Longwehicle ...demagog z mianowania

08.02.05, 05:01
Nie podoba mi sie postawa forumowicza o tym nicku. Jesli tylko ktos ma inne
poglady to jest bebe. Czy na tym polega dyskusja. Czy to, ze ktos zle sie
wyrazil o CZLOWIEKU ktory jest Papiezem to od razu zasluguje na potepienie?
I czy inny czlowiek a na dodatek podobno katolik ma PRAWO go za to zwyzywac?
...NIECH PIERWSZY RZUCI KAMIENIEM!!!
Czyli, ze jesli ktos inaczej widzi swiat to ma sie zamknac? I to ma byc wedlug
Longwehicle FORUM???
Moj post nie dotyczy Papieza lecz Longwehicle
    • stary71 Re: Longwehicle ...demagog z mianowania 08.02.05, 16:41
      Napisałem o tej sprawie w nocy w wątku Longwehicla. Jeśli chcesz, to
      przeczytaj. Powtarzam, nie znam wątku, o którym on pisał, bo został chyba
      skasowany (nie wiem, czy to dobrze), ale uważam, że są pewne kulturowe granice
      wolności słowa. To tak, jak w Anglii, gdzie zwyczajowo nie atakuje sie rodziny
      królewskiej. Dlaczego? - spyta ktoś. Ano dlatego, że symbolizuje ona pewne
      wartości, które są drogie tamtejszemu społeczeństwu. Bo stoi za tym wiekowa
      tradycja. U nas też - czy sie tego chce, czy nie, istnieje głęboka tradycja
      chrześcijańska, ściśle mówiąc - katolicka. I dlatego nie jest w dobrym tonie
      atakować Papieża. Można się sprzeciwiać jego nauce i działalności, ale bez
      chamstwa i poniewierania postaci, która się dobrze Polsce przysłużyła. Jest
      jeszcze 1000 innych powodów, ale chyba nie ma sensu ich tu wymieniać.
      Pozdrawiam
      • metiowiec Re: Longwehicle ...demagog z mianowania 08.02.05, 21:47
        Zgadzam się z aborygenem ! Long narzuca wszystkim swoje zdanie ! W chamski sposób.

        Longu mam pytanie czy twoje dzieci należą do Młodzież Wszechpolskiej ?
      • niacin Re: Longwehicle ...demagog z mianowania 08.02.05, 21:59
        To nie do konca tak jest jak piszesz, Stary. Rodzina krolewska w Anglii jest od
        dawna krytykowana i powoli ta krytyka wychodzi jej na dobre. Monarchia jako
        taka, nie jest tam zagrozona, ale dzieki publicznej krytyce zachodza znaczace
        zmiany/reformy w rodzinie krolewskiej, pozwalajace jej jako tako funkcjonowac w
        zyciu publicznym XXI wieku. Poza tym, nie zapominaj, monarcha w Wielkiej
        Brytanii to w gruncie rzeczy figura juz tylko tytularna, bez jakiegokolwiek
        wplywu na polityke wewnetrzna i zagraniczna tego kraju.

        Tradycja polsko-katolicka, bo na pewno nie chrzescjanska, jest nie atakowanie
        papieza-Polaka. Gdyby to akurat jakis Afrykanczyk zasiadal na Tronie Piotrowym,
        z pewnoscia ani Longi ani inni Polacy-katolicy-patrioci nie byliby oburzeni
        atakami na glowe KK. W Polsce dochodzi do absurdu i w pewnym sensie do
        swietokradztwa, bo ludzie zaczynaja sie modlic nie za, ale do papieza.

        Abo1 nie krytykuje w swym poscie ani papieza ani nie pochwala skasowanego
        watku, raczej odnosi sie do przypadku balwochwalstawa (moze nie najlepsze
        slowo) i tepienia "innomyslacych" na tym forum.
    • Gość: NOCNA ZMORA Re: Longwehicle ...demagog z mianowania IP: *.crowley.pl 08.02.05, 23:21
      Zrozumiałem Longa!
      Na tym Forum,zostali tylko czubki a zwłaszcza jeden o wielu twarzach-małolata
      prawiczek.
      Radzę ci postrugać rysia a nie pisać bzdur.
Pełna wersja