Przymusowe wakacje, tfu!

19.06.02, 19:03
Niestety! W poniedziałek rano mam się zameldować w Szpitalu Rehabilitacyjnym w
Radziszowie. Podobno personel się obraża kiedy o tym szpitalu się
mówi "sanatorium". OK, mógłbym jechać tam na tydzień, ale będę tam conajmniej 3
tygodnie - W WAKACJE!!! Conajmniej, bo mogą mnie tam przytrzymać ile im się
będzie podobało. Jeżeli poproszę o wcześniejsze wypisanie, to dostanę "wilczy
bilet" - nie przyjmą mnie już do żadnego sanatorium (podobno). Również za
spożywanie Artukułów Pierwszej Potrzeby wywalają bez gadania. Odwiedziny tylko
w niedziele. Nie można wychodzić z budynku, chyba że razem z wychowawcą. Na
szczęście można dostać "przepustki" na weekend - ale odebrać musi rodzic, nawet
dorosła siostra nie może. Absolutna cisza nocna o 22.00. Pobudka chyba o 6.30.
Brak komputera. I INTERNETU. I Rodziny. I Kumpli (choć myślę, że tam będą w
miarę fajni ludzie). I Was. Same zakazy i nakazy. Kumple będą balangowali z
dnia na dzień, a ja będę gnił w jakimś zakichanym szpitalu. Super! Żyć nie
umierać :/ Nie ma to jak optymizm, no nie? :(

:(
Kriss.
    • mikolaj7 Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 19:07
      jak to zadnych odwiedzin? bez jaj...

      ale licz na forumowiczow - zostaw adres i czekaj , hehe :-)))

      ps. czy byloby nienamiejscu gdybym spytal za jakie grzechy
      jedziesz na to zeslanie ?
      • kriss.forum Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 19:21
        mikolaj7 napisał(a):

        > jak to zadnych odwiedzin? bez jaj...

        Ino tyko w niedziele w wyznaczonych porach w wyznaczonych miejscach (patrz skan
        regulaminu - idź na poczte! :)).

        > ale licz na forumowiczow - zostaw adres i czekaj , hehe :-)))

        Heh, było by miło :)))

        > ps. czy byloby nienamiejscu gdybym spytal za jakie grzechy
        > jedziesz na to zeslanie ?

        Mam coś nie tak z kręgosłupem. Jest to jakieś schorzenie i
        prawdopodobnie "doprawiłem" sobie kręgosłup breakdancem, szczególnie headspinem
        (czyli kręceniem się na głowie, mojemu kumplowi wypadł dysk i to nieraz, nosi
        gorset i chodzi na rehabilitację :( )

        :(
        Kriss.
        • mikolaj7 Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 19:52
          kriss.forum napisał(a):

          > mikolaj7 napisał(a):
          >
          > > jak to zadnych odwiedzin? bez jaj...
          >
          > Ino tyko w niedziele w wyznaczonych porach w wyznaczonych miejscach (patrz skan
          >
          > regulaminu - idź na poczte! :)).

          lece niczym Adam nasz Malysz :-)))


          >
          > > ale licz na forumowiczow - zostaw adres i czekaj , hehe :-)))
          >
          > Heh, było by miło :)))

          hym, hym... moze sie uda :D


          >
          > > ps. czy byloby nienamiejscu gdybym spytal za jakie grzechy
          > > jedziesz na to zeslanie ?
          >
          > Mam coś nie tak z kręgosłupem. Jest to jakieś schorzenie i
          > prawdopodobnie "doprawiłem" sobie kręgosłup breakdancem, szczególnie headspinem
          >
          > (czyli kręceniem się na głowie, mojemu kumplowi wypadł dysk i to nieraz, nosi
          > gorset i chodzi na rehabilitację :( )

          co to jest Headspin akurat wiem (hehe z Anatewki :-), ale
          zeby az tak? nie mozesz zostac w domu? frustrujace... ja
          tez mam jakies problemy z kregoslupem, ale to raczej z
          mojej wlasnej winy i nie wybieram sie do sana... znaczy
          szpiatala :-)
    • skks Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 20:10
      OOOOOOO!!!!!!
      Kris, sanatoria jest dla ludzi:))) Wiem coś o tym!!
      A odspawanie od Forum dobrze wpływa na psyche:)))Wiem coś o tym!!
      Zabiegi są ciekawe - prądy - prądem bohatera:))) wiem coś o tym!!
      Gimnastyka:))) wiem coś o tym!!
      Pielęgniarki oh:))) Wiem coś o "tym"!!
      A w sumie to fajne wakacje:)))
      :-))) skks
      • kriss.forum Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 20:14
        skks napisał(a):

        > OOOOOOO!!!!!!
        > Kris, sanatoria jest dla ludzi:))) Wiem coś o tym!!
        > A odspawanie od Forum dobrze wpływa na psyche:)))Wiem coś o tym!!
        > Zabiegi są ciekawe - prądy - prądem bohatera:))) wiem coś o tym!!
        > Gimnastyka:))) wiem coś o tym!!
        > Pielęgniarki oh:))) Wiem coś o "tym"!!
        > A w sumie to fajne wakacje:)))
        > :-))) skks

        Heh, dzięki za pocieszenie...
        W sumie by mi to sanatorium nie przeszkadzało, ale fqźwia mnie to, że koliduje to
        z wakacjami...
        A jeżeli chodzi o odseparowanie, ekhm, "oderwanie się" - tak będzie lepiej, od
        Forum to też coś o tym wiem... :)

        Pozdrawiam,
        Kriss.
        • skks Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 20:26
          Nie śmiał bym napisać o ODSE... napisałem ODSPAWANIE:)))
          :-))) skks
          • kriss.forum Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 21:19
            skks napisał(a):

            > Nie śmiał bym napisać o ODSE... napisałem ODSPAWANIE:)))
            > :-))) skks

            Uuuuups... :) Chyba muszę iść do okulisty...
            :)

            Pozdrawiam,
            Kriss.
    • mikolaj7 Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 20:21
      regulamin jest na pierwszy rzut oka pierwsza klasa -
      otwieral mi sie 20 minut, teraz sie sciaga :DDD

      zaraz bede czytal, bo w oknie przegladarki srednio sie da,
      ale zapowiada sie niezle :D
      • kriss.forum Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 20:32
        mikolaj7 napisał(a):

        > zaraz bede czytal, bo w oknie przegladarki srednio sie da,
        > ale zapowiada sie niezle :D

        Taaaak, wprost za...ście :( Nie chcę tam jechać!!!

        Kriss.
        • mikolaj7 :DDD 19.06.02, 20:43
          punkt 14 jest boski, bardzo na czasie ! :DDD
    • mikolaj7 rany... 19.06.02, 20:28
      akapit drugi, punkty 3-7 - rany, tragedia !

      jeszcze moge zrozumiec 3 o alkoholu i paleniu, ale 4 i 7 to
      juz jest niewolnictwo !
      • kriss.forum Re: rany... 19.06.02, 20:35
        mikolaj7 napisał(a):

        > akapit drugi, punkty 3-7 - rany, tragedia !

        Fakt.

        > jeszcze moge zrozumiec 3 o alkoholu i paleniu,

        A ja właśnie tego najbardziej nie mogę zrozumieć :) Jak tak można katować
        człowieka? :)

        ale 4 i 7 to
        > juz jest niewolnictwo !

        Cały regulamin to niewolnictwo!!!

        Pozdrawiam,
        Kriss.
        • mikolaj7 Re: rany... 19.06.02, 20:41

          > > jeszcze moge zrozumiec 3 o alkoholu i paleniu,
          >
          > A ja właśnie tego najbardziej nie mogę zrozumieć :) Jak tak można katować
          > człowieka? :)

          troche oddechu dobrze Ci zrobi :-)))
    • dora5 Re: Przymusowe wakacje, tfu! 19.06.02, 22:06
      Kriss! wszystko bedzie ok! 3 tygodnie zleca jak jeden dzień...a wakacjami się
      jeszcze nacieszysz do woli :-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja