Czym lubicie zagryzać?

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:06
Na wieczór piątkowy taki wesoły wątek.
Jak piję czystą to ogórki (obojętnie czy konserwowe czy kiszone)
A najlepszy śledzik w śmietanie mniam :)

Ps Chociaż ostatnio częściej zapijam :(
    • Gość: trudny Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.sp / 192.168.5.* 28.06.02, 21:09
      Zależy co ale do czystej najbardziej albo grzybki albo rybeczka,
      albo...tatarek...a wszystko zimne prawie jak wódeczka. Zapijać owszem ale
      niewiele i też zimne. Woda, sok winogronowy...
      Potem może być barszczyk.
      trudny;-)
      • Gość: mtq Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:22
        po co zagryzać?
        • Gość: PROKOCIM Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.client.attbi.com 28.06.02, 21:23
          Ja nie zagryzam bo czystej nie pije.
          Tylko drinki i powoli, ze smakiem.
          • Gość: mtq Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:29
            no i o to chodzi
          • Gość: Zbigniew Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 21:34
            Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

            > Ja nie zagryzam bo czystej nie pije.
            > Tylko drinki i powoli, ze smakiem.

            Drinki to jakoś tak nie po polsku:)))
            No chyba że w Hameryce:))
            • Gość: skks Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.06.02, 22:17
              Ja tam wolę czystą i nie lubie zakąszać! Ostatecznie popycham herbatą.
              A z drinków to lubie:
              50gram Finlandii zmieszane z 50 gramami Absolutka i 50 gramami oryginalnego
              Smirnoffa.
              :-))) skks
              • Gość: ax Re: Czym lubicie zagryzać? IP: 5.2.1R1D* / 10.5.18.* 28.06.02, 22:21
                Ja dodalbym do tego 100 gramow spirytusu, dla smaku!
                Gość portalu: skks napisał(a):

                > Ja tam wolę czystą i nie lubie zakąszać! Ostatecznie popycham herbatą.
                > A z drinków to lubie:
                > 50gram Finlandii zmieszane z 50 gramami Absolutka i 50 gramami oryginalnego
                > Smirnoffa.
                > :-))) skks

    • Gość: kathy38 Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 28.06.02, 23:00
      Tak mi przyszło do głowy, czy mozna zakąszać ogórkiem - surowym?
      • jottka Re: Czym lubicie zagryzać? 28.06.02, 23:01
        mam wrażenie, że to zależy od ilości wchłoniętych napojów :))
      • Gość: PROKOCIM Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.client.attbi.com 28.06.02, 23:05
        Gość portalu: kathy38 napisał(a):

        > Tak mi przyszło do głowy, czy mozna zakąszać ogórkiem - surowym?

        Mozna ale z tego co pamietam z odleglych czasow to surowe ogorki wracaly z
        mojego zoladka na drugi dzien.
        Podobnie bylo z mlekiem (podobno alkohol scina bialko). Kiedys wypilem duzo mleka
        po imprezie a na drugi dzien rano zwrocilem bialy serek.
        • Gość: kiwi Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 23:11
          Z zagryzek to tylko zimne wędlinki ( szynka, baleron ) lub mięsa piczony
          schabik na zimno . A przepijanie to mineralka niegazowana lub zimna herbatka.
        • Gość: kathy38 Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 28.06.02, 23:36
          Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

          > Gość portalu: kathy38 napisał(a):
          >
          > > Tak mi przyszło do głowy, czy mozna zakąszać ogórkiem - surowym?
          >
          > Mozna ale z tego co pamietam z odleglych czasow to surowe ogorki wracaly z
          > mojego zoladka na drugi dzien.
          > Podobnie bylo z mlekiem (podobno alkohol scina bialko). Kiedys wypilem duzo mle
          > ka
          > po imprezie a na drugi dzien rano zwrocilem bialy serek.

          Ależ Ty Prokocim masz interesujace wnetrze, ho ho.
    • Gość: PROKOCIM Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.client.attbi.com 29.06.02, 04:58
      Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

      > Na wieczór piątkowy taki wesoły wątek.
      > Jak piję czystą to ogórki (obojętnie czy konserwowe czy kiszone)
      > A najlepszy śledzik w śmietanie mniam :)
      >
      > Ps Chociaż ostatnio częściej zapijam :(

      A ja sobie nadal drinkuje, juz tyle godzin i glowa mi sie nadal nie kiwa.
      Nie wiem tylko czy na mecz wstane. Osiem godzin zostalo.
      • Gość: PROKOCIM Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.client.attbi.com 29.06.02, 05:22
        Nadal sie trzymam.
        Nie wiem czy jest sie czym chwalic ale wlasnie wlalem w siebie 750 ml smirnoffa.
        W ciagu szesciu godzin z cola oczywiscie.
        Jest fajnie i siedze prosto.
        • mikolaj7 Re: Czym lubicie zagryzać? 29.06.02, 12:55
          Gość portalu: PROKOCIM napisał(a):

          > Nadal sie trzymam.
          > Nie wiem czy jest sie czym chwalic ale wlasnie wlalem w siebie 750 ml smirnoffa
          > .
          > W ciagu szesciu godzin z cola oczywiscie.
          > Jest fajnie i siedze prosto.

          taaa i tyle bylo Twojego ogladania meczu :-)))
    • Gość: dora5 Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.06.02, 20:45
      gorzałki nie znosze , ale lubię zagryzac ; nawet za bardzo:))))
    • zaholec Re: Czym lubicie zagryzać? 29.06.02, 21:17
      Powinniśmy kiedyś razem popić..............
      • Gość: dora5 Re: Czym lubicie zagryzać? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.06.02, 21:25
        zaholec napisał(a):

        > Powinniśmy kiedyś razem popić..............

        a pewnie! podzielimy się sprawiedliwie:))))
        • zaholec a może by tak.... w knajpce, małe... conieco...??? 01.07.02, 21:50
          Może jednak , w miejsce grilla?

          Ciepłym lipcem, jego końcem,
          uderzyć w lato?
          W sam jego środek?
          Możnaby na początek......

          Wódeczka zmrożona w małym naczynku niczym
          sakrum jakoweś pogańskie,

          Lekki koktail zmieszanych soków, wina, lodu i mocy,

          Słodki likier wsparty wytrawną wiśniówką cytryną okraszon
          niczym słońca blaskiem

          Lub ,kto lubi, 50/50/100; składniki stanowią pielęgnowaną
          tajemnicę rodu barmanów...

          Może by tak.......?
          • Gość: peteen Re: a może by tak.... w knajpce, małe... conieco...??? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 22:02
            bób
            i prosze sie nie śmiać, tylko spróbować - białeczko w najczystszej postaci,
            można wypić więcej i czuć się lepiej
            a zatem powtarzam:
            bób ( w zimie może być konserwowy )
            • Gość: PROKOCIM Re: a może by tak.... w knajpce, małe... conieco...??? IP: *.client.attbi.com 01.07.02, 22:10
              Gość portalu: peteen napisał(a):

              > bób
              > i prosze sie nie śmiać, tylko spróbować - białeczko w najczystszej postaci,
              > można wypić więcej i czuć się lepiej
              > a zatem powtarzam:
              > bób ( w zimie może być konserwowy )

              Kurde tyle lat nie jadlem, tu chyba nie ma albo ja nie wiem.
              Pierwszy raz po dziesieciu latach zjadlem bob rok temu w Gdansku.
              To bylo cos....
              • skks Re: a może by tak.... w knajpce, małe... conieco...??? 01.07.02, 22:16
                W sobote zeżarłem z 2kg:))
                Peteen masz rację pod wódeczkę to lepsze niż czipsy. brrrrr
                :-))) skks
                PS. W sobote robie zjazd magistrów z przed 25lat/niektórych nie widziałem od
                obrony/, zaserwuję gotowany boberek:) do wódeczki:))
                :-))) skks
Inne wątki na temat:
Pełna wersja