. Mikołaja, ale to się daje leczyć. Mnie tam bardziej
          wk...ia bogactwo świętoszka Lisaka z UP.

        • Gość: arnie Re: k... jego mac! jaki mikolaj20? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 22.05.02, 21:07
          mikolaj7 napisał(a):

          > mikolaj20 napisał(a):
          >
          > > Ten posel zarabia lepiej od Rektora na uczelni. Musi duzo spraw zalatwiac
          > i ma
          > >
          > > same nadgodziny
          >
          > co to qrwa ma byc. jaki mikolaj20? malo masz wyobrazni i
          > musisz sobie debilu numerki dodwac? w ogole kim ty jestes?
          > wqrwiaja mnie ludzi ebez wyobrazni.

          weż sobie na wstrzymanie mikołajku.Za nadto cie ponosi,jeszcze wątroba ci
          szczeli.
    • Gość: af pozornie bez związku... IP: 212.69.73.* 21.05.02, 08:40
      Przewodniczący rady powiatowej Unii Pracy w Suwałkach Mieczysław G. jest
      podejrzany o nakłanianie do wymuszania spłaty długu. Suwalski sąd nakazał
      aresztować tymczasowo Mieczysława G., po kilku godzinach zwolnił go jednak za
      kaucją. Prokurator zarzuca Mieczysławowi G. podżeganie do wymuszenia
      rozbójniczego.
      • vipa Re: pozornie bez związku... 25.05.02, 16:25
        Wymuszał rozbójniczo jako osoba prywatna czy jako członek UP?
    • Gość: stolica konferansjer Lisak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.02, 11:37
      Ciekawe ile Tishman zapłacił Lisakowi za "konferansjerkę" podczas uroczystości
      podpisania umów z PKP i czy poseł Lisak wykazał tę kasę w rejestrze korzyści w
      Sejmie...
    • Gość: Joseph Re: IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 28.05.02, 11:51
      vipa napisał(a):

      > "Gazeta" ujawniła, że niejaki Janusz Lisak, poseł Unii Pracy i szef klubu
      > parlamentarnego UP w Sejmie posiada m.in. oszczędności i akcje o wartości ok.
      > 60.000 złotych, 200-metrowy dom o wartości prawie 300.000 złotych, 90-metrowe
      > mieszkanie (warte ok. 275.000 złotych) i dwa samochody: toyotę i peugeota...
      >
      >

      Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!
      • Gość: smk Lisak nie jest jedyny IP: 195.116.9.* 29.05.02, 10:20

        Dzisiejsza prasa przynosi informacje o kolejnym "zaradnym" z UP - Roeslerze.
        Powinno to szczególnie zainteresować wszystkich przez niego oszukanych, których
        jest chyba niemało.
        • Gość: stolica Re: Lisak nie jest jedyny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 12:18
          Choć i tu przewija się Lisak: "Rafał R. od 1992 r. należy do Unii Pracy.
          Zasiada we władzach krajowych partii i przewodniczy powiatowej radzie UP.
          Członek zespołu ekspertów parlamentarnych UP w kadencji 1993-1997, podczas
          ostatnich wyborów kierował kampanią posła Janusza Lisaka, szefa partii w
          Małopolsce."

          I dalej: "Poseł Janusz Lisak jeszcze w poniedziałek bronił partyjnego kolegi. -
          To człowiek uczciwy i mamy do niego pełne zaufanie - zapewniał. Zarzuty przeciw
          R. traktował jako "szykany" byłych współpracowników prezesa spółdzielni. Nie
          wierzył w nie, bo - jego zdaniem - wysuwały je niewiarygodne i nieobiektywne
          osoby, a z informacji od R. wie, że prokuratorskie postępowania były już
          trzykrotnie umarzane i za każdym razem wznawiane po odwołaniach skarżących
          osób. Wczoraj poseł Lisak był zaskoczony, kiedy dowiedział się od nas o
          oskarżeniu R. przez prokuraturę. - Muszę to sprawdzić. R. zapewniał mnie, że
          postępowanie umorzono - powiedział "Gazecie". - Jeśli zataił prawdę, to sprawa
          trafi do sądu koleżeńskiego. Poseł Lisak rok temu kupił od firmy Altkrak na
          Żabińcu trzypokojowe mieszkanie. Jak zapewnia - po cenie rynkowej, zapłacił
          ponad 144 tys. zł."
          • Gość: af Lisak kłamie! IP: 212.69.73.* 29.05.02, 16:44
            Lisak kłamie i to wyjątkowo bezmyślnie. W deklaracji majątkowej w Sejmie
            twierdzi, że ma 90-metrowe mieszkanie warte 275 tysięcy złotych a tłumacząc się
            ze znajomości z aferzystą podaje, że kupił je po cenie rynkowej, czyli za 144
            tysiące... Pojawia się zagadka: czy to jest to samo mieszkanie? Jeżeli inne, to
            Lisak skłamał w oświadczeniu majątkowym. Jeżeli to samo, to jak to się stało,
            że w ciągu roku jego wartość zwiększyła się o niespełna 100%? Wytłumaczenie
            jest jedno: cud. No tak, tylko Lisak jako członek UP pewnie nie wierzy w cuda.
            A tak między nami: trzeba zapytać Lisaka, to może nam poda jakieś adresy firm,
            w których można kupić na Żabińcu meiszkanie "w cenie rynkowej" - po 1500 zł za
            metr.
            • vipa To tylko składka na UP! 29.05.02, 17:24
              Podsumujmy:
              1. Ludzie wpłacają Roeslerowi pieniądze na mieszkania.
              2. Roesler rozpoczyna budowę, ale w międzyczasie zostaje szefem kampanii
              wyborczej Lisaka...
              3. Kampania kończy się sukcesem, budowa - wręcz przeciwnie.
              4. Lisak ma miejsce w Sejmie i mieszkanko, oszukani przez R. (w międzyczasie
              postawiono mu zarzuty, więc stracił prawo do pełnego nazwiska, ale legitymację
              Unii Pracy zachował) mogą mieć tylko satysfakcję, że za to wszystko zapłacili.
            • mn7 Re: Lisak kłamie! 31.05.02, 13:18
              Gość portalu: af napisał(a):

              > Lisak kłamie i to wyjątkowo bezmyślnie. W deklaracji majątkowej w Sejmie
              > twierdzi, że ma 90-metrowe mieszkanie warte 275 tysięcy złotych a tłumacząc się
              > ze znajomości z aferzystą podaje, że kupił je po cenie rynkowej, czyli za 144
              > tysiące... Pojawia się zagadka: czy to jest to samo mieszkanie? Jeżeli inne, to
              > Lisak skłamał w oświadczeniu majątkowym. Jeżeli to samo, to jak to się stało,
              > że w ciągu roku jego wartość zwiększyła się o niespełna 100%? Wytłumaczenie
              > jest jedno: cud. No tak, tylko Lisak jako członek UP pewnie nie wierzy w cuda.
              > A tak między nami: trzeba zapytać Lisaka, to może nam poda jakieś adresy firm,
              > w których można kupić na Żabińcu meiszkanie "w cenie rynkowej" - po 1500 zł za
              > metr.

              Z tego co wiem, wartość w deklaracji dotyczy mieszkania w którym Lisak faktycznie
              mieszkał - na Prądniku. To na Żabińcu to jakieś inne, zapewne kupione na lokatę.
              Co do kwoty - poczytajcie sobie inne deklaracje - tam są dopiero jaja (co w
              niczym nie zmienia mojego negatywnego zdania o Lisaku i jego kumplach).

              mn


              • Gość: Belami Re: Lisak kłamie! IP: *.bn.krakow.pl 31.05.02, 13:32
                No cóż każda władza demoralizuje i tak dalej a demokracja jest taka a nie inna
                i nie wymyślono nic lepszego. W sumie nie chodzę głosować od jakiś czterech czy
                pięciu lat i nie mam żdanych złudzeń co do elit. A w Boże Ciało ubawiłem się do
                łez, kiedy usłyszałem przemówienie Prymasa RP jak mówił coś o biedzie, co jak
                co ale purpuratom w III RP znakomicie się powodzi i powodów do narzekań nie
                mają, a z owieczki zawsze da jakoś się ostrzyc na fury, dupy i pałace.
                • Gość: smk Re: Lisak kłamie! IP: 195.116.9.* 03.06.02, 11:06
                  Gość portalu: Belami napisał(a):

                  > No cóż każda władza demoralizuje i tak dalej a demokracja jest taka a nie inna
                  > i nie wymyślono nic lepszego. W sumie nie chodzę głosować od jakiś czterech czy
                  >
                  > pięciu lat i nie mam żdanych złudzeń co do elit. A w Boże Ciało ubawiłem się do
                  >
                  > łez, kiedy usłyszałem przemówienie Prymasa RP jak mówił coś o biedzie, co jak
                  > co ale purpuratom w III RP znakomicie się powodzi i powodów do narzekań nie
                  > mają, a z owieczki zawsze da jakoś się ostrzyc na fury, dupy i pałace.

                  Gratuluję nadzwyczajnego poziomu wypowiedzi.
                  Na drugi raz uprzejmie prosimy o rónei interesujące wypowiedzi ale na temat (tu
                  było o zaradnych z UP).

                  smk
          • Gość: Oszukany Re: Lisak nie jest jedyny IP: *.interia.pl 03.06.02, 19:05
            Z pewnoscią Pan Lisak nie jest odosobniony, ma za soba cale gremium 15 poslow
            UP w Sejmie, Pana Roeslera i tym podobne osobistosci. Tak sie zlozylo ze
            wszedlem na wojenna sciezke z Panem Roeslerem, jego firma mutantem Altkrakiem i
            cala ta klika, jako nabity w butelke mieszkaniec bloku na os. Zabiniec w
            Krakowie, ktory byl wykonywany przez tego niby biznesmena. Jak twierdzi Rafal
            Roesler w Gazecie Krakowskiej (artykul z 02.06 b.r.) - "wstrzymanie prac nie
            jest mozliwe, poniewaz budynek zostal ukonczony pod koniec ubieglego roku,
            natomiast pozostaly do wykonania jedynie drobne prace wykonczeniowe stanowiace
            1% ogolnej wartosci robot". Jesli ten "Pan na Zabincu" ma takie rozeznanie o
            prowadzonej przez siebie inwestycji to wspolczuje mu, gdyz nie trzeba byc
            znawca tematu, aby przyjezdzajac pod blok stwierdzic, ze do pelnego i zgodnego
            z umowa notarialna zakonczenia inwestycji i przekazania bloku lokatorom,
            pozostalo jeszcze mase prac, na sume ktora znacznie przekracza - jak z tego
            widac - nawet wyobraznie Pana Roeslera.

            Inna kwestia pozostaje zwolnienie przez niego 2 miesiace temu wszystkich
            pracownikow zatrudnionych w Altkrak i niewyplacanie im naleznej pensji od
            stycznia.

            Zwazywszy na zazyle kontakty Pana Roeslera z poslem Lisakiem nie dziwi mnie
            jego wyssana z palca i bzdurna wypowiedz z cytowanego powyzej numeru gazety:
            "Wydaje sie, ze ruchy wykonywane przez mieszkancow sa zbyt nerwowe i jak na
            razie niczym nieuzasadnione." i dalej "Tak naprawde nic zlego w tym domu sie
            nie dzieje. Uwazam, ze ten rozglos jest spowodowany akcja, jaka w Spoldzielni
            Ziemi Krakowskiej rozpetano przeciwko Panu Rafalowi R."

            No coz nic dodac, nic ujac, jedna klika...., pies lize Panu lape a Pan klepie
            go po plecach. Ten posel Lisak nawet nie jest zorientowany w tym co sie dzieje
            na terenie bloku bo nie ma czasu na zajmowanie sie tego typu sprawami. A wiec w
            zadnym razie nie jest upowazniony do tego rodzaju wypowiedzi, bedacych
            frazesami bez pokrycia.

            A tymczasem UP wypisuje tego rodzaju slogany na swoich sztandarach "Rozliczymy
            wyrzadzone krzywdy". Niech oni najpierw siebie sami rozlicza, bo jest z czego.
            • Gość: af Re: Lisak nie jest jedyny IP: 212.69.73.* 04.06.02, 06:49
              Obawiam się, że "ONI" (jak szybko u Unii Pracy" zaczęło się pisać "ONI"!) sami
              się nie rozliczą; do tego trzeba gazet - tylo tego boją się
              politycy. "Oszukany" będzie miał przynajmniej tę wątpliwą pociechę, że będzie
              miał "pod ręką" Lisaka (w tym samym bloku?) i będzie mu mógł dać w mordę.
            • vipa A co na to Pol 06.06.02, 09:21
              Najzabawnieszy jest całkowity brak reakcji "wierchuszki" Unii Pracy na
              ewidentne "przekręty" lokalnych działaczy tej partii. Ciekawe
              dlaczegowicepremier Pol -zawsze tak wygadany - nie stanie tym razem w obronie
              dobnych ciułaczy oszukanych przez developera? Czy tylko dlatego, że developer
              jest w UP. A może dlatego, że zaraz sam musiałby się tłumaczyć skąd wziął swego
              ulubionego wiceministra - niejakiego Jańczyka i czy w przeszłości sam był
              zatrudniony w firmie Jańczyka.
              • Gość: Oszukany Re: A co na to Pol IP: *.interia.pl 06.06.02, 12:36
                Wyobraz sobie, ze napisalem w tej sprawie list do Pana Pola oraz do 12 innych
                poslow UP. Listy wyslalem poczta elektroniczna blisko 1,5 tygodnia temu na ich
                oficjalne sejmowe skrzynki e-mail. Ja dotad zadnej reakcji, zero odzewu.
                Panowie i Panie poslanki z UP (a jest ich tam 16) albo nie umieja korzystac z
                nowoczesnych zdobyczy technologii, albo uznali ze moje apelacje pod adresem
                Pana Roeslera sa wybujale. Nawet Pan Lisak, ktory jest lokatorem tego bloku
                milczy a w gazecie udziela bzdurnych wypowiedzi w rodzaju "Przeciez nic sie nie
                stalo". Jedna wielka klika, zero komunikacji, siedza w Sejmie i pierdza w
                stolki.
                • m.in Re: A co na to Pol 06.06.02, 12:44
                  skrzynek sejmowych w zasadzie sie nie używa
                  musisz znac priv'a
                  • Gość: Oszukany Re: A co na to Pol IP: *.interia.pl 06.06.02, 16:26
                    W takim razie po co im skrzynki sejmowe i po co sie z nimi afiszuja na stronach
                    sejmowych przy kazdym nazwisku. Chyba nie po to zeby zapchac strone, ale po to
                    by ta droga komunikowac sie ze spoleczenstwem.
                    • m.in Re: A co na to Pol 06.06.02, 17:00
                      taka procedura, wszyscy dostają sejmowe. to był pomysł Kancelarii Sejmu.
                      zauważ, ze witrynke www. mają świtaną. teoretycznie powinni odbierać pocztę,
                      ale wiesz jak jest :)))
                      a pani poseł H. na przykład może miec za kratami ograniczony dostep do
                      netu. :)))
                      pozdrówka i uszy do góry!
                      • Gość: stolica sposób na maile do polityków IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.02, 12:33
                        Po prostu trzeba wysyłać kopie maili do gazet - to ich rusza; sprawdzone.
    • Gość: af obłuda IP: 212.69.73.* 07.06.02, 18:14
      Warszawa (PAP) - "Danuta Polak (Unia Pracy) powiedziała w środę w
      Sejmie, że jej klub jest za odrzuceniem propozycji obniżenia
      poselskich uposażeń autorstwa posłów Samoobrony.

      W Sejmie odbyła się debata nad projektem nowelizacji ustawy o
      wykonywaniu mandatu posła i senatora. Samoobrona chce obniżenia
      uposażeń parlamentarzystów z 8980 zł do 3207 zł 12 gr.

      Według Polak, propozycja Samoobrony jest "obłudna, populistyczna,
      z góry skazana na niepowodzenie".

      "Przecież każdy poseł może dobrowolnie przekazać uposażenie na
      cele społeczne" - powiedziała posłanka UP. Dodała, że obniżenie
      uposażeń parlamentarzystów spowoduje, że na każdego obywatela
      przypadnie jedynie kilkadziesiąt dodatkowych groszy."

      Pytanie za dziesięć punktów: ile kasyprzekazali "na cele społeczne" panowie
      Lisak i Roesler?
      • Gość: stolica Lepera na Lisaka! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 12:10
        Wyobraźcie sobie taką sytuację: w Szejmie wstaje Leper i zadaje pytania
        Lisakowi:

        Panie Lisak, czy w dniu ......, o godzinie.... spotkał się pan z
        przedstawicielem firmy ING, która stara się o prawo przebudowy dworca PKP w
        Katowicach i czy przyjął Pan od niego...

        albo tak:

        Panie Lisak, czy to prawda, że jako pracownik Politechniki oszukiwał Pan
        władze uczelni inormując je, że prowadzi Pan zajęcia z poszczególnymi grupami
        oddzielnie a w rzeczywistosci łącząc je na wykładach i ćwiczeniach (i
        pobierając z tego tytułu nienależne wynagrodzenie)...

        Spoko Lisak, Leper nie zadaje prawdziwych pytań.
    • vipa ZAGADKA - kto to powiedział? 08.06.02, 16:19
      Kandyduję do Sejmu RP bo:
      - nie mogę się pogodzić z rażącą niesprawiedliwością społeczną w naszej
      ojczyźnie,
      - nie po to uczestniczyłem w demonstracjach antytotalitarnych w stanie
      wojennym, by pozwolić dzisiaj na sprawowanie rządów przez cyników, malwersantów
      i obłudnych karierowiczów,
      - dopóki Polska będzie „republiką kolesiów”, dopóty los większości
      społeczeństwa będzie się pogarszał z miesiąca na miesiąc
      - uważam, że bierne czekanie na zmianę prowadzi donikąd, należy w demokratyczny
      sposób, za pomocą kartki wyborczej, odebrać władzę prawicowym klikom,
      - wierzę, że w życiu, także społecznym, ważne są tylko te dni, których jeszcze
      nie znamy.

      Odpowiedź w nastepnym poście
      • vipa Re: ZAGADKA - rozwiazanie 08.06.02, 16:22
        Oczywiście świętoszek Lisak - w kampanii wyborczej:
        www.uniapracy.org.pl/sections.php?op=viewarticle&artid=63

        Ciekawe jak to się ma do jego partyjnego kolegi-developera i jego własnego
        majątku zebranego... no właśnie - w jaki sposób?

        A tak na marginesie: jeżeli "sejmowy" mail pola nie odpowiada, to spróbujcie
        z "partyjnym": marekp@vip.tpi.pl
        • Gość: Oszukany Re: ZAGADKA - rozwiazanie IP: *.interia.pl 10.06.02, 10:58
          Dzieki wszystkim za dobre rady. Wiekszosc z nich juz dawno zastosowalem i nie
          chwalac sie sam na nie wpadlem. Co do szczytnych postulatow posla Lisaka, to
          mozna je wlozyc miedzy bajki w rodzaju Shreka. To jest czcze gadanie,
          populistyczna nowomowa, gra pod wyborcow. Wiekszosc ugrupowan, a zwlaszcza UP,
          posiadly zdolnosci adaptacyjne laczac dzialalnosc biznesowa z polityczna,
          glaszczac swoich partyjnych kumpli po grzbiecie i zalatwiajac im lukratywne
          kontrakty. W tym wszystkich zwykly czlowiek, a juz zwlaszcza taki ktory zostal
          oszukany przez ich partyjnego kolege Roeslera, jest nic nie warta jednostka.
          Skoro Pan Liska mial takie ambitne cele i postulaty to dlaczego w Gazecie
          Krakowskiej z 02.06 mozna poczytac jego tendencyjne wypowiedzi w rodzaju:
          "Wydaje się, że ruchy wykonywane przez mieszkańców są zbyt nerwowe i jak na
          razie niczym nieuzasadnione. Oddanie bloku jest, jak mi wiadomo, przesunięte o
          cztery miesiące. W porównaniu z niektórymi krakowskimi inwestycjami, to nie
          jest nic niepokojącego." i dalej: "Tak naprawdę nic złego w tym domu się nie
          dzieje. Uważam, że ten rozgłos jest spowodowany akcją, jaką w Spółdzielni Ziemi
          Krakowskiej rozpętano przeciwko panu Rafałowi R.".

          Tak jest - zapewne wg Pana posla nic niedobrego w tym domu sie nie dzieje, a
          Pan Liska wie o tym najlepiej, zwlaszcza ze moznaby go szukac na tym osiedlu ze
          swieczka i jak dotad nie byl laskaw ani razu zjawic sie na jakimkolwiek
          zebraniu wspolnoty mieszkaniowej gdzie poddajemy pod glosowanie roznego rodzaju
          uchwaly, ktore dotycza takze jego jako lokatora bloku.
          Pan Lisak woli nieformalnie udac sie do kolegi Roeslera, poklepac go po
          plecach, napic sie z nim wodki i szepnac mu mile slowka otuchy.

          A jesli chodzi o konto vip Pana Marka Pola to oczywiscie i na nie wyslalem swoj
          list w tej sprawie, ale takze i to konto milczy. Minely juz ponad 2 tygodnie, a
          jak do tej pory zaden z panow poslow i pani poslanek UP nie odpowiedzial na
          moje listy.
    • Gość: af Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: 212.69.73.* 09.06.02, 18:38
      Czuję się dziwnie, bo od dwóch dni nie plułem na nikogo z Unii Pracy (a to -
      jak powszechnie wiadomo - szkodzi zdrowiu); tak więc do dzieła:

      Vipa ujawniła, że niejaki Janusz Lisak, poseł Unii Pracy i szef klubu
      parlamentarnego UP w Sejmie posiada m.in. oszczędności i akcje o wartości ok.
      60.000 złotych, 200-metrowy dom o wartości prawie 300.000 złotych, 90-metrowe
      mieszkanie (warte ok. 275.000 złotych) i dwa samochody: toyotę i peugeota...

      Tymczasem w serwisie www.ktojestkim.pl/ (Aktualizowano: 12.X.1999)
      czytamy o majątku Lisaka - "Mieszkanie: 90 m kw., własnościowe, Śródmieście, od
      1986. Samochód: toyota, rok prod. 1996. Podatek dochodowy: 1997 - II próg,
      1998 - II próg."

      Lisak to kolejny polityk który dorobił się majątku dopiero od kiedy został
      posłem

      • Gość: andrataj Re: Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: *.tele2.pl 12.06.02, 12:05
        Własciwie kieruję te słowa do wszystkich autorów listów (a może do jednego
        autora wszystkich listów), także do autorów artykułów. Wybory zbliżają się, nuż
        do dzieła. Może jak sie uda opluć małą partię to spróbujemy popluć na innych ?
        Nie ma to jak czysto polskie metody. Cóż człowiek człowiekowi kaczką. Może nie
        ugryzie ale przynajmniej obesra. Zastanówcie się kochani. Dopóki nie ma
        prawomocnych wyroków sądu człowiek jest niewinny. O co tu chodzi ? Wydaje mi
        się że najmniej o majątek Janusza Lisaka, czy interesy Rafała Roeslera.
        Pozdrawiam i życzę dalszego dobrego samopoczucia.
        • Gość: Oszukany Re: Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: *.interia.pl 12.06.02, 14:52
          Drogi kolego wspolczuje Ci, nie wiesz co piszesz. Fakty sa niezaprzeczalne,
          Roesler okradl lokatorow (bo tak to sie w terminologii bez konwenansowej
          nazywa), nie wyplacil pracownikom zaleglych pensji, a w zamian wreczyl im
          wszystkim wypowiedzenia, sfalszowal podpis po dpozwoleniem na budowe. Nie
          wspomne juz o jego dzialalnosci naszpikowanej oszustwami i matactwami, ktore
          poczawszy od "Czasu Krakowskiego" dopuszczal sie od dobrych kilkunastu lat. To
          w zupelnosci wystarczy aby wsadzic go do wiezienia na przynajmniej 5 lat, a
          jego majatek zlicytowac jako wierzytelnosci na poczet jego zobowiazan wobec
          tych wszystkich, ktorych oszukiwal. Jesli wydalbys tak duze pieniadze na zakup
          lokalu w tym nieszczesnym bloku, to inaczej bys mowil. A posel Lisak broni
          swojego kolegi, bo coz moze robic skoro jest posiadaczem jednego z lokali, a
          jak wszedl w jego posiadanie, to zapewne tylko on, Pan Roesler, no i jeszcze
          moze Matka Boska wiedza.
          Wiec wystopuj, bo pomysle ze jestes jednym z pacholkow UP.
          • Gość: Ola Re: Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: 2.4.STABLE* / 192.168.1.* 14.06.02, 19:04
            Gość portalu: Oszukany napisał(a):

            > Drogi kolego wspolczuje Ci, nie wiesz co piszesz. Fakty sa niezaprzeczalne,
            > Roesler okradl lokatorow (bo tak to sie w terminologii bez konwenansowej
            > nazywa), nie wyplacil pracownikom zaleglych pensji, a w zamian wreczyl im
            > wszystkim wypowiedzenia, sfalszowal podpis po dpozwoleniem na budowe. Nie
            > wspomne juz o jego dzialalnosci naszpikowanej oszustwami i matactwami, ktore
            > poczawszy od "Czasu Krakowskiego" dopuszczal sie od dobrych kilkunastu lat. To
            > w zupelnosci wystarczy aby wsadzic go do wiezienia na przynajmniej 5 lat, a
            > jego majatek zlicytowac jako wierzytelnosci na poczet jego zobowiazan wobec
            > tych wszystkich, ktorych oszukiwal. Jesli wydalbys tak duze pieniadze na zakup
            > lokalu w tym nieszczesnym bloku, to inaczej bys mowil. A posel Lisak broni
            > swojego kolegi, bo coz moze robic skoro jest posiadaczem jednego z lokali, a
            > jak wszedl w jego posiadanie, to zapewne tylko on, Pan Roesler, no i jeszcze
            > moze Matka Boska wiedza.
            > Wiec wystopuj, bo pomysle ze jestes jednym z pacholkow UP.

            Tak kolego masz rację , to jeden z wyższych rangą pachołków UP
        • Gość: af Re: Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: 212.69.73.* 12.06.02, 16:02
          Gość portalu: andrataj napisał(a):

          > Własciwie kieruję te słowa do wszystkich autorów listów (a może do jednego
          > autora wszystkich listów), także do autorów artykułów. Wybory zbliżają się, nuż
          >
          > do dzieła. Może jak sie uda opluć małą partię to spróbujemy popluć na innych ?
          > Nie ma to jak czysto polskie metody. Cóż człowiek człowiekowi kaczką. Może nie
          > ugryzie ale przynajmniej obesra. Zastanówcie się kochani. Dopóki nie ma
          > prawomocnych wyroków sądu człowiek jest niewinny. O co tu chodzi ? Wydaje mi
          > się że najmniej o majątek Janusza Lisaka, czy interesy Rafała Roeslera.
          > Pozdrawiam i życzę dalszego dobrego samopoczucia.

          Tu chodzi - wyjaśnienie dla kolegi "andrataja" z Unii Pracy - o fundametalną
          niezgodność poglądów głoszonych przez posła Lisaka z ich realizacją w życiu.
          Zamiast wypisywać brednie o kaczkach i sraniu może tak odnieść się do konkretnych
          zarzutów:
          1> Jak można w cągu roku zarobić na Politechnice 125 tysięcy rocznie, jeżeli
          koledzy zarabiają 1/4 tego?
          2> Jak w ciągu niespełna dwóch lat (między grudniem'99 a marcem'02) można podwoić
          majątek będąc adjunktem na Politechnice (zakup domu, samochodu, drugiego
          mieszkania) i jeszcze odłożyć 60.000?
          3> Jak można "zapomnieć" o nowym mieszkaniu w zeznaniu majątkowym?

          A przede wszystkim: jak można unikać dokładnego wytłumaczenia się z tego
          wszystkiego i brnąć w małę kłamstewka będąc członkiem partii głoszącej tak
          szczytne ideały jak Unia Pracy?

          • Gość: Oszukany Re: Cudowne rozmnożenie majątku Lisaka... IP: *.interia.pl 12.06.02, 16:12
            Co poniektorzy widac sa tak zaslepieni uczciwoscia czlonkow UP, ze nie
            przyjmuja do wiadomosci tego co pisze np. alf.
            Pan Lisak, startujac do wyborow, mial takie postulaty, i co stosuje
            ktorykolwiek z nich obecnie, cytuje:

            Kandyduję do Sejmu RP bo:
            - nie mogę się pogodzić z rażącą niesprawiedliwością społeczną w naszej
            ojczyźnie,
            - nie po to uczestniczyłem w demonstracjach antytotalitarnych w stanie
            wojennym, by pozwolić dzisiaj na sprawowanie rządów przez cyników,
            malwersantów i obłudnych karierowiczów,
            - dopóki Polska będzie "republiką kolesiów", dopóty los większości
            społeczeństwa będzie się pogarszał z miesiąca na miesiąc

            (ten postulat szczegolnie jaskrawo oddaje jego kretactwo w odniesieniu do
            spolki z Panem Roeslerem).

            - uważam, że bierne czekanie na zmianę prowadzi donikąd, należy w
            demokratyczny sposób, za pomocą kartki wyborczej, odebrać władzę prawicowym
            klikom,
            - wierzę, że w życiu, także społecznym, ważne są tylko te dni, których
            jeszcze nie znamy.

            (Jakze romantyczny postulat, ciekawe czy mial pozwolenie od Marka Grechuty na
            zacytowanie fragmentu jego piosenki w swojej kampanii wyborczej)

            Stek bzdur, dziamlanie bez pokrycia, jak on moze dzis stojac przed lustem
            spojrzec sobie jeszcze w oczy. O innych tego typu elokwentnych poslach nie
            wspomne.
        • Gość: V.C. Notka biofraficzna posła Lisaka IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 22:29
          " Janusz Lisak , lat 47 , doktor nauk technicznych , adiunkt Poltechniki
          Krakowskiej (...) . Radny z Krakowa . Współautor dwoch patentów , nagrodzony
          Nagrodą Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (...)"

          źródło : " Rzeczpospolita " , "Parlamentarzyści 2001" , 19.10.2001
          • Gość: V.C. Porownajcie z innymi IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 22:37

            Przecież w porównaniu z warszawskimi radnymi Piskorskim albo Olechowskim poseł
            Lisak to ubogi człowiek .
            • vipa Porównajmy... 13.06.02, 05:42
              Gość portalu: V.C. napisał(a):

              >
              > Przecież w porównaniu z warszawskimi radnymi Piskorskim albo Olechowskim poseł
              > Lisak to ubogi człowiek .


              Przecież w porównaniu z warszawskimi radnymi Piskorskim albo Olechowskim poseł
              Lisak mówi tak:
              - nie mogę się pogodzić z rażącą niesprawiedliwością społeczną w naszej
              ojczyźnie,
              - nie po to uczestniczyłem w demonstracjach antytotalitarnych w stanie
              wojennym, by pozwolić dzisiaj na sprawowanie rządów przez cyników, malwersantów
              i obłudnych karierowiczów,
              - dopóki Polska będzie „republiką kolesiów”, dopóty los większości
              społeczeństwa będzie się pogarszał z miesiąca na miesiąc
              • Gość: Belami Re: Porównajmy... IP: *.bn.krakow.pl 13.06.02, 06:13
                W Polsce mamy kryzys gospodarczy, a wymienieni panowie z PO są reprezentantami
                kapitału spekulacyjnego i antypolskiej RPP realizującej interesy dużych
                zagranicznych banków i międzynarodowych spekulantów dlatego. Ten kryzys jest na
                rękę zagranicznym instytucją finansowym, które chcą w drodze złodziejskiej
                prywatyzacji przejąć do reszty majątek narodowy. Lisak jaki jest każdy widzi,
                ale wolę go od wspomnianych zaradnych panów.
                • vipa Re: Porównajmy... 13.06.02, 22:02
                  Pomyłka: wolisz poglądy Lisaka, ale wolisz nie zauważać, że ich nie wciela w
                  życie. "Kapitał spekulacyjny" w wykonaniu Piskorskiego jest przynajmniej szczery -
                  kradnie bo jest liberałem. Ale przynajmniej nie ma gęby pełnej frazesów
                  o "obronie ludzi pracy" jak UP-owski świętoszek Lisak.
                  • Gość: Belami Re: Porównajmy... IP: *.bn.krakow.pl 16.06.02, 10:34
                    Ja już o tym pisałem nabrałem dystansu do polityki. Czy będzie rządzić lewica
                    czy też prawica to nie czyni różnicy żadnej. Na program ultraliberalny made in
                    PO, nie ma zgody społecznej. Na rządy SLD-UP-PSL jest jakieś przyzwolenie
                    społeczne, bo nie ma dla nich alternatywy. Jest jeszcze dyskusja
                    światopoglądowa, ale wskutek problemów związanych z codzienną egzystencją
                    milionów Polaków właściwie zamarła.
                    Demokracja i tak zmierza ku końcowi, bo takich posłów jak pan Lisak jest
                    więcej, coraz więcej, po co bawić się więc w politykę, skoro to sztuka kłamania
                    i kradzieży ?
          • Gość: af Czy to ten sam życiorys Lisaka? IP: 212.69.73.* 17.06.02, 07:32
            Gość portalu: V.C. napisał(a):

            > " Janusz Lisak , lat 47 , doktor nauk technicznych , adiunkt Poltechniki
            > Krakowskiej (...) . Radny z Krakowa . Współautor dwoch patentów , nagrodzony
            > Nagrodą Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (...)"
            >
            > źródło : " Rzeczpospolita " , "Parlamentarzyści 2001" , 19.10.2001


            A ja znalazłem taki życiorys:
            "W latach 1979-81 członek PZPR [...]; członek NSZZ „Solidarność” (1980-96)
            [...],wiceprzewodniczący Krakowskiego Komitetu na Rzecz Referendum w Sprawie
            Dopuszczalności Przerywania Ciąży (1993), aktualnie członek Komisji Promocji,
            Współpracy i Informacji Rady Miasta Krakowa (od 1998)."

            Źródło: www.uniapracy.org.pl/

            Zwłaszcza ta "promocja Krakowa" jest ciekawa w kontekście próby UP....lenia
            sztandarowej krakowskiej inwestycji.


    • Gość: af Biedny poseł! Czepiają się! IP: 212.69.73.* 17.06.02, 07:23
      Dziś GwK napisała:

      "Rada Krajowa Unii Pracy zawiesiła w sobotę członkostwo Rafała R., krakowskiego
      przedsiębiorcy, któremu zarzuca się finansowe nadużycia i łamanie praw
      pracowniczych.

      Uchwałę przyjęto po sobotnim artykule "Biznes w partii" pod nieobecność Rafała
      R., zasiadającego dotąd we władzach krajowych UP. Jednogłośnie zawieszono jego
      działalność partyjną do czasu wyjaśnienia zarzutów.

      - Jestem zaskoczony. Nie znałem dobrze tego człowieka. Jeśli potwierdzi się
      choć część oskarżeń, to natychmiast wyrzucimy go z partii -
      powiedział "Gazecie" poseł Aleksander Małachowski, przewodniczący Rady Krajowej
      UP. Jak zapewnił, podczas najbliższego posiedzenia klubu parlamentarnego UP
      zażąda wyjaśnień od posła Janusza Lisaka, szefa partii w Małopolsce.

      Według naszych informacji krakowski parlamentarzysta - bliski znajomy R. - nie
      powiadomił władz krajowych UP o poważnych zarzutach stawianych partyjnemu
      koledze przez prokuraturę i byłych współpracowników. Wcześniej Lisak nabył od
      firmy R. mieszkanie."

      Czyżby do nagonki na biednego (he, he) i niewinnego (jak twierdzi część
      forumowiczów) Lisaka przyłączyło się także kierownictwo jego własnej partii?
    • Gość: stolica Lisak do tramwaju! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 12:16
      Myślę, że kolega Lisak powinien szybciutko wybrać się do firm startujacych w
      przetargu na szybki tramwaj (mają kłopoty z Gołąsiem) i zaproponować im
      swoje "konferansjerskie" usługi; może uzbierałoby się z honorarium na kolejne
      mieszkanko...
Pełna wersja