Galeria Kazimierz- porażka

01.04.05, 07:31
Wszedłem i ..taka wieksza Plaza, za malo wyobraźni. Wole posiedzieć w Empiku.
Mam pomysł, wpuścić tam trzode rolna , bedzie ciekawiej...znaczy smieszniej bo juz na wejściu przestało byc ciekawie. Jak mój synek bedzie sie uczył o tym jak wygląda sześcian - zaprowadzę go do GK.
Mam jeszcze jedna propozycję. Galerie Kazimierz (GK) nazywajmy Gó..anym Kwadraciakiem..,
Co WY na to?
    • trudny2002 Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 08:11
      Jeśli to Twoje najwieksze problemy i jeśli to Twoje wymarzone "środowisko"-
      tzn. przebywanie w handlowych centrach, sklepach,kioseczkach...- o gratuluję
      życiowego wyboru...
      Chyba ze jesteś inspektorem PIH'u...no to zupełnie inna sprawa.
      trudny
      • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 08:20
        Czy ja mówiłem o swoich problemach- to nie mój brak wyobraźni podkresliłem. Moje środowisko...zdarza sie kilka razy w życiu wejść do podobnego Kwadraciaka, a tak generlnie spadochroniarstwo i fotografia.
        Sądziłem że z tresci wynika ogólny wstręt do tego typu obiektów. A jesli musisz już szczekac to walcz z moimi pogladami a nie ze mną.
        • trudny2002 Spadochroniarzu 01.04.05, 08:34
          pozwól jednak że powściągnę Cię z tym "szczekaniem" - jak uprzejmy byłeś sie
          odezwać....
          O architekturze?
          Fotografując z pewnoscią spotykasz i prostokątne załamania swiatła i zawinięte
          na barokowych splotach...o dziwo też łamane światło znaczące kąty.
          Z pogladami?
          A jakie to poglądy reprezentujesz, jeśli porannym świdrującym tematem jest dla
          Ciebie bryła jakich wiele i nie od dziś.
          Dlatego pozwól, że zostanę przy pierwotnej interpretacji Twojego
          posciku...życząc wielu udanych kadrów i zawsze dobrze poskładanego kawałka
          szmatki...
          Światło spadochroniarzu, światło pozwala widzieć więcej...ale rysunek dopiero
          kiedy pojawia sie cień.
          trudny
          • hatroha Re: Spadochroniarzu 01.04.05, 08:45
            Może inaczej. Spodziewałem sie zupełnie czegos innego po GK. Galeria, mam mnostwo skojarzeń z tym słowem stad oczekwiałem czegos zupełnie innego. Ta Galeria była dla mnie "pusta", podobnie jak inne.. supermarkety.

            Pytasz sie o moje poglądy? Jestes miłym człowiekiem...I chyba bede bardziej w tym stwierdzeniu rzeczowy niz Twoje życzenia
            • trudny2002 Chyba dobrze,że inaczej 01.04.05, 09:02
              Górale nazywają to śleboda. Wolność ptasia. Szybownictwo, spadochron, latanie...
              to wszystko śleboda, wolność, swoboda. Nie dziwi więc, ze "galeria" - wszystko
              jedno jak ją zwał: Kazimierz albo cudaczny, kiczowaty, tandetny nibypasaż w
              M1,albo inne powstające paraarchitektoniczne dekorowane budy straganiarskie-
              więc nie dziwi, ze to każe Ci znaleźć pomoc naukową dla dziecka w zakresie
              szescian.
              ...
              A życzenia moze niedostatecznie rzeczowe, ale za to szczere...choć może wydają
              sie przekorne czy jakby uzłośliwione.
              Pozdrawiam
              Czy - pytam serio- fotografujesz też z powietrza?
              • hatroha Re: Chyba dobrze,że inaczej 01.04.05, 09:12
                na jakis czas musiałem sobie odpuścić skakanie- zmiana statusu społecznego, majątkowego itp. itd zmusiała mnie do zarzucenia dawnego trybu życia. 2 lata temu mieszkałem w Gdyni - teraz Kraków, nowa praca, niedoszli przyjaciele, narodziny syna (3 miesiące) "siedzi" własnie mi na kolanach. Jak podrośnie za 8 lat może 10 zabiore go na skoki- szybciej raczej nie wróce do swojej pasji. Wtedy na pewno rozgrzeje aparat
                • trudny2002 Re: Chyba dobrze,że inaczej 01.04.05, 09:15
                  Pozdrawiam, życzę serio całkiem wszystkiego jak sobie zyczysz, wyda sie
                  zdawkowo ale zdrowego chłopaka i minimalnej ilości kłopotów każdego dnia.
                  Przyjaciół doszłych, trwałych i sensownosci pozaszesciennej.
                  trudny
    • krzychut Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:36
      Jak mój synek bedzie sie uczył o tym jak wygląda sześcian - zaprowadzę go do
      GK.
      To jest akurat dopasowanie opinii to zalożonej z góry tezy. o GK mozna
      powiedzieć dużo, ale akurat nie to, że jest sześcianem.
      Może byleś w innym markecie?
      • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:44
        Krzychut jestes małostkowy
        • trudny2002 Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:45
          Nie wiem czy mozna aż tak d u ż o powiedzieć...
          Na dobrą sprawę wystarczy słowo, no dwa słowa...
          :))
          trudny
          • krzychut Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:49
            Mój syn nazwal to Kambodżą.
            • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:54
              Chciałbym by w miejscu Galerii Kazimierz była ...Galeria. Kraków miałby wtedy dwa Rynki
            • trudny2002 Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 09:55
              Śiwatowcy tak mają...
              swojego czasu nieopodal jednej z bram kombinatu huty im. L.
              powstał i pewnie jest do dziś bar Meksyk...
              ;)))
              trudny
              • krzychut Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 10:32
                To miejsce nazywane bylo "Meksykiem" przez budowniczych HiL od lat
                pięćdziesiątych. Wlaściciel baru wykorzystal tylko funkcjonującą już w
                świadomości krakusów nazwę okolicy.
                Nazywanie marketów galeriami to też nie jest nowy pomysl.
                Już pod koniec lat osiemdziesiątych widzialem, że ten chwyt marketingowy
                stosują sieci handlowe w Niemczech: Galerie Kaufhoff, Galerie Karstadt.
                Bylo to jednak o tyle uczciwsze, że używano nazwy sieci a nie nazwy leżacej w
                pobliżu, historycznej dzielnicy miasta.
                • trudny2002 Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 10:52
                  Mówisz wiec, ze to wszystko tak się toczy kołem...
                  a galerie nie potoczyste widać, bo sześcienne, posadowione mocno...ukorzenienie
                  handlu i magnetyzm który skłania do gromadnego wykulturalniania w stylistyce
                  globalnej...
                  trudny
                  A jak było fajnie krachle żłopnąć w małym sklepiku Palusińskiego, albo
                  szczypiorek u Szczypczykowej....;)))
    • Gość: cet2 Galeria Czarnobyl IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.05, 10:29
      Całkowicie zgadzam się z hatrohą. To jest do bólu jałowy w środku i wywalony
      d... do miasta (od strony Wisły jest trochę lepiej) betonowy sarkofag.
      Okoliczni mieszkańcy nazywają to Galerią Czarnobyl.
    • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 12:58
      A zaczęło sie niewinnie. Miałem bardzo cięzki dzień, 2 nocki nieprzespane ale na szczescie załatwiłem duzo spraw i mogłem sobie odpocząć. Chciałem sie przejść, nabrać świeżego powietrza by jakos dotrzec do domu i zasnąć na podłodze. Szedłem wzdłuz Wisły i ...w nagrodę wejde do GK by troche odsapnac psychicznie po trudach dnia- pomyslałem. Byłem pewien, że znajde tam jakąs przystań dla strudzonego okrętu.
      Wszedłem, miałem ochotę faktycznie wpuscić do ego molocha krowy, świnie, kaczki... spojrzałem z ukosa na kobietę stojącą prawie ze na środku "przeciagu". Dobrze ubrana, zamozna - podrapała sie po głowie, zawiesiła okiem na okoliczne sklepy i wyszła...5 minut i wiedziała, że nic tu nie kupi.
      A ja wiedziałem, że w mojej głowie zaświatał pomysł by wejść do "fontanny" i sie położyć... Szkoda, ze tego nie zrobiłem ( ach ten brak odwagi)
      • Gość: cet2 Re: Galeria Kazimierz- porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 13:17
        Projektowała to to firma Asymetria, zwana też pieszczotliwie Dysproporcją – jak
        widać nie bez kozery. Ale nie ma złego, co by na dobre nie wyszło. Na zakupy
        pójdziemy do normalnych sklepów, na kawę do normalnej kawiarni – z pożytkiem
        dla siebie i normalnego życia gospodarczego. A uwalić to się możemy w fontannie
        na rynku. Oczywiście dopóki nasi geniusze jej nie zlikwidują, budując w tym
        miejscu wejście do kolejnego handlowego, tym razem podziemnego Cudu Nad Wisłą.
        • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 13:42
          W sumie budynek handlowy pełna gębą. - ale ta nazwa GALERIA, można było pokusic sie o jakiś plener artystyczny.
          Gdybym ja był projektantem - wykorzystałbym wiatr,. Tam cały czas wieje- jak w maju na Helu. Można było wykorztsac wiatr jako naped do konstrukcji typu...sami sobie dopowiedzcie
          • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 13:43
            Może nawet sprowadziłbymn część wód Wisły przez środek galerii (oczywiscie po przejsciu przez filtr)
            • Gość: cet2 taki mały Amsterdam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 14:02
              Wiatraki, kanał, młyn wodny? To jest naprawdę niegłupie! – takie otwarcie na
              Europę i na Wisłę. A dalej pościć to Dietla i Starowiślną – jak tradycja, to
              tradycja!
            • krzychut Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 15:28
              "Może nawet sprowadziłbymn część wód Wisły przez środek galerii (oczywiscie po
              przejsciu przez filtr)"

              Woda z Wisly wejdzie tam sama przy pierwszej powodzi, z tym ,że bez filtra.
              • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 16:02

                wystarczy, że bedzie sztucznie pobierana przez urządzenie napedzane wiatrem, nie będzie fizycznie połączone jako jeden kanał.
                • Gość: Ada Re: Galeria Kazimierz- porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 21:02
                  a my to miejsce nazywamy w skrócie "Rzeźnią" bo łatwiej się wymawia i od razu
                  wiadomo, gdzie to jest.... zamiast mówić "idę do Galerii Kazimierz"
                  mówimy "idę do Rzeźni" i już.... no bo jaka to galeria......
          • krzychut Re: Galeria Kazimierz- porażka 01.04.05, 21:34
            "W sumie budynek handlowy pełna gębą. - ale ta nazwa GALERIA"
            Nowa Wielka Encyklopedia PWN podaje jedno ze znaczeń slowa galeria: "kryty
            pasaż handlowy lączący 2 ulice".
            • o13y kiedyś 01.04.05, 22:16
              były wyroby czekoladopodobne
              Dziś mamy hiperki galeriopodobne
              wieżowce dachopodobne (z dachem łamanym przez trzy kondygnacje)
              bloki kamieniczkopodobne

              • Gość: cet2 zapytanie konkursopodobne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 11:06
                Zapowiada się jeszcze galeria kakumbopodobna po rynkiem. Ciekawe jak się będzie
                nazywać – może jakieś propozycje?
                • o13y nie kracz 02.04.05, 11:34
                  tego naprawdę nie da sie sensownie zrobić
                  Widzisz te wyloty klimatyzacji i wentylacji w środki płyty rynku?
                  • Gość: cet2 turek potrafi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 11:51
                    Wejście zrobi się pod Adasiem, a naturalną, grawitacyjną wentylację rozprowadzi
                    tunelami, biegnącymi od Barbakanu (nawiew) do Smoczej Jamy (wyziew).
            • hatroha Re: Galeria Kazimierz- porażka 02.04.05, 13:16
              ENCYKLOPEDIA słowo galeria - mam tylko jedno skojarzenia. Podam inny przyklad słowo ODMÓWIC- mozna komus odmowić przyjemnosci ale i także mozna odmówic modlitwe...
              • Gość: cet2 Re: Galeria Kazimierz - porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 13:30
                no i co z tego?
                • hatroha Re: Galeria Kazimierz - porażka 02.04.05, 13:32
                  Dużo
          • Gość: ja Re: Galeria Kazimierz- porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 10:44
            Nie rozumie dlaczego " KAZIMIERZ " na GRZEGÓŻKACH ? Architektura moim zdaniem
            ciekawa. Miejsce świetne dla wagarowiczów, gorsze do zakupów :( Natomiast znak
            firmowy galerii całkiem kiczowaty i nieestetyczny. Zupełnie nie pasuje do
            budowli. Psuje ciekawe efekty oświetlenia elewacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja