a ja tego nie rozumiem...

IP: *.autocom.pl 01.04.05, 19:29
Nie kumam! Może z mym móżdżkiem coś nie tak, ale ja poważnie nie rozumiem...
Dlaczego wszystkie stacje telewizyjne, radia itp. przedstawiaja informacje
tak jakby Ojca Świętego między nami już nie bylo??Nie rozumiem, dlaczego,
przez cały dzień w telewizji publicznej pokazuja relacje z pielgrzymek Jana
Pawła II... Przeciez on wciąż jest wśród nas!!! A poza tym, dajcie Mu troszke
spokoju, pozwólce Mu odejść w ciszy, bez kamer, bez fleszy, bez komentarzy...
z modlitwą, z wiarą, z naszą miłością...
    • Gość: :( Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.chello.pl 01.04.05, 19:54
      więc po cholerę to napisałaś?
      • Gość: majka Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.autocom.pl 01.04.05, 19:58
        ????
        • Gość: majka Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.autocom.pl 01.04.05, 20:10
          No i dlaczego wciąż przypominanie o chorobach Papieża??? Choćby teraz w TV?? o
          Jego potknięciach, upadkach, po co??? Ludzie!!! Ten czlowiem wciąż żyje!!! A
          wszyscy o Nim mówią tak jakby umarł!! A dlaczego wcześniej tak dużo o nim nie
          mówiliście! Jestem po dziennikarstwie, ale gdybym miała pisać o jego
          dzisiejszym stanie zdrowia, to chyba bym zrezygnowała z pracy... On potrzebuje
          modlitwy, a nie szumu w mediach!!!
          • Gość: Stella Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:11
            no i co z tego, że jesteś "po dziennikarstwie",
            większość absolwentów dziennikarstwa jest tak kiepsko przygotowanych do
            wykonywania zawodu, że dziennikarzami zostają ludzie po innych studiach !
          • Gość: max Wstydzimy sie smierci i sie jej boimy IP: *.ists.pl / *.ists.pl 01.04.05, 20:30
            Papiez pokazuje nam jak odejsc zgodnoscia, Papiez umiera i robi to w takim
            stylu do jakiego nie jestesmy przyzwyczajeni,
            Dlatego twoj krzyk i ale ze o tym wszyscy mowia bo nie jestes do tego
            przyzwyczajona, wczesniej ludzie umiarali w domach zegnajac sie przed smiercia
            z bliskimi teraz wszystko dzieje sie szybko gdzies w szpitalach gdzie szybko
            zabieraja cialo itd - mysle ze nie czas zeby o tym teraz pisac
            A to co Ty nazywasz szumem ja odbieram jako jednosc swiata wokol czlowieka
            ktory tyle dla wszystkich zrobil
    • Gość: aaga Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:04
      Majka!Mam takie same odczucia! Dziennikarze znaleźli sobie "informację dnia" i
      mają używanie. Pewnie się obrażą, jeśli Ojciec Swięty poczuje się lepiej. Bo
      oni już czychają jak sępy.
      • Gość: RoMek Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 20:09
        za pare godzin umrze, potem przez kilka dni będą tylko o tym mówić, potem
        konklawe, wybiorą nowego papierza, i wszystko wróci do normy
        • Gość: majka996 Re: a ja tego nie rozumiem... IP: *.autocom.pl 01.04.05, 20:17
          ROmek cóż za trzeźwe podejście do sprawy... Gratuluję!!!!!
          • Gość: :( a ja nie rozumiem IP: *.chello.pl 01.04.05, 20:25
            dlaczego sama, droga Majko, podgrzewasz atmosferę:-(, a masz do telewizji
            pretensje. Sama korzystarz z "wydarzenie" by TU coś napisać.
            I po co piszesz? i po co się dziwisz? jak sama to robisz, sama "korzystasz" na
            smierci?
            Majko wstydź się:-(
            • Gość: majka Re: a ja nie rozumiem IP: *.autocom.pl 01.04.05, 20:29
              Weiesz co? Wstydze się bardzo, że wciąz gadają o nim w czasie przeszłym...
              Jesli modlitwa tu pomoze, to moż ei moja zostaniew wysłuchana... Ale naprawdę
              ni erozumiem dlaczego wciąż mówia o tym w Tv??i wcale nie chodziło mi o to bo
              podgrzeqac atmosferę, tylko by ktoś mi wyjaśnił po co to robią.....
              • Gość: majka Re: a ja nie rozumiem IP: *.autocom.pl 01.04.05, 20:35
                sorki za literówki
                • Gość: iza-za Re: a ja nie rozumiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 22:25
                  a co byś chciała Majeczko, żeby puszczali westerny? bardzo na miejscu sa te
                  programy telewizyjne, wzruszające i pokazujące Jego wielkość. Rzeczywiście nic
                  nie rozumiesz, ale postaraj się i chwile zastanów. On chciał tak umierać,
                  cierpienie nie jest wstydliwą rzeczą, a śmierć częścią życia i początkiem czegoś
                  więcej. Ta wspólnota a nie samotność dodaje sił. W dobie materializmu dobrze
                  żeby ludzie o tym pamietali
Pełna wersja