po co faceci sie zenia?

IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.05.02, 13:11
wlasnie skonczylam czytac ksiazke Chmielewskiej pt. nieboszczyk maz..
KArol- bohater ksiazki ozenil sie ze swoja zona dlatego ze dobrze gotowala!
sa jakies inne powody? Panowie i Panie jak myslicie?
    • jottka Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 13:21
      Um, Ola, to jest pytanie dobre na imprezę nad ranem, wszyscy nieco zmęczeni i
      nachodzą ich takie myśli mistyczne... W niedzielne południe zbyt
      skomplikowane :))
      • Gość: Ola Re: po co faceci sie zenia? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.05.02, 13:32
        ja wszystko rozumiem.... ze niedziela i tak dalej.....ale zeby ozenic sie bo
        dobrze gotuje!!!:))))
        • jottka Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 13:39
          Może zawarli Korzystny Układ - ona dobrze gotowała, a on robił świetne
          konfitury wiśniowe. Albo ona dobrze gotowała, a on był niezrównany jako hodowca
          pomidorów :))

          A co na obiadek? :))
          • Gość: Ola Re: po co faceci sie zenia? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.05.02, 13:47
            no moze.. ale i tak dla mnie niepojete...
            a na obiadek wlasnie sie udaje....nie wiem, mc donald czy kfc?
            :))))
            • mikolaj7 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 13:54
              Gość portalu: Ola napisał(a):

              > no moze.. ale i tak dla mnie niepojete...
              > a na obiadek wlasnie sie udaje....nie wiem, mc donald czy kfc?
              > :))))

              kfc! jesli wybieramy tylko z tych dwoch. ja tez bym sie
              udal, ale po rozpatrzeniu sytuacji wychodzie, ze nie ma z
              kim i za co. cholera.

              • Gość: Ola Re: po co faceci sie zenia? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.05.02, 13:56
                no dobra to jade do kfc....mikolaj a ty preferujesz skrzydelko czy nozke?:)
                • mikolaj7 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 13:58
                  Gość portalu: Ola napisał(a):

                  > no dobra to jade do kfc....mikolaj a ty preferujesz skrzydelko czy nozke?:)

                  to wieksze :))) skrzydelko chyba, nie.... to sie nazywa
                  'kawalek kurczaka' :))) lagodny, jeszcze lepiej dwa lagodne i
                  jeden pikantny :)))))
                • Gość: Zbigniew Re: po co faceci sie zenia? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 19.05.02, 14:02
                  Gość portalu: Ola napisał(a):

                  > no dobra to jade do kfc....mikolaj a ty preferujesz skrzydelko czy nozke?:)

                  Sorry że się wtrącam ale w kfc lubię twistery:)))
                  Ale dzisiaj obiad domowy jak się należy:)))
                  • mikolaj7 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 14:05
                    Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

                    > Gość portalu: Ola napisał(a):
                    >
                    > > no dobra to jade do kfc....mikolaj a ty preferujesz skrzydelko czy nozke?:
                    > )
                    >
                    > Sorry że się wtrącam ale w kfc lubię twistery:)))

                    fakt. ale ja lubie nie te z pomidarmi, tylko te z ananasem.
                    byly przez pare tygodni, potem chyba zniknely, a szkoda.


                    > Ale dzisiaj obiad domowy jak się należy:)))

                    nu... ja tez... ale robie sobie sam.......

                  • kuba203 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 14:29
                    Gość portalu: Zbigniew napisał(a):


                    > Sorry że się wtrącam ale w kfc lubię twistery:)))

                    Sorry, że się wtrącam, ale ja też!!! :)))
    • Gość: tow_Mao Re: po co faceci sie zenia? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 16:16
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > KArol- bohater ksiazki ozenil sie ze swoja zona dlatego ze dobrze gotowala!
      > sa jakies inne powody? Panowie i Panie jak myslicie?
      Oczywiscie, ze sa, bo przeciez nie wszystkie zony dobrze gotuja!

      • faciu Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 16:29
        ... niektóre dobrze sprzątają...
        :))
        • kuba203 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 19:15
          faciu napisał(a):

          > ... niektóre dobrze sprzątają...
          > :))

          Dobrze prawi :))) Nie samym gotowaniem żyje człowiek :)))
          • jottka Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 19:20
            No, niekiedy mu się nudzi. I wtedy - czy on płci męskiej, czy żeńskiej - wpada
            na pomysł, że może we dwójkę będzie weselej. Bolesne skutki tych pochopnych
            decyzji w postaci przeludnienia globu obserwujemy nie od dzisiaj :)))
            • mikolaj7 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 19:24
              jottka napisał(a):

              > No, niekiedy mu się nudzi. I wtedy - czy on płci męskiej, czy żeńskiej - wpada
              > na pomysł, że może we dwójkę będzie weselej. Bolesne skutki tych pochopnych
              > decyzji w postaci przeludnienia globu obserwujemy nie od dzisiaj :)))

              wiesz, ze to calkiem dobra idea?

              ide suzkac ofiary mojej pochpnej decyzji...
              • jottka mikołaj!!! 19.05.02, 19:28
                Zaraz, chwileczkę, stop!!! Ty jesteś nieletni, Ty mi wyjaśnij, co Ty chcesz
                zrobić! A w ogóle poproś rodziców! :)))
                • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:41
                  jottka napisał(a):

                  > Zaraz, chwileczkę, stop!!! Ty jesteś nieletni, Ty mi wyjaśnij, co Ty chcesz
                  > zrobić! A w ogóle poproś rodziców! :)))

                  jak to co chce zrobic? nudzi mi sie to korzystam z Twojej
                  rady, jako osoby bardziej doswiadczonej i w ogole obytej.
                  trudno, najwyzej ofiara bedzie zalowac, co mnie to
                  intersuje, zawsze ceremonie ksocielna mozna olac i wtedy
                  to jest tylko papierek, no nie? jak sie go rozedrze bedzie
                  spokoj.
                  • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 19:44
                    mikolaj7 napisał(a):

                    > jottka napisał(a):
                    >
                    > > Zaraz, chwileczkę, stop!!! Ty jesteś nieletni, Ty mi wyjaśnij, co Ty chces
                    > z
                    > > zrobić! A w ogóle poproś rodziców! :)))
                    >
                    > jak to co chce zrobic? nudzi mi sie to korzystam z Twojej
                    > rady, jako osoby bardziej doswiadczonej i w ogole obytej.
                    > trudno, najwyzej ofiara bedzie zalowac, co mnie to
                    > intersuje, zawsze ceremonie ksocielna mozna olac i wtedy
                    > to jest tylko papierek, no nie? jak sie go rozedrze bedzie
                    > spokoj.

                    u nas prawo jazdy trzeba odnawiac co 4 lata. Moj kumpel doszedl do wniosku ze to
                    samo powinno byc z malzenstwem. Juz dawno temu by nie odnowil.
                    • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:46
                      no wlasnie. 4 lata to ja moge sie pomeczyc.
                      • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 19:51
                        mikolaj7 napisał(a):

                        > no wlasnie. 4 lata to ja moge sie pomeczyc.

                        he,he to dluzej niz w wojsku
                  • jottka Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:47
                    No tak, niedokształcony młodzieńcze, dobrze mi się wydawało. Kolega przeczytał
                    tekst bez zrozumienia, proszę kolegi. Ofiary pochopnych decyzji, o których mowa
                    w moim poście, to dzieci, jakie bywają konsekwencją związków wszelakich.

                    A Ty, o ile dobrze rozumiem, myślisz o jakiejś kandydatce na koleżankę małżonkę
                    jako o swej ofierze. To mi nie przeszkadza, ale może powstrzymaj się przed
                    rozmnażaniem czas jakiś, bo potem z tego same kłopoty ;))
                    • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:49
                      takie ofiary tez moga byc. potem zostawie je z z
                      kawalkami kwitka z urzedu stanu cywilnego. zreszta co
                      za roznica, przeciez pierwsza ofiara sie ta gromada
                      zajmie.
                    • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 19:50
                      jottka napisał(a):

                      > No tak, niedokształcony młodzieńcze, dobrze mi się wydawało. Kolega przeczytał
                      > tekst bez zrozumienia, proszę kolegi. Ofiary pochopnych decyzji, o których mowa
                      >
                      > w moim poście, to dzieci, jakie bywają konsekwencją związków wszelakich.
                      >
                      > A Ty, o ile dobrze rozumiem, myślisz o jakiejś kandydatce na koleżankę małżonkę
                      >
                      > jako o swej ofierze. To mi nie przeszkadza, ale może powstrzymaj się przed
                      > rozmnażaniem czas jakiś, bo potem z tego same kłopoty ;))

                      a ten blondynek z "home alone" sie ozenil w mlodym wieku. nie z przymusu li tylko
                      z milosci.
                      • jottka Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:55
                        Przypadki chodzą po ludziach, ale mnie głównie chodziło o to, by nie zachęcać
                        Różnych Takich do przedwczesnego zaopatrywania się w potomstwo. Sądząc po
                        listach mikołaja7, słuszne moje obawy :)))
                        • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 19:57
                          jottka napisał(a):

                          > Przypadki chodzą po ludziach, ale mnie głównie chodziło o to, by nie zachęcać
                          > Różnych Takich do przedwczesnego zaopatrywania się w potomstwo. Sądząc po
                          > listach mikołaja7, słuszne moje obawy :)))

                          sadzac po mnie powinienem miec ze sto dzieci, a nie mam
                        • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 20:12
                          jottka napisał(a):

                          > Przypadki chodzą po ludziach, ale mnie głównie chodziło o to, by nie zachęcać
                          > Różnych Takich do przedwczesnego zaopatrywania się w potomstwo. Sądząc po
                          > listach mikołaja7, słuszne moje obawy :)))

                          jejku, jejku, szkoda, ze tyle osob sie wmieszalo, bo ciekaw
                          jestem jakbys reagowala, gdybym dalej ciagnal taka
                          dyskusje :)))
                    • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 19:52
                      jottka napisał(a):

                      > No tak, niedokształcony młodzieńcze, dobrze mi się wydawało. Kolega przeczytał
                      > tekst bez zrozumienia, proszę kolegi. Ofiary pochopnych decyzji, o których mowa
                      >
                      > w moim poście, to dzieci, jakie bywają konsekwencją związków wszelakich.
                      >
                      > A Ty, o ile dobrze rozumiem, myślisz o jakiejś kandydatce na koleżankę małżonkę
                      >
                      > jako o swej ofierze. To mi nie przeszkadza, ale może powstrzymaj się przed
                      > rozmnażaniem czas jakiś, bo potem z tego same kłopoty ;))

                      wlasnie, wlasnie - jakie klopoty? ona powinna sie cieszyc ,
                      ze w ogole ja dostrzeglem !

                      • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 19:55
                        mikolaj7 napisał(a):

                        > jottka napisał(a):
                        >
                        > > No tak, niedokształcony młodzieńcze, dobrze mi się wydawało. Kolega przecz
                        > ytał
                        > > tekst bez zrozumienia, proszę kolegi. Ofiary pochopnych decyzji, o których
                        > mowa
                        > >
                        > > w moim poście, to dzieci, jakie bywają konsekwencją związków wszelakich.
                        > >
                        > > A Ty, o ile dobrze rozumiem, myślisz o jakiejś kandydatce na koleżankę mał
                        > żonkę
                        > >
                        > > jako o swej ofierze. To mi nie przeszkadza, ale może powstrzymaj się przed
                        >
                        > > rozmnażaniem czas jakiś, bo potem z tego same kłopoty ;))
                        >
                        > wlasnie, wlasnie - jakie klopoty? ona powinna sie cieszyc ,
                        > ze w ogole ja dostrzeglem !

                        taka mala?
                      • tomcrac Re: mikołaj!!! 19.05.02, 20:05
                        mikolaj7 napisał(a):

                        > ona powinna sie cieszyc ,
                        > ze w ogole ja dostrzeglem !

                        he he coz za skromnosc :) chcialbym ciebie zobaczyc tak chojrakujacego przed
                        kobieta..
                        • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 20:10
                          tomcrac napisał(a):

                          > mikolaj7 napisał(a):
                          >
                          > > ona powinna sie cieszyc ,
                          > > ze w ogole ja dostrzeglem !
                          >
                          > he he coz za skromnosc :) chcialbym ciebie zobaczyc tak chojrakujacego przed
                          > kobieta..

                          to niebywale, ze tacy jestescie powazni :)))

                          ja sobie tu jaja robie, a jottka przerazona, kolega tomek
                          wpedza mnie w kompleksy, prokocim zastanawia sie nad
                          posiadaniem setki dzieciaczkow, niesamowite! :)))
                          • tomcrac Re: mikołaj!!! 19.05.02, 20:12
                            mikolaj7 napisał(a):

                            > ja sobie tu jaja robie, a jottka przerazona, kolega tomek
                            > wpedza mnie w kompleksy, prokocim zastanawia sie nad
                            > posiadaniem setki dzieciaczkow, niesamowite! :)))

                            samo zycie :)))
                          • Gość: PROKOCIM Re: mikołaj!!! IP: *.client.attbi.com 19.05.02, 20:13
                            mikolaj7 napisał(a):

                            > tomcrac napisał(a):
                            >
                            > > mikolaj7 napisał(a):
                            > >
                            > > > ona powinna sie cieszyc ,
                            > > > ze w ogole ja dostrzeglem !
                            > >
                            > > he he coz za skromnosc :) chcialbym ciebie zobaczyc tak chojrakujacego prz
                            > ed
                            > > kobieta..
                            >
                            > to niebywale, ze tacy jestescie powazni :)))
                            >
                            > ja sobie tu jaja robie, a jottka przerazona, kolega tomek
                            > wpedza mnie w kompleksy, prokocim zastanawia sie nad
                            > posiadaniem setki dzieciaczkow, niesamowite! :)))

                            chcesz kupic? tanio sprzedam
                            • mikolaj7 Re: mikołaj!!! 19.05.02, 20:20
                              Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

                              > mikolaj7 napisał(a):
                              >
                              > > tomcrac napisał(a):
                              > >
                              > > > mikolaj7 napisał(a):
                              > > >
                              > > > > ona powinna sie cieszyc ,
                              > > > > ze w ogole ja dostrzeglem !
                              > > >
                              > > > he he coz za skromnosc :) chcialbym ciebie zobaczyc tak chojrakujaceg
                              > o prz
                              > > ed
                              > > > kobieta..
                              > >
                              > > to niebywale, ze tacy jestescie powazni :)))
                              > >
                              > > ja sobie tu jaja robie, a jottka przerazona, kolega tomek
                              > > wpedza mnie w kompleksy, prokocim zastanawia sie nad
                              > > posiadaniem setki dzieciaczkow, niesamowite! :)))
                              >
                              > chcesz kupic? tanio sprzedam

                              moze nie teraz. lepiej zrobic z nich pozytek przy kampanii.
            • tomcrac Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:06
              jottka napisał(a):

              > No, niekiedy mu się nudzi. I wtedy - czy on płci męskiej, czy żeńskiej - wpada
              > na pomysł, że może we dwójkę będzie weselej. Bolesne skutki tych pochopnych
              > decyzji w postaci przeludnienia globu obserwujemy nie od dzisiaj :)))

              Jottko!! a gdzie Twoja cukierkowo-romantyczna wizja milosci? no gdzie? :)
              • jottka Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:14
                Kolejny, co czytanie zna z widzenia ;))

                Coś czarno widzę ten Twój egzamin z języka ojczystego, toż ja pisałam, że
                mamusia cukierków od obcych panów brać nie kazali, a wykresy romantycznych
                uczuć sam miałeś zrobić. A poza tym jako starsza koleżanka odznaczam się
                trzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość :)))
                • tomcrac Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:19
                  jottka napisał(a):

                  > A poza tym jako starsza koleżanka odznaczam się
                  > trzeźwym spojrzeniem na rzeczywistość :)))

                  jak starsza? ;"{ a ja tu plany matrymonialne z Toba wiazalem... ehhh te baby,
                  kazdego w banana zrobia ;)
                • mikolaj7 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:23
                  jottka napisał(a):

                  > Kolejny, co czytanie zna z widzenia ;))
                  >

                  kto byl ten pierwszy?

                  > A poza tym jako starsza koleżanka

                  skad wiesz? dalas sie nabrac i uwierzylas w kampanie
                  propagandowa majaca na celu utwierdzenie potoczenia, ze
                  jestesmy li tylko licealistami? :)))
                  • kuba203 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:33
                    mikolaj7 napisał(a):


                    > skad wiesz? dalas sie nabrac i uwierzylas w kampanie
                    > propagandowa majaca na celu utwierdzenie potoczenia, ze
                    > jestesmy li tylko licealistami? :)))

                    W rzeczywistości wszyscy jesteśmy emerytami :)))
                    • tomcrac Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:37
                      kuba203 napisał(a):

                      > W rzeczywistości wszyscy jesteśmy emerytami :)))

                      Nieprawda! peteen przeciez jest milionerem ;)))
                      • kuba203 Re: po co faceci sie zenia? 19.05.02, 20:42
                        tomcrac napisał:

                        > Nieprawda! peteen przeciez jest milionerem ;)))

                        Ale emerytowanym.
                    • jottka tak w ogóle :)) 19.05.02, 20:40
                      Odpowiadając na wszystkie posty za jednym zamachem - a jakaż przyszłość może
                      czekać kobietę, której facet całą dobę za klawiaturą spędza? Gotowanie,
                      sprzątanie etc. to jeszcze nic, ale ktoś będzie musiał na ten abonament lub
                      niedajboże modem zarobić :)))

                      Idę pozarabiać na własny użytek, drodzy emeryci, pa.
                      • mikolaj7 Re: tak w ogóle :)) 19.05.02, 20:48
                        takich dziadkow nie powinno zostawiac sie samych :P

                        a poza tym my juz jestemy po przygodach z zonami :PPP

                        jakby sie starala taka to jej facet by nie siedzial przy
                        kompie.
                        • tomcrac Re: tak w ogóle :)) 19.05.02, 20:51
                          mikolaj7 napisał(a):

                          > a poza tym my juz jestemy po przygodach z zonami :PPP

                          mama tesz zona, nie? :)

                          > jakby sie starala taka to jej facet by nie siedzial przy
                          > kompie

                          ja bym siedzial i wypatrywal z kim ona tam po nocach flirtuje! :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja