Gość: Gosc
IP: *.ipt.aol.com
29.03.05, 02:50
Pomysl z HOTSPOTami wysmienity, ale...obawialbym sie w Krakowie, ba w Polsce,
usiasc swobodnie z laptopem wartym minimum 3000 zl, nawet w otwartej kawiarni
czy restauracji na Rynku w Krakowie, czy gdziekolwiek indziej...
Po pierwsze to BEZPIECZENSTWO!!! Oprocz vlepek z hotspotami, moze by tak tez
UM wysylal naklejki w stylu OBIEKT STALE MONITOROWANY PRZEZ POLICJE CZY STRAZ
MIEJSKA, a tak w ogole to warto chyba zwiekszyc liczbe policjantow i
straznikow miejskich...szkoda by mi bylo moich ponad 4000 zl, ktore jakis
bandyta moglby mi ukrasc w czasie 'surfowania'... :(