Czerwona lekcja historii od Majchrowskiego

17.01.05, 15:52
za DP:

Wyzwolenie czy nowa okupacja?
(INF. WL.) Do siedmiu najstarszych liceow krakowskich prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski wystosowal list, w ktorym zaprasza nauczycieli, uczniow oraz poczty sztandarowe do "wspolnego uczczenia 60. rocznicy wyzwolenia Krakowa" przy grobie zolnierzy radzieckich na cmentarzu Rakowickim. Apel prezydenta Krakowa do szkol spotkal sie z riposta, ktorej tresc zamieszczamy ponizej.


List protestacyjny

13 stycznia tego roku Anna Frankiewicz, pelniaca obowiazki dyrektora Kancelarii Prezydenta Miasta Krakowa, rozeslala w imieniu prezydenta Krakowa prof. Jacka Majchrowskiego do krakowskich szkol zaproszenie dla nauczycieli, uczniow oraz szkolnych pocztow sztandarowych do "wspolnego uczczenia 60. rocznicy wyzwolenia Krakowa". Pani p.o. dyrektor pomylily sie fakty i epoki: sowiecka armia polowie Europy przyniosla polwiekowa niewole, a nie "wyzwolenie", zas rocznica tego faktu byla swietem komunistycznej dyktatury, a nie polskiej mlodziezy. Okazuje sie, ze dzisiaj znowu, pod patronatem lewicowego prezydenta, wracaja upiory przeszlosci.

60 lat temu nie bylo sie z czego cieszyc, gdy zbrodniarzy z Oswiecimia zastapili zbrodniarze z Katynia i Kolymy. Kancelaria Prezydenta Miasta proponuje przywrocenie PZPR-owskich lgarstw, gdy niewole nazywano wolnoscia, najezdzcow - wyzwolicielami, a zdrajcow - zwolennikami mniejszego zla. Mamy nadzieje, ze uroczystosci przy sowieckich grobach ogranicza sie do grona prezydenckich urzednikow, a krakowska mlodziez nigdy juz nie bedzie musiala przerabiac lekcji obowiazkowego klamstwa.

Pod listem podpis zlozyli:

dr Wlodzimierz Bernacki, Zbigniew Fijak, prof. Piotr Franaszek, dr Jan Franczyk, prof. Tomasz Gasowski, Mieczyslaw Gil, Jerzy Giza, Attila Jamrozik, dr Janusz Kutyba, Jerzy Lackowski, Marek Lasota, Adam Macedonski, dr Slawomir Radon, prof. Stanislaw Rodzinski, Jaroslaw Szarek, Andrzej Szkaradek, prof. Ryszard Terlecki, dr Zdzislaw Zblewski.

Odpowiedz rzecznika prezydenta Krakowa

Zapytalismy Marcina Helbina, rzecznika prof. Jacka Majchrowskiego, prezydenta Krakowa, dlaczego prezydent wystosowal zaproszenie dla uczczenia wkroczenia wojsk sowieckich do Krakowa: - Prezydent Jacek Majchrowski z podobnym zaproszeniem zwraca sie w przypadku innych uroczystosci, np. 3 Maja czy 11 Listopada. Wedlug pana prezydenta nie powinno sie roznicowac rocznic zwiazanych z dziejami Krakowa, choc jednoczesnie pan prezydent zwraca uwage, ze rocznice wyzwolenia Krakowa (18 stycznia) traktuje jako swieto lokalne. Zaproszenie zostalo wyslane do siedmiu najstarszych krakowskich liceow. (K.W.)
    • zielonki Re: Żeby była jasność 17.01.05, 16:35
      Tak widocznie postanowił Konwent Programowy Kongresu SLD powołany dnia 26
      sierpnia 2004 roku, w składzie m.innymi:

      Marek BARAŃSKI
      Marek DYDUCH
      Jerzy HAUSNER
      Tadeusz IWIŃSKI
      Andrzej JAESCHKE
      Krzysztof JANIK – przewodniczący
      Krystyna ŁYBACKA
      Jacek MAJCHROWSKI
      Lech NIJAKOWSKI
      Lech NIKOLSKI
      Józef OLEKSY
      Longin PASTUSIAK
      Mieczysław F. RAKOWSKI
      Zbigniew SIEMIĄTKOWSKI
      Jerzy SZMAJDZIŃSKI
      Jerzy WIATR
      i innych wybitnych tuzów PRL-u.
      • ruczaj.x Re: Piękna lista... nie powiem... 17.01.05, 16:48
        ciekawe ile nazwisk zostało by na niej gdyby przeprowadzono lustracje z prawidziwego znaczenia.

        Jak mogło dojść do tego, że czerwony Majchrowski został prezydentem tego miasta?????

        MAJCHROWSKI MUSI ODEJŚĆ!
        ...o jak pięknie się to będzie wykrzykiwało :D
        • zielonki Re: I dlatego 17.01.05, 16:53
          powtórzę, choć trąci to już banałem - jako monarchista wyniosłem się do
          Zielonek.
          • ruczaj.x problemy trzeba rozwiązywać, a nie 17.01.05, 17:01
            problemy trzeba rozwiązywać, a nie uciekać przed nimi do (bardzo ładnych swoją drogą) Zielonek
          • ruczaj.x problemy trzeba rozwiązywać, a nie 17.01.05, 17:01
            problemy trzeba rozwiązywać, a nie uciekać przed nimi do (bardzo ładnych swoją drogą) Zielonek
          • ruczaj.x problemy trzeba rozwiązywać, a nie 17.01.05, 17:01
            problemy trzeba rozwiązywać, a nie uciekać przed nimi do (bardzo ładnych swoją drogą) Zielonek
            • ruczaj.x ciekawe :) zjawisko 17.01.05, 17:02
              • zielonki Re: ciekawe :) zjawisko 17.01.05, 17:08
                lesbijka.org/modules/Card/image/Podpisane2/p212.jpg
                • ruczaj.x a jak przekręceni na lewą stronę... 17.01.05, 17:10
                  a jak przekręceni na lewą stronę... znajdą Cie i tam :)
                  • zielonki Re: Wtedy inaczej pogadamy: 17.01.05, 17:26
                    lesbijka.org/modules/Card/image/Podpisane2/p201.jpg
      • zielonki Re: Żeby była jasność 17.01.05, 16:56
        dodam jeszcze choć jedną kobietę:
        Katarzyna Piekarska – 37 lat, Przewodniczy stowarzyszeniu „Młode Kobiety w
        Polityce”.
    • annb Re: Czerwona lekcja historii od Majchrowskiego 17.01.05, 17:17
      no cóz.....nie dziwi nic...
    • volkswagenbank kto w końcu wyzwolił ten Kraków? 17.01.05, 20:17
      CZy może wypowiedziec się jakiś historyk bo poza emocjonalnymi wypowiedziami
      polityków (zresztą niektórzy wątpliwej reputacji)i kilku osób na forum to tak
      na prawdę nikt nieprzedstawił rzeczowych argumentów dlaczego ten apel jest zły
      • ruczaj.x Re: kto w końcu wyzwolił ten Kraków? 17.01.05, 21:26
        Polacy! w 89 r.

        • volkswagenbank jak nie masz nic sensownego do 17.01.05, 22:23
          napisania to nie bierz udzialu w dyskusji i zajmij się no nie wiem czym np.
          twoimi lokalnymi problemami albo popatrz czy nie ma cię akurat w ubikacji.
          • ruczaj.x hmmm... 17.01.05, 23:10
            Nie bardzo rozumiem czemu chcesz mnie obrażać... to po pierwsze.
            Dziwny sposób dyskusji.

            Po drugie zastanów się czymże różnili się jedni najeżcy od drugich...??

            Całkowicie wyniszczony naród Polski w przypadku sowietów zachował się dokładnie tak jak Czechosłowacja 6 lat wcześniej... poddał się praktycznie bez walki. A to, że Rosjanie nas nie mordowali... a czemu by mieli?

            Myślisz, że jeśli pierwszy atak poszedł ze strony Radzieckiej doświadczenia Polaków byłyby jakoś szczególnie inne... zamiast obozów pracy mielibyśmy syberyjskie łagry... chyba tyle.

            Być może pewne historyczne uproszczenia pozwalają łatwiej tłumaczyć sobie historie... jednak prawda jest taka, że od 1939 do 1989 Polska (jak i Kraków) była pod okupacją na początku niemiecką, a później radziecką.
            Dopiero rok 89 przyniósł PRAWDZIWĄ NIEPODLEGŁOŚĆ.

            Czym kto bardziej związany z poprzednim reżimem... tym bardziej działalność sowiecką będzie wybielał. Chyba nie ma prostrzego testu na sprawdzenie kto był kim w przeszłości.

            pozdrawiam serdecznie
            • volkswagenbank zmuszasz do tego 17.01.05, 23:40
              aby cię obrazić. Pomyslałem że majchrowski moze chcial uczcić nie sowieckich
              wtażków ale zolniezy ktorzy zginęli zebys ty twoi rodzice mógl urodzić sie i
              zyć. wielu z tych zolnierzy którzy zginęli nie miało pojęcia o wielkiej
              politycy. Musieli walczyc i tyle. Idac dalej twoim tokiem myślenia to nasi
              zólnieze w Iraku są zwykłymi bandytami i okupantami czyż nie? Np. Twoje
              uczestnictwo w szkole w pochodach 1 majowych itp też czyniło cię związanym z
              sowieckim rezimem. Popatzr jak dzisiaj ci niezwiazani z sowieckim reżimem wręcz
              odsiadujacy w tamtych latach dlugoletnie wyroki np. Michnik jak teraz kumpluja
              i prowadza rozległe interesy z Urbanem (kolacje), Milerem, Kwachem i innymi,
              którzy byli dosyc mocno zwiazani z sowieckim reżimem. I czy nazwiesz ich
              zdrajcami?
              • ruczaj.x oj... to jest uproszczenie 18.01.05, 09:18
                Oczywiście, że żołnierze byli tylko narzędziem w rękach Stalina... ale są również symbolem tego co się działo w Polsce przez kilkadzisięcioleci po zakończeniu wojny... i nic na to nie poradzimy.
                Uczcijmy ich pamięć w ciszy - ale jako ludzi.
                A nie odstawiajmy czerwonej propagandy jak chce tego Majchrowski.

                > Musieli walczyc i tyle.
                A wojska Niemieckie?? Może im też postawisz pomnik!
                Też biedny pan Bauer z panem Mullerem musieli się u nas bić...
                taki właśnie sposób myślenie próbujesz nam narzucic!
                Co ty na to, to stawiamy im pominiki czy nie?

                > Idac dalej twoim tokiem myślenia to nasi
                > zólnieze w Iraku są zwykłymi bandytami i okupantami czyż nie?
                nie wiem co Polscy żołnierze opiekujący się strefą stabilizacyjną mają wspólnego z rosyjskimi żołdakami kradnacymi co popadnie od czasu do czasu urządzającymi sobie rzezie na ziemiach Polski... o bardzo powszechnych gwałtach na kobietach już niewspominając..
                No co takiego?

                > Np. Twoje uczestnictwo w szkole w pochodach 1 majowych itp też czyniło cię związanym z
                > sowieckim rezimem.
                hahahhaha
                1.w czasach mojej szkoły pods. idea pochodów szczęśliwie chyliła się ku upadkowi
                2. W życiu na żadnym nie byłem i jestem z tego dumny...


                >Popatzr jak dzisiaj ci niezwiazani z sowieckim reżimem wręcz
                > odsiadujacy w tamtych latach dlugoletnie wyroki np. Michnik jak teraz kumpluja
                > i prowadza rozległe interesy z Urbanem (kolacje), Milerem, Kwachem i innymi,
                > którzy byli dosyc mocno zwiazani z sowieckim reżimem.
                > I czy nazwiesz ich zdrajcami?
                NO JASNE, ŻE ZDRADZILI IDEAŁY... !!!

                Wszyscy czynnie uczestniczący w poprzednim reżimie powinni znaleźć się na śmietniku historii. Zresztą wystarczy, żeby zacząć lustracje z prawdziwego zdarzenia i tak właśnie by się stało.

                Czemu próbujesz oszukiwać samego siebie i historie?

                pozdrawiam serdecznie
          • zielonki Re: jak nie masz nic sensownego do 17.01.05, 23:14
            A ten bank o hitlerowskim rodowodzie to Cię okradł, żeś się do niego tak przypioł?
            • volkswagenbank uwielbiam ten bank i mama w nim konto 17.01.05, 23:43
              bo jako jedyny obecnie na rynku żąda ode mnie 0 zlotych za rachunek pzrelewy
              karte itd za wszystko zero złotych a te 100% "polskie" typu Pekao, BPh, BGŻ itd
              rżną i kroja wszelakiej maści prowizjami ukrytymi opłatami itd.
              • zielonki Re: uwielbiam ten bank i mama ... 17.01.05, 23:46
                Ale z całym szacunkiem cię wyprali.
                • volkswagenbank cóż 17.01.05, 23:57
                  jak wyprali to pewnie w takiej samej komunistycznej szkole do jakiej ty
                  chodziłes
                  • zielonki Re: cóż 18.01.05, 00:22
                    do mnie jedynie przychodzili.
        • Gość: zdziwiony Re: kto w końcu wyzwolił ten Kraków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:45
          To Ruczaj już wtedy był?
          • ruczaj.x Re: kto w końcu wyzwolił ten Kraków? 26.01.05, 12:00
            Ruczaj jest wieczny:)

            poza tym Ruczaj uczył się historii, i ma już dość czerwonych kłamstw
      • peteen nas uczyli, ze kraków wyzwolil manewr... 17.01.05, 21:28
        czy jakos tak...
    • peteen hmm... 17.01.05, 21:30
      w odróznieniu od warszawy, która była wypalona i martwa, kraków był miastem, w
      którym do końca siedzieli niemiaszkowie, a zatem 18 stycznia wojska sowieckie
      wyzwolily kraków spod okupacji niemieckiej...

      nie wdaję się w polemiki, co było później, bo to już zupełnie inna bajka...

      dodam, że nie znosze majchowera jak psa, ale tym razem będę go bronił...
      • volkswagenbank czy to prawda ze ten koniew 17.01.05, 22:25
        tak to wykombinował z tym Krakowem zeby nie wysadzili czy to propaganda
        • m.in Re: czy to prawda ze ten koniew 17.01.05, 22:42
          propaganda
          a legenda mówi, ze Koniewowi pomyliły się Węgrzce i będąc pod tymi k. Wieliczki
          myślał ze to te k. Zielonek :)
          no i wysłał wojska na południe miast (jak zwykle) na wprost

          peteen, jesli napadnie cie zbójca nr1, wyciąga ci kase z kieszeni, demoluje
          buzie, zabiera się też do gorszych rzeczy...
          a potem przychodzi zbójca nr 2, przepędza zbójcę nr 1 po czym wyciąga ci kase z
          kieszeni, demoluje buzie, zabiera się też do gorszych rzeczy...

          to faktycznie "inna bajka"

          wyzwolenie ze ho ho
          • ruczaj.x lepiej nie można tego ująć 17.01.05, 23:13
            > peteen, jesli napadnie cie zbójca nr1, wyciąga ci kase z kieszeni, demoluje
            > buzie, zabiera się też do gorszych rzeczy...
            > a potem przychodzi zbójca nr 2, przepędza zbójcę nr 1 po czym wyciąga ci kase z
            >
            > kieszeni, demoluje buzie, zabiera się też do gorszych rzeczy...
            ja bym dodał... "i trzyma przez ponad 40 lat w piwnicy"
        • zielonki Re: coś poplątałeś 17.01.05, 22:48
          z szewczykiem Dratewką. To był najsłynnijszy małopolski pirotechnik.

          • Gość: obserwator Re: coś poplątałeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:36
            Wiecie co, a zajmijcież się historią (i dniem bieżącym) zielonek (a ruczaj
            ruczaju), a zostawcie historię Krakowa, bo to Was pigmeje trochę przerasta.
            • zielonki Re: swoją drogą, ciekawym, 18.01.05, 02:05
              Czy Majchrowski na te uroczystości weźmie "swoje" krzesło, co to je chciał oddać.
              • Gość: H56 Kraków to miasto darone sentymentem przez Niewmców IP: *.comnet.krakow.pl 18.01.05, 09:17
                mówią,że żadnych walk o Kraków nie było, bo Niemcy w nagrodę za współpracę
                mieszkańców z reżimem ,opuścili miasto przed wkroczeniem Czerwonej Armii.
                Kraków był jedynym miastem w okupowanej Polsce ,gdzie prowadzone były
                inwestycje przez Niemców. Zresztą gdyby nie Niemcy to Kraków byłby
                miasteczkiem, bo choć to gród słowiański to dość długo mówiono tu po niemiecku.
                W całej Polsce jest kotlet mielony, tutaj sznycel.
                • Gość: eeeee Re: Kraków to miasto darone sentymentem przez Nie IP: *.server.ntli.net 18.01.05, 09:27
                  zgodnie z najnowszysmi danymi historycznymi ksiezniczka Wanda to nie chciala
                  Ruskiego, a Niemcem jak najbardziej by nie pogardziła ....




                  ---
                  a w Nowej Hucie nadal bandytyzm
            • ruczaj.x hehheh, nie bądź śmieszny 18.01.05, 09:20
      • Gość: mg Re: hmm... IP: *.crowley.pl 18.01.05, 10:17
        peteen napisał:

        > kraków był miastem, w
        > którym do końca siedzieli niemiaszkowie, a zatem 18 stycznia wojska sowieckie
        > wyzwolily kraków spod okupacji niemieckiej...

        Logika porażająca - zmiana okupanta na innego to "wyzwolenie". To jak z Orwella.
        Czy przekazywanie sobie polskich terytoriów pomiędzy Hitlerem i Stalinem w 1939
        roku to też "wyzwolenie"?
        Sowieckie władze i "wyzwolenie" czy "wolność"... Dobre :-)
        Mojego dziadka tak wyzwolili, żed wylądował na długie lata w więzieniu. Tak
        został "wyzwolony".
        Nie pierwszy to przykład głupoty p. peteena.
        • kapitan.kirk Re: hmm... 18.01.05, 10:25
          Porównanie jest nieadekwatne. W 1939 r. atak zarówno Niemiec, jaki ZSRR był
          agresją na teren niepodległego państwa polskiego. W 1945 r. zaś Rosjanie - za
          aprobatą USA i Anglii zresztą - utworzyli mimo wszystko państwo polskie, acz
          wasalne i mało suwerenne, to jednak niepodległe i mające charakter narodowy. W
          państwie tym, pomimo wszelkich represji, wychowali sie ludzie, którym w końcu
          udało się w pełni wyzwolić Polskę w 1989 roku. Pod okupacja III Rzeszy zaś
          ludzie tacy zostaliby natychmiast zabici, albo też - co bardziej prawdopodobne -
          w ogóle by się nie urodzili.
          Pzdr
          • ruczaj.x sam sobie przeczysz 18.01.05, 10:46
            > utworzyli mimo wszystko państwo polskie, acz
            > wasalne i mało suwerenne, to jednak niepodległe i mające charakter narodowy.
            przedziwne zdanie, sam musisz przyznać...
            to było w końcu niepodległe czy wasalne?? bo to są chyba przeciwieństwa

            > W państwie tym, pomimo wszelkich represji, wychowali sie ludzie, którym w końcu
            > udało się w pełni wyzwolić Polskę w 1989 roku.
            no wiesz, przez 123 lata zaborów (kiedy państwowość polska nieistniała) również wychowali się ludzie, którym udało się zbudować niepodległe państwo

            > Pod okupacja III Rzeszy zaś
            > ludzie tacy zostaliby natychmiast zabici, albo też - co bardziej > prawdopodobne

            NIKT tutaj nie zamierza wybielać armii Hitlera... wiadomo byla skrajnym złem
            jednak niestety prawda jest taka, że Sowieci byli podobnym złem (być może odrobinę mniejszym). Przy czym bycie mniejszym zbirem jakoś zbytnio nieusprawiedliwia.. a już na pewno nie zasługuje na pamięć.

            Już samo to co zrobili w 39r. z kilkuset tysiącami Polaków ze wschodu. Tak to była najbardziej wartościowa część naszego społeczeństwa.

            Myślisz, że gdyby Polacy zwyczajnie nie poddali się radzieckiej dominacji wojska sowieckie przestały by nas mordować... nie bardzo mi się chce wierzyć.
            Polacy po wojnie zrobili to co Czesi w 39r. tyle...

            więc niestarajmy się teraz tłumaczyć, że byliśmy wolni - bo nie byliśmy!
            • kapitan.kirk Nie najszczęśliwiej 18.01.05, 11:28
              się wyraziłem. Chodzi o to, że historycy często rozróżniają między
              niepodlwegłością a suwerennością. W tym sensie PRL (szeroko pojęta, czyli od
              1944 r.) była niepodległa gdyż miała podstawowe atrybuty niepodległości:
              określone terytorium, władze państwowe, głos na arenie międzynarodowej, wojsko,
              prawodawstwo itp. Nie była natomiast państwem suwerennym, gdyż na jej decyzje
              zewnętrzne i wewnętrzne przemożny (acz z czasem malejący) wpływ miało ościenne
              mocarstwo. Oczywiście nie była państwem w pełni wolnych ludzi i nic takiego nie
              napisałem - sytuacja spoełeczeństwa mimo wszystko była jednak o wiele lepsza
              niż pod okupacją hitlerowską. Ja też oczywiście bym wolał gdyby Kraków został
              wyzwolony przez marszałka Montgomery'ego, a nie Koniewa, no ale nie ma co
              udawać, że stało się inaczej.

              Porónując PRL do czasów zaborów pośrednio potwierdzasz moją tezę o tym, że
              okupacja hitlerowska była złem największym, nieporównywalnym z czasami
              zaborczymi i "ludowymi". W tym sensie z wkroczenia wojsk radzieckich ludzie się
              en masse cieszyli, gdyż wyganiały one sporo większe zło niż same nam zamierzały
              zafundować. Nie jest to oczywiście powód do wychwalania ZSRR i Stalina, ale na
              pewno jest do wspominania kilkuset tysięcy poległych.

              Pozdro
              • ruczaj.x Re: Nie najszczęśliwiej 18.01.05, 11:52
                powiedz mi jak według Ciebie wyglądała by historia... gdyby Polacy tak jak Czesi czy Węgrzy poddali się armii niemieckiej.
                Czy bylibyśmy traktowani w sposób jaki byliśmy, czy może w sposób jaki traktowani były te dwa wymienione przeze mnie narody?

                Nie zauważasz historycznej symetrii?
                Rosjanie potraktowali nas jak nas potraktowali, bo osiągneli totalną dominacje. Wszelka opozycja wypalana była przy pomocy 'gorącego żelastwa' czy zimnej jak lód Syberii.

                Więc... tak jak nie wychwalamy żołnierzy niemieckich za to, że nie zniszczyli Krakowa, tak nie wychwalajmy drugiej strony - bo to jest zakłamanie historii serwowane nam w celu wybielenia życiorysów osób, które w porzednim reżimie czynnie uczestniczyły..

                pozdr.
                • kapitan.kirk Re: Nie najszczęśliwiej 18.01.05, 12:09
                  Gdyby Polacy, podobnie jak Czesi w Węgrzy (i Rumuni, i Bułgarzy, i Finowie
                  itp.) poddali by się Niemcom, to musieliby czynnie uczestniczyć w wojnie po ich
                  stronie. Skończyłoby się to dla nas jeszcze gorzej niż skończyło się w
                  rzeczywistości - Rosjanie i tak zatrzymaliby sobie ziemie wschodnie, natomiast
                  jako sojusznikom Hitlera nie przysługiwałaby nam oczywiście żadna rekompensasta
                  na zachodzie. Od takie Królestwo Kongresowe by zostało, tyle że bez dobrej
                  pamięci uczestniczenia po wojnie po stronie aliantów.

                  Gdyby Ciocia miała wąsy... ;-P

                  Agumentem jest dla mnie raczej postępowanie mieszkańców Krakowa - każdego 1
                  listopada kwatery poległych Rosjan (a niegdys także i pomnik przy Barbakanie)
                  sa pełne zniczy. Tym żołnierzom należy się dobra pamięć, bo mieli en masse
                  dobre intencje i nie ich wina, że przy tym często zbrodniczych dowódców
                  opoddanycdh patologicznej ideologii.

                  Pzdr
                  • ruczaj.x Re: Nie najszczęśliwiej 18.01.05, 12:30
                    ależ dokładnie pamiętajmy o żołnierzach!

                    Ale nie wprowadzajmy w te obchody ideologii... tak jak chce tego Majchrowski.

                    pozdrawiam
                  • Gość: mg Re: Nie najszczęśliwiej IP: *.crowley.pl 19.01.05, 18:52
                    kapitan.kirk napisał:

                    > Agumentem jest dla mnie raczej postępowanie mieszkańców Krakowa - każdego 1
                    > listopada kwatery poległych Rosjan (a niegdys także i pomnik przy Barbakanie)
                    > sa pełne zniczy. Tym żołnierzom należy się dobra pamięć, bo mieli en masse
                    > dobre intencje i nie ich wina, że przy tym często zbrodniczych dowódców
                    > opoddanycdh patologicznej ideologii

                    To manipulacja z Twojej strony. Co ma zapalenie znicza za duszę poległego
                    człowieka do "uroczystych obchodów wyzwolenia"? Znicze palą się też na grobach
                    niemieckich. Za czym to argument? Za niczym.
              • Gość: mg Re: Nie najszczęśliwiej IP: *.crowley.pl 19.01.05, 18:49
                kapitan.kirk napisał:

                > PRL (szeroko pojęta, czyli od
                > 1944 r.) była niepodległa gdyż miała podstawowe atrybuty niepodległości:
                > określone terytorium, władze państwowe, głos na arenie międzynarodowej,
                > wojsko, prawodawstwo itp.

                To nieprawda. Władze były narzucane przez sowietów, aparat terroru kontrolowany
                był przez sowietów, zwolennicy niepodległości byli mordowani lub więzieni. Na
                terytorium PRL stacjonowały sowieckie wojska. Nie było to państwo niepodległe.

                > sytuacja spoełeczeństwa mimo wszystko była jednak o wiele lepsza
                > niż pod okupacją hitlerowską.

                Powiedz to rodzinom tysięcy polskich patriotów zamordowanych przez okupantów
                sowieckich i ich polskich pachołków.

                > Porónując PRL do czasów zaborów pośrednio potwierdzasz moją tezę o tym, że
                > okupacja hitlerowska była złem największym, nieporównywalnym z czasami
                > zaborczymi i "ludowymi".

                Ile tysięcy ludzi więcej trzeba wymordować żeby można było porównać?

                > W tym sensie z wkroczenia wojsk radzieckich ludzie się
                > en masse cieszyli, gdyż wyganiały one sporo większe zło

                Tak im się tylko wydawało i szybko się okazało jak się mylili. Ci z Kresów,
                którzy znali okupację sowiecką wcale się nie cieszyli.
                "Witamy ciebie czerwona zarazo, co masz uchronić nas od czarnej śmierci..."
                (cytuję z pamięci).

                > Nie jest to oczywiście powód do wychwalania ZSRR i Stalina, ale na
                > pewno jest do wspominania kilkuset tysięcy poległych

                Podobnie jak poległych żołnierzy Wehrmachtu...
        • peteen własciwie z tchórzami nie gadam... 18.01.05, 10:52
          najpierw się zaloguj, a potem pogadamy...

          ale skoro już zacząłem, czyś ty aby nie z wszechpolskiej młodzieży? albo innego
          ścierwa? byłeś ty 18.01.45? nie? to zamknij gębę i zapytaj kogoś, kto przeżył
          choćby pacyfikację dąbia ze stycznia '45, czy nie traktowali wejścia sowietow
          jako wyzwolenia...
          czy więźniom oświęcimia też powiesz, że ich nie wyzwolili?
          puknij się w swój pusty łeb i posłuchaj, co ci echo odpowie...
          • ruczaj.x Re: własciwie z tchórzami nie gadam... 18.01.05, 12:00
            poprzednia wypowiedz to nie byłem ja, żeby wszystko było jasne, ale...

            Tylko co o tym wyzwoleniu mają powiedzieć torturowani i mordowani żołnierze AK, czy setki tysięcy wywiezionej na wschód inteligencji?
            Co mają powiedzieć o tym oficerowie wymordowani w Katyniu?

            Przecież sowieci chcieli zrobić z nas 'podludzi' - ich celem było stworzenie posłusznego partii proletariackiego społeczeństwa.

            I gdzie tu różnica w porównaniu z Wermachtem?
            • peteen Re: własciwie z tchórzami nie gadam... 18.01.05, 12:14
              czy tę wiedzę mieli wyzwalani 18 stycznia?

              poza wszystkim, żeby była jasność, uważam terror komuny za ludobójstwo, jednak
              czym innym było wyłapywanie wrogów politycznych, a czym innym codzienny terror
              w okupowanej polsce...

              oba systemy były nieludzkie, przez oba zginęły miliony polaków, co nie zmienia
              postaci rzeczy, że 18 stycznia niemcy dali dyla z karkowa przed rosjanami...
          • Gość: mg Re: własciwie z tchórzami nie gadam... IP: *.crowley.pl 19.01.05, 18:58
            peteen napisał:

            > najpierw się zaloguj, a potem pogadamy...

            Nie chce mi się z tobą gadać.

            > ale skoro już zacząłem, czyś ty aby nie z wszechpolskiej młodzieży? albo
            innego
            >
            > ścierwa? byłeś ty 18.01.45? nie? to zamknij gębę (...) itd. itp.

            Na takie popisy chamstwa można zareagować wyłącznie lekceważeniem.
            Kto by pomyślał... UW-ol, do tego bywały w W-wie a taki kawał chama jak jakiś
            Lepper...
      • krzychut A ja lubię psy... 18.01.05, 11:41
        ...ale nie Majchrowskiego.
        No ale takiego prezydenta sobie rzekomo konserwatywna spoleczność Krakowa
        wybrala.
        Następny krok pana prezydenta : apel do mlodzieży szkolnej i studenckiej a
        także do zalóg państwowych zakladów pracy (szczególnie tych z monopolem na
        dostawę np energii elektrycznej i gwarancją dożywotniego zatrudnienia) o masowy
        udzial w pochodzie pierwszomajowym. Trybuna honorowa jak zawsze przy Placu
        Matejki. Zalecane pieśni: "Ura!ura!ura! Czapajew - gieroj!", "Wyklęty powstań
        ludu ziemi" itp.
        Ech, to byly czasy panie prezydencie! Lza się w oku kręci.
        • peteen kiedy widzisz... 18.01.05, 11:46
          idea święta pracy nie była zła, to komuchy ja spaprały, podobnie jak parę
          innych świąt...

          a majchower faktycznie, kiepszczak jakich mało, ale wybrany wolą większości
          głosujących krakowian: chcieliście polski, no to ja macie...
    • kapitan.kirk Nie bądźmy ogrodniki i nie przesadzajmy 18.01.05, 09:44
      Niewątpliwie Rosjanie wzięli Polske pod dominację, jednak różnica pomiędzy
      okupacja niemiecką a peerelem, nawet tym najgorszym, to jednak była różnica jak
      między piekłem a czyśćcem. Co by nie mówić, Rosjanie ani ich krajowi
      przedstawiciele nie wymordowali blisko 1/4 ludności i nie zamierzali
      przekształcić reszty w analfabetycznych niewolników - co w przypadku Niemców
      miało miejsce bez żadnych metafor, tylko zupełnie dosłownie. Rocznica
      oczywiście jest kontrowersyjna, zwłaszcza w prawicowym Krakowie, nie ma jednak
      powodu by chętni jej nie obchodzili, a przecież nikt nikogo pod pistoletem nie
      spędza. Nie rozumiem też dlaczego prezydent, przyznający się wszak do
      lewicowych korzeni, nie może uważać tej rocznicy za wydarzenie o lokalnym
      znaczeniu? W końcu nie chodzi o peany na cześć Stalina i Armii Czerwonej tylko
      o chwilę zadumy nad poległymi.
      BTW, chyba jestem ograniczony jakiś, bo owe podpisy pod listem w 90% nic mi nie
      mówią :-( Czy protestują osoby owe również przeciwko obchodom na cmantarzach
      żołnierzy austriackich poległych w I wś, współorganizowanych przez konsulat?
      Przecież okupacja austriacka nie była lepsza od sowieckiej...
      Pzdr
      • m.in kapitanie, no bez przesady 18.01.05, 16:14
        to ze większosc społeczeństwa poddała się nowej okupacji
        to jeszcze nie znaczy, ze reżim (jako taki) był dużo łagodniejszy
        6 mln ofiar głodu na Ukrainie, która sprzeciwiła sie kolektywizacji, mówi samo
        za siebie
        sumując wszystkie ofiary komunizmu rezim komunistyczny zabił więcej ludzi
        róznica miedzy poddaniem się Niemcom a Sovietom pozostaje tylko w kwestii
        ostatecznego wyniku demograficzno-geograficznego
        po wkroczeniu armii czerwonej do Polski wojna nie trwała nawet pół roku, więc i
        ofiar frontowych nie było zbyt dużo
        no i alianci zwyciężyli, a więc terytorium uszczuplono nam raptem o 20 proc.
        co nie zmienia faktu zamiany jednej okupacji na drugą

        a co do kwestii: "nikt nikogo pod pistoletem nie spędza"
        to prawdziwa jest tylko, jesli chodzi o "pistolet"
        Majchrowski nie ogłosił, ze będzie z wieńcem i zniczem a kto chce niech też
        przyjdzie, ale napisał pismo, do swoich podwładnych wzywając do udziału, z
        pocztami, uczniami i cąłym tym sztafarzem

        niełatwo odmówić szefowi, oj niełatwo
        • zielonki Re: Mobbimg? 19.01.05, 00:40
          m.in napisał:
          > niełatwo odmówić szefowi, oj niełatwo

          albo nawet seksizm?

        • kapitan.kirk No właśnie... 24.01.05, 13:49
          Co właściwie Majchrowski napisał? Bo żaden organ, o ile wiem, tekstu listu nie
          przytoczył...

          To oczywiście prawda, że komunizm pochłonął globalnie więcej ofiar niż faszyzm,
          choćby z racji wiekszych możliwości - panował (panuje?) wszak przez
          kilkadziesiat lat, okresowo nawet nad 1/4 ludności świata, a faszyzm tylko
          przez kilkanaście lat, w części Europy. Tym niemniej interesuje mnie w tym
          miejscu bardziej perspektywa Polski, która na skutek zbrodni i represji w
          latach 44-89 r. utraciła wg szacunków IPN ok. 35 tys. ludzi (liczba
          bez "wojskowych" ofiar wojny domowej 1945-49, ale z niemieckimi jeńcami
          wojennymi zmarłymi w obozach). To oczywiście straszna tragedia, jednak nijak
          się ma do strat w II wojnie światowej, kiedy to tylu Polaków lub polskich Żydów
          ginęło statystycznie w niecałe dwa tygodnie. W tym ujęciu zmiana okupanta była
          naprawdę zarazem zmianą na znacznie lepszy los.

          Jak pisałem, nie chodzi zresztą o wdzięczność komunizmowi czy wujkowi Stalinowi
          za wyzwolenie, ale o pamięć o tych, którzy przy tym zginęli.

          Pozdrawiam
    • Gość: zapiewajło Nad pięknym, mądrym Ruczajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 15:04
      Hej, na Ruczaju
      Coś błyszczy z dala
      Banda tumajów
      Tam się napala.

      Goń prezydenta, goń prezydenta, goń prezydenta
      Z Ruczaja!
      Niech popamięta, niech popamięta, niech popamięta
      Cię!

      Kto nas wyzwolił
      Kto nas zniewolił
      I kto pozwolił
      Byś tak pier…?

      Goń prezydenta, goń prezydenta, goń prezydenta
      Z Ruczaja!
      Niech popamięta, niech popamięta, niech popamięta
      Cię!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja