Gość: Tadeusz
IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl
11.03.05, 22:41
Jak świat światem Żydzi przyjęci do jakiegokolwiek państwa z czasem dzieki
swojemu zmysłowi do interesów , niekonwencjonalnemu sposobowi myślenia i
wzajemnemu popieraniu się opanowywali najpierw gospodarkę takiego państwa ,
czyli przemysł , handel i zasoby mieszkaniowe po czym sięgali najwyższych
struktur władzy .
Gdyby nie to ,że cyckali bezlitosnie całe społeczeństwa nie byłoby lepszych
przywódców niz oni.
Każdy Żyd ma łeb jak szafa - każdy z wyjątkiem Bronka Wildsteina który jest
pierwszym głupim Żydem jakiego widzę w życiu.
Uzasadnienie:
Setki tysięcy ludzi zatrzymanych i zamkniętych w aresztach milicyjnych bez
sądu bez wyroku w ogóle bez wiedzy kogokolwiek było zdanych na łaskę i
niełaskę tych SB-eków którzy ich zatrzymali bywało ,że za odlanie sie pod
pomnikiem Lenina.
Jedynym warunkiem zwolnienia była zgoda na współpracę i 3/4 tych delikwentów
po kilkunastu tygodniach bez nadziei na zwolnienie godziło sie na to bo jeśli
się upierali to mogli jeszcze skończyć w szpitalu psychiatrycznym i wielu tak
skończyło i siedzi do dzisiaj w charakterze wariatów bo SB-ecki psychiatra
nie przyzna sie do produkowania wariatów.
Po podpisaniu papierka wychodzili na wolność ale nie nawiązywali współpracy.
SB-ek wtedy składał teczkę do archiwum i sprawę kończył.
Teraz ci ludzie w całości są na listach ale żeby Wildstein o tym nie
wiedział - wątpię.
Drugą wcale niemałą kategorią obecnych na listach są "pisarze" to znaczy
osoby które jedynie pisały pod dyktando oficerów SB rózne meldunki i
dokumenty oraz zgodziły się podstawić jako agenci .
W tym wypadku SB-ek zawłaszczał do własnej kieszeni pieniądze które powinien
otrzymać TW więc zakładał fikcyjną teczkę agenta ale nie mógł sam wszystkiego
robić a zwłaszcza ręcznie pisać meldunków więc najczęściej znajdował kogoś z
personaliami a pisał dla niego np syn, żona albo inny członek rodziny.
To przecież Bronek też wiedzieć powinien.
Są też na tej liście faktyczni agenci ale jeśli są to znaczy ,że złożyli ich
do archiwum dużo wczesniej .
Kogo na listach nie ma:
Nie ma większości TW którzy pracowali do samego końca zwłaszcza jesli
kapowali na Solidarność.
Po przegranych wyborach w 1989 roku było wiadomo ,że władzę dostanie
Solidarność i extrema więc każdy SB-ek niszczył wszystko co mogło wskazać ,że
gnębił Solidarność więc w pierwszej kolejnośći palił dokumentację którą miał
pod ręką .
to co trafiło wcześniej do archiwum ocalało bo archiwisci bronili tego jak
Rejtan i to też Bronek wiedziec powinien
Co Bronek Spartolił ? ano to ,że dzięki jego liście cały impet społeczny
poszedł na sciganie praktycznie dupków a nie agentów natomiast faktyczni i
nadal groźni agenci nie będąc na liście mogą dalej robić swoje.
A czemu ja to piszę?.
Bo znajomy który chodził w odwiedziny do komendy parę razy na kwartał i
którego parę razy spotkałem kiedy opuszczał ją zdrowo pijany , nieraz w
towarzystwie pokazał mi zaświadczenie z IPN-u że jest pokrzywdzony.