Gość: Zbigniew IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.05.02, 23:13 Kogoś to interesuje? Ktoś wie np jakie napięcie jest w sieci tramwajowej i gdzie jest + a gdzie -? I dlaczego metro nie ma pantografów:))) ja coś tam wiem no chyba że Wy też. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mikolaj7 Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. 31.05.02, 23:39 jakbym dotknal dwoma rekami przewodow nad jezdnia, z ktorych tramwaj bierze prad to bym dostal? czy one sa jakos zabezpieczone? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. 01.06.02, 15:32 Napięcie tramwajowe to 600 volt. Z plusem i minusem jest różnie w różnych miastach, ale przyznam szczerze, nie wiem, jak jest w Krakowie. Wiesz, Zbigniew? Metro nie ma pantografów, bo jest zasilane z trzeciej szyny biegnącej środkiem albo wzdłuż toru. Mikołaj: oczywiście, że byś dostał, a chcesz spróbować? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. 01.06.02, 19:49 kuba203 napisał(a): > Napięcie tramwajowe to 600 volt. > Z plusem i minusem jest różnie w różnych miastach, ale przyznam szczerze, nie > wiem, jak jest w Krakowie. Wiesz, Zbigniew? > Metro nie ma pantografów, bo jest zasilane z trzeciej szyny biegnącej środkiem > albo wzdłuż toru. > Mikołaj: oczywiście, że byś dostał, a chcesz spróbować? :))) nie ma jakiejs izolacji od wariatow? przeciez ktos sie moze rzucic na to z okna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. IP: *.client.attbi.com 01.06.02, 23:16 kuba203 napisał(a): > Napięcie tramwajowe to 600 volt. > Z plusem i minusem jest różnie w różnych miastach, ale przyznam szczerze, nie > wiem, jak jest w Krakowie. Wiesz, Zbigniew? > Metro nie ma pantografów, bo jest zasilane z trzeciej szyny biegnącej środkiem > albo wzdłuż toru. > Mikołaj: oczywiście, że byś dostał, a chcesz spróbować? :))) Plus powinien biegnac gora, to bardziej logiczne a minus torami. Gdyby plus biegnal torami to jakby ktos dotknal jedna reka szyne a druga ziemi to raczej mialby ciezkie przezycie, jesli by przezyl. A metro chyba jest zasilane z dwoch szyn, nie z trzech. Czesto biegnie pod ziemia wiec trudno postawic slupy z kablami. Poza tym szyny sa raczej nie dostepne dla zwyklych ludzi. Mam na mysli, ze niema ich w miejscach po ktorych chodza normalni ludzie. Ale jak ktos sie uprze to moze zeskoczyc na tory na stacji metra i probowac dosiegnac obie szyny. Nie polecam, to terapia zbyt wstrzasowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 11:05 Gość portalu: PROKOCIM napisał(a): > Plus powinien biegnac gora, to bardziej logiczne a minus torami. Gdyby plus > biegnal torami to jakby ktos dotknal jedna reka szyne a druga ziemi to raczej > mialby ciezkie przezycie, jesli by przezyl. Brawo jakiś elektryk ukończony?:))) > A metro chyba jest zasilane z dwoch szyn, nie z trzech. Czesto biegnie pod ziem > ia > wiec trudno postawic slupy z kablami. Poza tym szyny sa raczej nie dostepne dla > > zwyklych ludzi. Mam na mysli, ze niema ich w miejscach po ktorych chodza normal > ni > ludzie. Ale jak ktos sie uprze to moze zeskoczyc na tory na stacji metra i > probowac dosiegnac obie szyny. Nie polecam, to terapia zbyt wstrzasowa. W metrze jest szyna z plusem przy ścianie oczywiście żeby się do niej dostać trzeba przejść przez tory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. IP: *.client.attbi.com 02.06.02, 17:13 Zakrecilem sie kiedys w energetyku na Loretanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 11:03 kuba203 napisał(a): > Napięcie tramwajowe to 600 volt. Dokładnie chyba 660 V > Z plusem i minusem jest różnie w różnych miastach, ale przyznam szczerze, nie > wiem, jak jest w Krakowie. Wiesz, Zbigniew? Wszędzie tak samo jak napiasał PROKOCIM szyny są minusem (na PKP też:)) > Metro nie ma pantografów, bo jest zasilane z trzeciej szyny biegnącej środkiem > albo wzdłuż toru. Racja. > Mikołaj: oczywiście, że byś dostał, a chcesz spróbować? :))) Nie dostał by trzeba było się uczyć fizyki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Zasilanie tramwajów, pociągów i metra. IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 11:01 mikolaj7 napisał(a): > jakbym dotknal dwoma rekami przewodow nad jezdnia, z > ktorych tramwaj bierze prad to bym dostal? czy one sa > jakos zabezpieczone? Nie dostaniesz, przewody na górze jak zauważył PROKOCIM to plus więc jak chwycisz plus i rzadną częścią ciała innego elementu który może być połączony z ziemią to nic Ci się nie stanie:))) (Ale nie próbuj). Obwód musi być zamknięty tzn. prąd musi jakoś wrócić np szynami czyli minusem lub ziemią:))) Reasumując trzymając się obiema rękami tylko przewodów i wisząc w powietrzu nic Ci nie grozi, ale uważaj na nogi bo jak dotkniesz słupa to po Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Jak jest na zachodzie? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 11:07 Jeśli chodzi o zasilanie trakcji PKP. Ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Jak jest na zachodzie? 02.06.02, 12:18 Bodajże 3000 volt, ale pewny nie jestem. Tramwaje mają na pewno 600, tego jestem pewny na 100%. W takim razie w Krakowie jest plus na górze, ale w Gorzowie i Łodzi jest na odwrót! I tego też jestem 100% pewny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 14:45 kuba203 napisał(a): > Bodajże 3000 volt, ale pewny nie jestem. Coś słabo Kuba (pogadamy u Wincentego jak będziesz:)) 3000V stałego jest w Polsce Czechach itd.. Na Zachodzie najczęściej jest przemienny i np we Francji 25 000 w Niemchech chyba też ale tam kombinują z częstotliwością nie ma 50 Hz tylko 50/3 Hz > W takim razie w Krakowie jest plus na górze, ale w Gorzowie i Łodzi jest na > odwrót! I tego też jestem 100% pewny. Nie może być na odwrót !!! Wszystkich by pozabijało jakby nadepnęli na szynę a drugą nogą na ziemię!!!! Co Ty masz z fizyki?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 14:50 Podobno w Lodzi jest wlasnie tak - ale zupelnie nie wiemy, jak to mozliwe. Moze ktos cos wie? Szyna pradowa plus moze byc jedna po dowolnej stronie (w tej chwili juz prawie nie ma szyn "+" w osi toru) - i tak zwykle jest (w 99%), z wyjatkiem metra londynskiego, gdzie jest jeszcze czwarta, w osi toru, ktora jest minus. Szyn pradowych jest kilka rodzajow: od najprostszych niczym nie oslonietych, po osloniete z powierzchnia slizgu z gory albo z dolu. Napecie w trzeciej szynie nie przekracza zwykle 1 kV pr st. Jak bylo wyzsze, to powstawaly iskry do szyn "tocznych" i musiano sie z tego wycofac. Metro, nawet prowadzone tunelami, bardzo czesto jest zasilane z gory (np. Madryt), z roznych powodow. na przyklad takich, ze pociagi przechodza na linie "zwyklych" kolei (Tokio). Mozna tez miec wagony zasilane z dolu i gory - pantografy sa podnoszone w odpowiednim czasie (Amsterdam, Rotterdam). Co do PKP - to jak to PKP - na zachodzie? Jakim zachodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.06.02, 16:20 Łódź jest odwrotna - potwierdzam. + na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 16:50 Gość portalu: mch napisał(a): > Łódź jest odwrotna - potwierdzam. + na dole. Podaj jakieś źródło? To jest technicznie niemożliwe - wszystkich by zabiło. To tak jakby przewody elektryczne nieizolowane pod napięciem leżały na ziemi i dotknij czegoś takiego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Jak jest na zachodzie? 08.06.02, 17:27 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Podaj jakieś źródło? > To jest technicznie niemożliwe - wszystkich by zabiło. > To tak jakby przewody elektryczne nieizolowane pod napięciem leżały na ziemi i > dotknij czegoś takiego:)) Qrcze, spór robi się gorący :))) Sam teraz jestem ciekawy, o co w tym wszystkim chodzi, że plus mają na dole, to pewne, ale jeśli jest tak, jak Zbigniew mówi, to ciekawe, o co w tym w ogóle chodzi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.p.lodz.pl 08.06.02, 17:42 Jedno co pewne: od pardu w szynach w miescie Lodzi sie nie ginie smiertelnie. :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 18:23 kuba203 napisał(a): > Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > > > > Podaj jakieś źródło? > > To jest technicznie niemożliwe - wszystkich by zabiło. > > To tak jakby przewody elektryczne nieizolowane pod napięciem leżały na zie > mi i > > dotknij czegoś takiego:)) > > Qrcze, spór robi się gorący :))) > Sam teraz jestem ciekawy, o co w tym wszystkim chodzi, że plus mają na dole, to > > pewne. Jakie PEWNE pytałem ich wprost na forum łódzkim i nikt się nie chce do tego przyznać, jak dla mnie to jakieś plotki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Jak jest na zachodzie? 08.06.02, 20:13 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Jakie PEWNE pytałem ich wprost na forum łódzkim i nikt się nie chce do tego > przyznać, jak dla mnie to jakieś plotki:))) No ale sam widzisz, że tutaj to potwierdzają. Poszukaj na łódzkim forum komunikacyjnym wątku o tramwaju dwusystemowym, tam jest wszystko wyłożone jak na tacy (wątek jest sprzed kilku miesięcy, ale chyba znajdziesz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.p.lodz.pl 09.06.02, 01:17 Donosimy wiec, ze nic nie zostalo na forum lodzkim wylozone w sprawie plusa w szynach. Besserwisserzy milcza uparcie, a flipy (i inne tomasze) watpia. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Jak jest na zachodzie? 09.06.02, 09:06 Trza mejla do Ł.S wysłać, jak nie odpowie, to podetnę sobie żyły :))), bo chcę wreszcie wiedzieć, jak to jest, a Wy mnie tak cały czas w napięciu trzymacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mch Re: Jak jest na zachodzie? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 10.06.02, 12:46 Już mniej więcej zostało wyjaśnione. Elektrycy i tramwajarze doszli do porozumienia na łódzkim forum, a "+" w szynach, to określenie umowne, aby było wyraźnie wiadomo, że jest "odwrotnie", tj. -600V w sieci. Stenęło na tym, że szyny są zerowe. Problem z nazwnictwem wynika właśnie z tego -600. U Was na sieci jest +600 i szyny też są 0. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Jak jest na zachodzie? 10.06.02, 13:05 Aha, tak właśnie myślałem, że to chodzi o to -600V. Ale ja się nie znam na prądzie, czekamy na Zbigniewa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip tramwaje IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 14:54 Tramwaje tez byly dziwaczne. Z elektrycznych mozna bylo zasilac z dolu, z kanalu podjezdniowego (np. Londyn, Manhattan, Waszyngton, czasem Paryz), jechac na akumulatorach (Manhattan linie poprzeczne) albo z gory. Jak z gory to bywaly po dwa przewody, jak w trolejbusach (Waszyngton, Tokio). Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: tramwaje 02.06.02, 15:02 Zbigniew, no jak Boga kocham, poczytaj sobie forum_Łódź_komunikacja, swego czasu była tam dyskusja na ten temat, napięcie tramwajowe w Łodzi to -600 volt! Napisałem 3000 volt, bo spytałeś o PKP. Więc pytam za Flipem, jak to PKP na zachodzie? Ale na zachodzie to nie wiem :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Chłopaki IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 15:32 coś mi tu dziwnie gadacie?:))) Jak parę lat temu się musiałem tym interesować to było tak jak piszę:)) Może coś się zmieniło, ale + na szynie musi się kończyć źle dla człowieka łażącego po torach. Obiecuję że się podszkolę i Wam opowię:)) Co do wynurzeń kolegi z Łodzi to rozwiązania zasilania metra są oczywiście różne w różnych krajach. Chciałem tylko pokazać że jest inaczej niż na PKP i tramwajach. A co do Zachodu to oczywiście że tam nie ma PKP, chodziło mi tylko o wielkość napięcia zasilającego kolej. Francja 25000 V zmienny i Niemcy też u nas wiadomo 3000V stałego i tylko to. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Chłopaki IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 15:52 Pozwole sobie przeciagnac wynurzenia. Niemcy to 15 kV 16 2/3 Hz - system zastosowany zdaje sie po raz pierwszy w Sudetach (po czym nie ma prawie sladu - o tym jest tu: www.elektrische-bahnen.de/history/1623_sl.htm) - takze w Austrii i w CH. Z wyjatkiem paru drobnych linii i S-Bahn w Hamburgu i Berlinie. Francja to takze 1.5 KV pr st (glownie poludnie), podobnie jak Holandia. Belgia i Wlochy maja 3 kV pr st. Brytania ma w zasadzie 25 KV 50 HZ, ale poludniowy- wschod ma 750 V pr st z trzeciej szyny. Czechy maja czesciowo system 3 kV, a czesciowo niemiecki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Chłopaki IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 15:59 Gość portalu: flip napisał(a): > Pozwole sobie przeciagnac wynurzenia. Niemcy to 15 kV 16 2/3 Hz - system > zastosowany zdaje sie po raz pierwszy w Sudetach (po czym nie ma prawie sladu - > > o tym jest tu: <a href="www.elektrische-bahnen.de/history/1623_sl.htm)"t > arget="_blank">www.elektrische-bahnen.de/history/1623_sl.htm)</a> - takze w > Austrii i w CH. Z wyjatkiem paru drobnych linii i S-Bahn w Hamburgu i Berlinie. > > Francja to takze 1.5 KV pr st (glownie poludnie), podobnie jak Holandia. Belgia > > i Wlochy maja 3 kV pr st. Brytania ma w zasadzie 25 KV 50 HZ, ale poludniowy- > wschod ma 750 V pr st z trzeciej szyny. Czechy maja czesciowo system 3 kV, a > czesciowo niemiecki. Link nie chodzi :( Francja ma kurde 25kV tak szybko by nie przebudowali:)) Przecież TGV jeździł właśnie na 25 kV. No chyba że tak się to szybko zmienia:)) Ps. Ale jak to możliwe że jak na szynach jest + to ludzi nie kopie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Chłopaki IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 16:01 Z linku trzeba usunac nawias na koncu. TGV jest na 25 kV, ale to tylko sa trzy linie przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Chłopaki IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 16:05 TGV jest w zasadzie na kilka systemow, zalezy ktory pociag. Przeciez TGV musi dostac sie do miast, ktore mialy stara elektryfikacje, a ponadto TGV jedzie do Szwajcarii, Thalys zas dodatkowo do Belgii i Niemiec (czterosystemowy). Eurostar ma chyba tez cztery systemy w jednym - bo choc nie jedzie pod drutami niemickimi, to jedzie przez Kent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip najciekawsze IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 16:42 To co w tym wszystkim wydaje sie nam najciekawsze - to stwierdzenie, ze pomimo roznic, przechodzenie pociagow z systemu na system nie jest technicznie niemozliwe. W dodatku rozne kombinacje wcale nie pojawily sie wraz z nowo technika, ale sa znane od bardzo dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: najciekawsze IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 16:48 Gość portalu: flip napisał(a): > To co w tym wszystkim wydaje sie nam najciekawsze - to stwierdzenie, ze pomimo > roznic, przechodzenie pociagow z systemu na system nie jest technicznie > niemozliwe. W dodatku rozne kombinacje wcale nie pojawily sie wraz z nowo > technika, ale sa znane od bardzo dawna. A masz takie wiarygodne informacje (ze źródłem) jaki procen ma jaki system w danym kraju? Poważnie jestem zainteresowany:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: najciekawsze IP: *.p.lodz.pl 02.06.02, 16:52 W tej chwili nie. Ale jak na cos trafie, to tutaj ujawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JH Re: najciekawsze IP: 62.148.88.* 06.06.02, 09:41 Gość portalu: flip napisał(a): > To co w tym wszystkim wydaje sie nam najciekawsze - to stwierdzenie, ze pomimo > roznic, przechodzenie pociagow z systemu na system nie jest technicznie > niemozliwe. W dodatku rozne kombinacje wcale nie pojawily sie wraz z nowo > technika, ale sa znane od bardzo dawna. Odkrywacie Amerykę? lokomotywy i zespoły trakcyjne dwusystemowe i wielosystemowe jeżdżą już od dziesiątek lat - chyba najnowsze takie "perełki" w Europie to pociagi "Thalys" - wielosystemowa odmiana TGV, skutecznie konkurujące z transportem lotniczym w połączeniach Francji z krajami Beneluksu i Niemcami. Pojazdy trakcyjne mają w środku nie tylko "zaszytą" elektrykę do róznych systemów, ale i pantografy oddzielne dla różnych rodzajów sieci. Z bliższych nam okolic dwusystemówki mają Czesi, dzięki czemu z Pragi dojechać można do miast niemieckich bez przepinania lokomotywy. Zresztą Czesi mają u siebie kilka systemów napięcia tzn =3kV, ~25kV i inne na niektórych kolejach lokalnych. JH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: najciekawsze IP: *.p.lodz.pl 06.06.02, 21:48 W PL wielosystemowosc to jest odkrywanie Ameryki, bo umysly sa raczej zastane. A ta "lokalka" w Czechach - to pewnie Tabor-Bechyne, nie pamietam ile V, dosc malo - i bardzo stare. Zdaje sie, ze to pierwsza elektryfikacja kolei w Czechach, wymyslona i wyprodukowana przez Frantiska Krizika bardzo dawno temu. Ten Krizik to mial leb... Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Metro warszawskie 18.06.02, 20:52 Zbigniew, a wiesz, jakie jest napięcie trzeciej szyny w metrze w Warszawie? :))) Bo ja (już) wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Metro warszawskie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 20:58 kuba203 napisał(a): > Zbigniew, a wiesz, jakie jest napięcie trzeciej szyny w metrze w Warszawie? :)) > ) > Bo ja (już) wiem... To nie wiem ale strzelam jak na PKP? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Metro warszawskie 18.06.02, 21:07 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > To nie wiem ale strzelam jak na PKP? Pudło :))) 750 volt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: Metro warszawskie IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:13 kuba203 napisał(a): > Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > > > > To nie wiem ale strzelam jak na PKP? > > Pudło :))) 750 volt. Dobra stawiam piwo:) A trzecia szynę widziałeś? A tramwaj mają normalnie znaczy + na górze a - na dole? Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Metro warszawskie 18.06.02, 21:22 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Dobra stawiam piwo:) Hehe, trzymam za słowo :))) > A trzecia szynę widziałeś? Trudno nie zauważyć, taka pomarańczowa, z boku, i jeszcze ma znaczek 'uwaga pod napięciem' :))) > A tramwaj mają normalnie znaczy + na górze a - na do > le? Tak :))) Z tego co wiem, "odwrotne" są tylko Łódź, Grudziądz, i Gorzów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flip Re: Metro warszawskie IP: *.p.lodz.pl 20.06.02, 02:36 O Yezu - znowu to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Metro warszawskie 21.06.02, 08:44 Gość portalu: flip napisał(a): > O Yezu - znowu to samo. Tylko spokojnie :))) To była tylko malutka dygresja :))) Odpowiedz Link Zgłoś