longwehicle
05.02.05, 10:07
W mojej rodzinie wszyscy mają komórki i manię przeglądania sms-ów...moich.
Z racji pracy otrzymuję ich sporo,ale parę razy między nimi znalazły się
no....."te..."!!!.Parokrotnie w ostatniej chwili je zlikwidowałem,ale raz
syn był szybszy!!!!.Afera na max-a,prawie rozwód.....jatka!!!.Uspokoiło się,
jednak na dżwięk dostarczenia nowej wiadomości,wszyscy sztywnieją!!.Próbuję
oduczyć ich tego "brzydkiego nawyku",ale..........raz zasiałem ziarno!!!!!.
Dopadło Was to samo????.