Gość: marek
IP: *.cec.eu.int
02.02.05, 17:50
Wlasnie ogladalem wystawe.... SKANDAL I WIELKI WSTYD! Krakow promuje sie w
bardzo eksponowanym miejscu Parlamentu, pod wielkimi zdjeciami Milosza,
Szymborskiej oraz innych znanych "Krakusow" sa jednozdaniowe podpisy po
angielsku: niemalze w kazdym jest blad, np. Noble Prise (haha, to jest
Nagroda Nobla, czyli Nobel Prize), polish (zamiast Polish, choc raz jest
wlasciwie z duzej litery :), XX century zamiast 20th century, czesc
niegramatycznie...
Cieszylem sie, ze pokaze przyjaciolom Krakow - zamiast tego antyreklama
utwierdzajaca najgorsze stereotypy o Polsce... Czy uda sie kogos pociagnac do
odpowiedzialnosci!?
PS Przepraszam za brak polskich czcionek w moim brukselskim komputerze.