a gdzie separatysci limanowscy hehe?

IP: 2.2.STABLE* 30.05.02, 10:13
gdzie sie podziali separatyci? cos ich nie widac czyzby zamknekli kafejke na
UJ? cos cicho tutaj [nie ma kto pluć na nasze miasto];))))
    • mikolaj7 wolne zarty! 30.05.02, 10:16
      przepraszam bardzo. ciezko walczylismy o to, zeby ich nie
      bylo. nie zycze sobie takich tematow, potem admin mysli,
      ze mamy go gdzies, a ban dla separow to byl tylko kaprys.
      jak ktos teskni niech zale wylewa na forum limanowy.
      • Gość: benek Re: wolne zarty! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 11:07
        mikolaj7 napisał(a):

        > nie zycze sobie takich tematow,
        Tak to sobie mozesz napisac do sw. Mikolaja.
        • Gość: Belami Re: wolne zarty! IP: *.bn.krakow.pl 30.05.02, 11:23
          Hej żabki z Limanowej,gdzie jesteście ? Brakuje mi waszej zaciekłości w
          wyzwalaniu Lachowszczyzny spod panowania Krawatowa.
        • tomcrac ROTFL :-) 30.05.02, 11:23
          • yogy Re: ROTFL :-) 30.05.02, 11:37
            Qrde, nagle obudzili się pieprzeni zwolennicy separatystów. Panowie i panie
            szlachta:-)))! Trza tak zrobić, co by ten wątek w oślej ławce
            wylądował...zaczyna M&, bo najlepiej to robi!
            • Gość: peteen Re: ROTFL :-) IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 12:22
              więc dlatego z punktu, mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak
              musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było
              tylko aplauz i zaakceptowanie...
              :)))

              PS. miłośników limanowY zapraszam na podforum tego miasta, gdzie będą mogli
              poczytać, jak separ lżył Polskę, Polaków,Małopolskę, Kraków i bóg wie co jeszcze
              po tych postach nie ma prawa wstępu ( dzięki admini, to bardzo pomogło temu
              forum ) do Krakowa w formie wirtualnej
              i oby nigdy nie został odbanowany
              rzekłem
              • Gość: Belami Re: a szkoda IP: *.bn.krakow.pl 30.05.02, 13:07
                Jeden mały szczun znad kompa chycił za gardło takich cwaniaków i rozkurzył to
                towarzystwo wzajemnej adoracji, he he.
                • Gość: Wyplawek Szkoda gadac! IP: *.tsl.uu.se 30.05.02, 13:41
                  Nie zgadzam sie z Toba Belami, ze SL robil
                  cos godnego uznania.

                  Jego dzialalnosc niczym specjalnym mu nie grozila
                  ani nie byla szczegolnie wyrafinowna.
                  Byl to taki sam gatunek, jak packanie swiezo
                  pomalowadej fasady wulgarnymi napisami
                  albo rozbijanie szyb na przystankach.

                  Ludzie codziennie czytali, ze mieszkaja
                  w cuchnacym, gnijacym i zacofanym miescie
                  i sami sa tez tacy. To sie nazywa zwykle
                  chamstwo. Nie wiem, co ty w tym widzisz.

                  Nie wierzysz, ze latwo jest zatruc innym zycie,
                  dzialajac w ukryciu?

                  Pozdrawiam
                  W.
                  • Gość: Belami Re: Szkoda gadac! IP: *.bn.krakow.pl 30.05.02, 14:05
                    Ja mam trochę inne podejście, był to niewątpliwie człowiek z zaburzeniami
                    psychicznymi, ale po pewnym czasie jego bluzgi nie robiły żadnego wrażenia. Był
                    taką maskotką tego forum i chyba starał się zdobyć naszą przyjaźń i akceptację.
                    Był tak samo zagubiony jak każdy kto długo przesiaduje na czatach, forach,
                    szukał czegoś co brakuje mu w rzeczywistości.Jemu brakowało siły i pewności
                    siebie nadrobił to z nawiązką na tym forze.
                    • mikolaj7 Re: Szkoda gadac! 30.05.02, 14:28
                      Gość portalu: Belami napisał(a):

                      > Ja mam trochę inne podejście, był to niewątpliwie człowiek z zaburzeniami
                      > psychicznymi, ale po pewnym czasie jego bluzgi nie robiły żadnego wrażenia. Był
                      >
                      > taką maskotką tego forum i chyba starał się zdobyć naszą przyjaźń i akceptację.

                      to czemu mu jej nie okazlaes spryciarzu?!
                • Gość: peteen Re: a szkoda ? w życiu ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 14:33
                  każdego wpienia głośno szczekający przy nodze ratlerek, nas, cwaniaków, też,
                  ponieważ nie dało się go wychować, trzeba się było go pozbyć
                  i my, cwaniaki, musięliśmy się tym zająć, ok ?
                  nie żal mi tego szczyla i nigdy nie będzie żal
                  a rozgonić nas nikt i nic, oprócz nas samych, nie jest w stanie...
                  • mikolaj7 Re: a szkoda ? w życiu ! 30.05.02, 14:36
                    Gość portalu: peteen napisał(a):

                    > każdego wpienia głośno szczekający przy nodze ratlerek, nas, cwaniaków, też,
                    > ponieważ nie dało się go wychować, trzeba się było go pozbyć
                    > i my, cwaniaki, musięliśmy się tym zająć, ok ?
                    > nie żal mi tego szczyla i nigdy nie będzie żal
                    > a rozgonić nas nikt i nic, oprócz nas samych, nie jest w stanie...

                    hehe, my jestesmy nie do ruszenia ;-)))

                    a juz na pewno nie na zyczenie :)))
                • an-nah Re: a szkoda 30.05.02, 17:12
                  Belami, możesz lubić BB, możesz sobie nawet być fanem
                  separa, ale krytykować obu tych zjawisk nam nie
                  zabronisz. To nie jest nasz sposób na dowartościowanie
                  się. Coś nam się nie podoba - mówimy to. Gdybyśmy
                  robili to w sposób chamski, jak separatysta - byłby
                  powód do protestów. Ale nie zauważyłam, żeby w wątku o
                  BB ktoś komuś ubliżał. Tutaj też nie zauważyłam
                  nieuzasadnionej agresji. Więc tak z łaski - odczep się.

                  Od tej pory ignoruję wypowiedzi Belami, co i innym polecam.
                  • kuba203 Re: a szkoda 30.05.02, 17:43
                    an-nah napisał(a):


                    > Od tej pory ignoruję wypowiedzi Belami, co i innym polecam.

                    Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem :)))
        • mikolaj7 Re: wolne zarty! 30.05.02, 14:31
          Gość portalu: benek napisał(a):

          > mikolaj7 napisał(a):
          >
          > > nie zycze sobie takich tematow,
          > Tak to sobie mozesz napisac do sw. Mikolaja.

          sluchaj, ciezko harowalismy na to, zeby to forum wygladalo
          tak, jak teraz, wlaczajac w to speratyste i piszac tak, pisze
          w imieniu wszystkich normalnych forumowiczow, do
          ktorych ty sie jak widac nie zaliczasz. sa tematy, ktorych
          poruszanie jest niezgodne z ogolnie przyjetymi zasadami.
          chesz pisac o separku to pisz na forum limanowY.
          • Gość: Belami Re: wolne zarty! IP: *.bn.krakow.pl 30.05.02, 14:53
            Czyżby to było prywatne forum Szanownego Państwa ? a może czas już leczyć
            uzależnienie od netu ? a może Szanowni Państwo zostali szczęśliwymi bateryjkami
            Matrixa?
            • mikolaj7 Re: wolne zarty! 30.05.02, 14:54
              Gość portalu: Belami napisał(a):

              > Czyżby to było prywatne forum Szanownego Państwa ? a może czas już leczyć
              > uzależnienie od netu ? a może Szanowni Państwo zostali szczęśliwymi bateryjkami
              >
              > Matrixa?

              trzymajcie mnie bo zatluke tymi recami!!!!

              • Gość: Mikołaj Re: wolne zarty! IP: *.acn.waw.pl 30.05.02, 14:56
                mikolaj7 napisał(a):

                > Gość portalu: Belami napisał(a):
                >
                > > Czyżby to było prywatne forum Szanownego Państwa ? a może czas już leczyć
                > > uzależnienie od netu ? a może Szanowni Państwo zostali szczęśliwymi batery
                > jkami
                > >
                > > Matrixa?
                >
                > trzymajcie mnie bo zatluke tymi recami!!!!
                >

                NO jak cie trzymać przes neta?:)
                • muzaaa Re: to nie zarty 30.05.02, 15:20
                  Mijemy nadzieje, ze w tej chwili chlopak ktory byl kiedys seperatysta na tym
                  forum, wyzywa sie w innym miejscu w podobny sposob. Gdzie indziej, tacy jak on,
                  potrzebujacy uwagi i zainteresowania, wpadaja na pomysly naparwde drastyczne.
                  Przyklad podam z bardzo niedawnej przeszlosci. Chlopak, dwadziescia jeden lat,
                  wkladal ladunki wybuchowe do skrzynek pocztowych, poniewaz potrzebowal
                  zainteresowania i uwagi.
                  Facet, ktory nadawal ostro na miasto w ktorym mieszka, jest napewno bardzo
                  tutaj osamotniony.
                  Wydaje mi sie, ze jednym ze sposobow pozbycia sie go bylo zupelne ignorowanie
                  jego wpisow. To, ze zniknal nagle i niespodziewanie stalo sie pewnie za sprawa
                  petycji bywalcow forum. Ja prosilam tylko o skopanie jego dupy...
                  • mikolaj7 Re: to nie zarty 30.05.02, 15:23
                    > Ja prosilam tylko o skopanie jego dupy...

                    mmm... jak drastycznie, nie znalem Cie od tej strony :)))

                    moze sie przestarszyl, bo Prokocim mu takie cos przyobiecal
                    :)))
              • Gość: Belami Re: wolne zarty! IP: *.bn.krakow.pl 30.05.02, 14:59
                Agresja, arogancja a to wszystko wywołane jest frustracją. Przespaceruj się,
                weź w płuca trochę świeżego powietrza, bo inaczej zamienisz się w część do
                serwera wyborczej.
                • Gość: peteen Re: wolne zarty! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 15:24
                  ale przyznaj się, prowokujesz celowo, bo wyżej dość dokładnie wyjasniłem ci o
                  co chodzi, jeśli masz inne zdanie - pisz do admina o odbanowanie, ja napewno
                  napiszę prośbe odwrotną, zobaczymy ilu ludziom zależy na powrocie tego, jak go
                  określiłeś, "szczuna"
                  dla mnie, to możesz kochac nawet kagana i michala razem wziętych - twoja broszka
                • mikolaj7 Re: wolne zarty! 30.05.02, 15:25
                  Gość portalu: Belami napisał(a):

                  > Agresja, arogancja a to wszystko wywołane jest frustracją. Przespaceruj się,
                  > weź w płuca trochę świeżego powietrza, bo inaczej zamienisz się w część do
                  > serwera wyborczej.

                  sadze, ze dwie godziny na miescie i wtrynienie tam obiadu
                  dobrze wplywaja na mnie... jutro zreszta mam rownie
                  ambitne plany... za to, co powoduje moja frustracje to to,
                  ze nagle komus zaczyna brakowac separow i nie mam
                  zamiaru dystowac o tym, ze to nienormalne.
                  • muzaaa Re: wyjscie na miasto 30.05.02, 15:30
                    Co sie dzieje w miescie? Duzo ludzi? Juz nie moge sie doczekac kiedy siade w
                    jakims ogrodku (np. Vis a vis) i popatrze sobie na przechodzacych:))
                    • mikolaj7 Re: wyjscie na miasto 30.05.02, 15:33
                      teraz miasto jest puste. doslownie. jedyni ludzie
                      maszerowali przez rynek i byli tam na mszy. teraz moze
                      jest troche wiecj, ale kolo 12 pusto...

                      ogrodki sie w wieksozsci powystawialy, mila pogoda, troche
                      mokro, ale deszcz nie pada, pieknie po prostu, pieknie.
                      gdyby nie te golebie tylko...

                      no i pubu 'srodziemie' nie moglem znalezc :-///
                      • muzaaa Re: golebie 30.05.02, 15:36
                        Nie bardzo rozumiem jaki problem porobil sie z tymi golebiami. Pamietam, ze od
                        strony Mariackiego kosciola mozna sie bylo poslizgnac, ale jakos te golebie
                        nigdy mi nie przeszkadzaly. Czy to mozliwe, ze w ciagu dwoch lat tak bardzo sie
                        rozmnozyly?
                        • mikolaj7 Re: golebie 30.05.02, 15:37
                          muzaaa napisał(a):

                          > Nie bardzo rozumiem jaki problem porobil sie z tymi golebiami. Pamietam, ze od
                          > strony Mariackiego kosciola mozna sie bylo poslizgnac, ale jakos te golebie
                          > nigdy mi nie przeszkadzaly. Czy to mozliwe, ze w ciagu dwoch lat tak bardzo sie
                          >
                          > rozmnozyly?

                          nie wiem, czy sei rozmnozyly, czy po prostu zebraly dzisiaj
                          wszystkie na rynku, miedzy sukiennicami a kosciolem
                          mariackim nie dalo sie przejsc, bo co chwile jakis w nas
                          pikowal :)

                          a poza tym naznaczyly mojego kolege ;)
                          • Gość: Mikołaj Re: golebie IP: *.acn.waw.pl 30.05.02, 15:38
                            mikolaj7 napisał(a):

                            > muzaaa napisał(a):
                            >
                            > > Nie bardzo rozumiem jaki problem porobil sie z tymi golebiami. Pamietam, z
                            > e od
                            > > strony Mariackiego kosciola mozna sie bylo poslizgnac, ale jakos te golebi
                            > e
                            > > nigdy mi nie przeszkadzaly. Czy to mozliwe, ze w ciagu dwoch lat tak bardz
                            > o sie
                            > >
                            > > rozmnozyly?
                            >
                            > nie wiem, czy sei rozmnozyly, czy po prostu zebraly dzisiaj
                            > wszystkie na rynku, miedzy sukiennicami a kosciolem
                            > mariackim nie dalo sie przejsc, bo co chwile jakis w nas
                            > pikowal :)
                            >
                            > a poza tym naznaczyly mojego kolege ;)

                            Podobno to daję szczęście:)
    • klamott Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:23
      Gość portalu: patrycja napisał(a):

      > gdzie sie podziali separatyci? cos ich nie widac czyzby zamknekli kafejke na
      > UJ? cos cicho tutaj [nie ma kto pluć na nasze miasto];))))

      Zostali skasowani przez admina. Na marginesie:

      "Zadziwiające jest też to, że inteligencja (bardziej nawet wyższa niż średnia)
      okazuje się w niektórych przykładach mniej tolerancyjna niż średnia w Polsce.
      Dotyczy to np. tępienia "niesłusznych" poglądów. Wydawało mi się, że elita
      inteligencji odkryje pułapkę twierdzenia: "można tolerować wiele rzeczy, ale
      jeśli ktoś posiada poglądy głęboko niesłuszne, trzeba w miarę możliwości nie
      dopuszczać, by je rozpowszechniał". Sądziłam, że przynajmniej wykształceni
      inteligenci powinni zrozumieć, co naprawdę wynika z akceptacji takiej postawy.
      Tymczasem zakaz głoszenia "niesłusznych poglądów" akceptuje ponad 67 proc. ludzi
      z wyższym wykształceniem, o jeden procent więcej, niż wypada średnia dla całego
      kraju."

      - to z wywiadu z profesor Hanną Świdą-Zarębą w Gazecie
      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=857332&dzial=011101

      Z tego co widzę, wszyscy są tutaj niezwykle zadowoleni, że Separatystów już nie
      ma.
      • kuba203 Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:25
        klamott napisał(a):

        > Z tego co widzę, wszyscy są tutaj niezwykle zadowoleni, że Separatystów już nie
        >
        > ma.

        Wcale nie wszyscy. Ja nie.
        • mikolaj7 Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:29
          kuba203 napisał(a):

          > klamott napisał(a):
          >
          > > Z tego co widzę, wszyscy są tutaj niezwykle zadowoleni, że Separatystów ju
          > ż nie
          > >
          > > ma.
          >
          > Wcale nie wszyscy. Ja nie.

          a ja jestem cholernie zadowolony, podobnie jak wiele osob.
          szkoda, ze was nie bylo jak separ byl banowany. mozna sie
          bylo stawiac - wtedy wam nie odpowiadal? a teraz co?
          moze by tak jakas stalosc w pogladach?
        • muzaaa Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:34
          Klamott, nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec. Facet ktory mial nick
          seperatysta byl naprawde upierdliwy. Rozumiem ze mozna miec inne poglady, ale
          jakim sposobem mozna wszystko (kazdy temat, nie tylko Krakow) sprowadzac do
          gowna krakowskiego. Wiesz, sa takie slynne obrazki ktore psychiatra pokazuje
          badanemu. Jezeli ten osobnik mialby kazden jeden przed oczami odpowiedz bylaby
          oczywista. Kupa w Krakowie...
          Nie jestem za eliminowaniem niewygodnej jednostki w sposob drastyczny. Ja tam
          za tym kolesiem nie placze. Moze Ci co za nim tesknia otworza buzie i cos
          powiedza od czasu do czasu.
          • mikolaj7 Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:36
            muzaaa napisał(a):

            > Klamott, nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec. Facet ktory mial nick
            > seperatysta byl naprawde upierdliwy. Rozumiem ze mozna miec inne poglady, ale
            > jakim sposobem mozna wszystko (kazdy temat, nie tylko Krakow) sprowadzac do
            > gowna krakowskiego. Wiesz, sa takie slynne obrazki ktore psychiatra pokazuje
            > badanemu. Jezeli ten osobnik mialby kazden jeden przed oczami odpowiedz bylaby
            > oczywista. Kupa w Krakowie...
            > Nie jestem za eliminowaniem niewygodnej jednostki w sposob drastyczny. Ja tam
            > za tym kolesiem nie placze. Moze Ci co za nim tesknia otworza buzie i cos
            > powiedza od czasu do czasu.

            juz otworzyli teraz sie boja, bo to glownie 'czytacze'.
            • Gość: patrycja Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? IP: 2.2.STABLE* 31.05.02, 15:29
              mikolaj7 napisał(a):

              > muzaaa napisał(a):
              >
              > > Klamott, nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec. Facet ktory mial nick
              > > seperatysta byl naprawde upierdliwy. Rozumiem ze mozna miec inne poglady,
              > ale
              > > jakim sposobem mozna wszystko (kazdy temat, nie tylko Krakow) sprowadzac d
              > o
              > > gowna krakowskiego. Wiesz, sa takie slynne obrazki ktore psychiatra pokazu
              > je
              > > badanemu. Jezeli ten osobnik mialby kazden jeden przed oczami odpowiedz by
              > laby
              > > oczywista. Kupa w Krakowie...
              > > Nie jestem za eliminowaniem niewygodnej jednostki w sposob drastyczny. Ja
              > tam
              > > za tym kolesiem nie placze. Moze Ci co za nim tesknia otworza buzie i cos
              > > powiedza od czasu do czasu.
              >
              > juz otworzyli teraz sie boja, bo to glownie 'czytacze'.

              drogi mikolajku i muzoo.... Przyznam ze wokol mojego pytania o separow rozpetala
              sie malutka burza,wg was jestem "czytaczem"wporzadku,napisalam swoja wypowiedz
              nie kierujac sie tesknota za separatysta[mi tez robil swinstwa] a raczej
              chcodzilo o mala ironię, jezeli szanowne towarzystwo inteligentów tego nie
              zrozumialo to nie moja wina, ale uwazam ze nie nalezy "pluć" na ludzi ktorzy
              separow lubili,to wolny kraj i forum wiec kazdy moze pisac to na co zywcem ma
              ochote[nie wlaczajac obelg itp]i proponuje ten temat juz przemilczec ,a tobie
              mikolaju proponuje maly odwyk od forum bo na co klikne to pojawia sie twoja
              wypowiedz,lepiej rzeczywisce wyjdz na slonce,swierze powietrze boci mozg sie
              zakisi przy tej klawiaturze ;)

          • klamott Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 21:48
            muzaaa napisał(a):

            > Klamott, nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec.

            Chcę powiedzieć, że wolę inteligentne poczucie humoru Separatystów od ogromnej
            reszty zawartości tego forum. Ocierali się o niezłą literaturę, a prowokacja była
            przednia. W dzisiejszych dresiarskich czasach mało kto taki kabaret robi.
            • muzaaa Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 22:10
              Wiec albo mowimy o innych osobach, albo ten seperatysta znany Ci jest jeszcze z
              okresu kiedy jego posty byly takie jak mowisz. Mnie on nie przeszkadzal do
              czasu, az zaczal rozsiewac zglinizne wszedzie gdzie tylko sie dalo. Facet po
              prostu poczul, ze to wszystko jest za malo i zaczal robic z siebie normalnego
              durnia. Moze dostal za krotki okres tzw. wypowiedzenia. Zniknal naprawde
              niespodziewanie. Powtarzam, ze nie jestem za takimi drastycznymi cieciami.
              Jezeli jest taki blyskotliwy jak mowisz, to jak to sie dzieje ze nie moze
              dostac sie tutaj w inny sposob?
              • Gość: PROKOCIM Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? IP: *.client.attbi.com 30.05.02, 22:22
                Bo nie ma kompa. Na UJ mial za friko a na kafejke go nie stac (na razie)
              • Gość: kathy38 Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 30.05.02, 22:26
                Był czas że i ja chwaliłam separa za jego styl wypowiedzi. Ale przegiął a
                raczej się pogubił i zrobił się żenujący. Gdzieś się ulotniła logika jego sądów
                a został nieświeży zapach mówiąc eufemistycznie. Mnie tam separa nie brakuje.
                Aha, i bardziej mi się wydaje że to jemu się znudziło niż został zbanowany.
              • klamott Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 30.05.02, 22:54
                muzaaa napisał(a):

                > Wiec albo mowimy o innych osobach, albo ten seperatysta znany Ci jest jeszcze z
                > okresu kiedy jego posty byly takie jak mowisz. Mnie on nie przeszkadzal do
                > czasu, az zaczal rozsiewac zglinizne wszedzie gdzie tylko sie dalo.

                Mój Boże, dla mnie to była po prostu kosmiczna zabawa - Alfred Jarry zaczyna Ubu
                Króla od zdania "w Polsce, czyli nigdzie", Limanowa to pewnie był żart, na który
                wszyscy się nabrali, "zgnilizna krakowska" - prowokacją, jak się okazało
                stuprocentowo trafioną.

                > Facet po prostu poczul, ze to wszystko jest za malo i zaczal robic z siebie
                > normalnego durnia. Moze dostal za krotki okres tzw. wypowiedzenia.

                To ja może pozostanę przy cytacie z prof. Świdy-Zaręby na początku. Nie rozumiemy
                się i niech tak zostanie.
        • kuba203 Re: a gdzie separatysci limanowscy hehe? 31.05.02, 21:51
          kuba203 napisał(a):

          > Wcale nie wszyscy. Ja nie.

          Ekhm, tzn ja się oczywiście CIESZĘ, że ich nie ma. Zostało to chyba źle
          zrozumiane, ale spokojnie, kretynem nie jestem, żeby tęsknić za separami.
    • tomcrac Lobby separow?? 30.05.02, 22:19
      Czy to tylko moje wrazenie?
      • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 30.05.02, 22:24
        tomcrac napisał(a):

        > Czy to tylko moje wrazenie?

        mamy podobne wrazenia, wiec cos w tym musi byc :-)))
        • Gość: peteen Re: Lobby separow?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 23:14
          nieeee, tylko klamott też zdrowo zakręcony...
          róbmy swoje !
          :)))
          • tomcrac Re: Lobby separow?? 30.05.02, 23:24
            prowadz mistrzu =)

            • Gość: peteen Re: Lobby separow?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 23:28
              polecam zatem wątek o starych forumach, zwłaszcza ostatnie wpisy !!!
              :)))
          • jottka Re: Lobby separow?? 30.05.02, 23:41
            Kiedy klamott ma do pewnego stopnia rację.

            Rzeczywiście w ostatnich tygodniach przed zniknięciem separatyści oszaleli i
            zaczęli robić rzeczy nie do przyjęcia, ale jak się na krakforum pojawiłam
            (koniec marca?), to niektóre ich teksty sprawiały wrażenie mieszanki
            surrealizmu z czarnym humorem. Mam wrażenie, że niektórzy z rozmówców brali
            śmiertelnie serio ich wypowiedzi, a dopiero na to oni reagowali coraz większą
            agresją, aż do smutnego końca włącznie.

            Separatysta w ogóle sprawiał jakieś takie niespójne wrażenie - on(a)
            rzeczywiście sporo wiedział, ale wyraźnie skręcał w stronę faszyzujących
            ideologii (nie chodzi mi tu o słynny postulat utworzenia Rzplitej
            Lachowskiej ;)). Wtedy lektura jego tekstów zaczynała się robić niemiła, fakt.
            Ale czasem wyraźnie widać było, że się bawi w ramach pewnej konwencji i czeka z
            nadzieją na reakcję. On(a) chyba sobie zbyt późno zdał sprawę, że część ludzi
            nie traktuje tego jako gry li i jedynie.
            • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 30.05.02, 23:45
              wiesz do pewnego czasu tolerowalismy go.

              ale popatrz co robil na tydzien przed zniknieciem - puste
              posty, kilkanascie tematow dziennie, chamstwo,
              wyzywanie.
              • jottka Re: Lobby separow?? 30.05.02, 23:55
                Mikołaj, ale mnie nie o ten tydzień chodzi, mówię o okresie sprzed nagłego
                szaleństwa separatysty.

                Jak się przeglądało wątki, to widać było, że on(a) się bawi w pewną grę i tylko
                czasem denerwuje się na serio. On(a) się wypowiadał ładną polszczyzną,
                szyderstwo było w wymowie wypowiedzi, a w zamian dostawał teksty wprost
                agresywne albo wulgarne, dopiero wtedy reagował podobnie. Cały czas mi się
                zdaje, że ten ktoś przez długi czas w ogóle nie łapał, że inni nie traktują
                tych dialogów jako nieco surrealistycznej zabawy. Nie pamiętasz, że - chyba pod
                koniec - on(a) się nagle zaczął taki milszy robić itp.?
                • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 31.05.02, 00:02
                  ja wszystko doskonale pamietam, ale nie mowimy o
                  lepszych jego okresach, ale calej karerze, ktora byla zla,
                  odkad go nie ma jest tu o wiele przyjemniej.
                  • jottka Re: Lobby separow?? 31.05.02, 00:14
                    Klamott stwierdził, że wbrew końcowym ekscesom człowiek był inteligentny i nie
                    do końca zrozumiany. Z tym się zgadzam.

                    Mam wrażenie, że w którymś momencie forumowania nastąpiło spiętrzenie
                    nieporozumień i zaczęło czyste chamstwo, z obu stron zresztą. Trochę to
                    wyglądało tak, jakby on(a) nagle zrozumiał, że to nie jest rodzaj gry, tylko
                    naprawdę nikt nie chce się z nim bawić. I zareagował też tak jak dziecko.
                    • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 31.05.02, 00:18
                      Jottko, idz juz spac, to niezdrowe snuc takie ambitne
                      rozwazania o tej porze :)

                      ja pasuje :)
                      • muzaaa Re: Lobby separow?? 31.05.02, 01:14
                        Jottka wysuwa bardzo logiczne wnioski. Wszystko co mowi jest bardzo prawdziwe i
                        zgadzam sie zupelnie z jej analogia. Niestety nie moge powiedziec jaki byl
                        seperatysta przed tym "naglym jego szalenstwem", nie bawilam sie z nim i wiem
                        tylko ze wszyscy walczyli ostro z jego "napasciami" na dobre imie Krakowa.
                        Troche dziwne bylo, ze potrafil tak skutecznie co poniektorych zdenerwowac.
                        Tylko teraz jakie jest pytanie?
                        • Gość: PROKOCIM Re: Lobby separow?? IP: *.client.attbi.com 31.05.02, 01:46
                          Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr.
                          Bylo, minelo, teraz to historia. bum,bum
                          • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 31.05.02, 10:23
                            Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

                            > Co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr.
                            > Bylo, minelo, teraz to historia. bum,bum

                            a moze hrum, hrum?
                  • an-nah Re: Lobby separow?? 31.05.02, 11:19
                    Mnie też Separatysta początkowo bawił. Ale myślę, że
                    gośc po prostu nie zrozumiał, co oznacza słowo "umiar"
                    jego "gra" zaczęła się stawać coraz bardziej uciążliwa.
                    Jeśli w całkiem normalnych wątkach co drugi post był
                    autorstwa separa, jeśli w podobny sposób zaśmiecone
                    było też forum Limanowa... tolerancja tolerancją a
                    poczucie humoru poczuciem humoru, ale separatysta
                    przeholował i to dlatego zażądaliśmy bana.
                • Gość: benek Re: Lobby separow?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 11:44
                  jottka napisał(a):

                  > Cały czas mi się
                  > zdaje, że ten ktoś przez długi czas w ogóle nie łapał, że inni nie traktują
                  > tych dialogów jako nieco surrealistycznej zabawy.

                  On nie lapal, ze inni nie traktuja, Oni nie lapali, ze to zabawa.
                  Patrz jakie te ludzie glupie sa, no!

                  Na szczescie nie wszyscy, jak widac :-\
                  • Gość: patrycja Re: Lobby separow?? IP: 2.2.STABLE* 31.05.02, 15:31
                    mikolaj7 napisał(a):

                    > muzaaa napisał(a):
                    >
                    > > Klamott, nie bardzo rozumiem co chcesz powiedziec. Facet ktory mial nick
                    > > seperatysta byl naprawde upierdliwy. Rozumiem ze mozna miec inne poglady,
                    > ale
                    > > jakim sposobem mozna wszystko (kazdy temat, nie tylko Krakow) sprowadzac d
                    > o
                    > > gowna krakowskiego. Wiesz, sa takie slynne obrazki ktore psychiatra pokazu
                    > je
                    > > badanemu. Jezeli ten osobnik mialby kazden jeden przed oczami odpowiedz by
                    > laby
                    > > oczywista. Kupa w Krakowie...
                    > > Nie jestem za eliminowaniem niewygodnej jednostki w sposob drastyczny. Ja
                    > tam
                    > > za tym kolesiem nie placze. Moze Ci co za nim tesknia otworza buzie i cos
                    > > powiedza od czasu do czasu.
                    >
                    > juz otworzyli teraz sie boja, bo to glownie 'czytacze'.

                    drogi mikolajku i muzoo.... Przyznam ze wokol mojego pytania o separow
                    rozpetala
                    sie malutka burza,wg was jestem "czytaczem"wporzadku,napisalam swoja wypowiedz
                    nie kierujac sie tesknota za separatysta[mi tez robil swinstwa] a raczej
                    chcodzilo o mala ironię, jezeli szanowne towarzystwo inteligentów tego nie
                    zrozumialo to nie moja wina, ale uwazam ze nie nalezy "pluć" na ludzi ktorzy
                    separow lubili,to wolny kraj i forum wiec kazdy moze pisac to na co zywcem ma
                    ochote[nie wlaczajac obelg itp]i proponuje ten temat juz przemilczec ,a tobie
                    mikolaju proponuje maly odwyk od forum bo na co klikne to pojawia sie twoja
                    wypowiedz,lepiej rzeczywisce wyjdz na slonce,swierze powietrze boci mozg sie
                    zakisi przy tej klawiaturze ;)


                    • muzaaa Re: Patrycja:) 31.05.02, 15:57
                      Przed chwila usmiechnelam sie z politowaniem nad tym co napisalas:). Mala fakt,
                      ze rozpoczelas ten watek, nie mozna temu zaprzeczyc. Oprocz Twojego jednak
                      wpisu bylo jeszcze pare innych, moze zauwazylas...
                      Nie uzylam ani jeden raz slowa "czytacz" tym bardziej jakze bym mogla okreslic
                      w ten sposob Twoja osobe (Ty zalozylas watek:).
                      W ktorym momencie plulam na kogokolwiek? Jest to ostatnia rzecz na ktora
                      mialabym ochote i do czego jestem zdolna. Nie stawiaj sie obok "szanownego
                      towarzystwa inteligentow" Patrycja:). Jestes rownie szanowna i inteligentna, a
                      jezeli masz nizsze o sobie mniemanie to sie pozbac go jak najszybciej.
                      Masz ochote podyskutowac? Zadaj inny temat:) Wybierz cos co bedzie prowokujace
                      i cos co pozwoli Ci dac glos w rozmowie.
                      Zadziwiajaca jest Twoja troska o zdrowie Mikolaja7, szkoda ze mowisz o tym
                      zlosliwie i jak zwykla jedza.
                      • Gość: PROKOCIM Re: Patrycja:) IP: *.client.attbi.com 31.05.02, 16:00
                        sluchac big mama
                        • Gość: peteen Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.02, 18:16
                          i w tym momencie słychać złośliwy chichot losu... separa nie ma, a my się z
                          jego powodu kłócimy, paranoja !
                          aha, w tym pseudo-sporze, zdecydowanie popieram mikołaja7 i muzęęę ( sic! ),
                          zdecydowanie odcinam się od poglądów patrycji i benka
                          tym samym kończę moją bytność w tym wątku
                          :)))
                          • Gość: benek Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 18:09
                            Gość portalu: peteen napisał(a):

                            > aha, w tym pseudo-sporze, zdecydowanie popieram mikołaja7 i muzęęę ( sic! ),
                            > zdecydowanie odcinam się od poglądów patrycji i benka

                            Cos Ci sie pomylilo, bo ja sie ciesze, ze tej zarazy juz nie ma miedzy nami.

                            • mikolaj7 Re: Patrycja:( 01.06.02, 19:29
                              Gość portalu: benek napisał(a):

                              > Gość portalu: peteen napisał(a):
                              >
                              > > aha, w tym pseudo-sporze, zdecydowanie popieram mikołaja7 i muzęęę ( sic!
                              > ),
                              > > zdecydowanie odcinam się od poglądów patrycji i benka
                              >
                              > Cos Ci sie pomylilo, bo ja sie ciesze, ze tej zarazy juz nie ma miedzy nami.
                              >

                              to tobie sie cos pomylilo, bo my wszyscy sie cieszymy,
                              Peteen wcale nie twierdzi inaczej.
                              • Gość: benek Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.02, 20:37
                                > to tobie sie cos pomylilo, bo my wszyscy sie cieszymy,
                                > Peteen wcale nie twierdzi inaczej.

                                Nie zrozumiales co napisal peteen. Przeczytaj jego post, tym razem ze
                                zrozumieniem a wszystko stanie sie jasne.
                                • mikolaj7 Re: Patrycja:( 01.06.02, 22:18
                                  Gość portalu: benek napisał(a):

                                  > > to tobie sie cos pomylilo, bo my wszyscy sie cieszymy,
                                  > > Peteen wcale nie twierdzi inaczej.
                                  >
                                  > Nie zrozumiales co napisal peteen. Przeczytaj jego post, tym razem ze
                                  > zrozumieniem a wszystko stanie sie jasne.

                                  chodzi ci o ten 'sic!'? przeciez to nie odnosnie tematu,
                                  zreszta co do opinii Peteena na temat separow nie mam
                                  watpliwosci. sam sie przyczynil do bana, o czym mowilismy
                                  wielokrotnie.
                                  • Gość: benek Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 09:31
                                    mikolaj7 napisał(a):

                                    > zreszta co do opinii Peteena na temat separow nie mam
                                    > watpliwosci.

                                    Ja tez nie mam watpliwosci, ale nie chodzi o to co peteen sadzi o separach tylko
                                    o to co peteen sadzi, ze ja sadze o separach.

                                    Gość portalu: peteen napisał(a):

                                    > aha, w tym pseudo-sporze, zdecydowanie popieram mikołaja7 i muzęęę ( sic! ),
                                    > zdecydowanie odcinam się od poglądów patrycji i benka
                                    • mikolaj7 Re: Patrycja:( 02.06.02, 11:17
                                      Gość portalu: benek napisał(a):

                                      > mikolaj7 napisał(a):
                                      >
                                      > > zreszta co do opinii Peteena na temat separow nie mam
                                      > > watpliwosci.
                                      >
                                      > Ja tez nie mam watpliwosci, ale nie chodzi o to co peteen sadzi o separach tylk
                                      > o
                                      > o to co peteen sadzi, ze ja sadze o separach.

                                      aaa... ja odnioslem takie wrazenie jak on, prawde mowiac :)


                                      >
                                      > Gość portalu: peteen napisał(a):
                                      >
                                      > > aha, w tym pseudo-sporze, zdecydowanie popieram mikołaja7 i muzęęę ( sic!
                                      > ),
                                      > > zdecydowanie odcinam się od poglądów patrycji i benka

                                    • Gość: peteen Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 11:58
                                      masz rację, w pospiechu pomyliłem cię z belami, zdrowo zakręconym gościem
                                      pokroju klamotta
                                      zwracam honor, przepraszam ( ten twój pierwszy post do mikiego7 na samej górze
                                      mógł mnie trochę zmylić
                                      • Gość: benek Re: Patrycja:( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 13:04
                                        Gość portalu: peteen napisał(a):

                                        > zwracam honor, przepraszam

                                        :-)
                    • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 31.05.02, 19:11
                      a tobie
                      > mikolaju proponuje maly odwyk od forum bo na co klikne to pojawia sie twoja
                      > wypowiedz,lepiej rzeczywisce wyjdz na slonce,swierze powietrze boci mozg sie
                      > zakisi przy tej klawiaturze ;)
                      >
                      hahaha ! :)))
                      ostatni raz sie usmialem tak chyba wczoraj przy okazji
                      postu prokocimia :))) nie, jeszcze dzisiaj po gwiezdnych
                      wojnach z kumplem :)))

                      jakie to niebywale, ze taks ie o mnie troszczysz.
                      zastanawia mnie, jak czesto tu klikasz? moze za czesto?
                      moze to poglebia twoja frustracje, ze klikasz i czytasz, a
                      nie piszesz? hehe
                      • Gość: Belami Re: Lobby separow?? IP: *.bn.krakow.pl 31.05.02, 20:13
                        To wszystko jest bezsensu a jestem bez seksu i dlatego bezsensu.






                        Belami-lobbyista SL
                        • Gość: patrycja Re: Lobby separow?? IP: 2.2.STABLE* 01.06.02, 16:29
                          Mikolaju drogi!!! Nie chce rozwiewac twojego wspanialego zafascynowania swoja
                          wlasna osoba,ale musisz wiedziec ze z pisaniem na forum jest jak z mowa:czasami
                          lepiej nic nie powiedziec ,niz powiedziec zbyt wiele...i tak tez w twoim
                          przypadku uczynię:)))jak wiesz jestem "czytaczem" i po czesci sie zgadzam z
                          niektorymi twoimi wypowiedziami,co nie zanczy ,iz nie moge wyrazic wlasnego
                          zdania na temat twojej wypowiedzi,nie ryzykujac przt tym psychologicznego
                          tlamszenia i "deptania" a co do mojego "klikania" to wiedz ,ze jest o wiele
                          rzadsze od twojego i ograniczam sie do kilku -klików tygodniowo;)
                          • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 01.06.02, 19:31
                            pozowl, ze CI cos powiem - pewne poglady sa uznane
                            powszechnie za niedopuszczalen i nie zamierzam o tym
                            dyskutowac, skoro wszyscy potrafili bana na separow
                            zaakceptowac. moglas protestowac dwa tygodnie temu.
                            • jottka Re: Lobby separow?? 01.06.02, 19:42
                              Czekaj, mikołaj, całego wątku wprawdzie w pamięci nie mam, ale o ile sobie
                              przypominam, to patrycja wyrażała miłe zaskoczenie zniknięciem separów i lekko
                              obawiała się ich ewentualnego powrotu, a nie tęskniła za nimi. To po pierwsze.

                              Po drugie - dyskusja nt. osobliwości zjawiska, jakim byli separatyści,
                              rozwinęła się nie z jej inicjatywy, tylko innych forumowiczów.

                              A po trzecie i zupełnie inne - zgodzę się, że pewne poglądy mogą być
                              obrzydliwe, ale nie zgodzę się na sformułowanie, że pewne poglądy
                              są "niedopuszczalne i nie ma co o tym dyskutować". Wolność słowa
                              obowiązuje :)))) A w wypadku separów nie chodziło o ich poglądy, tylko o
                              chuligaństwo, jakiego dopuścili się w ostatnim tygodniu pobytu na forum.
                              • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 01.06.02, 19:46
                                jottka napisał(a):

                                > Czekaj, mikołaj, całego wątku wprawdzie w pamięci nie mam, ale o ile sobie
                                > przypominam, to patrycja wyrażała miłe zaskoczenie zniknięciem separów i lekko
                                > obawiała się ich ewentualnego powrotu, a nie tęskniła za nimi. To po pierwsze.

                                to czemu sie tak rzuca? nie moze sprostowac?


                                >
                                > Po drugie - dyskusja nt. osobliwości zjawiska, jakim byli separatyści,
                                > rozwinęła się nie z jej inicjatywy, tylko innych forumowiczów.

                                ale sie dorzucila pare razy, a jesli byla laskawa mi poswiecic
                                osobny temat naprawde nie widze potrzeby nagle sie przed
                                nia kajac.


                                >
                                > A po trzecie i zupełnie inne - zgodzę się, że pewne poglądy mogą być
                                > obrzydliwe, ale nie zgodzę się na sformułowanie, że pewne poglądy
                                > są "niedopuszczalne i nie ma co o tym dyskutować". Wolność słowa
                                > obowiązuje :)))) A w wypadku separów nie chodziło o ich poglądy, tylko o
                                > chuligaństwo, jakiego dopuścili się w ostatnim tygodniu pobytu na forum.

                                wolnosc slowa - wspaniale przyklady na forum kraj,
                                wydarzenia i swiat, czytaj i popatrz na wolnosc slowa.
                                • jottka Re: Lobby separow?? 01.06.02, 19:56
                                  mikolaj7 napisał(a):

                                  > to czemu sie tak rzuca? nie moze sprostowac?

                                  Bo zacząłeś obrażać dziewczynę, a ona na to zareagowała i nie wpadło jej do głowy
                                  odszukiwać przyczyn zarzutów. Dlatego też służę mym talentem detektywistyczno-
                                  analitycznym ;))))


                                  > wolnosc slowa - wspaniale przyklady na forum kraj,
                                  > wydarzenia i swiat, czytaj i popatrz na wolnosc slowa.

                                  Wykorzystanie wolności słowa to zupełnie inny temat, natomiast bazę demokracji
                                  stanowi m.in. wolność wypowiedzi dla każdego, choćby i kompletne brednie z siebie
                                  dobywał. To dopiero potem społeczność się ustosunkowuje do danego tekstu i albo
                                  zachwyca się mówcą, albo go olewa :)))

                                  A kodeks karny przewiduje sankcje tylko za tzw. kłamstwo oświęcimskie, a i tu
                                  kwitną spory, czy nie lepiej regulować ew. nadużyć za pomocą społecznego
                                  ostracyzmu.
                                  • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 01.06.02, 21:04
                                    jottka napisał(a):

                                    > mikolaj7 napisał(a):
                                    >
                                    > > to czemu sie tak rzuca? nie moze sprostowac?
                                    >
                                    > Bo zacząłeś obrażać dziewczynę, a ona na to zareagowała i nie wpadło jej do gło
                                    > wy
                                    > odszukiwać przyczyn zarzutów. Dlatego też służę mym talentem detektywistyczno-
                                    > analitycznym ;))))

                                    od razu obrazac, wkurzlem sie, bo potem Janus, czy Maas
                                    czyta i mysli, ze teraz to narzekamy na to, ze separow
                                    likwidowano, potem bedziemy mieli znowu taki problem jak
                                    z separami (zreszta ja juz go widze :( ) i nie beda chcieli
                                    pomoc.


                                    >
                                    >
                                    > > wolnosc slowa - wspaniale przyklady na forum kraj,
                                    > > wydarzenia i swiat, czytaj i popatrz na wolnosc slowa.
                                    >
                                    > Wykorzystanie wolności słowa to zupełnie inny temat, natomiast bazę demokracji
                                    > stanowi m.in. wolność wypowiedzi dla każdego, choćby i kompletne brednie z sieb
                                    > ie
                                    > dobywał. To dopiero potem społeczność się ustosunkowuje do danego tekstu i albo
                                    >
                                    > zachwyca się mówcą, albo go olewa :)))

                                    olewac to ja moge nowego separa co najwyzej...

                                    sugerujesz, ze powinienem Patrycje przeprosic? nieee...
                                    ladne imie nie wystarczy hehe :)))
                                    • jottka Re: Lobby separow?? 01.06.02, 21:25
                                      No więc tak, jako zasiedziały forumowicz płci męskiej naskoczyłeś nieco bez
                                      sensu na wierną czytaczkę, która dopiero zaczyna pisać, ua.

                                      To jak myślisz - powinieneś przepraszać czy nie? :)))
                                      • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 01.06.02, 21:40
                                        jottka napisał(a):

                                        > No więc tak, jako zasiedziały forumowicz płci męskiej naskoczyłeś nieco bez
                                        > sensu na wierną czytaczkę, która dopiero zaczyna pisać, ua.
                                        >
                                        > To jak myślisz - powinieneś przepraszać czy nie? :)))

                                        hmm... to dosc skomplikowane zagadnienie, gdyby nie to, ze
                                        jeszcze chciala mi dogryzc osobnym watkiem (na pewno
                                        byla wzburzona bardzo i myslala, ze mi dokuczy niebywale),
                                        to moze i bym przeprosil...

                                        zreszta czemu ja mam przepraszac? a ona? czkema na
                                        rekacje drugiej strony, jestesm ugodowym czlowiekiem :-)))

                                        ale szczerze mowiac nie mam zwyczaju przepraszac nikogo
                                        w necie. zdarzylo mi sie moze ze trzy razy przez te pare lat.
                                        • jottka Re: Lobby separow?? 01.06.02, 22:27
                                          Wiesz co, bo może samo hasło "przepraszam" brzmi groźnie - może byś tak
                                          wyszczerzył przyjaźnie wirtualne ząbki, żeby patrycja nie myślała, że jesteś
                                          bałwanem, który umie tylko rozedrzeć pysk na dziewczynę ;))) Znaczy, nie tyle
                                          przepraszał za popełnione zbrodnie, co postarał się usunąć narosłe bez sensu
                                          nieporozumienia.

                                          A że jesteś tu starszy stażem, to do Ciebie należy inicjatywa :)))
                                          • mikolaj7 Re: Lobby separow?? 01.06.02, 23:05
                                            jottka napisał(a):

                                            > Wiesz co, bo może samo hasło "przepraszam" brzmi groźnie - może byś tak
                                            > wyszczerzył przyjaźnie wirtualne ząbki, żeby patrycja nie myślała, że jesteś
                                            > bałwanem, który umie tylko rozedrzeć pysk na dziewczynę ;)))

                                            ja na dziewczyne rozdarlem pysk? no wiesz...


                                            Znaczy, nie tyle
                                            > przepraszał za popełnione zbrodnie, co postarał się usunąć narosłe bez sensu
                                            > nieporozumienia.
                                            >
                                            > A że jesteś tu starszy stażem, to do Ciebie należy inicjatywa :)))

                                            pomyslimy. moze jutro.
                                            • Gość: patrycja Re: Lobby separow?? IP: 2.2.STABLE* 02.06.02, 13:46
                                              Dziekuje bardzo jottka:))) a co do mikolaja to juz mi przeszly zlosci raczej
                                              nie jestem klotliwa wiec daruje sobie przeprosiny jego i moje :)
                                              • Gość: sep-lim Re: Lobby separow?? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 02.06.02, 15:07
                                                No tom wrócił, cieszycie się?
                                                Kraków capi, i go gołymbie obsrały, he,he.:))
                                                :-))) separ
                                                • kuba203 Re: Lobby separow?? 02.06.02, 15:09
                                                  Skks, widzę, że masz gości w domu? :)))
                                                  • Gość: patrycja Re: Lobby separow?? IP: 2.2.STABLE* 02.06.02, 18:56
                                                    udal ci sie kawal sep-lim:)))) oby tylko takie zarty sie ciebie trzymaly:P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja