Matka Boska w koszu na śmieci

IP: *.comnet.krakow.pl 14.01.05, 07:30
w dniu wczorajszym sprawdzałem swoją skrzynke na listy,ponieważ były tam same
reklamy bezwiednie wyrzuciłem je do kosza.Po zamknięciu skrzynki kątem oka
dostrzegłem ,że w koszu leży wydrukowany na jakiejś reklamie wizerunek Matki
Boskiej. Chociaż jestem ateistą, to jednak wychowany w katolickim domu i
głupio mi sie zrobiło z tego powodu, więc wyciągnąłem tą reklamę z kosza i
położyłem na półce pod skrzynką. Wracając z miasta do domu zauważyłem na
klatce schodowej , walające się i zadeptane, wyjęte z innych skrzynek reklamy
z Matka Boską. Pytam więc tych nawiedzonych z wydawnictw katolickich, czy
wizerunek świętej kościoła katolickiego, nie jest przez nich bezczeszczony ?
i dlaczego nie wzbudza to oburzenia członków koscioła? reklamy Larrego Flinta
wywołały histerię dewotów. Jestem zniesmaczony tą obłudą kleru, który zawsze
ma mordę pełną frazesów w obronie wartości chrześcijańskich, ale zapomina o
nich gdy chodzi o pieniądze.
    • peteen jak zwykle mieszasz pojęcia... 14.01.05, 07:50
      stowarzyszenie piotra skargi to grupa oszołomów ultrakatolickich, któym bliżej
      do zygmunta III wazy, niż do żywego, współczesnego kościoła...
      to stowarzyszenie rozsyła reklamówke swojego wydawnictwa z wizerunkiem matki
      boskiej, traktuj ją tak samo jak każdą reklamę...
      • Gość: H56 Re: jak zwykle mieszasz pojęcia... IP: *.comnet.krakow.pl 14.01.05, 08:18
        może i mieszam, ale musisz przyznać ,że coś jest nie tak. Wydaje mi się jednak,
        że ktoś z kół koscielnych powinien się takiemu stanowi rzeczy przeciwstawić.
        • peteen kościół się przciwstawia... 14.01.05, 08:23
          oszołomstwu, nie popiera się pogladów i metod działania rydzyków, jankowskich,
          benderów - niestety, spora część naszego społeczeństwa zidiociała przez te
          kilkadziesiąt lat komuny, stąd te dewiacje w stylu lubelskiego kiku, czy
          obrońców krzyży na żwirowisku, o histeryczkach ojca r. nie wspominając...

          to jest uporczywa praca u podtsaw, a w tej nie zawsze odnosi się sukcesy...
    • longwehicle Re: Matka Boska w koszu na śmieci 14.01.05, 12:05
      Witaj Henio!!!
      Nie takie rzeczy czekają jeszcze nas w tym roku !!.Idą wybory....to dopiero
      będzie czas igrzysk...LPR i Przewodniczący zaleje nas różnej maści
      propagandą,która bokiem nam wyjdzie.Fakt wcześnie zaczynają pierwsze kroki ku
      "zwycięstwu".Boję się ,że nim reszta się obudzi ze "snu zimowego" -oni będą już
      wysoko w rankingach.
    • adam.67 a pamiętasz 14.01.05, 15:42
      w jakim celu były używane obrazki z pieśnią lourdską w "Przygodach dobrego
      wojaka Szwejka"?

      per rectum, panie, per rectum ;-)

      Jak to ktoś powiedział: papier robi się ze szmat. Najwyraźniej można też na
      odwrót.
      • peteen rozumiem, że... 14.01.05, 15:44
        używasz ich właśnie w tym celu...
    • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 14.01.05, 18:57
      ... Heniu , gdybyś mógł sprecyzować pojęcie "ateista" w świetle tresci Twoich
      postów ...
      • longwehicle Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 06:32
        Witaj!!
        Czy Jesteś jednym z TW,albo"krzyżowcem"Rydzyka???.H eno i tak zaduzo powiedział
        o sobie!!.Nie nam wydawać opinie i wyroki o ludziach-najważniejsze jakimi są
        dla najbliższych!!!.O wierze i i itp....polecam Forum Kraj i Oszołoma
        znajdziecie wspólny temat!!.;o}}}.
        • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 15:20
          ...Longi - jesli to jest odpowiedź do mnie - to Ty chyba nie umiesz czytać albo
          jesteś nawalony ....
        • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 17:29
          ... Heniu - potrzebujesz adwokata -Longi Ci się oferuje ...
          • longwehicle Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 18:10
            Widzisz!!!
            Jak cham z mianowania,a Ty w czynie!!;o}}}].

            P.s.Twoje metody prowokowania-to ostatnie-Twoich mrocznych krzyżowców.Żałosne!!.
            Żyj w pokoju-bez klamek!!!;o}}}}
            Longwehicle
            cham z mianowania!!.
            • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 20:03
              ... ja naprawdę nie rozumiem Tego co piszesz - spróbuj , może jakoś bardziej
              przystępnie wypowiedzieć się ...
              • longwehicle Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 20:19
                Myślimy na różnych pasmach,będzie problem.... .
                Jestem ostatnią osobą na FK.którą Możesz wpuścić w maliny!!!;o}}}.
                Zadługo obcuję na forumach GW.!!!;o}}}.
                Pozdrawiam-Żyj w pokoju!!!;o}}}.
                • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 20:29
                  ... nikogo nie próbuje wpuścić w maliny ...

                  "Myślimy na różnych pasmach" - rzeczywiście - nie wiem jak z myśleniem ale
                  wypowiedzi masz iście abstrakcyjne ... dobrze ze jeszcze używamy tego samego
                  języka ...

                  ... pozdrawiam ...
              • broton Re: Matka Boska w koszu na śmieci 15.01.05, 20:24
                ... czegoś nie rozumiem ....

                ... jeżeli ateista jest oburzony funkcjonowaniem świętych wizerunków "bądź
                gdzie" i odwołuje się do uczuć religijnych wierzących , że oto ich świętość
                jest deptana ... to coś z tym ateizmem jest nie tak ...

                H56 napisał : "Jestem zniesmaczony tą obłudą kleru, który zawsze
                ma mordę pełną frazesów w obronie wartości chrześcijańskich"

                ... to ja , jako ateista pytam się : "zniesmaczony"? jako ateista ?
                ... bo mnie jako ateistę to śmieszy wręcz raduje , że tłumy ludzi z wypranymi
                mózgami , wali za obłudnym klerem z mordami pełnymi frazesów ... to jest
                kolejny krok do upadku kościoła ....
    • lovely_rita_meter_maid Re: Matka Boska w koszu na śmieci 14.01.05, 23:52
      każde miejsce dobre jest na objawienia...


      a Słonce zagląda też do ubikacji...
    • Gość: MArl Re: Matka Boska w koszu na śmieci -nowy pomysł? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 19:40
      -a może by tak wzorem pewnym wzorem starozakonnych ustanowić jakiś certyfikat
      zgodności z aktualnym czymś tam, Glemp by mógł się tym zająć i naturalbie nie
      dostali by go jacyś od Radia MAmunia, benderi spółka, oszołomy czubki i inni
      podobni.
      -ciekawe tylko kto jemu go wystawi.. -moze jakaś rada ogólne typu episkopat czy
      jakoś tak..
      • Gość: krakus Co za belkot!!!!!!! IP: *.entropia.betanet.pl / *.betanet.pl 15.01.05, 20:24
        Lepiej bys chlopie popracowal nas soba..
        • Gość: H56 Re: Co za belkot!!!!!!! IP: *.comnet.krakow.pl 16.01.05, 13:15
          dzięki Long za wsparcie, a brotonowi odpowiadam, że być ateistą to nie znaczy
          aby pałać nienawiscią do innych tylko dlatego ,że wyznają jakąś religię. Moja
          rodzina jest głęboko wierzącymi katolikami / nie katolakami z pod znaku
          Rydzyka/ i jakoś nikt mnie nie prześladuje za moje przekonania. To nie słowa
          ale czyny mówią jakimi jesteśmy naprawdę ludźmi. Nie czepiaj się,że tą
          reklamówkę wyciagnąłem z kosza, bo mam do tego wizerunku pewien sentyment. Nad
          moim biurkiem przez kilka lat wisiał malutki obrazek z MB który miała moja mama
          podczas wywózki do Niemiec i podczas pobytu w szpitalu gdy ciężko chorowała na
          grużlicę, niestety pewien kretyn go stamtąd usunął bo nie pasowało mu do jego
          ideologi,a przecież to nie był krzyż wiszący na głównej ścianie pokoju ale mały
          obrazeczek który traktowałem jak talizman. Katolicy, ateisci to tylko
          ludzie,nawiedzonych znajdziesz po każdej stronie.
          • broton Re: Co za belkot!!!!!!! 16.01.05, 17:49
            ... Heniu strasznie zamieszałeś - mam wrazenie , że sam nie wiesz co chciałeś
            napisać ...

            .... jeśli próbujesz porównywać pamiątki rodzinne do obrazków na
            reklamówkach ...

            • Gość: H56 Re: Co za belkot!!!!!!! IP: *.comnet.krakow.pl 20.01.05, 10:55
              fakt,ćwiczyłem wtedy podnoszenie ciężarów.
              • peteen Re: Co za belkot!!!!!!! 20.01.05, 10:57
                oraz karate, dodaj, oraz karate...
                ;c)
                • Gość: H56 Re: Co za belkot!!!!!!! IP: *.comnet.krakow.pl 20.01.05, 11:13
                  tak petenie, te sporty lubiałem uprawiać. Karate, podnoszenie ciężarów, 4X
                  100 i raz ogórek, kiedyś dochodziły akrobacje lotnicze które zarzuciłem z
                  powodu pewnego niepowodzenia przy lądowaniu.Po zmianie stanu cywilnego ,prawie
                  całkowicie zaprzestałem uprawiania tych sportów co odbiło mi sie na zdrowiu.
                  Teraz od czasu do czasu robię małe treningi.
                  • peteen Re: Co za belkot!!!!!!! 20.01.05, 11:23
                    no, ale to tak gwałtownie nie można rzucic, to sie może odbić na zdrowiu!
                    trzeba łagodnie roztrenowac organizm...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja