Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 19:49
Redaktorzy Wyborczej: to nie jest Czajka, lecz ZIŁ!
    • Gość: krakus Ale Jaki ZIŁ !! IP: *.77.classcom.pl 27.01.05, 21:10
    • Gość: df Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow IP: 62.233.163.* 27.01.05, 21:41
      I to nie jest Radison, tylko Radisson!
    • Gość: JacekKra Jasne !! Blokady, objazdy, spóźnienia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:09
      Ogólnie miasto nieprzygotowane na przyjęcie gości ,albo .... za dużo policji ;), która "wozi się" całymi kolumnami tam i z powrotem. Konkretnie mam na myśli ul. Mogilską. Nawet koło 20-ej zamarł ruch w Krakowie i to paradoksalnie na odcinkach gdzie teoretycznie nikt nie miał jechać. Panie Prezydencie Kwaśniewski !! smaczny łosoś w komunistycznym Wierzynku ??
      • Gość: raj Re: Jasne !! Blokady, objazdy, spóźnienia ... IP: *.gw-rozdroze.lama.net.pl 28.01.05, 00:34
        Cytat: "Ogólnie miasto nieprzygotowane na przyjęcie gości".
        Prosze, człowieku, nie nazywaj ich gośćmi! A jeżeli już gośćmi to nieproszonymi.
        Mam gdzieś takich "gości". Bo co to do cholery za gość, który swoimi wymaganiami
        całkowicie dezorganizuje normalne życie gospodarza, czyli mieszkańców tego miasta?
        Naprawdę życzyłem tym wszystkim VIP-om, żeby jadąc do Oświęcimia wpakowali się w
        taki śnieg, żeby nie mogli dojechać. Albo w czasie, kiedy będą w Oświęcimiu,
        żeby tak zasypało drogi, żeby nie mogli stamtąd wyjechać. Myślę, że to byłaby
        dla nich adekwatna kara za zablokowanie nam miasta. No ale niestety moje
        życzenia się nie spełniły...
      • szymonsilny Idioci w niebieskich mundurkach 28.01.05, 06:25
        Takie zdarzenie z dnia wizyty Busha na Wawelu 2 - 3 lata temu - jechałem sobie
        obok Forum w stronę Ronda Grunwaldzkiego i dalej na Aleje. Po wjeździe na Most
        Dębnicki okazało się, ze dalej nie można jechać, bo panowie policjanci ZAMKNĘLI
        ZJAZD Z MOSTU W ALEJE!!!!!
        Rozumiecie - na moście samochody od jednego końca do drugiego. Stoją, trąbią,
        ci z tyłu nie wiedzą co się dzieje, podejrzewam że co bardziej krewcy jechaliby
        na chama pod prąd, ale powstrzymywało ich tylko to, ze są na moście.
        Oczywiscie panowie policjanci nie pomyśleli, że zaraz za b.hotelem Forum można
        ustawić 1 radiowóz i barierki zeby zamknąc wjazd do tunelu i dalej w stronę
        mostu i Alej, a ruch puszczać na Most Grunwaldzki i Dietla, ale gdzie tam -
        niech jadą, a potem się ich zatrzyma, bo to przecież bydło. Dziękuję panom w
        niebieskich, nigdy im tego nie zapomnę.
    • Gość: gs Zamykanie ulic - teoria i realia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:50
      Jak podawano w informacjach, zamknięta miała być autostrada od węzła Balice do
      Katowic. Obwodnica miała być zamykana okresowo, w celu przepuszczania kolumn.
      Nie wiem co o 8:30 kolumny robiły na odcinku Skawina-Tyniec, ale policja na
      węźle Skawińskim nie wpuszczała NIKOGO w tym kierunku (a o dojechaniu do węzła
      Mirowskiego obwodnicą można było tylko marzyć). Wszyscy musieli zawracać i pchać
      się przez miasto.
      Jaki w tym sens? Jaka logika?
      To może trzeba było (dla większego ułatwienia) zakazać poruszania się po
      wszystkich drogach w Krakowie? Bo niby dlaczego nie?
    • marecci wręcz przeciwnie! 28.01.05, 00:40
      Już dawno tak dobrze nie jeździło mi się po Krakowie jak właśnie dzisiaj! Około
      godziny 16 jechałem na przykład z Prądnika Czerwonego na ul. Zwierzyniecką i
      cały spokojny przejazd zajął mi około 15 minut, co w normalny dzień o takiej
      porze jest wyczynem niemal niemożliwym do zrealizowania! No i ogólnie tak
      niewielu samochodów w centrum jak dziś to już dawno nie widziałem. Jak dla
      mnie, takie imprezki w Krakowie mogą się zdarzać częściej ;)
      • Gość: piechur Re: wręcz przeciwnie! IP: *.osk.enformatic.pl 28.01.05, 01:24
        a ile razy kładłeś na dach zazwyczaj ukrytego koguta? cwaniaku
        • marecci :) 28.01.05, 02:12
          hehe, dobre :-D, głupie, ale dobre ;)
          • Gość: trio bez przesady IP: *.compower.pl 28.01.05, 09:51
            Przecież takie "imprezki" nie odbywają się co miesiąc, ani nawet co roku. Ja nie
            pamiętam tego typu akcji w Krakowie. A w końcu to tylko dwa dni. Wystarczyło
            wyjśc z domu 10 min wcześniej. A śroki zabezpieczjące trzeba było jakieś
            przedsięwziąc. Fatalnie byłoby, gdyby coś niemiłego wydarzyło się w tym czasie.
            Kompromitacja!

            Pozdrawiam. Więcej wyrozumiałości, a mniej narzekania
            • Gość: JacekKra Re: bez przesady !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10 minut ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 15:43
              Hmm... nie wystarczyło wyjść z domu 10 minut wcześniej. Zrezygnowałej z jazdy samochodem na rzecz MPK. 40 minut na przystanku bo nie jedzie ani autobus ani tramwaj. W ońcu przyjechał autobus, przejechał jakieś 300 metrów i stoimy w gigantycznym korku - następne 20 minut. A na konieć objazd :) W sumie zamiast 25-30 minut podróży było 90 !! A tego typu "imprezki" odbywają się w Krakowie coraz częsciej, bo Kwachu lubi łososia w komunistycznym Wierzynku !!
    • Gość: eeeee Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow IP: *.server.ntli.net 28.01.05, 09:48

      szkoda tylko, ze Polska to taki niedemokratyczny kraj; przyjazd kogokolwiek z
      zagranicy calkowicie paralizuje zycie miasta, a protestujacych sie od razu
      zamyka, bo po co maja psuc taka piekna uroczystosc;
    • Gość: seba ŁAMANIE PRAW CZŁOWIEKA W KRAKOWIE -RAPORT IP: 195.116.62.* 28.01.05, 10:39
      Poniżej robocza wersja raportu o łamaniu praw człowieka w związku z
      demonstracją w krakowie 26 stycznia br.
      ŁAMANIE PRAW CZŁOWIEKA PODCZAS DEMONSTRACJI PRZECIW WIZYCIE W. PUTINA W
      OŚWIĘCIMIU Z DN. 26 STYCZNIA W KRAKOWIE

      Raport

      Już w trakcie zbierania podpisów pod oświadczeniem Komitetu Wolny Kaukaz
      okazało się, że planowana na 26 stycznia demonstracja może mieć kłopoty. Po
      podpisaniu oświadczenia przez członków żydowskiej grupy nieformalnej Czulent
      ABW odwiedziła członków krakowskiej gminy żydowskiej pod pretekstem „zdobywania
      informacji na temat rzekomych planowanych aktów przemocy”. Była to oczywista
      prowokacja, niemniej dla wielu osób oznaczała ona koniec zainteresowania
      przekazem Komitetu Wolny Kaukaz.

      Organizatorzy planowanej na 26 stycznia demonstracji podjęli próbę legalizacji
      protestu w poniedziałek, 24 stycznia. Urząd miasta Krakowa odrzucił jednak
      zgłoszenie jako „zbyt późne”. Obrana przez władze miasta strategia przypominała
      tu strategię przyjętą wcześniej przez prezydenta Warszawy : jeśli protest jest
      niewygodny, należy go zabronić”. W obu przypadkach wybór takiej strategii
      oznacza polityczną niedojrzałość decydentów – nie ma nic gorszego dla
      demokracji, niż zakazywanie wystąpień publicznych.

      26 stycznia około godziny 15.00 w pobliże Kościoła Mariackiego zjechało
      kilkanaście policyjnych nysek. Niektóre osoby zamierzające wziąć udział w
      demonstracji udały się do kościoła Mariackiego. Niektóre przybyły około 16.00
      na Rynek. Około godziny 15.30 pracownicy kościoła zamknęli główne wejście i
      oznajmili, że wychodzić można jedynie wyjściami bocznymi. W kościele pojawiły
      się przedstawicielki kanadyjskiego rządu oraz ksiądz, który uprzejmie zapytał,
      czy zebrane w kościele osoby zamierzają przeszkadzać Kanadyjkom zwiedzanie
      kościoła. Po przedstawieniu się przez kanadyjki i deklaracji, że reprezentują
      one państwo niezwykle zasłużone dla obrony praw człowieka, obecni w kościele
      przedstawiciele komitetu Wolny Kaukaz poinformowali, że nie zamierzają
      protestować wobec władz Kanady, tylko wobec władz Rosji, i że jeśli władze
      Kanady szanują prawa człowieka, to powinny interweniować w sprawie wojny w
      Czeczenii. Po otrzymaniu zarzutu o nadmierny idealizm oraz po wstępnym
      wycofaniu się ze świątyni obywatelek Kanady, zgromadzeni w kościele przyszli
      uczestnicy demonstracji postanowili wyjść z kościoła na Rynek Główny (zbliżała
      się 16.00 – na rynku w tym czasie zgromadziło się już sporo policji i spisywano
      znanego polskiego anarchistę Marka Kurzyńca oraz mniej znanych anarchistów ze
      stolicy oraz inne osoby). Ksiądz zaproponował zebranym w kościele demonstrantom
      wsparcie w obliczu potencjalnej konfrontacji z siłami BOR oraz policji, po czym
      demonstracja, wznosząc okrzyki „wolna Czeczenia” i z flagą czeczeńską na czele,
      opuściła kościół NMP. Kanadyjki zachwycone wróciły do kościoła i prawdopodobnie
      spokojnie go obejrzały.

      Na Rynku demonstracja złożona z osób, które wyszły z kościoła oraz z osób
      wcześniej przebywających na zewnątrz, doszła do otaczającej pomnik A.
      Mickiewicza barierki. Barierka została nieznacznie uchylona przez jednego z
      demonstrantów, co spowodowało gwałtowną reakcję przynajmniej 10 funkcjonariuszy
      policji. Demonstranci stali jednak spokojnie, rozpoczęły się przemówienia
      informujące zebranych o celu zgromadzenia, o powodach, dla których należy
      demonstrować przeciw wizycie Putina w Oświęcimiu etc.

      Protest przebiegał spokojnie do czasu, gdy kilku funkcjonariuszy
      krzyknęło : „tego bierzemy!” i rzuciło się na spokojnie trzymającego czeczeńską
      flagę demonstranta. Pozostali zebrani, zaskoczeni napaścią funkcjonariuszy,
      postanowili trzymać i osłaniać wyrywanego i bitego demonstranta, co zakończyło
      się wleczeniem kilku osób po śniegu, wykręcanymi rękami, ciosami w nogi i
      wyrywanymi włosami (zwł. Dredami). Po wyciągnięciu jednego demonstranta policja
      uspokoiła się, nadal trwały przemówienia. Potem znowu policjanci zaczęli
      wyciągać z tłumu osobę, i potem następną. Wtedy rozpoczęły się okrzyki „to jest
      protest pokojowy” oraz „to jest wasza demokracja”, co chyba powstrzymało
      policjantów.

      Zdaniem wielu uczestników protestu, a także obserwatorów postronnych, agresywna
      prezentacja siły policji nie była uzasadniona i stanowiła zapewne świadomy
      zabieg mający na celu kryminalizację organizatorów zgromadzenia oraz
      dekonstrukcję jego charakteru. Zebrani nie nawoływali do przemocy, wznosili
      hasła, których treść nie obrażała nikogo, w tym żadnego z gości oświęcimskich
      obchodów. W szczególności niezwykle brutalne wyciąganie przez funkcjonariuszy
      losowo wybranych uczestników zgromadzenia z tłumu świadczyło o niezdrowej woli
      demonstracji siły i wyładowania agresji nie licujących z rzekomo pro -
      demokratycznym charakterem policji polskiej i polskiego prawa.

      Już około 15.15 niemal wszyscy zebrani (wtedy w liczbie około 40 osób) otoczeni
      zostali ścisłym kordonem policjantów w strojach szturmowych. Spośród siedzących
      demonstrantów, skandujących hasła bądź też przemawiających przez tubę policja
      starała się wyciągnąć kolejne 2 osoby. W międzyczasie funkcjonariusze
      zniszczyli jedną z tub demonstrantów (tuba nie nadaje się do użycia).
      Protestujący po pewnym czasie wstali i starali się nadal przemawiać. Znowu
      rozpoczęło się wyciąganie pojedynczych osób z tłumu; w żadnym przypadku nie
      była to decyzja uzasadniona zachowaniem demonstrującego. W trakcie protestu
      liczba uczestników zamkniętych w policyjnym kręgu wahała się od 50 do 70 osób,
      natomiast na zewnątrz kręgu znajdowało się około 30 – 40 osób. Można więc
      powiedzieć, że w demonstracji uczestniczyło w przybliżeniu 80 – 110 osób.

      Policjanci pojedynczo zaznaczali, że protest dostał rozkaz rozejścia się.
      Niemniej nikt z uczestników zgromadzenia tego rozkazu nie słyszał.

      Około godziny 16.00 protestujący zaczęli powoli usiłować się rozejść, nie było
      takiej możliwości – policja nie wypuszczała nikogo z kordonu do godziny 19.00.
      Od godziny 17.00 wszyscy byli spisywani, prowadzono różne osoby pojedynczo do
      radiowozów i następnie puszczano wolno; osoby nie posiadające dokumentów były
      od razu zatrzymywane. Tego wieczora zatrzymano 28 osób (tak podawała rzecznik
      prasowa krakowskiej policji prawnikom, którzy do niej dzwonili). Informacje z
      27 stycznia wskazują na 30 a nawet 35 zatrzymanych. Trudno powiedzieć, które
      informacje są prawdziwe, na razie (1.50 28 stycznia) wypuszczono z aresztów
      tylko kilkanaście osób.

      Około godziny 18.00 do otaczającego demonstrantów konwoju zbliżyło się
      kilkunastu funkcjonariuszy bardziej uzbrojonych, niż ci dotychczas obecni.
      Dodatkowym elementem ich uzbrojenia była broń gładkolufowa. Zbliżyli się oni do
      kordonu i najwyraźniej czekali na rozkaz. Broń nie została użyta, niemniej sama
      obecność uzbrojonych w ten sposób funkcjonariuszy była prowokacją –
      zgromadzenie spokojnie czekało wewnątrz policyjnego kręgu na możliwość
      rozejścia się.

      W międzyczasie do kordonu wkroczyło około 6 tzw. tajniaków, w tym 4 celem
      spisania osoby z Warszawy i część celem spisania osoby z Krakowa.

      W sumie demonstracja stała (rozchodziła się) na Rynku Głównym do około 19.00.
      Miała w całości przebieg pokojowy, poza momentami, kiedy policja decydowała się
      na brutalne wyciąganie poszczególnych uczestników z tłumu (ale w tych
      przypadkach agresja pochodziła ze strony funkcjonariuszy). Uczestniczyli w niej
      przedstawiciele organizacji pozarządowych, w tym Amnesty International,
      stowarzyszeń kobiecych i społeczno – kulturalnych, pracownicy naukowi i inni.

      Wieczorem 26 stycznia przedstawiciele Fundacji Helsińskiej oraz Amnesty
      International, a także rodziny i znajomi usiłowali ustalić miejsce pobytu
      zatrzymanych oraz informacje o czasie i powodzie ich zatrzymania oraz
      ewentualnych grożą
    • Gość: ksiądz Robak Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.01.05, 11:13
      A w szkole sportowej przy Grochowskiej zamiast akadenii albo chociaż lekcji
      wychowawczych poświęconych temu tematowi, dyskoteka i wybory mis. To jak
      podtrzymać ciągłość wiedzy o holokauście?
    • Gość: rad Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow IP: *.chello.pl 28.01.05, 12:57
      Wczoraj byłem świadkiem takiej sytuacji pod Pocztą Główną. Na przystanku
      tramwajowym przez godzinę czekało kilkadziesiąt osób - śnieg, mróz i błoto.
      Tramwaj nie przyjeżdżał. Mimo, że była już 21 i zgodnie z obwieszczeniem MPK
      żadnych utrudnień o tej porze być nie powinno, mimo wszystko zamknięto ulicę.
      Powód - przejazd 1 (słownie - jednego) samochodu z jakimś oficjelem,
      eskortowanego przez 3 radiowozy z przodu i z tyłu. Czy wizytujący Kraków mogliby
      następnym razem uszanować gospodarzy tego miasta ? Przecież wieczorem i tak nie
      ma korków, a postanie sobie 30 sekund na światłach jeszcze nikomu nic złego nie
      zrobiło. Tymczasem mieszkańcy Krakowa zostali przez ostatnie 2 dni potraktowani
      jak śmiecie. Zapewne dowiemy się niedługo, że "szanowni goście" byli pod urokiem
      starego Krakowa i jego magicznej atmosfery. Niestety nie wszyscy Krakowianie
      byli jednakowo zauroczeni obecnością "ponadludzi".
      • Gość: pasazer Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 13:34
        niestety nasza policja umie tylko blokować ruch, ale rozsądne kierowanie nim, zwłaszcza by zapewnić komunikację marznącym na przystankach mieszkańcom miasta - to już nie ich problem.

        Oni do tego jeszcze nie dorośli, są na etapie zachwytu kolumną pojazdów z kogutami... kids.
    • makabi Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow 28.01.05, 13:32
      "Czajka" to była linuzyna produkowana w Gorkij (GAZ) jako luksusowy model
      Wołgi. jeszcze niedawno jeździł taki pojazd po Krakowie jako taksówka.
      Od czasów Breźniewa reprezentacyjna linmuzyną pryzwóców radzieckich i
      rosyjskich jest limuzyna marki ZIL produkowana w zakladach samochodowych w
      Moskwie. To jest arcydzieło jakich mało na świecie. Paliwożerne, potwornie
      ciężkie, ale potrafi byc szybkie i niezawodne (Np. dwie niezależne instalacje
      zapłonowe, dwa niezależne uklady hamulcowe).
      Nie wolno mylic takich rzeczy, nawet jak się nie musi lubić produktów przemysłu
      mootryzacyjnego dawnego ZSRR
    • makabi Re: Kolejna fala blokad dróg zbliża się do Krakow 28.01.05, 13:36
      Wieczorem tow. Putin pojechał złożyc kwiaty na cmentarzu rakowickim. W efekcie
      zamknięto I obwodnicę. przy wylocie ulic dojazdowych, Długa, Krowoderska,
      Garncarska, karmeclicka ustawiono funkcjonariuszy policji... z komendy w
      Bydgoszczy. trudno się im dziwić, że nie wiedzieli jak wygląa topografia ulic
      dojazdowych do Plant. Samochody korkowały ulice, a dopiero przed policjantem
      szukali jakiegoś odwrotu. Totalny bałagan i bezmyślność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja